X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12158

    #211
    Zamieszczone przez Bigmar
    A pamiętacie komiks o przygodach Kleksa? Taki atramentowy, nie pamiętam dokładnie tytułu ale miałem tego pełno, podobnie jak Kajka i Kokosza i Tytusa.
    Ostatnio gdzieś wypatrzyłem Kajka - omal nie zakupiłem.
    ja pamietam jak pedrakiem bedac obchodzilem ksiegarnie na miescie szukajac kolejnych czesci Thorgala. dzisiaj na polce mam wszystkie zeszyty (wlaczywszy w to pierwsze wydania "Gwiezdnego dziecka" czy "Nad jeziorem bez dna") ale co mnie nerwow i biegania kosztowalo odszukiwanie tego...

    podobnie mialem z ksiazkami Karola Maya, ktore jako dzieciak chlonalem z wypiekami na twarzy...

    ech... a potem sie w telewizji ogladalo Apaczow z Enerde
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • Przemo(c)
      Bywalec
      • 2006
      • 116

      #212
      Zamieszczone przez akustyk
      ja pamietam jak pedrakiem bedac obchodzilem ksiegarnie na miescie szukajac kolejnych czesci Thorgala. dzisiaj na polce mam wszystkie zeszyty (wlaczywszy w to pierwsze wydania "Gwiezdnego dziecka" czy "Nad jeziorem bez dna") ale co mnie nerwow i biegania kosztowalo odszukiwanie tego...
      Tam, do kata:-D ubiegłeś mnie, chłopie, właśnie miałem pisac o Thorgalu... :-D ale o dziwo - w małym miasteczku niedaleko miejscowości, w której mieszkałem często bywał dostępny w zaznajomionej księgarni. Czyżby niedobór lokalnych fanów? Ale fakt faktem, że z niektórymi częściami bywało ciężko. Pamiętam, jak Strażniczka Kluczy osiągała bajońskie ceny na Jarmarku Dominikańskim i w dodatku nie była wcale po polsku, tylko były doklejone małe ksero-książeczki z tłumaczeniem. To już wprawdzie nowsze czasy, ale jeszcze zahaczające o paranoję rynkowych niedoborów.
      There is no dark side of the moon really. Matter of fact, it's all dark.

      Komentarz

      • kami74
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1492

        #213
        Zamieszczone przez akustyk
        ech... a potem sie w telewizji ogladalo Apaczow z Enerde
        No i Winetou mowił : HALT !
        5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
        MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

        później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

        Komentarz

        • leiho
          Bywalec
          • 2006
          • 117

          #214
          Zamieszczone przez Bigmar
          A pamiętacie komiks o przygodach Kleksa? Taki atramentowy, nie pamiętam dokładnie tytułu ale miałem tego pełno, podobnie jak Kajka i Kokosza i Tytusa.
          Ostatnio gdzieś wypatrzyłem Kajka - omal nie zakupiłem.
          to napisała pani Szarlota Pawel, nazywało sie Jonek, Jonka i Kleks

          Chodzi o tego niebieskiego typka wyglądającego jak niebieska mrówka? Jesli tak, to własnie to jest ten komiks.

          Komentarz

          • mattnick
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1735

            #215
            niebieski plemnik
            30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
            CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

            Komentarz

            • tomecki
              • 2006
              • 6

              #216
              Witam, to mój pierwszy wpis, może nie w temacie foto ale od godziny zamiast pracować czytam ten wątek i oczywiście przypomniało mi się kilka rzeczy z dzieciństwa :-)
              - tzw. kotki na rower, nie wiem jak to opisać, generalnie zakładało się to na szprychy albo na linkę od hamulca ręcznego, różne kolory, takie niby-futerko na druciku, ktoś kojarzy ?
              - z rowerowych gadżetów jeszcze - kawałek plastiku zamocowany tak, że końcówką zahaczał o szprychy w czasie jazy wydając przy tym specyficzny terkot :-)
              - gazeta Wybrzeże ze zdjęciem gołej babki gdzieś w środku oraz gazeta Zarzewie z wielkim plakatem w środku (zwykle przedruk z Bravo)
              - strzelanie z ryżu lub kulek plasteliny z rurki, ew. rozebranego na części długopisu :-)
              - wbijanie szpilki w ołówek drewniany, pod kątem prostym do osi ołówka i pykanie szpilką o krawędź ławki szkolnej, fajnie to pykało, nauczyciele dostawali szału
              - pierwsze piórniki "all included" czyli z pisakami, gumką, ołówkiem i wszystkim w komplecie :0
              - samochód "zdalnie" sterowany czyli Fiat 125p na kablu
              - granie w noża, zwane graniem w pikuty też, rysowało się duży okrąg na ubitej ziemi, dzieliło na części równe ilości graczy i potem "ucinało" się wybranym graczom po kawałku umiejętnie rzucając nożem/scyzorykiem

              może część z tych rzeczy występowała u mnie lokalnie (Szczecin) lub się inaczej nazywało ale i tak łezka mi się w oku kręci
              40D + Tamron 17-50 F2.8 + Tamron 70-200 F2.8 + 430EX
              AE-1P + parę słoików i innych gadżetów

              Komentarz

              • Zigi
                Uzależniony
                • 2005
                • 532

                #217
                Zamieszczone przez tomecki
                - strzelanie z ryżu lub kulek plasteliny z rurki, ew. rozebranego na części długopisu :-)
                - wbijanie szpilki w ołówek drewniany, pod kątem prostym do osi ołówka i pykanie szpilką o krawędź ławki szkolnej, fajnie to pykało, nauczyciele dostawali szału
                - pierwsze piórniki "all included" czyli z pisakami, gumką, ołówkiem i wszystkim w komplecie :0
                - samochód "zdalnie" sterowany czyli Fiat 125p na kablu
                Miałem - poloneza ! Hitem była wersja ze świecącymi swiatłami. Dodatkowy przycisk na puszcze z kierowniczką.
                Też u mnie się strzelało z plasteliny i z gumek. Gumka dwie pentelki na palcach i trach. Amunicja: zwinięta kartką albo wersja hard zszywki tapicerskie.
                Ech stare czasy . I pomysleć że zaczeło się od komputerów...
                Włąsnie 3 dni temu w starym pudełku po jakimś abicie zauważyłem gravisa. A zaczynałem od C64. Najpierw z magnetofonem a potem ze stacją dysków. To była wygoda! nie trzeba było taśmy przewijać ani głowicy dla taśm giełdowych przestawiać. [Mniej wiecej w tym samym okresie dostałem Feda 5 - tyleże zbyt duzo zdjęć to nim nie zrobiłem ] Potem 386 40Mhz (notabene też AMD)! P120, P200, K6 366, Duron600, Athlon 1800, i teraz Barthon 3200...
                Z troche poważniejszych: ciekawi mnie czy pamiętacie jak nie było pewnego niedzielnego dnia teleranka? Ja pamiętam jak dziś zamiast ulubionego programu jakiś gość w wielkich okularach.
                40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
                Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam

                Komentarz

                • k.y.h
                  Dopiero zaczyna
                  • 2005
                  • 33

                  #218
                  napisał Tomecki
                  ....- tzw. kotki na rower, nie wiem jak to opisać, generalnie zakładało się to na szprychy albo na linkę od hamulca ręcznego, różne kolory, takie niby-futerko na druciku, ktoś kojarzy ?....
                  taa.. z dedeerowa sciagane, rowery wyglądały jak ludowy zespół łowicki na dożynkach

                  Komentarz

                  • DoMiNiQuE
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 3548

                    #219
                    Zamieszczone przez Zigi
                    Miałem - poloneza ! Hitem była wersja ze świecącymi swiatłami.
                    Mozesz to rozwinac? bardzo zainteresowaly mnie te swiecace swiatla

                    Komentarz

                    • Przemoc
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 319

                      #220
                      Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                      Mozesz to rozwinac? bardzo zainteresowaly mnie te swiecace swiatla
                      Polonez zdalnie sterowany (około 1,5m kabla) z możliwością zapalenia świateł. były różne wersje, ja miałem milicję.
                      Pozdrawiam

                      PrzemoC

                      Komentarz

                      • Zigi
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 532

                        #221
                        Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                        Mozesz to rozwinac? bardzo zainteresowaly mnie te swiecace swiatla
                        Na puszce sterowania znajdował sie przełącznik przesuwny (o ile dobrze pamiętam) który włączał żarówkę za światłami z przodu. Światła wykonane były z jednego odlewu z przezroczystego plastiku dzięki czemu widać było lekkie świecenie. Co do tylnych to zdajsie nie były podświetlane. :smile:
                        40D, c10-22, c15-85, c50/1.4, 70-200L4, 400L5.6, RUP43, Sherpa 600R +inne graty...
                        Moje wiekowe zdjątka na CB & na obiektywnych - zapraszam

                        Komentarz

                        • Reason
                          Bywalec
                          • 2006
                          • 105

                          #222
                          Ja na baterie to miałem traktor :-)

                          Komentarz

                          • kami74
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1492

                            #223
                            A ja miałem ferrari. Dziadek mi z Moskwy przywiózł.
                            5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
                            MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

                            później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

                            Komentarz

                            • Zodiakalny Rak
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 411

                              #224
                              Zamieszczone przez kami74
                              A ja miałem ferrari. Dziadek mi z Moskwy przywiózł.
                              Ferrari?!?!?! Z Moskwy?!?!?! Jakas profanacja!

                              Ja prawidlowo - mialem na baterie radziecki czolg.

                              pozdrawiam,
                              z pozdrowieniami

                              Komentarz

                              • Reason
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 105

                                #225
                                Zamieszczone przez kami74
                                A ja miałem ferrari. Dziadek mi z Moskwy przywiózł.
                                Z moskwy to chyba jakaś czajka powinna być :-)

                                Komentarz

                                Pracuję...