Zamieszczone przez Cichy
X
-
-
Zastanawiałeś się nad pisaniem scenariuszy ? A może jakąś książkę napiszesz ? :-)Zamieszczone przez CichyE tam. Niemiec, po perypetiach z Małgosią oraz następnie z Elką (która po latach odkrywszy fakt, że w dzieciństwie była chłopcem a chore marzenia jej bogatych rodziców, by mieć córkę dzięki chirurgii plastycznej zostały zrealizowane, wyjeżdża jako wolontariuszka z ramienia telewizji Trwam z misją do Ugandy) zadurza się w matce Małgosi, Barbarze i uciekają wspólnie do południowej Bavarii, gdzie otwierają zakład produkujący serki homogenizowane. Doświadczenie Barbary w dojeniu krów wespół z nadzwyczajnymi umiejętnościami Stefana w ubijaniu piany ręcznie, praktykowane często podczas nieobecności Małgosi przynoszą określony skutek i gwarantują firmie Stefana sukces rynkowy.
Tymczasem Lucjan, załamany zaistniałą sytuacją oraz dobity pierwszą w życiu porażką w szachy z Kisielem wyjmuje z szafu przykurzony zbójnicki uniform, i wyjeżdza samotnie w Karkonosze zaszywając się w jednej z jaskiń.
Ślad po nim zaginął, choć nietrudno powiązać jego pobyt w górach z pogłoskami o tajemniczym gwałcicielu owiec w okolicach Szklarskiej Poręby.
Marek, który po opuszczeniu pubu przez Stefana i Elkę prowadzi klub nocny z nowym wspólnikiem - Egonem. Okazuje się, że ten był alfonsem w jednym z zakopiańskich domów publicznych i podstępem zdobywa udziały w pubie z myślą o otwarciu takiej placówki w Lipnicy. Interes mimo początkowego sprzeciwu mieszkańców kręci się całkiem nieźle. Najlepszym klientem domu okazuje się Kisiel - a burdelmamą zostaje Simona. Hanka nie akceptuje nowego interesu męża i wyjeżdża na studia do Warszawy. Tutaj zostaje zauważona przez jednego z warszawskich fotografików, po namowie i próbnej sesji fotograficznej dostaje propozycję zdjęć w Playboyu i magazynie "Mój Pies". Kamil, który po waśniach w mieszkaniu studenckim oraz kłótni z ojcem wyprowadza się z mieszkania studenckiego i zostaje żigolo.
Niezwykłe wieści napływają też z domu Marty. Norbert podczas wspólnego wypadu na szybowce z Jackiem i Łukaszem wypada z samolotu, szczęśliwie mając spadochron. Uderzając o ziemię doznaje urazu kręgosłupa i odzyskuje wład w nogach. Marta zaś po wydaleniu z sądu za noszenie zbyt faszystowskich fryzur dostaje się przypadkiem na casting do radia Maryja i wygrywa konkurs na prowadzącą wieczorne pasmo dla dzieci "Lepszy Rydz niż maminy cyc".
CDN. :-DKomentarz
-
Wystarczy mi piątka z matury. Etap pisania mam zdecydowanie za sobą :-DZamieszczone przez Tomasz1972Zastanawiałeś się nad pisaniem scenariuszy ? A może jakąś książkę napiszesz ? :-)O obiektywach wiem prawie wszystko
Komentarz
-
OT - a zastanawiales sie nad sensem cytowania CALEGO WIELKIEGO posta by jedno malutkie zdanie tylko dopisac ?Zamieszczone przez Tomasz1972Zastanawiałeś się nad pisaniem scenariuszy ? A może jakąś książkę napiszesz ? :-)
Netykiete polecam:
"Odpisując na list, nie cytuj go w całości, a zostaw tylko to co niezbędne, a do czego odnosi się Twój komentarz. Szczególnie naganne jest cytowanie czyjegoś podpisu (sygnaturki). Równie godne potępienia jest zacytowanie listu po to tylko aby dodać pod nim tekst w stylu: "zgadzam się z tym", też tak myślę" "Komentarz
-
-
Zastanawiałem się i doszedłem do wniosku , że jeżeli użytkownik którego cytuje przeedytuje lub usunie posta , to moja odpowiedź będzie bezsensowna i nie będzie wiadomo czego dotyczy . A tak cytat zostanie w moim poście .Zamieszczone przez VitezOTKomentarz
-
No to ma jakiś sens. Z tym, że zacytowanie właściwie bezsensownym czyni usuwanie posta, a i przeedytowywać za bardzo nie ma po co jeśli krąży gdzieś oryginałZamieszczone przez Tomasz1972(...), że jeżeli użytkownik którego cytuje przeedytuje lub usunie posta , to moja odpowiedź będzie bezsensowna i nie będzie wiadomo czego dotyczy. (...)
Komentarz
-
LOL przed chwila dzialal... no ale na takie przypadki wkleilem interesujacy nas fragment 8)Zamieszczone przez nastierVitez - taki madry jestes, dajesz madre netykietowe rady, ale my, smiecace na forum gluptaski nie mozemy przeczytac boskiej netykiety, bo dajesz niedzialajacy link...
Ale niech bedzie zrodlo kolejne:
"Odpisując na list, NIGDY nie cytuj go w całości, a zostaw TYLKO to co niezbędne, do czego odnosi się Twój komentarz. Godne potępienia jest zacytowanie listu po to tylko, aby dodać pod nim tekst w stylu: "zgadzam się z tym", "też tak myślę", "tak", "OK"."
Tomek - doszedles do wniosku poprzez gdybanie a nie logike.
Na przyszlosc PROSZE - stosuj netykiete w swoich postach.Komentarz
-
-
M jak miłość by Cichy - cd:
Seria burzliwych wypadków w rodzinie Mostowiaków wcale się nie kończy. Kinga, która po powrocie z Anglii nie może znaleźć pracy postanawia zajść w ciążę. Okazuje się jednak, że Piotrek jest bezpłodny. Młode małżeństwo postanawia zwrócić się o pomoc do brata Piotrka - Pawła. Chcą by został ojcem zastępczym. Badania wykazują jednak, że sztuczne zapłodnienie jest niemożliwe - poczęcie musi odbyć się drogą naturalną. Paweł nie zgadza się. Piotrek składa jednak bratu niemoralną propozycję - oferuje sto tysięcy złotych za noc z jego żoną. Bracia dochodzą do porozumienia i Kinga wraz z dotychczasowym szwagrem spędza z nim upojną noc i zachodzi w ciążę. Mało tego - odkrywa w Pawle lepszą połowę swojego męża i ukradkiem przed całą rodziną uciekają do Meksyku zakładając tam rancho i hodowlę strusi.
Tymczasem Marysia, która otrząsnęła się po śmierci męża postanawia jednak dokończyć zaczętą przez Krzysztofa budowę. Pomagają jej w tym doktorzy - koledzy z przychodzni, którzy najwyraźniej zabiegają o względy wdowy. Marysia przeprowadza się do nowego domu i zaczynają się tutaj dziać niewyjaśnione rzeczy. Pewnej nocy, podczas nocnego buszowania w lodówce w poszukiwaniu kiszonych ogórków ukazuje się jej duch Krzysztofa i mówi, że nie umarł śmiercią naturalną lecz został zabity. Zszokowana Marysia kontaktuje się z detektywem Rutkowskim i prosi go, żeby pomógł jej wyjaśnić tę sprawę. Ten z kolei, zachęcony możliwością wystąpienia w telewizji publicznej w czasie największej oglądalności postanawia przerwać swoją aktualną misję w Hong-Kongu i obiecuje pomóc Marysi. Śledztwo Rutkowskiego odkrywa brutalną i zaskakującą prawdę: po zawale Krzysztof żył, w przychodni jednak został zamordowany przez zazdrosnego o Marysię doktora Rogowskiego - który potajemnie wstrzyknął choremu dawkę Pavulonu.
W domu Marty wrze. Traci pracę w radiu Maryja (plotka głosi, że odmówiła cudzołóstwa szefom rozgłośni) i postanawia wrócić do pracy prawniczej - zostaje adwokatem. Niespodziewanie pierwszy jej klientem jest własny syn - Łukasz. Dorastający chłopak zostaje bowiem oskarżony o zgwałcenie podczas pielgrzymki do Częstochowy dwóch koleżanek z klasy. Tłumaczy się on rodzicom jednak nadmiarek wypitego alkoholu, ci zaś postanawiają jednak nie karać syna - w trosce o przykładne i łagodne wychowywanie dzieci. Norbert tymczasem po wypadku ze spadochronem i odzyskaniu władu w nogach postanawia maksymalnie korzystać z życia. Kończy dwie szkoły tańca latynoskiego i break-dance'u, występuje w lidze old-boyów piłkarskich i zapisuje się do sekcji kick-boxingu. Właśnie w tej ostatniej dyscyplinie odnosi największe sukcesy - okazuje się , że podczas kilku lat "absencji" jego mięśnie nóg nabrały nadzwyczajnej sprężystości i ciosy , jakie nimi zadaje teraz są niewiarygodnie energiczne i silne. Po roku treningu zostaje mistrzem Europy w wadze półciężkiej, a jego zdolności aktorskie i umiejętności sportowe zostają zauważone przez producentów w Hollywood, którzy proponuja mu rolę czarnego charakteru w remake'u "Wejścia Smoka" u boku Chucka Norrisa, który tym razem będzie pozytywnym bohaterem (skądinąd wiadomo, że po delikatnym nacisku na scenarzystę).
cdn.Ostatnio edytowany przez Cichy; 343.O obiektywach wiem prawie wszystko
Komentarz
-
Moja żonka stwierdziła że musisz to koniecznie wysłac do TVZamieszczone przez CichyM jak miłość by Cichy
Komentarz
-
Cichy może zacznij pisać scenariusze ?Zamieszczone przez CichyM jak miłość by Cichy
Wiesz ile za to płacą
?
PozdrawiamKomentarz
-
Cichy jesteś moim idolem!:-) Ja i mój królik zrobimy sobie koszulki z Twoim zdjęciem i podpisem scenarzysta roku!:-)Pozdro i czekam na C.D.( ew. wydanie na CD):-)Komentarz
-
-
Komentarz