Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • JSK
    Początki nałogu
    • 2006
    • 318

    #106
    Ci co wyjechali muszą jakoś uzasadnić swoją decyzję. Ci co nie wyjechali, a chcą, ale się boją - też. A tu trzeba brać się do roboty i samemu dbać o swoje interesy. Wtedy zidiociały świat polityki jakoś mniej przeszkadza. I nie przesadzajcie proszę z tym totalnym czarnowidztwem. Każdy patrzy przez własne filtry i w większości to co widzi, to odbicie jego własnego wnętrza.

    Komentarz

    • Raff
      Uzależniony
      • 2005
      • 778

      #107
      No cóż, wyjeżdżać żeby żyć za granicą nie zamierzam. Jak się kocha kobietę, nie przestaje się tylko dlatego, że są wkoło inne, ładniejsze. Miłość nie jest racjonalna.

      Są też tacy, którzy wyjechali i wracają z ulgą mimo wszystko.

      A, że w Polsce jest dużo "dziadostwa" i chamstwa. Jest. Też mnie to smuci i mi się nie podoba. Ten naród wiele przeszedł i jest mocno zagubiony. Na szczęście są też rzeczey kompensujące te niedostatki

      KuchateK - sam pisałeś kiedyś, że Amerykanie to nie najmądrzejszy naród Idioci i buraki są wszędzie. Kwestia co się eksponuje (samo lub przez innych).

      JSK - z pewością każdy chce uzasadnić swoje decyzje i miejsce w świecie. Ale bez przesady też z taką racjonalizacją. Chciałbym, żeby było lepiej tutaj. Więc jak mówisz trzeba robić (!) swoje.

      Na prawdę nie jest tu tak źle. "Widzimy się" przez media, więc przekaz jest dodatkowo mocno przekłamany.
      Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.

      Komentarz

      • Zigi
        Uzależniony
        • 2005
        • 532

        #108
        Zamieszczone przez Raff
        A, że w Polsce jest dużo "dziadostwa" i chamstwa. Jest. Też mnie to smuci i mi się nie podoba. Ten naród wiele przeszedł i jest mocno zagubiony.
        Ten naród nie jest "zagubiony" tylko przetrzebiony. Przez wiele lat wybijano ewentualnie zmuszano do wyjazdu co bardziej wartościowe jednostki. Takie działania doprowadziły do tego co mamy teraz. Na garść rozsądnych ludzi przypada całe stado idiotów, kretynów i cwaniaczków wolących okraść, albo wykorzystać niż uczciwie zarobić. Większość patrzy przez pryzmat własnej kieszeni i ma gdzieś dobro innych.
        Ostatnio edytowany przez Zigi; 2545.
        40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
        Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam

        Komentarz

        • JSK
          Początki nałogu
          • 2006
          • 318

          #109
          Zamieszczone przez Zigi
          Ten naród nie jest "zagubiony" tylko przetrzebiony. Przez wiele lat wybijano ewentualnie zmuszano do wyjazdu co bardziej wartościowe jednostki. Takie działania doprowadziły do tego co mamy teraz. Na garść rozsądnych ludzi przypada całe stado idiotów, kretynów i cwaniaczków wolących okraść, albo wykożystać niż uczciwie zarobić. Większość patrzy przez pryzmat własnej kieszeni i ma gdzieś dobro innych.
          Zigi, do której grupy się zaliczasz?
          Takie wypowiedzi są, za przeproszeniem publiczności, gówniane. Jakim to cudem Zigi się uchowałeś w Tym narodzie. Czyżbyś kolaborował z "onymi" co to zmuszali do emigracji lub wybijali? Postawa pożałowania godna!

          Komentarz

          • Zigi
            Uzależniony
            • 2005
            • 532

            #110
            Zamieszczone przez JSK
            Zigi, do której grupy się zaliczasz?
            Takie wypowiedzi są, za przeproszeniem publiczności, gówniane. Jakim to cudem Zigi się uchowałeś w Tym narodzie. Czyżbyś kolaborował z "onymi" co to zmuszali do emigracji lub wybijali? Postawa pożałowania godna!
            Od razu kolaborował... Ot napisałem, dlaczego moim zdaniem jest jak jest. Kolega Raff pisał o zagubieniu a moim zdaniem to skutek celowego długofalowego działania. Kompletnie mi się to nie podoba i sam zastanawiam się co z tym zrobić. Ale nie wydaje mi się aby właściwym w tej sytuacji było pisanie, że wszystko jest cacy i wspaniale tylko medialnie się źle nasz naród przedstawia. Dobrze jest najpierw określić problem zanim się zabierzemy za jego rozwiązanie.
            40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
            Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam

            Komentarz

            • kami74
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1492

              #111
              A gdzie jest nawiazanie do fotografii w tym watku No chyba, że to fotografia polskiego społeczeństwa. Polska to fajny kraj, śmieszny taki i da sie tutaj żyć pod warunkiem dużej dozy poczucia humoru. Naprawde dużej. Pozwalajacej np. śmiać sie z faktu, że normalna czteroosobowa rodzina, pracująca i zarabiająca powyżej sredniej krajowej nie może sobie pozwolić na 2 tygodniowy wypoczynek w ciepłych krajach w wakacje, czy na przykład na pójscie do restauracji przynajmniej raz w tygodniu i wiele innych przykładów, które w innych krajach są nie do pomyślenia. Jak się nauczymy z tego smiać to będzie dobrze. Ja się dopiero ucze...
              5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
              MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

              później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

              Komentarz

              • JSK
                Początki nałogu
                • 2006
                • 318

                #112
                Cacy to nie jest ponad wszelką wątpliwość!
                Jednak poziom debilizmu, kretynizmu i czego tam jeszcze jest zależny od miejsca z którego się patrzy. Mam świadomość, że część moich poglądów będzie uznanych za debilne i to przez ludzi, których ja określam kretynami. Czyli wszystko na pozór gra. Ale to tylko pozór. Przekonałem się na własnej dupie, że poglądy (w tym również porady) światlejszej części społeczeństwa też potrafią być kretyńskie. A przy władzy to mieliśmy już i debili niedouczonych (przez szacunek nie wspomnę), i debili przeuczonych (kilku co najmniej profesorów). I co z tego wynikło. Którzy byli lepsi w rządzeniu?

                Komentarz

                • Zigi
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 532

                  #113
                  Zamieszczone przez JSK
                  Cacy to nie jest ponad wszelką wątpliwość!
                  Jednak poziom debilizmu, kretynizmu i czego tam jeszcze jest zależny od miejsca z którego się patrzy. Mam świadomość, że część moich poglądów będzie uznanych za debilne i to przez ludzi, których ja określam kretynami. Czyli wszystko na pozór gra. Ale to tylko pozór. Przekonałem się na własnej dupie, że poglądy (w tym również porady) światlejszej części społeczeństwa też potrafią być kretyńskie. A przy władzy to mieliśmy już i debili niedouczonych (przez szacunek nie wspomnę), i debili przeuczonych (kilku co najmniej profesorów). I co z tego wynikło. Którzy byli lepsi w rządzeniu?
                  Ale chyba zgodzisz się, że dobrze by było gdyby jednak nasi rządzący byli wykształceni i posiadali wiedze praktyczną w dziedzinie, która się zajmują (oczywiści nie tylko na papierku)? Może obyło by się bez niektórych globalnych wpadek, kiedy głosują nie bardzo wiedząc nad czym?
                  40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
                  Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam

                  Komentarz

                  • Raff
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 778

                    #114
                    Ech, no w sensie o którym mówił Kami74 jest tu ciężkawo (są przecież jednak kraje gdzie jest gorzej). Zresztą nie tylko w tym: nasze urzędy i biurokracja często przytłaczają. Za dużo publicznych instytucji. Nepotyzm. Ale nie sądzę, żeby oportunizm i wyjazd był jedynym dobrym wyjściem. Wtedy nigdy nie będzie tu lepiej. Jednocześnie nie mam nikomu za złe, że wyjeżdża. A kryzysy przechodzą wszędzie, więc co - z kwiatka na kwiatek

                    Spacerowałem sobie dziś po Rynku w Krakowie. I tak se myślałem - Jezusicku jak tu piyknie!

                    Komentarz

                    • nastier
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 686

                      #115
                      Zamieszczone przez Raff
                      Spacerowałem sobie dziś po Rynku w Krakowie. I tak se myślałem - Jezusicku jak tu piyknie!
                      w Lublinie jesce pikniej !


                      fotoblog

                      Komentarz

                      • Przemoc
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 319

                        #116
                        Zamieszczone przez JSK
                        Zigi, do której grupy się zaliczasz?
                        Takie wypowiedzi są, za przeproszeniem publiczności, gówniane. Jakim to cudem Zigi się uchowałeś w Tym narodzie. Czyżbyś kolaborował z "onymi" co to zmuszali do emigracji lub wybijali? Postawa pożałowania godna!
                        Zigi ma rację mówiąc o przetrzebieniu tego narodu, pokolenie naszych dziadków (JSK - jesteśmy prawie rówieśnikami) zostało ostro odchudzone podczas drugiej wojny. Traciliśmy głównie elity, oficerów (Katyń), inteligencję i duchowieństwo (Oświęcim), wartościową młodzież (powstanie 44), a po wojnie komuna wyczyściła AK, obszarników i kułaków (patrz przedsiębiorcy i rzemieślnicy). Dzisiaj cierpimy na brak elit, ludzi którzy nas poprowadzą, wskażą drogę. Kultura w zachodniej Europie nie wzięła się z niczego, gdy nasi rodzice w czasach poprzedniego systemu walczyli o mięso, chleb i buty (na kartki), Francuzi, Holendrzy, Belgowie mieli czas na literaturę, czy docieranie demokracji.
                        Polska płaciła i płaci cenę za położenie geopolityczne.
                        Pozdrawiam

                        PrzemoC

                        Komentarz

                        • Tomasz Golinski
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 8623

                          #117
                          Wcale nie geopolityka tu ma znaczenie. Wojny toczyły się na terytoriach Francji, Niemiec i Rosji również. To bardziej romantyczne zaszłości, kult bezsensowych powstań i dziwne Polskie pojmowanie patriotyzmu. A później przeorał to wszystko komunizm. Można się tylko posępnie pocieszać, że Rosja ucierpiała na nim jeszcze bardziej...
                          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                          Komentarz

                          • JSK
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 318

                            #118
                            Dodał bym jeszcze kilka polskich bezsensownych przypadłości, ale zbliża się termin jednej z nich, więc zmilczę już. Zabieram się za pracę u podstaw. Na biurku cała kupa ofert do zrobienia. To też przypadłość, ale odziedziczona po przodkach z innej orientacji religijnej.

                            Jest kata zabawna sytuacja. Wiadomo jaki jest u nas stosunek do spraw wiary. Wiadomo - powaga, namaszenie, celebracja i inne. Natomiast część moich przyjaciół z innych rejonów świata bogaci się w imię Najwyższego. A swoje powodzenie odbiera jako Jego przychylność. Cóż, dziwni oni są, ale trochę mniej ubolewają nad swoim losem, głupotą otoczenia, brakiem perspektyw. Tam się nie da wartościami religijnymi szafować w trakcie wyborów. Bo one są sprawdzalne.

                            Komentarz

                            • Raff
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 778

                              #119
                              Zamieszczone przez nastier
                              w Lublinie jesce pikniej !
                              A byłem, byłem. Tyz piyknie

                              Komentarz

                              • Zigi
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 532

                                #120
                                Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                                A później przeorał to wszystko komunizm. Można się tylko posępnie pocieszać, że Rosja ucierpiała na nim jeszcze bardziej...
                                Tomaszu problem wtym że to żadne pocieszenie. Wolałbym mieć bogatego i stabilnego sąsiada ze spokojniejszymi władzami. Położenie między dwoma bogatymi krajami też może przynieść gospodarczo i kulturalnie pewne korzyści. Przy założeniu że wie się jak użyć tego położenia.

                                PS: U mnie mimo że przez większość roku smętnie teraz kwitną jabłonie i Tyz piyknie :-)
                                40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
                                Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam

                                Komentarz

                                Pracuję...