i czy Bałtyku starczy
X
-
-
-
Ahoj,
Tak wróciłem. Pare dni temu :-).
Nie spodziewałem się, że wątek "bye, bye" odżyje :-) Zdjęciowo było marnie. Zamustrowałem na okręt "w biegu" w Singapurze. Pojechaliśmy na perską, załadunek w Juaymah (Saudi) do Singapuru. Potem powrót na perską, dwa tygodnie na kotwicy na redzie Fujairah, znowu załadunek w Juaymah i długi przelot do Los Angeles (w poprzek Pacyfiku). Potem powrót i wysiadanie "w biegu" w Singapurze. Na lądzie przez te 4 miesiące to byłem dwa razy - jak wsiadałem i wysiadałem w Singapurze. Na statku pogody "mdłe" - takie lekko przymglone dni w tropikach wiec ile można fotografować wschody i zachody słońca. Jedyny napotkany interesujący obiekt to był Kruzensztern - gdzieś dobę od Singapuru na Południowo-chińskim. Pstryknąłem pare zdjęć ale byłem w mało ciekawej perspektywie. Skrzydło mostku na moim statku to prawie czubki masztów Kruzenszterna.
Pare ciekawych fotek udało mi się strzelić w Singapurze. W drodze "tam" wlazłem do jakiejś hinduskiej świątyni na China Town. Byłem trochę zaskoczony, ze mnie tam wpuścili z aparatem i oczywiście ani almpy ani statywu (normalka) - buty musiałem zostawić na zewnątrz. Zrobiłem nawet "składanke" fasady. W sumie to dwie ale jedna wyszła z "dziurą". Składanke bo to zdjęcie o rozmiarach ok 200 Mpix. Poszło na to coś 30-pare klatek. Nie ma tego jak pokazać w necie a po zmniejszeniu wygląda mało ciekawie. Coś tam może się uda pokazać - musze conieco poobrabiać - na statku miałem trochę za słaby komputer a monitor to już wogóle tragedia :-)
Jedno zdjęcie "na dowód", że marnie to wygląda (tu jest włozonych ok 30 fotek):
a zdjęcie ma w oryginale 13500 x 13500 pix. (robione "z ręki" więc i błędy są no i słaby komputer na statku do obróbki takich plików po 500Mb TIFF)
Cholera jeszcze za duże!!!!!!!
Wróciłem chory (z zazdrości). Spędziłem pół dnia w sklepie na Orchard Street - tam to już mnie nawet właściciel zna. Odjazd zupełny to miałem jak wziąłem w ręce 1Ds mkII z założonym 400/2.8L. Sklep jest zresztą zaopatrzony chyba we wszystko co Canon produkuje i to w ilościach zbijających z nóg. Aparaty typu 1Ds mkII są do wzięcia "od ręki" - poprostu leżą sobie na półce. 5D w tym jednym sklepie naliczyłem 12 sztuk - aparaty 5D leżą na półkach w prawie każdym sklepie w "Lucky Plaza". Ceny bardzo umiarkowane np za 100-400/L IS wywoławcza cena to 1400 USD. Jak znam sklep to za jakies 1300 pewnie by się dało kupić. Kurde - a ktoś tu kiedyś pisał, że w Singapurze to badziewiasto. Może jak sie pojedzie do China Town to w sklepikach wołają ceny o 20% wyższe i towar mają faktycznie "chiński".
Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich.
Janusz
PS: Sorry za poprawki ale miałem kłopot z umieszczeniem linku do zdjęcia. Po prostu zapomniałem jak to się robi.
Tomek: Taki statek to na jezioro pod nazwą Bałtyk niestety z ładunkiem nie wchodzi. Limit w duńskich Bełtach to coś 15m a tu trzeba 22.5m zanurzenia plus jakies 3.5 na osiadanie. Zawrócic to się da - na upartego to na jakichś 3 km idzie się wyrobić.Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Znowu bye, bye...
Znowu wyjazd. Jak zwykle na 4 miesiące. Do miłego. Bye...
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
-
Powodzenia... Przetarcia paska do puszki zycze
aaa... aviomarinu nie zapomnij
pzdr,Łukasz Chyrek
canonowe puszki cyfrowe, szkła normalne, L'ki , stałki, filtry... i statyw też, wielka torba, plecak, speedlite'y, jakies zmiękczacze światła... no i jeszcze ściereczkę, pędzelek i wielką gruchę z apteki mam...
Mój fotoblog www.chyrek.com.plKomentarz
-
-
-
Faaajnie masz, zazdroszczę. Ja pojutrze też spadam w tropiki ale tylko na miesiąc. Może zawiniesz do Bombaju?
Życze mało stresu a dużo zabawy !!!
Can-on, can-off...Komentarz
-
To może jakąś szantę na drogę naszemu forumowemu marynarzowi??
EOS 40D+BG-2N/350D+BGE3; EFS18-55/3,5-5,6 II, C50/1,8, C100/2,8, T28-75/2,8, C100-400IS L, 430EX, DMIII, Lowepro Nova 4 AW/Rover AW II, RUP-43, Sherpa 600R/Phottix KB-1, MARUMI CPL DHG i inne gadżety...
www.tomaszszyszko.plKomentarz
-
Komentarz
-
-
-
Znowu bye, bye na troche.
Znowu pora jechać. Wyjeżdżam, właściwie wylatuje
w sobotę 9-tego czerwca
. Tym razem Singapore. Jak zwykle na cztery miesiące czyli będę znowu w połowie października.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Ja poproszę, jeśli można, zdjęcia porządnego sztormu (choć pewnie będą się słabo kompresować
).
Dziękuję.EOS - conditio sine Kwanon...Komentarz

Komentarz