Ok, jak Ci sie spodoba, to mozesz oddac mi Twoj 30d
X
-
-
w Wa-wie w zyciu jeszcze nie bylem :P a co dopiero o Himalajach i sloniach tanczacych makareneZamieszczone przez snowboarderJedziesz do super miejsca, nie wiesz, czy kiedykolwiek tam jeszcze
wrocisz, niesamowity zachod slonca w Himalajach, ty na sloniu gdy
on akurat zatanczyl makarene, w ogole bajka.
Wracasz do Warszawy i ten dreszczyk emocji "wyszlo, nie wyszlo...",
" o kurna... nie wyszlo!!!"
;-)
a tak na serio to mam jeszcze DSC-P8 do zdjec rodzinnych itp nie biore tego pod uwage
Komentarz
-
Jednyny dreszczyk emocji przy odbieraniu z labu, to: czy aby nie spieprzyli wołania - coraz mniej ludzi wywołuje w C41, jeszcze mniej E6, coraz mniej maszyna chodzi, może być stara chemia, może ktoś zapomniał rano puścić to wszystko pokalibrować itp.... Do tego stopnia, że coraz bardziej poważnie myślę o samodzielnym wołaniu slajdów. (-:Zamieszczone przez tomekga drugie to ten dreszczyk ewmocji jak wychodze z labu.. wyszlo, nie wyszlo...
A, jeszcze jeden dreszczyk - kiedy wylewam utrwalacz z koreksu i zaczynam płukanie, wtedy na chwilę wyjmuję szpule i patrzę czy na brzegach widać że są jakieś klatki naświetlone (wywołane) i czy brzegi filmu są przezroczyste.
A o zdjęciach? Tu jestem spokojny, przecież naświetlać jest łatwo. No, chyba że mi ktoś ,,śpi'' na zdjęciu (-:
Ale co nie wyszło, co mogło nie wyjść? Nie potrafię zrozumieć.Zamieszczone przez snowboarderWracasz do Warszawy i ten dreszczyk emocji "wyszlo, nie wyszlo...",
" o kurna... nie wyszlo!!!"
;-)Ostatnio edytowany przez minek; 1151.Komentarz
-
z perforacja to chyba kazdy tak ma.
Ja wyjmuje, patrzy czy tma gdzie jest obraz jest ciemniej niz na brzegah, odchylam rozbiegowke by sprawdzic jak ise utrwalilo i i tak profilaktycznie na minutkę, dwie z powrotem do superfixa.
Komentarz
-
hmm...
rownolegle do cyfry mam kliszaka (EOS 500 - wiekszy obciach niz wspomniany "tylko" 300 - to 300 przy 500 to kawal maszyny
). zabieram go z zapieta 50/1.8 na miasto jak ide z moimi dziewczynami. w torbe dziecka sie miesci miedzy pieluchami, duzo nie wazy, zawsze mozna wyjac i pstryknac zdjecie. w odroznieniu od cyfry, ktora jako sprzet "podstawowy" zapakowana jest z kompletem szklarni, baterii, filtrow, itd. w plecak i w zestawie wazacym prawie 15kg (lada dzien odchudzam) stanowi nietykalny, mordujacy kregoslup, monolit 
co chyba odpowiada na postawione pytanie. tak, moge robic bez cyfry, bez elek (akurat nigdy nie mialem tego problemu). przy czym nie zrobilbym w ten sposob zdjec przyrodniczych, bo te przewidziane sa do przyszlego wydruku i tu niestety musi byc z czego. a ze plener to rzecz swieta, to i sprzet tacham, bo zdjecia maja byc na cito. a ze stanowia znaczacy odsetek mojej fotografii, to i cyfra robie najwiecej
nie zmienia to jednak sytuacji, ze analogiem gdy moge i gdy chce robie z duza radocha. wlasnie jedzie do mnie Fujica AX-1 ze standardem z Allegro. aparat o jakim marzylem od jakiegos czasu - manualny kliszak z mocna obudowa, dobrym szklem. niewielki, latwy do zapakowania w torbe, z zalozonym Profoto BW albo Superia idealna spacer-kamera, jakiej mi bardzo potrzeba.Komentarz
-
A ja własnie wróciłem z 12 dniowego żeglowania po Mazurach. I wziąłem ze sobą tylko Eos-a 33 i kila rolek slajdów.(analogiem robie tylko slajdy). 350-tkę i kupę szkła zostawiłem w domu. Żona pstrykała dobrym kompaktem , Znajomi również. I tymi zdjęciami z cyfraków po powrocie migiem sie wymienilismy.
A slajdy!?. I tu jest najprzyjemniejsze. Emocje jak to wyszło. I wreszcie uf. Jest fajnie! No i później jesiennymi wieczorami rzutnik, ekran, muzyczka w tle, jakiś dobry trunek. Zaden pokaz zdjęć z CD nie daje takiej przyjemności !
TO DOPIERO FRAJDA!!Komentarz
-
U mnie przejście na cyfrę było normalnym krokiem do przodu. I raczej nie przewiduję powrotu do analoga, nawet z sentymentu. Jeśli będą jakieś zmiany to raczej w kierunku lepszej cyfry (Hasselblad na przykład). Technika analogowa zrobiła swoje i odeszła do lamusa (u mnie). Bez żalu, tęsknoty itp. Było fajnie, ale w cyfrze jest tyle zalet, że szkoda się cofać. Piszę to z perspektywy wielu lat praktyki i kilku worków sprzętu. Choć nie jestem całkiem pewien, czy potrafił bym jeszcze zrobić zdjęcie powiedzmy najstarszym Zenitem. Już nawet nie pamiętam numeru! Ale może nie będę tego sprawdzał, po kie licho, jeszcze się zachwycę duszą i co? Co wtedy zrobię z tym całym majdanem elkowo-cyfrowymZamieszczone przez abeceWitam!
Temat napisalem z ciekawosci, a moje pytanie to czy niektorzy z Was, posiadajacy np. 20d , i worek elek potrafilibyscie jeszcze czerpac przyjemnosc z focenia dajmy na to: Eosem 300 z podstawowym KITem?
Nie to zebym sie czepial, ale wydaje mi sie ze niektorzy z Was nieco sie zapedzili w kompletowaniu sprzetu...np. gdzies na tym forum przeczytalem ze jakas tam Sigma czy tamron za 1300zl jest mydlana...
I nie jest to zaden atak, ani tym bardziej zazdrosc, jestem beginner i jestem ciekaw Waszego zdania.
pozdrawiam
Komentarz
-
e tam obciach.. ja do poczatku tego tygodnia wlacznie chodzilem m.in. po KRK z Zenitem 12xpZamieszczone przez akustykhmm...
rownolegle do cyfry mam kliszaka (EOS 500 - wiekszy obciach niz wspomniany "tylko" 300 - to 300 przy 500 to kawal maszyny
).
Komentarz
-
Witam,
właśnie przeczytałem że Państwo też czas od czasu wyciągacie analogi z szafy, ostatnio zrobiłem parę fotek (tytułem eksperymentu) na filmie B&W i jakież było moje zdziwienie kiedy pan w fotolabie powiedział że nie może wziąść odpowiedzialności czy uda mu się wywołać negatyw.... poprostu mnie zatkało, suma sumarum zdjęcia wywołałem w zakładzie fotograficznym (zresztą w tym samym w którym staruszkowie robili mi zdjęcia komunijne - a dawno to było) i wyszły rewelacyjnie.
(sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie
)
- słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał -
. "Mistrz i Małgorzata" M BułhakowKomentarz
-
No witam... ja zawsze w swoje podróze zabieram EOSa 3. Zawsze z filmem czarno białym lub Velvia ostatecznie SFX lub Reala ... i musze przyznac ze w tym body mam tylko stałki 35,50,85 - i zanim spedze 1 klatke to sie na zastanawiam kilkne kilka na 20d aby zobaczyc rozkład sceny, histogramy, itp .. i to jest frajda... i myslalem aby sobie kupic FEDa lub LEICA M3 a marze o M6 ...Zamieszczone przez abeceWitam!
Temat napisalem z ciekawosci, a moje pytanie to czy niektorzy z Was, posiadajacy np. 20d , i worek elek potrafilibyscie jeszcze czerpac przyjemnosc z focenia dajmy na to: Eosem 300 z podstawowym KITem?
Nie to zebym sie czepial, ale wydaje mi sie ze niektorzy z Was nieco sie zapedzili w kompletowaniu sprzetu...np. gdzies na tym forum przeczytalem ze jakas tam Sigma czy tamron za 1300zl jest mydlana...
I nie jest to zaden atak, ani tym bardziej zazdrosc, jestem beginner i jestem ciekaw Waszego zdania.
pozdrawiamJakies 9 kg fotosprzętu i sporo chęci
Take nothing but pictures, leave nothing but footprints
Komentarz
-
No nie stary, to już jest kantowanie :-) Rób "trójeczką" foty na żywca, bez wspomagania się 20d w roli światłomierza i podglądu sceny :-)Zamieszczone przez tdfi zanim spedze 1 klatke to sie na zastanawiam kilkne kilka na 20d aby zobaczyc rozkład sceny, histogramy, itp .. i to jest frajda... i myslalem aby sobie kupic FEDa lub LEICA M3 a marze o M6 ...
No chyba potrafisz, co? ;-)1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...
Komentarz
-
to i ja sie tez wypowiem hi
cyfra byla moi ostatnim zakupem jaki zrobilem ale tez sa takie dni kiedy biore manualny aparat i wychodze z nim w plener Mam nikona f3hp i kilkanascie obiektywow do niego Bardzo go lubie a zdjecia robie tylko na slajdach Ostatnio dokupilem sobie sprzet do wywolywania czarno bialych zdjec i mysle zaczac sie tym bawic Juz nie bede wspominal o innych aparatach ktore mam,a tak jak wyzej kolega wymienil tak i ja uwazam ze do odpowiedniego tematu jest potrzebny odpowiedni sprzet
pozdrawiamKomentarz
-
Ja poczysciłem trochę szafę i z trzech pólek zostawiłem sobie - 3/4 pólki. Tak naprawde wykorzystywałem 3/4 sprzetu sporadycznie a chomikowalem na zasadzie a nuz sie przyda. Niestety nie przydawała się. Zostawilem sobie 5 szkiel, analoga. 2 flashe i troche pierdół. Resztę puścilem do ludzi.
Mam teraz mniejszy stres i duuużzoooo miejsca
MOŻE MI SIĘ CHCEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!Komentarz
Komentarz