X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • namoamo
    Uzależniony
    • 2009
    • 928

    #46
    Odp: Odległość hiperfokalna

    Dobrze że w f/64 o tym nie wiedzieli
    W każdej ksiażce fotograficznej ery przed cyfrowej widać zdjęcia robione na bardzo domkniętych przysłonach. Po to jest ten zakres żeby z niego korzystać. No ale faktycznie, zdjęcia są specjalnie do książek na pogarszających jakość parametrach robione
    Flickr

    Komentarz

    • Bechamot
      Pełne uzależnienie
      • 2012
      • 2512

      #47
      Odp: Odległość hiperfokalna

      Zamieszczone przez namoamo
      Dobrze że w f/64 o tym nie wiedzieli
      W każdej ksiażce fotograficznej ery przed cyfrowej widać zdjęcia robione na bardzo domkniętych przysłonach. Po to jest ten zakres żeby z niego korzystać. No ale faktycznie, zdjęcia są specjalnie do książek na pogarszających jakość parametrach robione

      f64 byly dawniej nagminnie stosowane w aparatach wielkoformatowych a wiec i o dlugiej ogniskowej - ze wzgledu na wymagana GO.
      poniewaz byl to duzy Format negatywu , powiekszenia mogly byc mniejsze , lub odbitki stykowe - dyfrakcja wiec nie byla tak widoczna , gdyz jej nie powiekszano znacznie.


      rzecz nie polega na tym zeby wykorzystac to wszystko to co sie ma do dypozycjie , ale wykorzystac to co prowadzi do najlepszego wyniku.

      dla mnie przyslona konczy sie na 8.0 jesli musi byc to 16 jeszcze ujdzie, ale staram sie nie stosowac.

      nie ma sensu stosowac drogi , wysokorozdzielczy obiektyw , po to by pracowac na zakresie jakosciowym jak z najtanszego Kita. na f22 para idzie w gwizdek , cgyba ze koniecznie musi byc duza GO i rachunkowo nie da sie jej powiekszyc.
      Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

      Komentarz

      • tlustyx
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1304

        #48
        Odp: Odległość hiperfokalna

        Zamieszczone przez Bechamot
        na przyslonie 22 rozdzielczosc odwzorowania wskutek dyfrakcji Spada znacznie , osiaga mniej wiecej taka wartosc jak dla pelnego otwarcia obiektywu , czyli dosyc niska.
        Patrząc na testy obiektywów na optyczne.pl to spada raczej sporo poniżej rozdzielczości uzyskiwanej na pełnej dziurze.


        Zamieszczone przez Bechamot
        ...w ksiazce masz odbitki wielkosci rzedu kilku - max. kikunasto % , zatem kazdy nieostrosc w ten sposob sie tuszuje....
        Nie napisałem, że te zdjęcia są "żylety" na kartkach książki, tylko że gość je sprzedaje i zarabia na nich "wielkie" pieniądze, więc wnioskuję, że chyba muszą nie być takie złe.

        Tak dla uściślenia to osobiście bardzo, bardzo rzadko używam przysłony powyżej f/8 - nie czuje takiej potrzeby - lubię małą GO

        Co do odległości hiperfokalnej to teraz rzadko z niej korzystam (może nie mam potrzeby, a może jestem zbyt leniwy ), ale trochę wiosen temu, gdy fotografowałem aparatem Ricoh (nie pamiętam modelu, ale miał genialny wizjer z dwoma okienkami - obracało się kółeczkiem i można było patrzeć od góry - czemu w dzisiejszych aparatach tego nie robią) bardzo często korzystałem z takich ustawień. Miałem obiektyw 28mm i często przymykałem przysłonę do f 8-16, ustawiałem na hiperfokalną i "pstrykałem" bez zwracania uwagi na ustawienia ostrości zwłaszcza jak robiło się ciemno i ustawienie ostrości na klinie nie było łatwe (często wręcz niemożliwe).
        6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
        Moje fotki Moje fotki II

        Komentarz

        • Bechamot
          Pełne uzależnienie
          • 2012
          • 2512

          #49
          Odp: Odległość hiperfokalna

          Zamieszczone przez tlustyx
          Patrząc na testy obiektywów na optyczne.pl to spada raczej sporo poniżej rozdzielczości uzyskiwanej na pełnej dziurze.

          ).
          w idelanym przypadku obiektyw osiagnalby najwyzsza rozdzielczosc na pelnej dziurze.
          to niedoskonalosci wykonawcze , obliczeniowe, kompromisy projektowe powoduja ze obiektyw osiaga maks rozdzielczosci po pewnym przymknieciu przyslony.

          w sumie to wcale nie musze z wykresow takich jak optyczne znac rozdzielczosci obiektywu . Interesujace jest pytanie , dla jakiej przyslony osiaga maksimum.
          dobre obiektywy ostatniej generacji Maja max w okolicach przyslony 4. tanie , liche kity osigaja max w okolicach 11.

          aby porownac obiektywy , ktory jest bardziej rozdzielczy na podstawie pomiarow na roznych matrycach wystarczy tylko porownac dla ktorej przyslony Maja maksimum rozdzielczosci.

          ten obiektyw , ktory osiagnie max dla mniejszej przyslony jest lepiej skorygowany.
          Rzadko , ale jednak zdazaja sie obiektywy , ktore potrafia osiagnac max na pelnej dziurze - takie sa skorygowane niemal ze idealnie.

          slowem aby wyrobic sobie poglad n.t. rozdzielczosci obiektywu trzeba sprawdzic dla jakiejn przyslony ma maksimum - im mniejsza przyslona , tym lepiej.
          Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

          Komentarz

          • pan.kolega
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2817

            #50
            Odp: Odległość hiperfokalna

            Zamieszczone przez Bechamot
            z dyfrakcja nigdy nie jest dobrze. z tym ze mamy do czynienia nie z dyfrakcja a wlasciwie z ugieciem swiatla na lamelkach przyslony i interferencja - widoczna np w zdjeciach nocnych.
            Dyfrakcja i ugięcie to jedno i to samo.

            Testy rozdzielczości w liniach na mm typu photozone czy optyczne pokazuja jak mało istotna jest topowa rozdzielczość w odbiorze obrazu. Rozdzielczość spadnie znacznie już na f/11 nawet dla najdroższego Cajsa do poziomu naleśnika Canona na pełnej dziurze w centrum a na f16 to już na poziomie 28 mm na f1.8 albo 50 mm /1.8 na 1.8.

            Co z tego, kiedy obrazek będzie i tak wygladał lepiej wskutek lepszego kontrastu, mikrokontrastu i nanokontrastu?
            Z maksymalnej rozdzielczości (która jest np. wg. photozone z ich imatestem równa ok. 3720 na f4 dla każdej stałki, czy to plastyczak 50 mm czy kilogramowy Sigmotus) można się tylko cieszyć ogladajac fragment, patrzac na cały kadr nie widać jej.
            I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

            Komentarz

            • Bechamot
              Pełne uzależnienie
              • 2012
              • 2512

              #51
              Odp: Odległość hiperfokalna

              Zamieszczone przez pan.kolega
              Dyfrakcja i ugięcie to jedno i to samo.

              Testy rozdzielczości w liniach na mm typu photozone czy optyczne pokazuja jak mało istotna jest topowa rozdzielczość w odbiorze obrazu. Rozdzielczość spadnie znacznie już na f/11 nawet dla najdroższego Cajsa do poziomu naleśnika Canona na pełnej dziurze w centrum a na f16 to już na poziomie 28 mm na f1.8 albo 50 mm /1.8 na 1.8.

              Co z tego, kiedy obrazek będzie i tak wygladał lepiej wskutek lepszego kontrastu, mikrokontrastu i nanokontrastu?
              Z maksymalnej rozdzielczości (która jest np. wg. photozone z ich imatestem równa ok. 3720 na f4 dla każdej stałki, czy to plastyczak 50 mm czy kilogramowy Sigmotus) można się tylko cieszyć ogladajac fragment, patrzac na cały kadr nie widać jej.

              rozdzielczosc odwzorowanie to nic innego jak ilosc szczegolow z jaka zostanie przedstawiony obiekt.
              im wiecej tych szczegolow, tym jestesmy w stanie pokazac wieksze zroznicowanie - a wiec wiecej waloru tonalnego , subtelniej rozdzielczosc tonalna , wiecej koloru , bedzi on bogatszy.

              zeby sobie uswiadomic czym jest rozdzielczosc w praktyce to proponuje zobaczyc Taki obraz jaki znalazlem w internecie , nie mam pojecia kto jest autorem , czemu ma sluzyc :

              Kościółek św. Jakuba na Stradomiu - Panorama

              prosze maksymalnie sie zblizyc czyli powiekszyc obraz , zobaczyc detal, Kontrast itp .


              i tutaj drugi obraz jaki zrobilem w duzej rozdzielczosci:

              Greek-Orthodox Church in Vienna

              prosze porownac roznice w kolorze , bogactwie tonalnym.

              rozdzielczosc odwzorowania ma zasadnicze znaczenie.

              Kontrast itd itp sobie mozna "podkrecic " w obrobce.

              na malej rozdzielczosci , czyli duzym oddaleniu obrazy wydaja sie tej samej jakosci.

              obraz z Kita w rozdzielczosci np 2500 linin bedzie dla oka lepszy od obrazu z drogiego obiektywu na przyslonie np 22 i w rozdzielczosci np tylko 1500 lini.

              niska rozdzielczosc to nic innego jak wzajemne zachodzenie na siebie detali , obraz sie rozmywa , Kontrast Spada. Mozna to poprawic rachunkowo , w takim samym stopniu dla kazdego obiektywu.

              pomiary optycznych itp to nic innego jak proba ilosciowego ujecia zjawiska , co pozwala na porownanie roznych obiektywow pod wzgledem tej cechy.

              jesli analizuje krzywe MTF obiektywow niskorozdzielczych i wysokorozdzielczych , to tzw dobra plastyke daja obiektywy wysokorozdzielcze.
              Zaden ladnie, plastycznie rysujacy nie mydli - tzn musi miec wysoka zdolnosc rozdzielcza.


              ograniczajac rozdzielczosc do np 1200 * 1000 px sprawny fotograf umiejacy obslugiwac dobrze programy do obrobki dochodzi do takich samych wynikow z super drogiego obiektywu jak i taniego Kita.

              obnizajac rozdzielczosc gubimy informacje .
              wiecej informacji oznacza wieksze bogactwo kolorystyczno-tonalne obrazu.

              dyfrakcja zalezy od przyslony - bedzie taka sama dla taniego obiektywu na przylonie np 22 jak i dla drogiego.
              na wysokich przyslonach dyfrakcja odgrywa zasadnicza role przy ograniczeniu rozdzielczosci , a poniewaz jest ona dla roznych obiektywow taka sama i ona decyduje , oznacza to , ze zacieraja sie roznice pomiedzy obiektywami drogimi i tanimi na wysokich przyslonach.

              kupujacc drogie , dobrze skorygowane obiektywy , placimy za wysoka jakosc obrazu na malych przyslonach.

              slowem roznice pomiedzy obiektywami sa przede wszystkim widoczne na malych przyslonach.

              w praktyce pare szczegolow jak np ksztalt przyslony Maja pewien wplyw na wielkosc wplywu ugiecia na obraz , ale nie sa to jakies decydujace roznice.
              Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.
              Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

              Komentarz

              • jan pawlak
                Pełne uzależnienie
                • 2012
                • 4283

                #52
                Odp: Odległość hiperfokalna

                Bechamot

                Ze "zdziwieniem" stwierdzam, że się z Tobą zgadzam !

                Dodałbym tylko, że gdy chodzi o szczegóły to kupno drogich/dobrych obiektywów po to tylko aby obraz z całej matrycy prezentować na monitorze to marnowanie kasy.

                jp
                puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                public.fotki.com/janusz-pawlak/

                Komentarz

                • pan.kolega
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2817

                  #53
                  Odp: Odległość hiperfokalna

                  Zamieszczone przez jan pawlak

                  Dodałbym tylko, że gdy chodzi o szczegóły to kupno drogich/dobrych obiektywów po to tylko aby obraz z całej matrycy prezentować na monitorze to marnowanie kasy.

                  jp
                  Ale przecież jeśli chodzi o samą ostrość w liniach/mm to ona nic nie kosztuje. Trudno kupić coś tańszego niż Canon 50 mm albo 40 mm żeby czasem nie było za ostro.
                  Kosztuje uniwersalność, kosztuje wielki otwór, kosztują gumowe uszczelki.... ale kto robi te super ostre landszafty na ścianę i tak z wielkiego otworu nie korzysta.
                  A którego drogiego używasz do swoich powiekszeń? Jeśli naprawdę chcesz maximum ostrości i martwisz się o drgania statywu, wyrzuć zuma i kup 50/1.8 albo naleśnika...

                  Dowód: Photozone.de: f/2.8..........................................środe k, brzeg, rogi:

                  Canon 24-70 II @40mm.............805g.......$1849...........3418. ...2739....2483
                  Canon 50 mm 1.8......................130g.......$ 125...........3415....2717....2586
                  Canon 40 mm naleśnique............130g.......$ 149...........3599....2979....2950
                  Ostatnio edytowany przez pan.kolega; 16861.
                  I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                  Komentarz

                  • jan pawlak
                    Pełne uzależnienie
                    • 2012
                    • 4283

                    #54
                    Odp: Odległość hiperfokalna

                    Zamieszczone przez pan.kolega
                    Ale przecież jeśli chodzi o samą ostrość w liniach/mm to ona nic nie kosztuje. Trudno kupić coś tańszego niż Canon 50 mm albo 40 mm żeby czasem nie było za ostro.
                    Kosztuje uniwersalność, kosztuje wielki otwór, kosztują gumowe uszczelki.... ale kto robi te super ostre landszafty na ścianę i tak z wielkiego otworu nie korzysta.
                    A którego drogiego używasz do swoich powiekszeń? Jeśli naprawdę chcesz maximum ostrości i martwisz się o drgania statywu, wyrzuć zuma i kup 50/1.8 albo naleśnika...

                    Dowód: Photozone.de: f/2.8..........................................środe k, brzeg, rogi:

                    Canon 24-70 II @40mm.............805g.......$1849...........3418. ...2739....2483
                    Canon 50 mm 1.8......................130g.......$ 125...........3415....2717....2586
                    Canon 40 mm naleśnique............130g.......$ 149...........3599....2979....2950
                    ... bo szczegóły widać (jeśli prezentujemy całą matrycę) dopiero na dużych wydrukach, gdzie są "wszystkie piksele".

                    jp
                    puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                    Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                    http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                    public.fotki.com/janusz-pawlak/

                    Komentarz

                    Pracuję...