X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12158

    #16
    zasadniczo, to w LR w ogole nosniki ze zdjeciami nie musza byc podlaczone. katalog bedzie dzialal i bez tego.

    co do robienia porzadku - to jest kwestia bardzo wzgledna i zalezna od konkretnego przypadku. przemysl sobie jak najczesciej korzystasz ze zdjec i w jaki sposob wyszukujesz.

    jak w tej chwili masz pozapisywane zdjecia (gdzie, jak podzielone na katalogi, czy w jakikolwiek sposob opisane w EXIF-ach...) ? co chcesz docelowo osiagnac?
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • wagteil
      Bywalec
      • 2010
      • 242

      #17
      Zdecydowana wiekszosc to kotlety, powiedzialbym 80%, ale ma tez troche swoich pstrykane w wolnych chwilach. Zalezy mi glownie na zrobienie porzadku w tych drugich, ale jak bedzie to wspolgralo ze zdjeciami z pracy byloby super. Czesc weselna jest dosc prosta w utrzymaniu, tu sie licza glownie daty. Ale jak to rozwiazac w LR laczac z czescia prywatna, ktora bym wolal wyszukiwac po tagach. W tej chwili te z poprzednich lat sa porozrzucane tematycznie, 'urodziny Zosi', al enei sadze aby mialy jakies info exif poza nazawa folderu itp. Chyba idealnie by bylo je (prywatne) trzymac datami: rok-miesiac-nazwa wydarzenia.
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      Ale rozumiem ze zaczynac nalezy od zrzucenia wszytskich zdjec dyskow do LRtak jak sa, a dopiero pozniej zabrac sie za porzadek? Ile zajmuja takie katalogi?
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      A gdy juz te zdjecia z archiwum poukladam w katalogu LR, to czy przy kolejnym podlaczeniu dyskow z oryginalami nie nastapi jakis konflikt?
      Ostatnio edytowany przez wagteil; 36457. Powód: Automerged Doublepost
      8 pkt Regulaminu forum

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12158

        #18
        jesli to sa zupelnie osobne rodzaje, to mozesz sobie zrobic dwa zupelnie osobne katalogi. jeden na kotlety komercyjne, drugi na prywatne

        co do lokalizacji - lepiej pozrzucac do jednego folderu na dysku i w podfolderach jakos porozdzielac foty, np. wedlug roku a potem wedlug okolicznosci.

        ja bym robil tak - zrzucic foty na dysk (jakis tam X do katalogow

        X:\sluby
        a w srodku:
        X:\sluby\2010\2010-07-03 jas & malgosia...

        a potem:
        X:\prywatne
        i
        X:\prywatne\2010\2010-12-06 mikolaj w szkole


        i po takim zrzuceniu zakladasz w LR katalog o nazwie "slubne" i importujesz wszystko z X:\slubne
        potem zakladasz nowy katalog "prywatne" (np. przy odpalanu LR trzymajac Shift albo Ctrl) i do niego importujsz cale X:\prywatne

        mozesz tez zrobic jedno i drugie w jednym miejscu, X:\zdjecia, tam w srodku X:\zdjecia\slubne X:\zdjecia\prywatne i zaimportowac do jednego katalogu cale X:\zdjecia.

        jak ci wygodniej.
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • savage67
          Bywalec
          • 2010
          • 122

          #19
          Po wielu doświadczeniach ja to robię tak - a miałem i jeszcze mam straszny bałagan:
          1. Przeniosłem wszystkie zdjęcia do jednego katalogu na dysku.
          2. Umieściłem bibliotekę główną LR na partycji D ( nie na systemowym jak domyślnie instaluje LR) - mam tam zresztą kilka bibliotek - dokładnie jak pisze akustyk.
          3. Wykonałem funkcję importu poprzez copy ( zdjęć z dysku ) i przeniosłem do głównego katalogu LR - lub poprzez konwersję na DNG ( bo mniejsze pliki) z karty pamięci. Skopiowane zdjęcia nagrywam na ostatnio nabyty dysk 1TB - dogrywam do niego oryginały po kolei - tylko to)
          Importuję na dwa sposoby :
          a) poprzez dodawanie subfolderu - któremu musimy nadać nazwę tematyczną , lub jaką kto woli. LR wtedy w katalogu głownym tworzy folder o takiej nazwie jaką nadaliśmy. ( np. pliki lightroom/TATRY_zima_2009)
          b) Organize by date - ustawiłem Rok/miesiąc/dzień - wtedy wszystko układa się datami - co istotne ukośnik po ROKU (w funkcji wyboru rodzaju datowania) domyślne ustawia ten katalog nadrzędnym i powoduje, że wszystkie zdjęcia się tak latami zapiszą. W katalogu na dysku to wygląda tak - D:/pliki lightroom/2010/2010-02/dzień/zdjęcia. I czego się jeszcze nauczyłem - nie zmienić zasad importu - znów można zrobić sobie bałagan
          Używam tych dwóch funkcji zamiennie w zależności od tego jakie zdjęcia. Jeżeli były rozrzucone to fajnie je LR poukłada - jak Picasa
          To mamy foldery.
          Podczas importu dodatkowo ustawiam opcję backupu "Make a second copy to..." - wszystko kopiuje się na domowy dysk sieciowy.
          Tym sposobem mam 3 kopie zdjęć - oryginały na dysku który trzyma tylko zdjęcia , w lightroomie i na dysku sieciowym. Niestety, mam przykre doświadczenia i teraz zawsze robię co najmniej dwie kopie. Dysk nie jest drogi (ok. 200-250 zł) a naprawdę "życie" może uratować. Ale to już wg uznania.
          Dodatkowo ustawiam Rename files i zdjęcia opisują się według mojego schematu z możliwością dopisania tekstu (RR/MM/DD_tekst_001).
          Do zdjęć dodaje wstępnie keywords'y i robię import.
          A później trochę zabawy z kolekcjami i biblioteką i wszystko ładnie widzę - lightroom swoje a np. eksplorator windows swoje foldery.
          A jeszcze dalej, to już opisał akustyk, sama przyjemność pracy z otagowanymi i pokloekcjowanymi zdjęciami
          ______________________________________
          Canon 6D 85/1,8 50/1,4 70-200 2,8 IS USM II TCx2III 430EXII

          Komentarz

          • k-9
            Bywalec
            • 2010
            • 247

            #20
            sorki że trochę odkopuje, ale tak się dziś zastanowiłem czy jest sens trzymanie oryginałów na dysku? No bo Lr i tak je kopiuje do wskazanego mu folderu a jak ktoś ma z 10tyś rawów no to sporo ważą a jak jeszcze Lr zrobi kopie no to kurdę gdzie to trzymać...
            Czy myślicie podobnie czy mnie zlinczujecie?

            Komentarz

            • RoboD
              Bywalec
              • 2007
              • 100

              #21
              Zamieszczone przez akustyk
              Bridge'u czy ZoomBrowserze nie wybierzesz sobie na raz zdjec np. zachodow slonca wykonanych w lecie na plazy w Hiszpanii.
              Zakładam, że przykładową Hiszpanię ująłeś w nazwie lub tagu..., a jeśli na przykład chciałbym wyszukać zdjęcia zachodów (jest tag), ale zamiast Hiszpani mam miejsce położenia w EXIF / IPTC... da się?
              Pozdrawiam Robert
              sigpic

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12158

                #22
                Zamieszczone przez RoboD
                Zakładam, że przykładową Hiszpanię ująłeś w nazwie lub tagu..., a jeśli na przykład chciałbym wyszukać zdjęcia zachodów (jest tag), ale zamiast Hiszpani mam miejsce położenia w EXIF / IPTC... da się?
                da sie. wyszukiwarka "Text" ma opcje "Any searchable Field" (jesli dokladnie pamietam nazwe), ktora rowniez uwzglednia EXIF/IPTC. i ta opcja jest bodajze nawet domyslnie zaznaczona.

                inna kwestia: na wszelki wypadek warto tak czy siak dodac informacje lokalizacyjne do tagow, nie tylko do metadanych IPTC. chocby po to, zeby przy eksportowaniu JPEG-ow pod katem galerii internetowych (Flikrow itp.) byly to od razu pliki z kompletnymi tagami.
                uzupelnic mozna prosto: otworzyc w gridzie kompletny katalog, wlaczyc filtr "Location Columns" (czy jakos tak) i tam w pierwszej kolumnie od razu jet lista krajow (wedlug pola IPTC). i recznie doklepac odpowiedni tag wsrod keywordow.
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • RoboD
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 100

                  #23
                  Popraw mnie, jeśli się mylę... mówisz o danych tekstowych? Czyli przykładowa Hiszpania, zapisana by była w polu 'Country' lub 'Country Code'. Współrzędne geograficzne w tym wyszukiwaniu nie biorą udziału.
                  Pozdrawiam Robert
                  sigpic

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12158

                    #24
                    Zamieszczone przez RoboD
                    Popraw mnie, jeśli się mylę... mówisz o danych tekstowych? Czyli przykładowa Hiszpania, zapisana by była w polu 'Country' lub 'Country Code'. Współrzędne geograficzne w tym wyszukiwaniu nie biorą udziału.
                    tak, jesli Hiszpania bedzie wprowadzona w polu Country (bylo nie bylo, do tego wlasnie to pole sluzy), to wyszukiwanie przez filtr "Text" w Grid View znajdzie zdjecia z Hiszpanii, jesli wybrane jest "Any Searchable Field":

                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • dulak
                      Początki nałogu
                      • 2009
                      • 268

                      #25
                      Niezaprzeczalnym faktem jest, że LR gigantycznie sporo zżera dysku na katalogi i to jest bolox przy ciągle rozrastających się bibliotekach zdjęć

                      Komentarz

                      • michalsiarek
                        • 2009
                        • 7

                        #26
                        A pozwalasz lr kopiowac? Nie ma w sumie sensu. Najlepiej kopiowac recznie do okreslonej lokalizacji i dodawać je bez kopiowania. Jesli dodatkowo biblioteke masz nie domyslnie a w wybranym katalogu, to przy reinstalu importujesz tylko biblioteke i voila.

                        Komentarz

                        • marianoitaliano
                          Dopiero zaczyna
                          • 2007
                          • 16

                          #27
                          k-9
                          Ja mimo wszystko trzymam oryginały. Raz miałem sytuację, że kopiowałem z karty zdjęcia od razu do lightrooma. Po jakimś dłuższym czasie naszukałem się jak głupi i owych zdjęć nie zlokalizowałem. Wydaje mi się też dobrym zabezpieczeniem posiadanie 2 "kopi" tzn. jedne jako katalog LR na jednej partycji a 2 jako oryginał na innej partycji. Różne rzeczy się dzieją z dyskami a to jest zawsze jakaś szansa że jak coś szlag trafi to nie wszystko sie straci.
                          Ale to tylko moja skromna opinia.
                          40D 50/1.4 85/1.8 100/2.8

                          Komentarz

                          • akustyk
                            gajowy
                            • 2004
                            • 12158

                            #28
                            nie bardzo rozumiem o czym jest dyskusja?

                            jesli dobrze rozumiem sformulowanie "wewnatrz LR", to chodzi o katalog Lightrooma - a to jest luzno zwiazane z fizycznymi plikami na dyskach. katalog zawiera tylko referencje do fizycznych plikow i dane bazodanowe ich dotyczace (tagi, ratingi, parametry konwersji, ...). katalog jest zupelnie czym innym niz fizyczne repozytorium plikow, ktore znajduje sie na wybranym dysku/dyskach twardych i ktore nalezy backupowac osobno, niezaleznie od LR.

                            standardowy import zdjec z karty pamieci w LR to:
                            1. skopiowanie zdjec na wskazany nosnik docelowy (to moze byc dysk twardy, ale bynajmniej nie musi!)
                            2. zaindeksowanie tych skopiowanych zdjec na nosniku docelowym w katalogu LR.
                            3. wygenerowanie wgladowek tych zdjec, tak zeby mozna bylo sie nimi poslugiwac nawet wtedy, gdy oryginaly nie sa dostepne (bo np. nosnik to dysk zewnetrzny i jest odmontowany).
                            4. na zyczenie uzytkownika moze byc na etapie kopiowania wykonana kopia zapasowa. ta nie jest indeksowana w LR, wiec to jest tylko fizyczna kopia plikow w innej lokalizacji.


                            nie ma czegos takiego jak kopiowanie od razu do LR. nie rozumiem tez jak mozna cos w ten sposob pogubic, skoro przy imporcie zdjec w LR bardzo wyraznie wybiera sie lokalizacje na dysku, wiec od poczatku do konca wiadomo na jakiej partycji i w jakiej sciezce katalogow znajda sie docelowe pliki. wiec tam nie ma czego szukac
                            www albo tez flickr

                            Komentarz

                            • Quise
                              Dopiero zaczyna
                              • 2010
                              • 25

                              #29
                              Ja na chwilę obecną mam 16GB folder w którym trzymam i rawy zrzucone z Lr jak i zdjęcia po obróbce z tych rawów. Jeżeli dbasz o bezpieczeństwo to raczej wymagane byłoby aby zdjęcia oryginałów trzymać w kilku miejscach, nigdy nie wiesz kiedy dysk szlag trafi i stracisz wszystko. To mi przypomniało że backupa trzeba chyba zrobić. Trzymać kopie zawsze można na zewnętrznym dysku twardym, podstawową jest to aby backupa nie trzymać w tym samym pomieszczeniu co oryginał słyszałem już historie jak komuś ukradli komputer i dysk zewnętrzny po czym została ta osoba bez danych. Wszystko trzeba przemyśleć pod względem finansowym jak bardzo nam to się opłaca, ktoś wypali całość na 40płytach dvd inny kupi dysk i zrzuci całość.

                              Komentarz

                              • akustyk
                                gajowy
                                • 2004
                                • 12158

                                #30
                                zarty na bok. dysk zewnetrzny 1TB kosztuje 300 PLN, a trzeba naprawde sporego repozytorium, zeby ta pojemnosc przekroczyc nie bedac profesjonalnym fotografem.

                                a 300 PLN to jest kropla w morzu normalnych wydatkow fotograficznych, wiec nie robmy klimatu, jakby nosnik na kopie zapasowa to bylo wielkie halo... serio.
                                www albo tez flickr

                                Komentarz

                                Pracuję...