X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • abece

    #31
    Ok, jak Ci sie spodoba, to mozesz oddac mi Twoj 30d

    Komentarz

    • tomekg
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 44

      #32
      Zamieszczone przez snowboarder
      Jedziesz do super miejsca, nie wiesz, czy kiedykolwiek tam jeszcze
      wrocisz, niesamowity zachod slonca w Himalajach, ty na sloniu gdy
      on akurat zatanczyl makarene, w ogole bajka.
      Wracasz do Warszawy i ten dreszczyk emocji "wyszlo, nie wyszlo...",
      " o kurna... nie wyszlo!!!"

      ;-)
      w Wa-wie w zyciu jeszcze nie bylem :P a co dopiero o Himalajach i sloniach tanczacych makarene a tak na serio to mam jeszcze DSC-P8 do zdjec rodzinnych itp nie biore tego pod uwage

      Komentarz

      • minek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1386

        #33
        Zamieszczone przez tomekg
        a drugie to ten dreszczyk ewmocji jak wychodze z labu.. wyszlo, nie wyszlo...
        Jednyny dreszczyk emocji przy odbieraniu z labu, to: czy aby nie spieprzyli wołania - coraz mniej ludzi wywołuje w C41, jeszcze mniej E6, coraz mniej maszyna chodzi, może być stara chemia, może ktoś zapomniał rano puścić to wszystko pokalibrować itp.... Do tego stopnia, że coraz bardziej poważnie myślę o samodzielnym wołaniu slajdów. (-:
        A, jeszcze jeden dreszczyk - kiedy wylewam utrwalacz z koreksu i zaczynam płukanie, wtedy na chwilę wyjmuję szpule i patrzę czy na brzegach widać że są jakieś klatki naświetlone (wywołane) i czy brzegi filmu są przezroczyste.
        A o zdjęciach? Tu jestem spokojny, przecież naświetlać jest łatwo. No, chyba że mi ktoś ,,śpi'' na zdjęciu (-:

        Zamieszczone przez snowboarder
        Wracasz do Warszawy i ten dreszczyk emocji "wyszlo, nie wyszlo...",
        " o kurna... nie wyszlo!!!"
        ;-)
        Ale co nie wyszło, co mogło nie wyjść? Nie potrafię zrozumieć.
        Ostatnio edytowany przez minek; 1151.

        Komentarz

        • adamek
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2265

          #34
          z perforacja to chyba kazdy tak ma.
          Ja wyjmuje, patrzy czy tma gdzie jest obraz jest ciemniej niz na brzegah, odchylam rozbiegowke by sprawdzic jak ise utrwalilo i i tak profilaktycznie na minutkę, dwie z powrotem do superfixa.
          Miłego dnia
          adam jastrzębowski
          cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
          tu tu

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12158

            #35
            hmm...

            rownolegle do cyfry mam kliszaka (EOS 500 - wiekszy obciach niz wspomniany "tylko" 300 - to 300 przy 500 to kawal maszyny ). zabieram go z zapieta 50/1.8 na miasto jak ide z moimi dziewczynami. w torbe dziecka sie miesci miedzy pieluchami, duzo nie wazy, zawsze mozna wyjac i pstryknac zdjecie. w odroznieniu od cyfry, ktora jako sprzet "podstawowy" zapakowana jest z kompletem szklarni, baterii, filtrow, itd. w plecak i w zestawie wazacym prawie 15kg (lada dzien odchudzam) stanowi nietykalny, mordujacy kregoslup, monolit

            co chyba odpowiada na postawione pytanie. tak, moge robic bez cyfry, bez elek (akurat nigdy nie mialem tego problemu). przy czym nie zrobilbym w ten sposob zdjec przyrodniczych, bo te przewidziane sa do przyszlego wydruku i tu niestety musi byc z czego. a ze plener to rzecz swieta, to i sprzet tacham, bo zdjecia maja byc na cito. a ze stanowia znaczacy odsetek mojej fotografii, to i cyfra robie najwiecej

            nie zmienia to jednak sytuacji, ze analogiem gdy moge i gdy chce robie z duza radocha. wlasnie jedzie do mnie Fujica AX-1 ze standardem z Allegro. aparat o jakim marzylem od jakiegos czasu - manualny kliszak z mocna obudowa, dobrym szklem. niewielki, latwy do zapakowania w torbe, z zalozonym Profoto BW albo Superia idealna spacer-kamera, jakiej mi bardzo potrzeba.
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • adamek
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2265

              #36
              akustyk: ha! czyli wygrałem.
              Miłego dnia
              adam jastrzębowski
              cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
              tu tu

              Komentarz

              • januszP.
                Uzależniony
                • 2006
                • 634

                #37
                A ja własnie wróciłem z 12 dniowego żeglowania po Mazurach. I wziąłem ze sobą tylko Eos-a 33 i kila rolek slajdów.(analogiem robie tylko slajdy). 350-tkę i kupę szkła zostawiłem w domu. Żona pstrykała dobrym kompaktem , Znajomi również. I tymi zdjęciami z cyfraków po powrocie migiem sie wymienilismy.
                A slajdy!?. I tu jest najprzyjemniejsze. Emocje jak to wyszło. I wreszcie uf. Jest fajnie! No i później jesiennymi wieczorami rzutnik, ekran, muzyczka w tle, jakiś dobry trunek. Zaden pokaz zdjęć z CD nie daje takiej przyjemności !
                TO DOPIERO FRAJDA!!

                Komentarz

                • JSK
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 318

                  #38
                  Zamieszczone przez abece
                  Witam!
                  Temat napisalem z ciekawosci, a moje pytanie to czy niektorzy z Was, posiadajacy np. 20d , i worek elek potrafilibyscie jeszcze czerpac przyjemnosc z focenia dajmy na to: Eosem 300 z podstawowym KITem?
                  Nie to zebym sie czepial, ale wydaje mi sie ze niektorzy z Was nieco sie zapedzili w kompletowaniu sprzetu...np. gdzies na tym forum przeczytalem ze jakas tam Sigma czy tamron za 1300zl jest mydlana...
                  I nie jest to zaden atak, ani tym bardziej zazdrosc, jestem beginner i jestem ciekaw Waszego zdania.
                  pozdrawiam
                  U mnie przejście na cyfrę było normalnym krokiem do przodu. I raczej nie przewiduję powrotu do analoga, nawet z sentymentu. Jeśli będą jakieś zmiany to raczej w kierunku lepszej cyfry (Hasselblad na przykład). Technika analogowa zrobiła swoje i odeszła do lamusa (u mnie). Bez żalu, tęsknoty itp. Było fajnie, ale w cyfrze jest tyle zalet, że szkoda się cofać. Piszę to z perspektywy wielu lat praktyki i kilku worków sprzętu. Choć nie jestem całkiem pewien, czy potrafił bym jeszcze zrobić zdjęcie powiedzmy najstarszym Zenitem. Już nawet nie pamiętam numeru! Ale może nie będę tego sprawdzał, po kie licho, jeszcze się zachwycę duszą i co? Co wtedy zrobię z tym całym majdanem elkowo-cyfrowym

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12158

                    #39
                    Zamieszczone przez adamek
                    akustyk: ha! czyli wygrałem.
                    ano
                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • tomekg
                      Dopiero zaczyna
                      • 2006
                      • 44

                      #40
                      Zamieszczone przez akustyk
                      hmm...

                      rownolegle do cyfry mam kliszaka (EOS 500 - wiekszy obciach niz wspomniany "tylko" 300 - to 300 przy 500 to kawal maszyny ).
                      e tam obciach.. ja do poczatku tego tygodnia wlacznie chodzilem m.in. po KRK z Zenitem 12xp

                      Komentarz

                      • Avadra_K
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 580

                        #41
                        Witam,
                        właśnie przeczytałem że Państwo też czas od czasu wyciągacie analogi z szafy, ostatnio zrobiłem parę fotek (tytułem eksperymentu) na filmie B&W i jakież było moje zdziwienie kiedy pan w fotolabie powiedział że nie może wziąść odpowiedzialności czy uda mu się wywołać negatyw.... poprostu mnie zatkało, suma sumarum zdjęcia wywołałem w zakładzie fotograficznym (zresztą w tym samym w którym staruszkowie robili mi zdjęcia komunijne - a dawno to było) i wyszły rewelacyjnie.

                        (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

                        - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

                        Komentarz

                        • tdfoto
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 292

                          #42
                          Zamieszczone przez abece
                          Witam!
                          Temat napisalem z ciekawosci, a moje pytanie to czy niektorzy z Was, posiadajacy np. 20d , i worek elek potrafilibyscie jeszcze czerpac przyjemnosc z focenia dajmy na to: Eosem 300 z podstawowym KITem?
                          Nie to zebym sie czepial, ale wydaje mi sie ze niektorzy z Was nieco sie zapedzili w kompletowaniu sprzetu...np. gdzies na tym forum przeczytalem ze jakas tam Sigma czy tamron za 1300zl jest mydlana...
                          I nie jest to zaden atak, ani tym bardziej zazdrosc, jestem beginner i jestem ciekaw Waszego zdania.
                          pozdrawiam
                          No witam... ja zawsze w swoje podróze zabieram EOSa 3. Zawsze z filmem czarno białym lub Velvia ostatecznie SFX lub Reala ... i musze przyznac ze w tym body mam tylko stałki 35,50,85 - i zanim spedze 1 klatke to sie na zastanawiam kilkne kilka na 20d aby zobaczyc rozkład sceny, histogramy, itp .. i to jest frajda... i myslalem aby sobie kupic FEDa lub LEICA M3 a marze o M6 ...
                          Jakies 9 kg fotosprzętu i sporo chęci
                          Take nothing but pictures, leave nothing but footprints

                          Komentarz

                          • bundy
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 760

                            #43
                            Zamieszczone przez tdf
                            i zanim spedze 1 klatke to sie na zastanawiam kilkne kilka na 20d aby zobaczyc rozkład sceny, histogramy, itp .. i to jest frajda... i myslalem aby sobie kupic FEDa lub LEICA M3 a marze o M6 ...
                            No nie stary, to już jest kantowanie :-) Rób "trójeczką" foty na żywca, bez wspomagania się 20d w roli światłomierza i podglądu sceny :-)
                            No chyba potrafisz, co? ;-)
                            1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                            Komentarz

                            • fotosc
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 72

                              #44
                              to i ja sie tez wypowiem hi
                              cyfra byla moi ostatnim zakupem jaki zrobilem ale tez sa takie dni kiedy biore manualny aparat i wychodze z nim w plener Mam nikona f3hp i kilkanascie obiektywow do niego Bardzo go lubie a zdjecia robie tylko na slajdach Ostatnio dokupilem sobie sprzet do wywolywania czarno bialych zdjec i mysle zaczac sie tym bawic Juz nie bede wspominal o innych aparatach ktore mam,a tak jak wyzej kolega wymienil tak i ja uwazam ze do odpowiedniego tematu jest potrzebny odpowiedni sprzet
                              pozdrawiam
                              Sylwester

                              www.sylwestercwalinski.com

                              Komentarz

                              • Theoo
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 157

                                #45
                                Ja poczysciłem trochę szafę i z trzech pólek zostawiłem sobie - 3/4 pólki. Tak naprawde wykorzystywałem 3/4 sprzetu sporadycznie a chomikowalem na zasadzie a nuz sie przyda. Niestety nie przydawała się. Zostawilem sobie 5 szkiel, analoga. 2 flashe i troche pierdół. Resztę puścilem do ludzi.
                                Mam teraz mniejszy stres i duuużzoooo miejsca
                                MOŻE MI SIĘ CHCEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!

                                Komentarz

                                Pracuję...