X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • bundy
    Uzależniony
    • 2006
    • 760

    #16
    Zamieszczone przez popmart
    mnie tam wychodzi ok 2.070.000 przy 24 ramkach na sek.
    Zaokrągliłem do 30 ramek :-) Ok, to pochodzę godzinę dłużej :-)
    1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

    Komentarz

    • popmart
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1721

      #17
      nie no mieścisz się w 2 bańkach

      Komentarz

      • bundy
        Uzależniony
        • 2006
        • 760

        #18
        Zamieszczone przez popmart
        nie no mieścisz się w 2 bańkach
        O ile dobrze pamiętam, to w Adobe Premiere jest możliwość zapisywania w batchu poszczególnych klatek jako plików np. jpg :-)
        Więc sprawa jest prosta :-)
        1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

        Komentarz

        • Routlaw
          Uzależniony
          • 2005
          • 983

          #19
          Zamieszczone przez popmart
          Właśnie przeczytałem w wywiadzie że ów fotograf chwali się że ma uwaga ...ponad 2 miliony fotek
          A Wilt Chamberlain(koszykarz zmarły dość niedawno) napisał w swojej autobiografii że miał/spał z 20 000 kobiet. Żył 73 lata. Wychodzi że miał 1,3 kobiety dziennie..

          hmm Tomasz Gudzowaty ma 35lat jeśli zrobił te 2mln zdjeć to od dnia urodzin robi średnio 156 zdjęć.. hmm
          14, 24, 50, 85, 135, 70-200

          BLOG

          Komentarz

          • Il fuoco
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1025

            #20
            Zamieszczone przez Routlaw
            A Wilt Chamberlain(koszykarz zmarły dość niedawno) napisał w swojej autobiografii że miał/spał z 20 000 kobiet. Żył 73 lata. Wychodzi że miał 1,3 kobiety dziennie..
            Chuck Norris nazywa to wolnym popołudniem:-D

            Stare ale jare

            Ten Chamberlain chyba miał też jakiś rekord z ilością puntków za rzuty w 1 meczu. Niepamiętam o co chodziło ale miał tych rzutów celnych w 1 meczu za ponad 100 punktów... jakoś tak to szło.
            | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

            Komentarz

            • lukep
              Początki nałogu
              • 2006
              • 387

              #21
              W!

              Z tonu wypowiedzi przebija lekko cos na ksztalt zawisci (?). Tak czy siak, czy zrobil czy tez nie te dwa mln to jak patrze na jego zdjecia (TG), to wiem ze mam do czynienia z artysta najwyzszej klasy i czy to za sprawa pieniedzy (jak powiedza jedni), czy tez nie, moim skromnym zdaniem jest geniuszem ujecia, swiatla i wysokiej klasy Tworca. Lepiej popatrzcie na zdjecia... Moze niektorzy dawno ich nie widzieli?? Bo jest na co patrzec -> bez amatorki i szopki oraz tak czesto obecnej banalnosci (tego sie nie da zakupic).

              p.s. Z tego co wiem to mozna sie zabrac zupelnie gratis na wyprawy z TG, trzeba sie tylko zglosic do jego menadzera i wyslac zdjecia swoje (moze macie jaja i wyslecie swoje? Moze na nastepna sesje to Wy pojedziecie i zobaczycie czy jest mozliwe 'wystrzelanie" duzej ilosci zdjec). Pewien japonski znany fotograf (nie tyle fotograf co bardziej artysta), robil dziennie kolo 500 zdjec (w tym odbywal dwie do trzech sesji z modelami).


              Zdrowko i powodzenia w robieniu...

              Komentarz

              • Oakhallow
                Początki nałogu
                • 2005
                • 258

                #22
                Zamieszczone przez bundy
                jego F5-ka (chyba tym kiedyś focił - nie posądzam go raczej o cyfrę)
                W dzisiejszej Wyborczej jest z nim wywiad i powiedział, ze nadal F5 robi.

                Oakhallow

                Komentarz

                • emisiaczek
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 548

                  #23
                  Zamieszczone przez lukep
                  W!
                  Lepiej popatrzcie na zdjecia... Moze niektorzy dawno ich nie widzieli?? Bo jest na co patrzec -> bez amatorki i szopki oraz tak czesto obecnej banalnosci (tego sie nie da zakupic).
                  to sie da kupic przeciez to takie oczywiste, nie wynika za zazdrosci czy zawisci, poprostu swiat jest materialny i niebanalnosc wlasnie sie kupuje ... jak modny ciuch, no mozna tez w spadku dostac dobre geny i byc piekna kobieta

                  Gudzowanty ma piekne foty ale jestem zdania ze kazdy rozwoj kosztuje, kto nie ma funduszy to chocby nie wiem jaki mial talent nie zrobi zdjecia zapasnikom w Gwatemali bo nigdy nie zobaczy Gwatemali

                  Komentarz

                  • CYNIG
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 694

                    #24
                    Zamieszczone przez emisiaczek
                    ... kto nie ma funduszy to chocby nie wiem jaki mial talent nie zrobi zdjecia zapasnikom w Gwatemali bo nigdy nie zobaczy Gwatemali
                    to jest tylko pol prawdy.
                    Jesli bardzo chcesz i poswiecisz minimum rok na organizacje wyprawy, rozmowy ze sponsorami, szukaniem tanich polaczen i noclegow to mozna w ciekawe miejsca jechac praktycznie za darmo. Tylko ze trzeba chciec i troche napracowac i wszystko da sie
                    https://500px.com/tkasiak/galleries

                    Komentarz

                    • Mikołaj
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 173

                      #25
                      Czas to też inwestycja, dla niektórych cenniejsza niż niemałe fudusze. Kwestia kosztów alternatywnych.
                      DSLRs & lenses

                      Komentarz

                      • CYNIG
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 694

                        #26
                        Zamieszczone przez Mikołaj
                        Czas to też inwestycja, dla niektórych cenniejsza niż niemałe fudusze. Kwestia kosztów alternatywnych.
                        Czas to temat na odrebne rozwazania, tu raczej wszyscy skupiali sie na posiadanej gotowce. Z czasem jak z forsa - kwestia organizacji i determinacji. Oczywiscie ze latwiej zorganizowac wyprawe majac luzne $$$$$ na koncie - to rzecz oczywista. Ja jedynie twierdze ze nieposiadanie tej gotowki nie jest czynnikiem uniemozliwiajacym "z urzedu" wyjazdy w ciekawe miejsca.
                        https://500px.com/tkasiak/galleries

                        Komentarz

                        • Il fuoco
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1025

                          #27
                          zgadzan się z Tobą CYNIG. z tym że nie każdy ma na tyle odwagi,czasem bezczelności względem losu i samozaparcia by przygotować dla siebie wypad ciekawy i tani...na własną rękę...

                          można np. wyjechać z wolontariatem uczyć języka angielskiego dzieci z biednych krajów...często z bardzo egzotycznych krajów.
                          | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                          Komentarz

                          • CYNIG
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 694

                            #28
                            Zamieszczone przez Il fuoco
                            zgadzan się z Tobą CYNIG. z tym że nie każdy ma na tyle odwagi,czasem bezczelności względem losu i samozaparcia by przygotować dla siebie wypad ciekawy i tani...na własną rękę...

                            można np. wyjechać z wolontariatem uczyć języka angielskiego dzieci z biednych krajów...często z bardzo egzotycznych krajów.
                            masz racje, nie twierdze ze sa to imprezy dla kazdego, niestety minimalizacja kosztow niesie za soba spartanskosc warunkow.
                            W sumie w moim przypadku z racji wykonywanego zawodu moglem sie troche poszwendac po swiecie tym mniej "turystycznym" a obecna wyprawa jest pierwsza calkowicie cywilna robiona na wlasna reke przez trzech zapalencow.
                            https://500px.com/tkasiak/galleries

                            Komentarz

                            • emisiaczek
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 548

                              #29
                              Zamieszczone przez CYNIG
                              to jest tylko pol prawdy.
                              Jesli bardzo chcesz i poswiecisz minimum rok na organizacje wyprawy, rozmowy ze sponsorami, szukaniem tanich polaczen i noclegow to mozna w ciekawe miejsca jechac praktycznie za darmo. Tylko ze trzeba chciec i troche napracowac i wszystko da sie
                              Wiem o czym mowisz ale w ten sposob masz rok z zycia na organizacje i zarobek tych no powiedzmy 5-10 tys. tylko na wyprawe z czego lwia czesc to samoloty, nocujesz w najtanszych hostelach, plazach, i przemieszczasz sie stopem, busami ... dobre pol roku mozesz sie bawic. Robisz to polkosztami i uwierz, nie masz szans na tak dobre foty jak Gudzowaty bo podrozujesz sam z 350d i paroma szklami, jestes backpacker-em, piekna przygoda duzo streetfoto dotrzesz moze tam gdzie jeszcze fotek nie robiono. Niezapomniane chwile zycia. Oczywiscie jesli jestes pracownikiem w firmie to pewnie juz nie jestes . U Gudzowatego to wyglada bardziej na fabryke, nie mowie ze to zle na wszytsko jest miejsce, gdybym mial tyle kasy w rodzinie to bym nie pieprzyl glupot na fotum tylko siedzial na Kubie i pstrykal fotki cadillacom koloru prlowskiej czerwieni

                              Komentarz

                              • Il fuoco
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 1025

                                #30
                                tu poprostu chodzi o spełnianie marzeń
                                każdy ma na to jakiś sposób.a możliwości są zawsze.
                                tylko niektórzy mają sztamę z losem, a niektórzy trochę mniej.
                                i już
                                | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                                Komentarz

                                Pracuję...