X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pyciu
    Bywalec
    • 2005
    • 119

    #76
    Zamieszczone przez muflon
    Na tym samym forum sa ludzie ktorzy z 300D i jakimis tanimi 75-300 robia zdjecia co najmniej tak samo dobre jak ja.
    O - nie przeczę, choć to zapewne byłaby rzadkość. Daj link.

    Zamieszczone przez muflon
    Ja sam najwiekszy postep zrobilem od momentu kupienia 100-400, a nie w momencie.
    Używając żargonu lotniczego - napisałeś mniej więcej, że 100-400 IS sprawił, że rozwinąłeś skrzydła. No właśnie przecież o tym mówię.
    Przecież to jasne, że nie aparat robi zdjęcia, ale też nie da się np.powtórzyć pewnych ujęć z Twojej galerii bez szybkiego AF, długiego tele i IS'a pewnie.
    EOT dla mnie.

    Zamieszczone przez muflon
    Dobry sprzet jest wygodny ale na pewno nie konieczny.
    Napisałem, że "czasami" jest konieczny. I nadal tak twierdzę. A że ktoś tamronem robi równie dobre, czy lepsze niż kto inny Lką, to już tylko kwestia jak się z ów "możliwości" korzysta.

    pzdr.
    Canon 30D | EF-S 18-55/3.5-5.6 | EF 70-210/3.5-4.5 | EF 50/1.8 | EF 100/2.8 | EF 24-105/4.0 IS | Metz 54-MZ4
    album-foto.pl | plfoto

    Komentarz

    • zanussi
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1696

      #77
      a spróbujcie zrobić dobrą fotkę 100 metrów od domu.... tu nic nie zależy od kasy.... on jeździ i robi foty daleko bo ma na to kasę ale równie dobre zdjęcia można zrobić w Twoim mieście, na wsi obok a nawet na sąsiedniej ulicy... wszystk ozależy od podejścia.... weż se smienę jeden z drugim albo zenita i wyjdzie na ulicę... zróbcie dobre foto a potem się nimi pochwalcie.... w mojej galerii niedługo powinny znaleźźć się fotki z mojego starego poczciwego Ami 66..... troche zapału do pracy koledzy bo puszczacie parę przez uszy i nic z tego nie ma...
      Oko plus aparat - dobrana para.

      Komentarz

      • fICHU
        Bywalec
        • 2005
        • 200

        #78
        ... nie ujmujac nic T.G. ja bym chcial miec mozliwosc pozwolenia sobie na strate sprzetu - czy to w przypadku rabunku czy zwyklego upuszczenia zabawek do skalnej szczeliny.
        W moim miescie mimo ze to tylko w sumie wieksza wioska z tramwajami, jest kilka fajnych miejsc - widze tam pare tematow do zdjec b&w. I co? I wiem, ze jak tam pojde i wyjme sprzet w bialy dzien to istnieje spore prawdopodobienstwo, ze do domu wroce bez sprzetu...

        i osobiscie jedyna rzecza ktorej tak naprawde zazdroszcze T.G. to nie sprzet - tylko miejsca ktore odwiedza. moze moje zdjecia nie bylyby w polowie tak fajne, moze zyrafa by byla nieumyslnie ucieta ale by byla widziana przeze mnie

        pozdrawiam.
        f.
        7D, 30D, C17-40/4L, C24-105/4LIS, C70-300/4-5.6IS, T28-75/2.8, 580EX.II; KM DiMAGE Z3; Praktica L
        Mój śmietnik

        Komentarz

        • rene
          Początki nałogu
          • 2006
          • 283

          #79
          Zamieszczone przez minek
          Inna sytułacja tam opisana, fotografowanie ,,anioła'', który nawiedził gmach opery w Sydney.
          Pozwolę sobie przepisać tu fragmencik, ilustrujący, z jakich to statywów nawodnych i pomocników korzysta:
          Zrobiłem to zdjęcie od strony zatoki, z dachu statku. Aby uzyskac dokładbue taki, jaki chciałem, punkt ustawienia aparatu, musieliśmy statek ustawić we właściwym miejscu, korzystając z urządzeń do nawigacji satelitarnej, zamontowanych na każdym z jego narożników. Precyzyjnie wyliczyć odległość, a dpiero później wyznaczyć dziewczynie tor do wykonania skoku. W wykonywaniu takich zdjęć uczestniczy wiele osób, których wkład jest po prostu nieoceniony, bo bez nich by one nie powstały. Jest też mnóstwo szczegółów czysto technicznych, takich jak ustawienie statku, jak uprzejmość kapitanatu portu, który wstrzymał na dwie godziny ruch okrętów.

          Zaintrygowany tym opisem wpisałem na google "gudzowaty sydney".

          Kiedyś Tomek Goliński robił na forum eksperyment, wstawił uroczy kicz na jakąś internetową galerię, gdzie nie pojawiają się komentarze inne niż "świetne", "wybitne" itp.

          Ale przy całym zaangażowaniu Tomka w stworzenie czegoś tak kiczowatego, pan Gudzowaty tym aniołem po prostu zdeklasował w/w. Nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak, ale to zdjęcie jest tragiczne! Rozumiem że to Gudzowaty, że wypada się zachwycać (i często to robię), ale tamte zdjęcia (projekt "Kontynenty" bodajże) to po prostu Rolling Stones grający na studniówce.

          Komentarz

          • zanzibar
            Coś już napisał
            • 2006
            • 79

            #80
            Na 2 mln fotek to i ślepemu trafi się sporo ciekawych ujęć. Na jego miejscu nie przynał bym się do takiej ilości, bo to wcale nie świadczy o klasie fotografa. Coś tam się "biedakowi" przytrafiło i myśli, że już ma talent. Widziałem jakieś jego fotki nagrodzone w konkursie i jestem rozczarowany (normalna kaszana) - konkurencja miała więcej do powiedzenia, ale może za kasę wygrywa się nagrody? Zazdrościć niby można takich możliwości, ale napewno nie wyobraźni! Ciekawe kto ma więcej udanych klatek (np. średnio ze 100 ujęć) - przeciętny fotograf, czy wielki Gudzowaty? Głowa do góry! Jak na nasze mozliwości radzimy sobie równie dobrze.
            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
            Zamieszczone przez adamek
            macx15: pieprzysz głupoty.
            wybacz, ale pieprzysz cholerne głupoty.

            znam parę osób (z mojej szkoły foto). nadziane w cholerę.
            robią praktycznie co chcą. mają bajoński sprzęt.
            I co? i nic. kupa. dno. beznadzieja.

            za pieniążki talentu się nie kupuje, ni tutu.
            Tu wcale nie chodzi tylko o sprzęt, tylko o możliwość podróżowania. W pięknym miejscu każde zdjęcie może zrobić wrażenie. Podziwiam takich, co potrafią tak wykadrować przeciętną rzecz, że zwala z nóg. Kiedyś trafiłem na fotkę jakiejś roślinki - była tak prosta i wysmakowana w kadrze, że do dziś jestem pod wrażeniem. Zrób coś z niczego, to Ci pogratuluję!
            Ostatnio edytowany przez zanzibar; 7641. Powód: Automerged Doublepost

            Komentarz

            • lempl
              Uzależniony
              • 2006
              • 684

              #81
              Sprzet i kasa sa niestety niezbedne zeby robic zdjecia na wysokim poziomie. Ja mam 350d i mi wychodza raczej kiepskawe zdjecia. Gdybym mial 1Ds i same eLki to na pewno bym robil znacznie wiecej znacznie lepszych zdjec. I nie mam co do tego najmniejszych watpliwosci. A tzw talent tylko przeszkadza bo czlowiek ma zapedy do robienia jakis np pseudo artystycznych nieostrosci i psuje cala potezna moc jaka daje doskonaly sprzet przy ktorym nawet cropami 100% mozna sie pokaleczyc.

              Komentarz

              • muflon
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 6763

                #82
                Zamieszczone przez zanzibar
                Tu wcale nie chodzi tylko o sprzęt, tylko o możliwość podróżowania.
                No ale przecież Adamek napisał: "nadziane w cholerę. robią praktycznie co chcą.". Podejrzewam, że wlicza się w to wyjazd do Grand Canyon, Amazonii albo innego Bora-Bora? ;-)
                zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                Komentarz

                • zanzibar
                  Coś już napisał
                  • 2006
                  • 79

                  #83
                  Zamieszczone przez muflon
                  No ale przecież Adamek napisał: "nadziane w cholerę. robią praktycznie co chcą.". Podejrzewam, że wlicza się w to wyjazd do Grand Canyon, Amazonii albo innego Bora-Bora? ;-)
                  Skoro korzystają z możliwości podróżowania po świecie, to faktycznie z nimi kiepsko. Może wpychają paluchy przed obiektyw?:wink:

                  Komentarz

                  • Janusz Body
                    Moderator
                    • 2004
                    • 5757

                    #84
                    Zamieszczone przez lempl
                    ..... Gdybym mial 1Ds i same eLki to na pewno bym robil znacznie wiecej znacznie lepszych zdjec. I nie mam co do tego najmniejszych watpliwosci. .....
                    A ja mam wątpliwości i to spore. Nie sprzęt robi zdjęcia tylko "inteligentna przystawka" z tyłu aparatu. Niektórzy nazywają toto fotografem Dobrym aparatem i dobrym obiektywem jest może ciut łatwiej "technicznie" i nic poza tym. Kadrowanie, kompozycja, pomysł na zdjęcie mało zależy od sprzętu. Poogladaj galerie, nawet typu plfoto - dużo fajnych zdjęc robionych małpkami i dużo knotów robionych drogimi dSLRami...

                    Janusz,
                    Old enough to know better - but I do it anyway.

                    Komentarz

                    • adamek
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 2265

                      #85
                      Nie.
                      Bo być może jednak fotografować trzeba umieć?
                      Samo miejsce nie wystarczy.
                      Można jechać na mecz finałowy mś w nogę i przywieźć same gnioty.
                      A zrobić dobrą fotę na trzeciej lidze polskiej.

                      Uwierz mi, że to że ktoś gdzieś pojechał - nie wiele znaczy.
                      Bez umiejętności fotografowania nie zrobisz dobrych zdjęć. I tyle.

                      A co do postu lempl.... dokładnie janusz body ma rację.
                      Nic dodać nic ująć.
                      Miłego dnia
                      adam jastrzębowski
                      cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                      tu tu

                      Komentarz

                      • muflon
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 6763

                        #86
                        To może jeszcze inaczej, po matematycznemu: żeby zrobić "dobre zdjęcie w ciekawym miejscu" a la TG, możliwości wyjazdowe są tzw. warunkiem koniecznym (który eliminuje posiadaczy niedostatecznej ilości $$$), nie są jednak warunkiem wystarczającym (i to eliminuje "kupę sprzętu i za grosz talentu") Po prostu trzeba mieć jedno i drugie, nie ma siły
                        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                        Komentarz

                        • adamek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2265

                          #87
                          No fakt.
                          Dobrego zdjęcia w ciekawym miejscu nie zrobi się nie jadąc do ciekawego miejsca.
                          Za to - można zrobić dobre zdjęcie w nieciekawym miejscu.
                          Albo - niedobre w ciekawym.
                          Albo - niedobre w nieciekawym.

                          Miłego dnia
                          adam jastrzębowski
                          cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                          tu tu

                          Komentarz

                          • ghost00
                            Dopiero zaczyna
                            • 2007
                            • 26

                            #88
                            ..drodzy panstwo, mam nadzieje ze w przyszlości poswiecicie mi wiecej stron (kontrowersyjnej roznicy zdan) niz obecne na ta chwile 9 dla pana T.G

                            ..to zart ;]

                            ..jakby nie bylo tego fotografa znamy, pamietamy a i encyklopedie o nim nie zapomna w przyszlosci..

                            nam, mi osobiscie..pozostaje caly czas sie uczyc od najlepszych

                            pozdrawiam
                            i udanych wypraw
                            niemamaparata

                            Komentarz

                            • kris75
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 413

                              #89
                              po 1 i najwazniejsze nie ma czegos takiego jak nieciekawe miejsce - z punktu widzenia fotografa to mozna mowic conajwyzej o miejscu niefotogenicznym, bo ciekawe miejsce dla jednego bedzie nudne dla innego i odwotnie. O miejscu zas niefotogenicznym mowilbym np. wtedy, gdy nie spelnia ono niektorych warunkow kompozycyjnych dla zamierzanego ujecia
                              ________
                              Rzeczy widzimy nie takimi, jakie są, ale takimi, jacy jesteśmy
                              Immanuel Kant

                              Komentarz

                              • adamek
                                Pełne uzależnienie
                                • 2004
                                • 2265

                                #90
                                ooooj, nie zgadzam się.
                                Obejrzyj mecz odra wodzisłąw vs górnik łęczna.
                                To jest przykład nieciekawego miejsca.
                                Miłego dnia
                                adam jastrzębowski
                                cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                                tu tu

                                Komentarz

                                Pracuję...