Jeśli to jest Twoja pierwsza wizyta na naszym forum, pamiętaj sprawdź listę najczęściej zadawanych pytań FAQ . Zapraszamy do zarejestrowania się
Z uwagi na kłopoty wbudowanej "szukaczki" zalecamy korzystanie z narzędzia alternatywnego, wyszukiwarki google.
Istnieje kilka sposobów korzystania z narzędzia, najprostsze z nich to:
1. Rozbudowana wyszukiwarka Kolaj-a: http://maciejko.net/cbsearch/
W okienku wpisujemy szukaną frazę a w rozwijanym menu poniżej wybieramy całe forum lub też konkretne podfora.
Szukać możemy na całym forum, tylko w tytułach wątków lub też tylko w postach konkretnego użytkownika. Narzędzie umożliwia również wyłączenie z wyników wyszukiwania tematyki ślubnej.
2. Bezpośrednio przez google http://google.pl
w celu wyszukiwania informacji na CB wpisujemy: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie w tytułach i treści postów
lub: allintitle: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie wyłącznie w tytułach
Istnieje też możliwość bezpośredniego wyszukiwania googlem, ograniczonego do poszczególnych forów i działów. Aby znaleźć coś w konkretnym dziale konstruujemy zapytanie w następujący sposób: "Canon Board > nazwa_forum > nazwa_działu" "szukana_fraza" site:canon-board.info
np.: "Canon Board > Sprzet Cyfrowy > Canon dSLR" "7D" site:canon-board.info
3. Za pomocą wtyczki do przeglądarki internetowej, którą możemy pobrać w tym wątku: http://canon-board.info/showthread.php?t=22036
Chcą ograniczyć wyszukiwanie do tytułów wątków wpisujemy. allintitle: szukana_fraza
Wyszukiwanie ograniczone do tytułów wątków działa jak wyżej lecz nie wpisujemy już oczywiście "site...."
Wbudowana wyszukiwarka przyjmuje obecnie zapytania złożone z 5 lub więcej znaków i nie zawierające znaków typograficznych ("-" "/" itp.). Znajdzie więc wyniki dla zapytania "plecak", "teleobiektyw" czy "1200L" ale dla "600D","70-200/2.8", "24-70"czy "35/2" już nie.
Forum Canon-Board.info jest własnością prywatną. Decyzje Właściciela Forum są ostateczne.
Celem serwisu i forum Canon-Board.info jest wymiana doświadczeń i gromadzenie wiedzy z zakresu fotografii,zarówno techniki fotografowania jak i dot. sprzętu, w szczególności sprzętu fotograficznego marki Canon.
Zasady Forum
Wypowiedzi na Forum należy konstruować z zachowaniem ogólnie przyjętych zasad dobrego wychowania. Naruszenia nie będą tolerowane. Nie zezwala się na publikowanie materiałów (linki, zdjęcia, treści) o treści wulgarnej, sprzecznej z prawem lub mogące wywoływać spory, polemiki , działania, na tle religijnym, politycznym czy światopoglądowym.
Pisząc nową wiadomość - sprawdź czy wnosi ona coś do dyskusji oraz czy nie odbiega ona od tematu wątku. Niemile widziane jest pisanie postów w stylu "zgadzam się" i koniec lub powtarzanie argumentów.
Zanim założysz nowy temat, sprawdź w wyszukiwarce, czy nie był on już wcześniej poruszany na forum. W 90% przypadków był. Jeśli masz pytania związane z takim tematem, dopisz nowego posta do istniejącego wątku (o ile już nie ma w nim na nie odpowiedzi).(Z uwagi na ograniczenia techniczne wbudowanej wyszukiwarki Forum, alternatywnie proponujemy używać wyszukiwarki Google z komendą
"szukana_fraza site:Canon-Board.info")
Zakładając wątek nadaj mu tytuł, który dobrze podsumuje jego treść. Jeśli masz pytanie dotyczące obiektywu/aparatu, to podaj jego nazwę i zaznacz na czym problem polega. Nie jest mile widziane pisanie postów pod tytułem: "Pomocy", "Nie działa", "Co kupić?".
Należy przestrzegać tematyki na poszczególnych forach. Mam nadzieję że tematyka poszczególnych
forów jest dość jasna i proszę o jej przestrzeganie. Pisanie w nieodpowiednich miejscach powoduje dodatkową pracą dla moderatorów.
Ortografia - każdy piszący na forum powinien dokładnie sprawdzić pisownie przed wysłaniem posta. Zwracanie uwagi innym użytkownikom na ich błędy ortograficzne może odbywać się jedynie przez przesyłanie prywatnej wiadomości do użytkownika lub zaraportowanie posta do moderatorów. Należy unikać niechlujnego pisania wiadomości. Jeżeli szanujesz czas i wiedzę innych użytkowników Forum i chcesz od nich otrzymać odpowiedź, zadbaj o schludny i poprawny ortograficznie wygląd swojej wiadomości. Moderatorzy mają prawo poprawiać błędy w treści posta i przyznawać ostrzeżenia za rażące naruszenia niniejszego punktu. Dopuszczamy pisanie bez polskich liter.
Nie mile widziane jest odsyłanie do archiwum bez podania linka do odpowiedniego wątku.
Reklama na forum.
Dopuszczalne jest reklamowanie działalności fotograficznej tj. usług fotograficznych, wykonywania fotografii.
Wszystko co jest przeznaczone DLA fotografów uznawane jest za działalność komercyjna (np. warsztaty, albumy, odbitki, cały sprzęt fotograficzny).
Zasady reklamowe uregulowane są szczegółowo w odpowiedniej sekcji FAQ 'Zasady reklamy i działalności komercyjnej' które stanowią załącznik do niniejszego regulaminu.
Oferty sprzedaży/kupna sprzętu należy umieszczać jedynie w odpowiednim podforum zgodnie z zasadami Działu Giełda. Użytkownicy naruszający zasady działalności komercyjnych będą odpowiednio ostrzeżeni/ukarani, a ich wpisy usunięte.
Prezentowane zdjęcia muszą mieć rozmiar do 1280 pikseli w poziomie i do 900 pikseli w pionie.
Dostęp do forum z bramek internetowych może być niemożliwy z przyczyn technicznych - dla ograniczenia dostępu "anonimom" lubujących się w nagminnym łamaniu Regulaminu Forum. Zakładanie kolejnych użytkowników w celu ominięcia nałożonych ograniczeń na użytkownika (blokada tzw. Ban czasowy lub stały) skutkować będzie blokadą na numer IP.
Zasady porządkowe
Moderatorzy mają prawo ostrzegać w przypadku naruszenia ww. zasad lub netykiety oraz zablokować możliwość wypowiadania się na forum (czasowo lub stale) w przypadku poważnych/powtarzających się przypadków łamania regulaminu przez użytkownika. Administrator ma prawo zablokować konto użytkownika w przypadku rażącego naruszenia regulaminu. Administrator forum nie usuwa kont "na życzenie".
Posty i wątki naruszające regulamin, prawo lub dobre obyczaje będą edytowane, przenoszone lub kasowane przez moderatorów. Moderatorzy nie usuwają postów, ani nie zamykają wątków "na życzenie", tak więc proszę się dwa razy zastanowić zanim się coś napisze.
Zastrzeżenia co do decyzji i działań Moderatorów należy zgłaszać w pierwszej kolejności poprzez prywatną wiadomość do danego Moderatora. Kolejnym krokiem jest link 'Kontakt' na dole strony Serwisu do Właściciela forum ? użytkownik fomag . Moderatorzy nie mają prawa zmieniać decyzji innych moderatorów.
2014.10.12 - zmiana dot. działań komercyjnych; patrz też tutaj: http://www.canon-board.info/faq.php
2017.12.01 - zmiana pkt 9. dotycząca dopuszczalnych rozmiarów zdjęć, od teraz można 1280 x 900 pikseli.
Gość: Jeśli coś działa - nie ruszaj. Jeśli nie działa - udawaj, że tak miało być.
Jeżeli Pogonusa kolega Kubaman zalicza do "grupy osób, którym brakuje wiedzy oraz chęci jej zdobycia" to przepraszam ale co można powiedzieć o Tobie i innych jego interlokutorach.
pisałem o tobie i kilku innych podobnej maści - głównie dzięki wejściu jakie tu mieliście. Z Pogonusem konwersowaliśmy bardzo ciekawie na PM, ale ty tego wiedzieć nie możesz, a wyobraźni ci nie staje jak widzę że ja z moimi poglądami mogę bez wyzwisk wymieniać poglądy z Dr hab. inż. prof. UTP.
Nie idealny ale najlepszy (najmniej szkodzący przyrodzie, ludziom, najmniej kosztowny w chwili obecnej i w dającej się przewidzieć perspektywie)
przeczytałeś bez zrozumienia. Pogonus przyznał mi rację, że projekt jest irracjonalnie drogi, a przyjęte przez ekspertów założenia przeprowadzenia budowy w sposób nie ingerujący w teren są delikatnie mówiąc mało realne (choć tu pisał, że dalej w nie "wierzy") - podawałem na to przykłady.
Pytam się: pod jakimi warunkami Szanowny Kolega Kubaman (piszę tak naprawdę bez cienia złośliwości) dałby sie przekonać, że budowa drogi w tym miejscu a nie w innymjest ok??
dam się przekonać szanowny Pisterze (pisze tak bez cienia złośliwości) do czegokolwiek, jeśli jest to racjonalne. Już pisałem, a podobno czytałeś: jeśli nawet Unia nam na to pozwoli, to wedle mojej opinii będzie to triumf głupoty, marnotrawstwa pieniędzy i bezczelnej arogancji dla jedynego skarbu tych terenów - przyrody. Unia jest przykrą deską ratunku, bo to Szyszko powinien bronić w tym kraju środowiska, a on tymczasem pozwala kryminaliście robić z żubrów kiełbasy itd, etc.
Pisałem również, że wedle znaków na niebie i ziemi droga Via Baltica nie przejdzie przez Augustów (dlaczego - poszukaj). Czyli ta inwestycja, która miała się zakończyć (a najpewniej nie zakończy) w 2009 roku i będzie kosztować pół miliarda złotych posłuży przez 5 lat a później będzie niepotrzebna. Czy trzeba być Szacownym Kubamanem, aby uważać, że to jest idiotyzm?
Dlaczego w Polsce z funduszy ministerstwa ochrony środowiska wydaje się co roku miliony złotych na ochronę wymierających ptaków i ich siedlisk (torfowisk, bagien, lasów, rozlewisk itd), jednocześnie decydując się na zniszczenie tych właśnie wyjątkowo cennych naturalnych siedlisk? Dlaczego minister Szyszko wydaje pozwolenie płoszenia ptaków i niszczenia ich rewirów lęgowych i to w okresie lęgowym? Czy trzeba być Szacownym Kubamanem, aby twierdzić, że to marnotrawstwo i schizofrenia?
Kubaman ta droga będzie potrzebna jako część systemu drogowego Via Baltica, przestanie być potrzebna jeśli zostaną zlikwidowane przejścia graniczne, do których w tej chwili jeżdżą TIRy. Czy wiesz coś o planach ich likwidacji ?
Kubaman ta droga będzie potrzebna jako część systemu drogowego Via Baltica, przestanie być potrzebna jeśli zostaną zlikwidowane przejścia graniczne, do których w tej chwili jeżdżą TIRy. Czy wiesz coś o planach ich likwidacji ?
Jeśli Via Baltica nie będzie "pchana" przez Białystok, to może ominąć Augustów. TIRy was miną nawet bez obwodnicy. W szczególności budowanie obwodnicy tak blisko Augustowa będzie wtedy pozbawione sensu. Tak więc, tak naprawdę, to na tej obwodnicy zależy Białystokowi, bo będzie wtedy kolejny pretekst aby Via Baltica przechodziła w pobliżu tego miasta.
Jak zresztą widać na mapce http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Via-baltica.jpg ominięcie Via Balticą Białegostoku pozwoliłoby w minimalny sposób naruszać cenne przyrodniczo tereny, a nawet zupełnie tego uniknąć.
Oczywiście, nie za bardzo to w smak władzom Białystoku...
Biperek, pisałem już o tym. KUE wywarła nacisk na Polskę aby opracowanie strategii dla spóźnionej u nas już całe lata drogi Via Baltica zleciła niezależnej firmie. Między innymi ze względu na środowisko, ale również aby nie przyjęto wariantu bez sensu z wielu innych przyczyn i nie blokowało to dalszych prac nad budową trasy. Tak się stało, firma Scott Wilson za 2mln PLN od początku zeszłego roku taki raport opracowuje dla GDDKiA. Wedle informacji z samej firmy na obecnym etapie prac rozpatrywane są - zgodnie z przyjętą i zaaprobowaną (w poniższym dokumencie Etap 1) metodologią - jedynie trzy najbardziej optymalne warianty tej trasy. Żaden z nich nie przechodzi przez Białystok ani przez Augustów.
Po przeanalizowaniu kilkudziesięciu wariantów przebiegu trasy Via Baltica od Warszawy do granicy polsko-litewskiej do dalszych prac wybrano trzy – i wszystkie przebiegają przez Łomża – potwierdza nieoficjalnie wysoki przedstawiciel Scott Wilson.
Malownicza i dzika dolina Rospudy już niedługo może zostać przecięta szeroką i nowoczesną autostradą. Administracja rządowa i samorządowa województwa popierają inwestycję na którą zgodził się nawet Minister Środowiska, a przeciwko niej występują ekolodzy. Działacze Greenpeace w dolinie Rospudy zbudowali nawet obóz namiotowy, który ma uniemożliwić drogowcom fizyczne niszczenie bezcennej doliny.
W Łomży na ten konflikt patrzy się troszeczkę z boku, choć to tam właśnie decyduje się faktycznie czy Via Baltica będzie przebiegała przez Łomżę, czy też, jak chce rząd, samorząd województwa podlaskiego i GDDKiA „pójdzie” przez Białystok.
Końcowa rekomendacja będzie gotowa we wrześniu i jestem pewien, że roboty nad Rospudą zostaną zatrzymane przez Strasbourg minimum do ich ogłoszenia i przeanalizowania - czyli pewnie z rok. W tym czasie wy będziecie mieli TIRy a rząd będzie stał okoniem zamiast pracować nad sensowną alternatywą. Ale ja to już pisałem..
No na tej mapie wygląda to nieźle, ale w terenie to już tak różowo chyba nie jest. Odcinek od Ełku w stronę Suwałk biegnie przez dzikie tereny po polikwidowanych PGRach. Obszary te są mało zurbanizowane (pola poprzecinane lasami) dzikie zwierzęta mają się tam całkiem nieźle. Jest tam wszystkiego - sarny, jelenie, łosie, dziki i pewnie kupa różności , które trudno wypatrzeć. Ptactwa mniej. Jest to już trochę dalej od Augustowa i rzadziej sie tam zapuszczam. Mam bliżej np. do Biebrzy dzisiaj podglądałem trochę ptasiory, istna orgia Gęsi, kaczki, żurawie, czaple i kupa innego drobiazgu. W samym środku polujące na to bieliki W ciągu 4 godzin wdzieliśmy 3 pary. Wrażenie niesamowite kiedy z rozlewisk podrywa się wszystko co umie latać kiedy nadlatują orły. Wlazłem też na łosia, niestety martwego .
No na tej mapie wygląda to nieźle, ale w terenie to już tak różowo chyba nie jest. Odcinek od Ełku w stronę Suwałk biegnie przez dzikie tereny po polikwidowanych PGRach. Obszary te są mało zurbanizowane (pola poprzecinane lasami) dzikie zwierzęta mają się tam całkiem nieźle. Jest tam wszystkiego - sarny, jelenie, łosie, dziki. Ptactwa mniej.
generalnie jasne jest, że jakakolwiek trasa u was musi coś zniszczyć, i nie ma bola - bo to jest najpiękniejszy zakątek tej części świata. Natomiast z tych analiz (w PDF) zorientowałem się, że przeprowadzono analizę i ocenę wpływu na środowisko na jasnych i sensownie wyglądających zasadach. Generalnie raport ten budzi we mnie pozytywne odczucia co do podejścia.
dzisiaj podglądałem trochę ptasiory, istna orgia Gęsi, kaczki, żurawie i kupa innego drobiazgu. W samym środku polujące na to bieliki W ciągu 4 godzin wdzieliśmy 3 pary. Wrażenie niesamowite kiedy z rozlewisk podrywa się wszystko co umie latać kiedy nadlatują orły. Wlazłem też na łosia, niestety martwego .
jak ja ci tego zazdroszczę. Bardzo chciałem jechać znów nad Biebrzę na majówkę, nie wiem tylko czy damy radę zabrać się z dwumiesięczną Weroniką. Ale plany mam
Maj ma jedną wadę - woda jest już w korycie. Jak dla mnie najpiękniej jest teraz, rzeka rozlana na kilometrach kwadratowych łąk i wszędzie pełno różnego ptactwa, które często (może nawet w większości) jest tu tylko przelotem. Latem łażę za łosiami, a reszta to przy okazji
czyli jak dobrze rozumiem Via Baltica w tych planach ma dotrzec do elku? ciekawe czemu nic nigdzie nie ma w lokalnej prasie (jestem z elku ). wiem ze rozbudowywana jest obecnie stara obwodnica elcka, byc moze ma to zwiazek z Via Baltica.
Monisiek: Tego do końca jeszcze nie wiadomo. Możliwych scenariuszy jest wiele, Ełk może mieć problem jak się już sprawa wyklaruje i trzeba będzie u was budować obwodnicę
Monisiek: Tego do końca jeszcze nie wiadomo. Możliwych scenariuszy jest wiele, Ełk może mieć problem jak się już sprawa wyklaruje i trzeba będzie u was budować obwodnicę
u nas juz jest rozbudowywana obwodnica i o zadnych protestach nie slyszalam. dokladnie nie wiem jak przebiega, ale wydaje mi sie, ze "wysiedlono" dzialkowiczow. wokolo starej obwodnicy bylo pelno ogrodkow dzialkowych i nieuzytkow po starych plantacjach truskawek. sprobuje sie czegos dowiedziec wiecej.
poza tym wydaje mi sie, ze okolica Augustowa i Wielkich Jezior bardziej obfituje w tereny chronione. sprobuje pozniej poszukac na necie jakiego info na temat okolic Elku. chyba ze Pogonus posiada jakies wiadomosci.
bardzo dobry artykul. dziennikarz z Krakowa a pochodzacy z Mazur- wiec wie o czym pisze
probowalam znalezc cos na temat powiazan Elku z natura 2000 i szczerze to nic nie znalazlam. najblizsze miejsce podlegajace pod nature2000 to chyba "ostoja poligon Orzysz" wiec 20-pare km od Elku
"Z Pogonusem konwersowaliśmy bardzo ciekawie na PM, ale ty tego wiedzieć nie możesz, a wyobraźni ci nie staje jak widzę że ja z moimi poglądami mogę bez wyzwisk wymieniać poglądy z Dr hab. inż. prof. UTP."
Wyobraźni mi nie brakuje, być może w rozmowie na PM możesz bez wyzwisk wymieniać poglądy, jednak na forum zdarza Ci się to dosyć często
"Pogonus przyznał mi rację, że projekt jest irracjonalnie drogi, a przyjęte przez ekspertów założenia przeprowadzenia budowy w sposób nie ingerujący w teren są delikatnie mówiąc mało realne (choć tu pisał, że dalej w nie "wierzy")"
Szacowny (ok...będę się trzymał Twojego tytułu) Kubaman popełniłeś błąd "przesunięcia kategorialnego" Pogonus przyznał Ci rację stwierdzając, że projekt jest drogi i że brak ingerencji w przyrodę jest mało realny, ale co to ma do rzeczy?? To że projekt jest drogi ("horrendalnie"? inne są nie mniej horrendalne) i to że może wpłynąć na przyrodę to wiadomo. Natomiast nie czytałem by Pogonus (a jego uważam za autorytet po tym co pisął i jak wypowiadał się na forum) zmienił zdanie że jest to projekt najlepszy.
Kto tu ma problemy ze zrozumieniem tekstu...
"dam się przekonać szanowny Pisterze (pisze tak bez cienia złośliwości) do czegokolwiek, jeśli jest to racjonalne. Już pisałem, a podobno czytałeś: jeśli nawet Unia nam na to pozwoli, to wedle mojej opinii będzie to triumf głupoty, marnotrawstwa pieniędzy i bezczelnej arogancji dla jedynego skarbu tych terenów - przyrody."
Widzę, że nie dasz się przekonać, bo za "racjonalne" uważasz coś co racjonalne nie jest. Inwektywy typu: głupota, marnotrawstwo, arogancja (bezczelna) dla jedynego skarbu tych terenów - przyrody to naprawdę nie świadczą o racjonalnym podejściu do tematu. Czytałem wszystkie Twoje posty i niestety masz nie racjonalny ale emocjonalny stosunek do tematu. Ok Twoje prawo. Jednak nie pisz że przekonają Cię racjonalne argumenty.
Serdecznie pozdrawiam
"Rada, ekolodzy, itp. nie mogli zgłaszać formalnych protestów na etapie przygotowania dokumentacji/wywłaszczania/wykupu gruntów/wydawania decyzji, ponieważ nie są stroną w takich postępowaniach. Mogą co najwyżej prosić, spotykać się, tłumaczyć, lobbować, itp.
Prawo do oprotestowania (formalnego) przysługuje właścicielowi terenu i terenów sąsiadujących z inwestycją. Są oni zawiadamiani o wszczynaniu postępowań."
Tmaciaku oczywiście że masz rację, jednak nie chodziło mi o postępowanie administracyjne, ale o protesty w potocznym rozumieniu tego słowa. Przeczytałem sobie te "protesty" PROP i przyznaję, że Rada protestowała lub raczej zajmowałą negatywną opinie już w 2004 r. jednak, hmm... jakby to powiedzieć by nie urazić szanownego gremium...jej opinie były miałkie tzn. sprowadzały się raczej do troski o przyrodę na terenie przez, który ma przechodzić droga, i kwestionowaniu ekspertyz w tej sprawie, bez wskazania na inne.
Warto przypomnieć może, że Rada w sposób znacznie bardziej stanowczy protestowała przeciwko budowie kolejki na Kasprowy w 1937. Argumenty były o degradacji, klęsce, zniszczeniu...na szczęście nie było wtedy Unii Europejskiej
"O przepraszam, ale Kubaman raczej podnosił przeciw budowie argumenty oparte na znajomości realiów dużych projektów budowlanych w szczególności drogowych."
Zgadza się...o tym również pisał Kubaman, tylko, że meritum tej dyskusji sprowadza się do tego czy planowna droga jest wariantem najlepszym pod względem ochrony przyrody; uboczne wątki dotyczą kosztów, sposobu wykonania, zielonych, korupcji itd... Chyba wątek Kubaman zakładał i dyskutuje na nim nie dlatego, że uważa, że jakakolwiek budowa szkodzi przyrodzie, ale, że szkodzi w tym konkretnym miejscu, które jego zdaniem jest zbyt cenne by tam ryzykować budowę. Tak więc punktem wyjścia jest ustalenie czy to co może budowa zniszczyć jest coś warte i ile. A ten temat jest jak domniemywam Kubamanowi obcy zawodowo. A realia budów?...są bardzo różne
A co do Via Baltica...to w naszym tempie (min. z powodu protestów zielonych, mieszkańców etc.) nie doczekamy się początku jej realizacji zakładam przez ok 10-15 lat, więc może wrócić do tematu obwodnicy Augustowa, która jest czymś konkretnym lub jeszcze lepiej zamknąć wątek na tym etapie co jest.
Pozdrawiam.
"a ty pomyliles plec"
Monisiek...serdecznie przepraszam nie zauważyłem.
na PM możesz bez wyzwisk wymieniać poglądy, jednak na forum zdarza Ci się to dosyć często
proszę o przykład gdzie kogoś zwyzywałem
popełniłeś błąd "przesunięcia kategorialnego" Pogonus przyznał Ci rację stwierdzając, że projekt jest drogi i że brak ingerencji w przyrodę jest mało realny, ale co to ma do rzeczy??
a według ciebie nie ma? Napisałeś wszak
Nie idealny ale najlepszy (najmniej szkodzący przyrodzie, ludziom, najmniej kosztowny w chwili obecnej i w dającej się przewidzieć perspektywie).
podane prościutkie obliczenia pokazały, że koszt tego 17km jednojezdniowego odcinka jest większy niż budowa 90km autostrady pod Toruniem.
Natomiast nie czytałem by Pogonus (a jego uważam za autorytet po tym co pisął i jak wypowiadał się na forum) zmienił zdanie że jest to projekt najlepszy.
a gdzie ja napisałem, że zmienił zdanie Czytasz w myślach?
Napisał za to w jednym z ostatnich swoich postów:
Zamieszczone przez Pogonus
Co dalej w tej sytuacji? Rozwiązaniem najkorzystniejszym na dziś byłoby wstrzymanie prac (na obecnym ich etapie jest to możliwe!) i powtórne rozpatrzenie wariantów alternatywnych oparte o poszerzone wieloaspektowe analizy. Dopiero na tej podstawie będzie można podjąć wiążące decyzje. Przy dobrej woli wszystkich zaangażowanych w sprawę stron ewentualne opóźnienia w realizacji obwodnicy zgodnie z wypracowanym wariantem optymalnym nie powinny być zbyt duże.
------------------------------
Zamieszczone przez pister
Inwektywy typu: głupota, marnotrawstwo, arogancja (bezczelna) dla jedynego skarbu tych terenów - przyrody to naprawdę nie świadczą o racjonalnym podejściu do tematu.
Słownik: inwektywa = zniewaga słowna. Czy opinia wyrażana spokojnie i kulturalnie, do tego podparta agrumentami jest inwektywą? Nie. Natomist pisanie, że każdy "ekolog" to "komunista" albo "terrorysta" jest inwektywą. Bo monisiek raczej nie jest, a uważa się za proekologiczną działaczkę. Który uczestnik dyskusji w takim razie obraził innych.. :rolleyes:
Chyba wątek Kubaman zakładał
znowu pomyłka..
Tak więc punktem wyjścia jest ustalenie czy to co może budowa zniszczyć jest coś warte i ile. A ten temat jest jak domniemywam Kubamanowi obcy zawodowo.
Co to ma do rzeczy? Ty jako zwolennik obecnego wariantu wypowiadasz się jakim prawem? Czyżbyś miał takie doświadczenia zawodowe? We wszystkich poruszanych dziedzinach? Twierdzisz, że ten wariant jest najlepszy, ale czy to jest twoja wiedza po proroczym śnie? Według mnie posługując sie informacją i logicznym myśleniem, człowiek inteligentny może rozmawiać na różne tematy, i to nawet dosyć mocno wchodząc w detale. Moje opinie tu prezentowane popierałem argumentacją, linkami, opiniami, informacjami z mediów. Skoro sam zabierasz głos, pozwól zabierać go swoim oponentom. Przewagę w dyskusji zyskuje sie stosując rzeczowe argumenty i logicznie je łącząc, a nie podając argumenty słabe, ale podparte pieczątką zawodową.
A realia budów?...są bardzo różne
jak widać pozostają dla ciebie zagadką, przynajmniej kiedy mówimy o estakadzie na bagnie
"Rada, ekolodzy, itp. nie mogli zgłaszać formalnych protestów na etapie przygotowania dokumentacji/wywłaszczania/wykupu gruntów/wydawania decyzji, ponieważ nie są stroną w takich postępowaniach. Mogą co najwyżej prosić, spotykać się, tłumaczyć, lobbować, itp.
Prawo do oprotestowania (formalnego) przysługuje właścicielowi terenu i terenów sąsiadujących z inwestycją. Są oni zawiadamiani o wszczynaniu postępowań."
Tmaciaku oczywiście że masz rację, [...]
Gwoli ścisłości, raczej powinno być "tomalxx'ie", cytowany kawałek nie jest mojego autorstwa 8)
Komentarz