X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KowaliK
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 21

    #31
    Zamieszczone przez Sober
    Ogólnie bardzo mało ostre te zdjęcia z Tamrona, i to chyba nie jest wina AF. Tym bardziej że te fotki są już zmniejszone do 8Mpix....

    Realna rozdzielczość tych zdjęć to jakieś 2-3 megapixele (po ich zmniejszeniu do takiej rozdzielczości nie tracą detali).
    Zgadza się, zdjęcia mają 8 mpx - taką rozdzielczość mam ustawioną w aparacie.

    Zamieszczone przez xsardas
    Skoro szkło działało z poprzednim body bez FF BF to po cholerę ruszałeś ustawienia AF w 50 ? Nie lepiej było sprawdzić jak się zachowuje w dobrym świetle i dopiero potem grzebać przy AF? Wróć do standardowych ustawień i jeszcze raz marsz w plener
    Hmmm... no racja, nie pomyślałem o tym żeby wyzerować kalibracje. Ale gdy kalibrowałem aparat z obiektywem w domu, to wydaje mi się że na nieruszanych ustawieniach zdjęcia były gorsze. Przy obecnej sytuacji T + C czasami zdarza się strzelić jakieś ostre zdjęcie.
    http://bkowalik.carbonmade.com/

    Komentarz

    • KowaliK
      Dopiero zaczyna
      • 2007
      • 21

      #32
      Sorry że post pod postem, ale mam porównanie. "Wyzerowałem" obiektyw w 50D i +/- takie same zdjęcia wykonałem 400D i 50D. Ostrość na lewym oku dziecka.

      50D - 1/60; f/3,5; iso 320

      400D - 1/60; f/3.5; iso 400


      Wyraźnie widać, że 400D jest ostrzejszy. Co robić w takim wypadku?
      http://bkowalik.carbonmade.com/

      Komentarz

      • heniek
        Uzależniony
        • 2004
        • 614

        #33
        w 400D masz wyostrzanie w aparacie +3, w 50D "0", po wyostrzeniu z 50D będzie chyba lepsze..
        Ostatnio edytowany przez heniek; 254.
        Heniek

        Komentarz

        • KowaliK
          Dopiero zaczyna
          • 2007
          • 21

          #34
          Cholera, faktycznie - kompletnie o tym zapomniałem. Czyli problem tkwi nie w korekcji AF'u, a dostosowaniu stylu obrazu... Ehhh, człowiek uczy się całe życie. Jutro znów spróbuję. :wink:

          EDIT.

          Teraz jeszcze sprawdziłem w body - faktycznie w 50D miałem neutralny a w 400D standardowy.
          http://bkowalik.carbonmade.com/

          Komentarz

          • heniek
            Uzależniony
            • 2004
            • 614

            #35
            ustaw sobie centralny punkt AF, tutaj ostrość złapały boczne punkty
            Heniek

            Komentarz

            • xsardas
              Uzależniony
              • 2008
              • 731

              #36
              I po kłopocie

              Komentarz

              • KowaliK
                Dopiero zaczyna
                • 2007
                • 21

                #37
                Matko, Heniu, skąd Ty to wszystko wiesz? Ja przed wrzuceniem zdjęć na forum się głowiłem, czy aby na pewno dobrze AF ustawiłem (zdjęcie z aparatu już usnąłem) a tutaj... proszę. Wszystko wiesz. Myślałem, że jeżeli aparat tak ustawi AF to będzie wszystko OK - w 400D w takich sytuacjach miałem w pełni ostre zdjęcia.
                http://bkowalik.carbonmade.com/

                Komentarz

                • heniek
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 614

                  #38
                  pewnie o tym to wie większość, ...:-)
                  Heniek

                  Komentarz

                  • mazeman
                    • 2008
                    • 11

                    #39
                    Zamieszczone przez Janusz Body
                    Jeśli robisz na małych przysłonach to nawet jeśli dziecko się nie ruszy to Ty oddychasz, chwiejesz się lekko itd. wystarczy, że się przesuniesz o 4-5 cm i masz efekt w postaci braku ostrości. Próbuj trybu M i AI Servo, ostrz (AF) na oko dziecka - nie na "płaską" skórę. Pomiar światła matrycowy jest najbardziej nieprzewidywalny niestety i również najbardziej "niepowtarzalny" czyli dwa kadry o minimalnie różnej zawartości mogą się dość znacznie różny parametrami ekspozycji.
                    To jest właśnie to, czego nie potrafię opanować. Załóżmy następujące ustawieniach:
                    - Canon 450D
                    - ogniskowa 55mm (nominalna)
                    - odległość 3m
                    - przesłona f/2

                    Wynika z tego całkowita głębia ok. 22 cm, przy rozkładzie 48% przed/52% za obiektem. A ja tej ostrości po prostu nie mam. Czas max. 1/100, więc aż tak ręce mi nie drżą To samo dotyczy celowania punktowym i przekadrowywania. Nie wierzę, że przy ww. parametrach płaszczyzna zmienia się a 10 cm (50%). Wiem, że zaraz ktoś odezwie się: "podbij np. do f/4", ale nie o to mi chodzi. Zakładając, że robimy we wnętrzach, zwiększanie głębi nie wchodzi w grę (za ciemno - a zakładam, że nie chcę używać lampy).

                    Proszę więc Janusza o poradę:
                    1. Co z tą ostrością (lub głębią) ???
                    2. Co jeśli jest ciemno, nie mamy możliwości doświetlać lampą? Podbijać ISO, schodzić na -2EV i wyciągać w DPP czy pstrykać serią 10 zdjęć z czasem np. 1/10?! Może 1 wyjdzie (Zakładam, że schodzimy z przesłoną jak najniżej)
                    450D :neutral: + kit

                    Komentarz

                    • KowaliK
                      Dopiero zaczyna
                      • 2007
                      • 21

                      #40
                      To znowu ja, niestety.

                      Kilka dni temu na urodzinach Tamron w duecie z 50D po raz kolejny dały ciała. Przed momentem wziąłem sobie nawet statyw co by wykluczyć możliwość poruszenia zdjęcia, no i chyba wyszło szydło z worka. Ostrość to kompletna loteria, raz jest dobrze na f3.2, raz jest mydło na f/4. Po 17-50 podpiąłem 50mm f/1.8 ustawione na f/2.2 i zrobiłem kilkadziesiąt fotek - wszystko ok. Panowie, co radzicie w takiej sytuacji? Wysyłać aparat do Warszawy (powiem szczerze - niechętnie. Po tym co wyczytałem tutaj na forum to...) czy może udać się do sklepu gdzie kupiłem obiektyw, żeby rzucili okiem?


                      Dodatkowo nie po nosie mi taka sytuacja, bo w piątek mam robić zdjęcia na studniówce i lipa... z jednej strony chciałbym korzystać z wygody jaką oferuje 50D, ale z drugiej strony pojawia się ostrość i ponownie wita mnie mój 400D.
                      http://bkowalik.carbonmade.com/

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #41
                        Zamieszczone przez mazeman
                        .....
                        Proszę więc Janusza o poradę:
                        1. Co z tą ostrością (lub głębią) ???
                        2. Co jeśli jest ciemno, nie mamy możliwości doświetlać lampą? Podbijać ISO, schodzić na -2EV i wyciągać w DPP czy pstrykać serią 10 zdjęć z czasem np. 1/10?! Może 1 wyjdzie (Zakładam, że schodzimy z przesłoną jak najniżej)
                        Co to za obiektyw? Większość, zwłaszcza tanich obiektywów mydli na i w pobliżu pełnej dziury. Zwykle wymagają skręcenia o 2-3 działki.




                        sweet point jest prawie zawsze 2 do 3 pełne f-stopy (zwykle 3 kliknięcia kółkiem na 1 f-stop = 1 EV)


                        EDIT: Jak jest za ciemno to "święty boże nie pomoże" - w fotografii jest potrzebne światło. Zawsze na początku, przy braku światła ISO do góry. :-)

                        Zamieszczone przez KowaliK
                        To znowu ja, niestety.

                        Kilka dni temu na urodzinach Tamron w duecie z 50D po raz kolejny dały ciała. Przed momentem wziąłem sobie nawet statyw co by wykluczyć możliwość poruszenia zdjęcia, no i chyba wyszło szydło z worka. Ostrość to kompletna loteria, raz jest dobrze na f3.2, raz jest mydło na f/4. Po 17-50 podpiąłem 50mm f/1.8 ustawione na f/2.2 i zrobiłem kilkadziesiąt fotek - wszystko ok. Panowie, co radzicie w takiej sytuacji? Wysyłać aparat do Warszawy (powiem szczerze - niechętnie. Po tym co wyczytałem tutaj na forum to...) czy może udać się do sklepu gdzie kupiłem obiektyw, żeby rzucili okiem?


                        Dodatkowo nie po nosie mi taka sytuacja, bo w piątek mam robić zdjęcia na studniówce i lipa... z jednej strony chciałbym korzystać z wygody jaką oferuje 50D, ale z drugiej strony pojawia się ostrość i ponownie wita mnie mój 400D.
                        Tamron tak czasem ma. Mój trafiał 1 na 3. Sprzedałem ale kolega, który go używa z innym aparatem twierdzi, że jest OK.

                        Zrób prosty test. Aparat na statyw, jakiś kontrastowy cel na środkowym AF w odległości ok 50 ogniskowych i przyciskaj AF obserwując pierścien ostrzenia. W dobrym obiektywie praktycznie nie powinien się w ogóle ruszać. na 10 prób powinno być 10 trafionych.

                        Radą może być "odjeżdżanie" ręcznie na nieskończoność przed każdym ustawianiem ostrości.
                        Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • rekin
                          Zablokowany
                          • 2009
                          • 253

                          #42
                          Zdjęcie jest żyletka.
                          Tak na marginesie... jak można zastanawiać się czy fotka jest ostra jak to widać z kilometra.
                          Dołączyłem się do wątku bo mnie zainteresował temat choć po wejściu na forum spodziewałem się bardziej dyskusyjnej fotki, większego balansowania na granicy ostrości. Żeby wątek nabrał wigoru proponuje dodajmy swoje fotki nad którymi się zastanawialiśmy czy są ostre. Mi na myśl przychodzi niedawna sesyjka podczas której właśnie walczyłem o ostrość pracując na manualnym Lensbaby 3G. Autor tego wątku powinien zdać sobie sprawę że nie można popadać w jakieś paranoje i zawracać sobie głowę ostrością pracując na AF, który nawet w tańszych obiektywach na f/4 trafia albo nie trafia i to widać od razu. Przecież nie ma czegoś takiego że trochę trafił a trochę nie.
                          Oto przykład kiedy warto zastanawiać się nad ostrością -> MF ..i wtedy jak jest ostre masz frajdę ze trafiasz Trochę rozsądku ludziska ...a moje ostre ?

                          Komentarz

                          • Tezet-gdynia
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 1283

                            #43
                            Nie, mydlo jak cholera! Nawet kit mi tak nie mydli na 55mm
                            www.tomasz-lis.pl

                            Komentarz

                            • mazeman
                              • 2008
                              • 11

                              #44
                              Zamieszczone przez Janusz Body
                              Co to za obiektyw? Większość, zwłaszcza tanich obiektywów mydli na i w pobliżu pełnej dziury. Zwykle wymagają skręcenia o 2-3 działki.




                              sweet point jest prawie zawsze 2 do 3 pełne f-stopy (zwykle 3 kliknięcia kółkiem na 1 f-stop = 1 EV)


                              EDIT: Jak jest za ciemno to "święty boże nie pomoże" - w fotografii jest potrzebne światło. Zawsze na początku, przy braku światła ISO do góry. :-)
                              obiektyw kitowy, ale chodziło mi raczej o to:

                              Zamieszczone przez mazeman
                              Wynika z tego całkowita głębia ok. 22 cm, przy rozkładzie 48% przed/52% za obiektem. A ja tej ostrości po prostu nie mam. Czas max. 1/100, więc aż tak ręce mi nie drżą To samo dotyczy celowania punktowym i przekadrowywania. Nie wierzę, że przy ww. parametrach płaszczyzna zmienia się a 10 cm (50%). Wiem, że zaraz ktoś odezwie się: "podbij np. do f/4", ale nie o to mi chodzi. Zakładając, że robimy we wnętrzach, zwiększanie głębi nie wchodzi w grę (za ciemno - a zakładam, że nie chcę używać lampy).
                              450D :neutral: + kit

                              Komentarz

                              • Janusz Body
                                Moderator
                                • 2004
                                • 5757

                                #45
                                Zamieszczone przez mazeman
                                obiektyw kitowy, ale chodziło mi raczej o to:

                                Najpierw trzeba zidentyfikowac czy to obiektyw mydli w sposób naturalny czy... fotograf. ;-)

                                Statyw, dobre światło, nieruchomy obiekt i sprawdź jak ostry jest obiektyw bo może oczekujesz zbyt wiele. ;-)

                                Janusz,
                                Old enough to know better - but I do it anyway.

                                Komentarz

                                Pracuję...