X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • chomsky
    Początki nałogu
    • 2005
    • 485

    #571
    Moglbys sie Krakers wyslowic? O ssso cciiiii choooooossssiiii?
    czesc.ch.
    Analog ma "dusze".

    Komentarz

    • Krakers
      Początki nałogu
      • 2004
      • 467

      #572
      dla mnie analog jest lepszy jedynie w porownaniu z telefonem ktory foci
      1 Ds mark III 17-40L . 24-70L, 70-200 IS 2,8 , 85f1,2 II 580EXII

      Komentarz

      • snowboarder
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1358

        #573
        Zamieszczone przez chomsky
        O ssso cciiiii choooooossssiiii?
        czesc.ch.
        Sorry, ty masz czelnosc pytac kogokolwiek, o co mu chodzi??!!!
        Marudzisz i stekasz tu na tym watku od 60 stron, prowokujesz
        biedne ofiary, ktore sie daja prowokowac...
        Nie lubisz Canona, nie lubisz fotografii cyfrowej - choc poza chlopska
        filozofia nie jestes w stanie w zaden sposob przedstawic rozsadnych
        argumentow - co tu jeszcze jasny gwint robisz???

        Ludzie, przestancie karmic ten idiotyczny watek, bo to zdaje sie
        jedyna rozrywka trollujacego - dziwnym fartem jeszcze niezbanowanego...

        Komentarz

        • KuchateK
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 4895

          #574
          Widocznie ktos za duze wiadro podstawil i jeszcze sie nie przelalo
          ...

          Komentarz

          • chomsky
            Początki nałogu
            • 2005
            • 485

            #575
            Krakers- teraz rozumiem.
            Czesc.Ch.
            Analog ma "dusze".

            Komentarz

            • mruczek
              Bywalec
              • 2005
              • 240

              #576
              Zamieszczone przez snowboarder
              Sorry, ty masz czelnosc pytac kogokolwiek, o co mu chodzi??!!!
              Marudzisz i stekasz tu na tym watku od 60 stron, prowokujesz
              biedne ofiary, ktore sie daja prowokowac...
              Nie lubisz Canona, nie lubisz fotografii cyfrowej - choc poza chlopska
              filozofia nie jestes w stanie w zaden sposob przedstawic rozsadnych
              argumentow - co tu jeszcze jasny gwint robisz???

              Ludzie, przestancie karmic ten idiotyczny watek, bo to zdaje sie
              jedyna rozrywka trollujacego - dziwnym fartem jeszcze niezbanowanego...
              W pełni się z Tobą zgadzam. Prowokator do kwadratu

              Komentarz

              • chomsky
                Początki nałogu
                • 2005
                • 485

                #577
                Snowboard, Kuchatek, Mruczek. Jestem zaskoczony panowie, dzieki! Przychodzi mi na meila wiele listow z gratulacjami. Jak to robicie?
                Fajnie, ze temat jest nosny i sporo ludzi sie w nim wypowiada. W sumie myslalem, ze nikt juz nie zaplacze nad biednym starym analogiem ( takie tematy wywolywaly emocje kilka lat temu). Widac, ze wielu teskni po cichu za blona filmowa, nawet gdy posiada ona gorsze parametry od fotek z komorek ( gratuluje Krakers wypasionej komory). Prawdopodobnie sprawia to magia recznego naciagu, ostrzenia, pieknego wizjera i oczekiwania na wynik. Ciesze sie, ze jest jeszcze grupka entuzjastow analoga. Dzieki takim tematom mamy okazje potem pogadac na privie i poznac sie lepiej.
                Nie znaczy to, ze nie chcemy nadal zarazac analogowa choroba. Chcemy!!!
                Czesc.Ch.
                Analog ma "dusze".

                Komentarz

                • marabut199
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 269

                  #578
                  A gdyby tak zaistnial, taki manualny, mechaniczny aparacik klasy Contax, w metalu, bez "beeep" motorkow i AF, tyle ze zamiast filmu siedziala by tam matryca???
                  Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

                  Komentarz

                  • chomsky
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 485

                    #579
                    Zamieszczone przez marabut199
                    A gdyby tak zaistnial, taki manualny, mechaniczny aparacik klasy Contax, w metalu, bez "beeep" motorkow i AF, tyle ze zamiast filmu siedziala by tam matryca???
                    Pewnie znaleźliby sie chetni, ale naciag? Zabrakloby naciagu! A wkladanie filmu i jego reczne zwijanie? A czekanie na efekt. Wizjer!!!! Czyli magia tak pol na pol. Polowa magii to za malo.
                    Czesc.Ch.
                    Analog ma "dusze".

                    Komentarz

                    • marabut199
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 269

                      #580
                      Zamieszczone przez chomsky
                      Pewnie znaleźliby sie chetni, ale naciag? Zabrakloby naciagu! A wkladanie filmu i jego reczne zwijanie? A czekanie na efekt. Wizjer!!!! Czyli magia tak pol na pol. Polowa magii to za malo.
                      Czesc.Ch.
                      No tak, nie ma co naciagac...Ale, ale...Reczny generator. Naciagasz, ladujesz aku na jedno zdjecie. I nie potrzeba baterii!!! Zwijanie, to samo - ladujesz aku zeby zrzucic foty. Wizjer - no tu nie widze problemu zeby mial byc gorszy. Niby dlaczego? Zwlaszcza jesli bylby to FF. A czekanie - no to mozna zalatwic ustawieniem zwloki czasowej w dostepie do zdjatek. Tylko ciemni ci nie odtworze - chociaz zawsze mozna naswietlac papier z projektora podlaczonego do kamery, po konwersji obrazka w "negatyw".
                      Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

                      Komentarz

                      • chomsky
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 485

                        #581
                        Zaczynasz roztaczac piekne wizje. No takie ustrojstwo to byloby ok.
                        No i pogodziloby analogowcow z cyfrowcami.
                        Czesc.Ch.
                        Analog ma "dusze".

                        Komentarz

                        • marabut199
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 269

                          #582
                          Zamieszczone przez chomsky
                          Zaczynasz roztaczac piekne wizje. No takie ustrojstwo to byloby ok.
                          No i pogodziloby analogowcow z cyfrowcami.
                          Czesc.Ch.
                          No i widzisz - wcale nie o klisze tu idzie...
                          Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

                          Komentarz

                          • Theoo
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 157

                            #583
                            Czytam, i czytam. I myślę że jest tak. 300 lat temu zamawiano u portrecisty swój wizerunek. Przychodził "gośc" i malował. Ok. Obrazek był. Potem fotografia i początki takie same. Przychodziło się do "gościa" naswietlanie 15" potem "mokra" robota. Obrazek był. Teraz "cyfra", obrazek jest. Zwróciłbym uwagę że cyfra jest naturalnym nastepcą "klasyki". Zamiast "smienki" jakiś mały cyfrak. Zamiast powiekszalnika i "mokrej roboty" cos do obróbki w kompie. Zamiast odbitki na papierze srebrowy czy chlorowym / kto takie pamieta?/ wdruk z drukarki. I co dalej???? Album 10x15 lub zostaje na płytce.
                            Dla mnie cyfra jest w sumie klawym zastepcą do analoga. A analoga dalej mamy i małego i sredniego i jak chcemy się dobrze pobawić to do niego wracamy. Zreszta kilku moich klientów woli odbitki niż prewki na ekranie.
                            Ostatecznie-
                            Wiwat fotografia "mokra" i "sucha".
                            MOŻE MI SIĘ CHCEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!

                            Komentarz

                            • djtermoz
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 988

                              #584
                              Ale przeciez cos takiego juz jest. Prawie. Ma toto manualne obiektywy, zadnego AF, pierscien przyslony na obiektywie, ma nawet ten naciag o ktory sie upominacie (sluzy do napinania mechanicznej migawki), pokretlo czasow, itd. Zupelnie fajna zabawka. Oprocz ceny.

                              djtermoz@pbase

                              Komentarz

                              • Theoo
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 157

                                #585
                                Zamieszczone przez Theoo
                                Czytam, i czytam. I myślę że jest tak. 300 lat temu zamawiano u portrecisty swój wizerunek. Przychodził "gośc" i malował. Ok. Obrazek był. Potem fotografia i początki takie same. Przychodziło się do "gościa" naswietlanie 15" potem "mokra" robota. Obrazek był. Teraz "cyfra", obrazek jest. Zwróciłbym uwagę że cyfra jest naturalnym nastepcą "klasyki". Zamiast "smienki" jakiś mały cyfrak. Zamiast powiekszalnika i "mokrej roboty" cos do obróbki w kompie. Zamiast odbitki na papierze srebrowy czy chlorowym / kto takie pamieta?/ wdruk z drukarki. I co dalej???? Album 10x15 lub zostaje na płytce.
                                Dla mnie cyfra jest w sumie klawym zastepcą do analoga. A analoga dalej mamy i małego i sredniego i jak chcemy się dobrze pobawić to do niego wracamy. Zreszta kilku moich klientów woli odbitki niż prewki na ekranie.
                                Ostatecznie-
                                Wiwat fotografia "mokra" i "sucha".
                                ps" W cyfrze mam mniej problemów z WB i kombinowaniem z 81A a może B"

                                Zamieszczone przez djtermoz
                                Ale przeciez cos takiego juz jest. Prawie. Ma toto manualne obiektywy, zadnego AF, pierscien przyslony na obiektywie, ma nawet ten naciag o ktory sie upominacie (sluzy do napinania mechanicznej migawki), pokretlo czasow, itd. Zupelnie fajna zabawka. Oprocz ceny.

                                http://www.dpreview.com/news/0403/04031101epsonrd1.asp
                                AF mozesz zawsze wyłączyć, a w niektórych puszkach dzwięk migawki nawet dopasować
                                MOŻE MI SIĘ CHCEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!

                                Komentarz

                                Pracuję...