X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • piast9
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3267

    #1

    Poziomowanie kadru

    Słuchajcie,

    Porządny aparat mam ładnych parę miesięcy, od niedawna mam do tego porządny standardowy zoom. Nauczyłem się robić zdjęcia lustrzanką od strony technicznej, jestem coraz bardziej zadowolony z kadru, światła i kompozycji swoich gniotów. Jest jednak jeden, jak dotąd nierozwiązany problem.

    Większość zdjęć mam nieco przekręconych. Poziom nie jest poziomem. O ile przyroda jakoś jeszcze wygląda bo tam zwykle trudno o idealny poziom czy pion, to gdy jakiś budynek się trafi to jest to irytujące. Niemal każde zdjęcie muszę obrócić parę stopni aby było proste.

    Czy to jest normalne?

    Jeśli nie, to jak robić dobrze zorientowane zdjęcia? Jakaś technika? Próbuję po punktach AF na matówce łapać poziom czy pion, no ale efekty są jakie są.

    Już podejrzewałem, że matrycę mam krzywo w aparacie. Eksperymenty robione ze statywu wykluczyły tę tezę.

    Help
    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0
  • bonk
    Uzależniony
    • 2005
    • 636

    #2
    hahahaha
    przepraszam ze sie smieje
    ale z ta matryca to mnie rozbawiles

    a genaralnie jest tak ze to kewstia wprawy
    swoja droga w tym malym celowniczku 350tki niewiele widac a to nie pomaga
    utrzymac kadru w poziomie

    a i nawet starym wyjadaczom poziom czasem ucieka

    pozatym do architektury sa specjalne matowki
    z naniesiona siatka ktora znacznie ulatwia kompozycje kadru i ustawienia lini
    niestety nie do 350

    nie przejmuj sie takimi blachostakami
    komponuj ujecie, lap chwile
    a ewentualne krzywizny jak ci bardzo przeszkadzaja koryguj w kompie
    Ostatnio edytowany przez bonk; 3313.

    Komentarz

    • storm
      Bywalec
      • 2004
      • 183

      #3
      Moze pozostaje patrzec troche dluzej w wizjer przed pstryknieciem.

      Komentarz

      • Ramirez
        Początki nałogu
        • 2005
        • 335

        #4
        A może zbyt nerwowo naciskasz spust migawki i w ostatniej chwili, przed pstryknięciem, przekręcasz lekko aparat?

        Komentarz

        • Robson01
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1574

          #5
          Trzeba namalować niezmywalnym pisakiem pionowe i poziome linie na przedniej soczewce obiektywu. To znana metoda zawodowców.
          Canon
          Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

          Komentarz

          • muflon
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 6763

            #6
            Ja mam ten sam problem. Im bardziej się staram zrobić coś poziomo, tym częściej wychodzi przekrzywione, najczęściej w lewo. A jak się staram to skorygować, to przekrzywiam w drugą
            zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

            Komentarz

            • GoTo
              Bywalec
              • 2005
              • 163

              #7
              Zamieszczone przez storm
              Moze pozostaje patrzec troche dluzej w wizjer przed pstryknieciem.
              Eee... ja to im dłużej patrzę, tym krzywiej wychodzi Ale się staram nie przejmować, na szczęście zawsze można wyprostować.

              Komentarz

              • Robert31-R1
                Bywalec
                • 2005
                • 119

                #8
                Jak zaczniesz myslec nad poziomem pionem i innymi obocznymi w gruncie rzeczy sprawami to bedziesz robil zdjęcia techniczne poprawne rzemieslnicze... etc. pomyśl o treści formę zawsze można (prawie zawsze) poprawić ale jak fotka jest bez tego czegoś to już nic nie dołożysz. Pion i poziom dobry jest do fotografii architektury ale i tu technika przychodzi z pomoca obiektywy z shiftem...
                pozdrawiam

                http://www.robertmaj.pl

                Komentarz

                • kocis
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 472

                  #9
                  No tak, ale jak odchodzić od poziomu to mocno. Lekkie pochylenia wyglądają jak błędy.
                  300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

                  Komentarz

                  • gawryl
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 810

                    #10
                    piast9, moze po prostu... fotografuj na trzezwo?

                    a tak bardziej serio - problem malego wizjerka to jedno, ale drugie to wspomniane (nerwowe/zbyt mocne) dociskanie spustu (jak Czacha na avatarku)
                    350d, KIT 18-55, 50/f1.8, 100-300/f4.5-5.6 USM, 420EX. www.gawryl.pl

                    Komentarz

                    • piast9
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3267

                      #11
                      Ok, widzę zatem, że to nie tylko mi się tak zdarza. To dobrze, myśałem że to ze mną coś nie tak.

                      Kreski na matówce by się przydały... Nie tylko do architektury. Fotka przekrzywionego morza głupio wygląda. Zwróciłem też uwagę na to, że takie przekrzywienie bardziej jest dla mnie widoczne na monitorze niż na odbitce.

                      Na spust migawki naciskam normalnie. Nie jestem jakiś narwaniec. Ale to faktycznie może być sprawa poruszenia aparatem przy naciskaniu. Zobaczę czy zdjęcia robione z monopodu są ok.
                      650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                      Komentarz

                      • michal_sokolowski
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1159

                        #12
                        gdyby przyczyną było przesunięcie aparatu podczas naciskania spustu migawki, to sporo zdjęć byłoby poruszonych..
                        moja fotografia ślubna oraz dziecięca i kobiet na CB - zapraszam!

                        Komentarz

                        • asterix
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 793

                          #13
                          ewentualnie rob zdjecia z wężyka
                          Canon 5d II | Canon EF 85mm f/1.2L II USM | Canon TS-E 24mm f/3.5 L II Tilt-Shift | Canon EF 24-105mm f/4 L IS USM | Follow Focus TrusMT NT4 | Gini's Shoulder Rig DSLR-17 | Zoom h4n + audiotechnika at875r | SmallHD DP6 | Glidecam 2000 PRO | Oswietlenie i duperele, baterie i bateryjki, kabliska i kabelki, plecaki i szkrzyneczki... ahh is statywy Libec'a.

                          Komentarz

                          • Kubaman
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 4709

                            #14
                            Zamieszczone przez muflon
                            Ja mam ten sam problem. Im bardziej się staram zrobić coś poziomo, tym częściej wychodzi przekrzywione, najczęściej w lewo.
                            Dokładnie to samo mam :-o . W lewo leci mi spora ilość kadrów. Czyli teza o dociskaniu spustu (w prawo) nie ma tutaj potwierdzenia. Zwalam winę na mały wizjer, bo w EOS 50 zdarzało mi się to dużo rzadziej.
                            www.jakubszyma.pl

                            www.szyma.com

                            Komentarz

                            • Jurek Plieth
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2087

                              #15
                              Zamieszczone przez Kubaman
                              Dokładnie to samo mam :-o . W lewo leci mi spora ilość kadrów. Czyli teza o dociskaniu spustu (w prawo) nie ma tutaj potwierdzenia. Zwalam winę na mały wizjer, bo w EOS 50 zdarzało mi się to dużo rzadziej.
                              Rozwiązaniem problemu byłby wg mnie choć taka matówka jak w D70 (jeszcze jedna rzecz, której w Canonanch nie można się doczekać). Natomiast zawsze pomaga przymocowanie aparatu do statywu
                              http://plieth.com

                              Komentarz

                              Pracuję...