X
-
Jacek Paduszyński
40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astro -
A może to to analog i dwie ekspozycje jedna na drugiej? Analog to taki aparat na klisze - takie tasiemki do resjestrowania zdjęć - dawno dawno temu się tak zdjęcia robiło
ATSD - jak ostatnio tłumaczyłem kuzynce - lat 12 jak się robi zdjęcia na kliszy - że trzeba włożyć taka taśmę specjalną i zrobić zdjęcia a potem trzeba wyjąć po ciemku i włożyć do specjalnego płynu żeby się zdjęcia pojawiły to myślała że ją w balona robię
Za 200 lat to będzie brzmieć jak alchemia - przy świetle księżyca na jednej nodze sporządź wywar..
Łukaszhttp://moj-aparat.blogspot.com/
C 5D, Sigma A 24-105 f4; Tokina 100 f2.8 Macro;
C 500n, Flexaret VI, Olympus OM10, Pentax ME, Zorka 4;Komentarz
-
no i ?... Analog to taki aparat na klisze - takie tasiemki do resjestrowania zdjęć - dawno dawno temu się tak zdjęcia robiło
ATSD - jak ostatnio tłumaczyłem kuzynce - lat 12 jak się robi zdjęcia na kliszy - że trzeba włożyć taka taśmę specjalną i zrobić zdjęcia a potem trzeba wyjąć po ciemku i włożyć do specjalnego płynu żeby się zdjęcia pojawiły to myślała że ją w balona robię
Za 200 lat to będzie brzmieć jak alchemia - przy świetle księżyca na jednej nodze sporządź wywar..
Łukasz
Niezwykle ważny wykład, niezwykle związany z tematem ... Dziękujemy!
A ja raczej poprę jacapa - nie wiem jak (prócz wspomnianego ziarna i mocnego kontrastu), ale raczej mocno pokombinowane.Fiu fiu
Komentarz
-
ja nie widzę ani troche kombinowania, podwójnych ekspozycji i innych cudów. aparat był na statywie, to że naświetliły się druty z tła to wynik tego że pociąg nie był w kadrze całą ekspozycję, tylko np koniec albo sam początek.Komentarz
-
Z jakiego tła ? Z tła to jest roślinność na murze i budynek , ale nie te kratownice czy "druty" wewnątrz pociągu.Jacek Paduszyński
40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astroKomentarz
-
4 - to jest odbicie w oknach pociągu, trakcji elektrycznej z sąsiednich torów. 5 - to może być też jakieś odbicie fragmentu słupa, w szybie kabiny lokomotywy. Okna lokomotyw są dużo wyżej niż okna wagonów. Jeżeli tak, to znaczyłoby to, że pociąg nadjechał z lewej i migawka została otwarta tuż przed przejazdem lokomotywy. Ja bym obstawiał, że czas naświetlania to jakieś 1/8 - 1/2 sekundy.Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!Komentarz
-
nic prostszego jak zapytać autora [email protected]witam, moze wie ktos jaka technike mogl zastosowac autor tej pracy?http://1x.com/photos/member/19456/34871/400D/7D/500N/17-40/70-200/55-250/Samyang 8mm/580 EX II/Manfrotto 680B/Lowepro Computrekker AW/Hama Defender 210
http://mariuszryz.pl
http://camera.boleslawiec.pl/ - Stowarzyszenie Fotograficzne - BolesławiecKomentarz
-
ale śledztwo jest bardziej intrygujące.Jacek Paduszyński
40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astroKomentarz
-
to Japonia wiec pociąg jechał, pewnie szybko, naświetlanie długi czas bo i album dedykowany długim ekspozycjom, wg mnie z lewa do prawa, to co się dzieje w szybie mogło być celowo wyeksponowane przez autora jakimiś zabiegami. Duża szyba, wewnątrz ciemno mogło zadziałać jak lustro.400D/7D/500N/17-40/70-200/55-250/Samyang 8mm/580 EX II/Manfrotto 680B/Lowepro Computrekker AW/Hama Defender 210
http://mariuszryz.pl
http://camera.boleslawiec.pl/ - Stowarzyszenie Fotograficzne - BolesławiecKomentarz
-
mc_iek - brzmi rozsądnie, aczkolwiek
słup nr 5 - wydaje się, że wystaje ponad obrys pociągu (tuż przed końcem zdjęcie).
I dlaczego lewa strona pociągu jest aż tak mało rozmyta w stosunku do str prawej? Wydaje mi się, że przy dłuższych czasach (co sugeruje lewa str) jednak prawa też powinna się bardziej rozmyć - pomimo tego, że "jedzie" bardziej równolegle niż prostopadle do osi obiektywu
jacapa - otóż to
Fiu fiu
Komentarz
-
mi się wydaje, że wskazuje to na fakt, że to co widzimy najbliżej to koniec pociągu, który porusza się od lewej do prawej i spust migawki został naciśnięty w momencie gdy bliższe światło było prawie na linii aparatu. Ja bym obstawiał czas ok 1/8-1/60 w zależności od prędkości pociągu. Różnica w rozmyciu wynika tez z faktu, że obiekty bliżej aparatu "przemierzają" znacznie dłuższą drogę po matrycy/kliszy w tym samym czasie niż te które są dalej a co za tym idzie bardziej się rozmazują, czyt. są mniej naświetlone, dlatego tez smugi świateł delikatnie intensywnieją im dalej od aparatu.
Odbicie trakcji "wewnątrz" pochodzi IMO z tylnej szyby pociągu, a 5 wygląda jak fragment jakiegoś budynku, tylko skąd wziął się w tym miejscu... domysłów jest sporo
Kolekcjoner emocji, w tej kwestii nie ma spocznij.Komentarz
-
kupujecie te canony za grube tysiące z gładziutkim jak pupa archanioła iso 6400, a potem się zastanawiacie jak dodać szum i ziarno...
Komentarz
-
400D/7D/500N/17-40/70-200/55-250/Samyang 8mm/580 EX II/Manfrotto 680B/Lowepro Computrekker AW/Hama Defender 210
http://mariuszryz.pl
http://camera.boleslawiec.pl/ - Stowarzyszenie Fotograficzne - BolesławiecKomentarz
-
toteż o to mi chodziłomi się wydaje, że wskazuje to na fakt, że to co widzimy najbliżej to koniec pociągu, który porusza się od lewej do prawej i spust migawki został naciśnięty w momencie gdy bliższe światło było prawie na linii aparatu. Ja bym obstawiał czas ok 1/8-1/60 w zależności od prędkości pociągu. Różnica w rozmyciu wynika tez z faktu, że obiekty bliżej aparatu "przemierzają" znacznie dłuższą drogę po matrycy/kliszy w tym samym czasie niż te które są dalej a co za tym idzie bardziej się rozmazują, czyt. są mniej naświetlone, dlatego tez smugi świateł delikatnie intensywnieją im dalej od aparatu.
o to też
może jednak ktoś zna japoński? :-DFiu fiu
Komentarz
-
Postanowiłem nieco zmienić strategię rozwiązywania tej zagadki. Odspawałem się zatem od ekranu komputera, porzuciłem rozważania filozoficzno-teoretyczne wraz z przeczesywaniem Internetu. Wziąłem aparat i udałem się w pobliże torów kolejowych.
Głównym przeciwnikiem mojego przedsięwzięcia okazał się niedzielny rozkład jazdy wszystkich do kupy spółek kolejowych. Pomimo, że spędziłem na mrozie jakieś 2 godziny, minęły mnie jedynie 3 składy. Nie miałem więc zbyt wielu prób, czego efektem jest rezultat daleki jeszcze od doskonałości. Być może zrobię sobie jeszcze z jedno podejście a póki co przedstawiam efekt mojego czatowania.
Konwersję BW, ziarno itp sobie darowałem, skupiając się na rozmyciu pociągu.
Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.Komentarz

Komentarz