X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Alzail
    Uzależniony
    • 2005
    • 574

    #46
    Zamieszczone przez Amber
    RobertN,
    4. Na RAW można sobie pozwolic przy portretach (gdy szybkośc zapisu nie ma znaczenia). Sugeruję ten format.
    Ale gdy focisz dynamicznie, w seriach, to pozostaje jpeg. I też sie da.
    6 zdjęćw serii Ci mało ? (jeśli chodzi o 350D) a RAW zawsze i wszedzie sie przyda


    co do zdjęć, sznaucer jest ogolony prawie w całości (bez łap i głowy) więc to troche inaczej jest, jednak dużo mniej detali jest wtedy na psie niż jakby miał futro (moje zdjęcie powyżej lub ctr)

    a i jednak wole pomiar skupiony i -0.7 lub -1 EV
    350D

    Komentarz

    • Amber
      Bywalec
      • 2004
      • 133

      #47
      Zamieszczone przez Alzail
      6 zdjęćw serii Ci mało ? (jeśli chodzi o 350D) a RAW zawsze i wszedzie sie przyda
      6 zdjęć w serii to BARDZO MAŁO np. przy zawodach flyball.

      Na wystawach, gdy pies prezentowany jest na ringu w zupełności wystarczy.
      Przy frisbee rownież powinno wystarczyć, przy agility - czasami to jest mało.
      Wszystko zależy od tego co fotografujemy.


      Zamieszczone przez Alzail
      co do zdjęć, sznaucer jest ogolony prawie w całości (bez łap i głowy) więc to troche inaczej jest, jednak dużo mniej detali jest wtedy na psie niż jakby miał futro (moje zdjęcie powyżej lub ctr)

      a i jednak wole pomiar skupiony i -0.7 lub -1 EV
      Ale na głowie i łapach są zachowane szczegóły. Gdyby nie był ostrzyżony, to detale rownież byłyby na futrze i byłoby ich zapewne więcej

      pozdrawiam
      amber
      Wind i ...ciągłe wydatki...

      Komentarz

      • Alzail
        Uzależniony
        • 2005
        • 574

        #48
        szczegóły na ostatnim zdjęciu szczególnie klatka i broda gdzieś sobie poszły

        dziś próbowałem trochę na swoim psie z pomiarem matrycowym, ze skupionym i korekcją -1, ze skupionym i doświetlonym lampą z korekcjaą-1 na lamipie, i muszę powiedzieę że najlepiej wypadło chyba to ostatnie polaczenie.

        wiem że na zawodach to lampa odpada ze względu na to co Ty powiedzialeś, jak i też ze względu na odległość od psa.

        raw i tak lepiej mież niż nie mieć
        Ostatnio edytowany przez Alzail; 2629.
        350D

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #49
          Zamieszczone przez Alzail
          szczegóły na ostatnim zdjęciu szczególnie klatka i broda gdzieś sobie poszły

          dziś próbowałem trochę na swoim psie z pomiarem matrycowym, ze skupionym i korekcją -1, ze skupionym i doświetlonym lampą z korekcjaą-1 na lamipie, i muszę powiedzieę że najlepiej wypadło chyba to ostatnie polaczenie.
          ...
          Czegoś tu nie rozumiem. Co ma pomiar matrycowy czy skupiony do prawidłowości naświetlenia klatki. Pies jest czarny. Tak? No to odbija 1-1.5 razy mniej światła niż te słynne 18% i trzeba korygować pomiar "na psa" o -1.5 może nawet o -2 EV.

          Najlepiej jednak zmierzyć światło na szarą kartę (może być zastępczo ciemno zielona trawa) ustawić tryb M i cykać dopóki warunki się nie zmienią.

          Powrócę do tego polara. Polar redukuje kontrasty więc łatwiej "wyciągnąć" psa i jego sierść z cienia. Polar wydłuży czas naświetlania ale to nawet i dobrze. Na zdjęciach z przykładów powyżej bardzo brakuje ruchu. Są wręcz statyczne a psy (może z wyjątkiem jednego) wyglądają jak "wypchane mumie". Brak w zdjęciach dynamiki, lekko rozmazanych nóg, ogonów itp.

          To mój osobisty punkt widzenia. :-)

          Pozdrawiam
          Janusz

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • Alzail
            Uzależniony
            • 2005
            • 574

            #50
            to ze jak skupisz pomiar na psie to wtedy mozesz dac te -1 bo wiesz ze eskpozycja bedzie przeswietlona, a jak masz matrycowy to nie wiesz czy tło jest bardziej jasne czy ciemne i nie wiesz jaka korekcje zastosowac.

            z M to ja nie bede probowal :P
            350D

            Komentarz

            • Silent Planet
              Uzależniony
              • 2004
              • 832

              #51
              Na czwartym zdjęciu pierwsza pani od lewej ma ładne nogi.


              is SILENCE
              "Enjoy the silence."
              ---
              Wróciłem...!
              analog & digital / black & white / calm & easy...

              Komentarz

              • boyar

                #52
                chyba wiem ? !

                NOWY JETSEM ! witam serdecznie !
                czytam Was od pół roku , wiele skorzystałem . Więc jak moge pomóc w "moim" temacie ...
                miałem ten sam problem !!! kolor gorszy bo biały , ale metoda jest ta sama ... i nie jest to dobra wiadomość... Po pierwsze ekspozycja na najciemniejszy punkt psa ( niemal zawsze przy "stójce wystawowej" pomiędzy szyją i klatką od przodu ) FEL , ostrzenie na NOS jeśli pies focony od przodu , na UCHO jak z boku i głębia ostrości 5.6-8 , ogniskowa 150-200 na zewnątrz 80-150 w studio ( przy takiej "portretówce")- ( nie wliczam odcięcia niepełnej klatki ) , naświetlenie na nieporuszone to ok 1/160 minimum 1/250 - 1/500 optimum. Polecam Av , plus korekta + -2/3 EV ( bracketing ) .CIASNO KADROWAć - NIECO LUźNIEJ OD PSYKA. I co najistotniejsze efekt NIE DO UZYSKANIA obiektywem o niskiej rozdzielczości i kontraście !!!!!! o "kicie" można zapomnieć . Dobre wyjście to 70-200 L ( bez różnicy na światło ) , 28-105 ( NIE L ), i stałoogniskowe 85 lub 135 mm . Słabsze optycznie obiektywy nie podołają kontrastom - super efekt jest gdy każdy włos jest osobno , widać charakterystyczny dla CTR przeplot , każde napięcie na ciele -i dobre szkło nie rozmyje i nie zgubi końcówek włosów na brodzie , łapach, brzuchu ( nie deformuje !!!) .... Film 100 max 200 iso , DOBRY lab. Kadrować ciasno z poziomu psa ( ok 50-80 cm nad ziemią ) . Oj się naraziłem "cyfrowym" . Aparat cyfrowy nieco " wklei " psa w rozmyte tło , - większa GO i efekt będzie OK . Niestety na wystawie zależy wszystko od przestrzeni do focenia ,"przebiegających inaczej" - czytaj drażniących psa , i światła ( południe ....) . Skracający optycznie , ale fajnie wyglądający jest kąt 45 stopni do osi optycznej Z PUCHAREM :razz: . Jak już dopalac cienie to +2EV i stofen na wprost . PSY NIE LUBIą BłYSKU - JUZ SWIETLóWKA DZIAłA DLA NICH JAK SłABY STROBOSKOP DLA NAS !!!!!!! w przypadkach skrajnie ostrego światła z góry / boku " polaryzator kołowy - ale bardzo delikatnie - zniweluje nieco utrate szczegółów w "prześwietlonym " z reguły grzbiecie .

                OCZYWIśCIE CAłY TłUM SIę ZE MNA NIE ZGODZI - ale co tam ...

                Komentarz

                • PATIszon
                  Dopiero zaczyna
                  • 2008
                  • 15

                  #53
                  Hmmmm ja mam gorzej, mam czarnego jak smola pudla....miniature.
                  Male toto, ruchliwe jak pchla....makabra.....
                  W ruchu ni jak sie nie da.....

                  Te fotki najlepiej obrazuja jak wychodzi czarny pies na zdjeciach


                  Komentarz

                  • robgr85
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1719

                    #54
                    Zamieszczone przez Oakhallow
                    Jak dla mnie zdjęcie jest ok. Mam ten sam problem z moim czarnym labradorem. W słoneczny dzień pogodziłem się, że będzie po prostu bryłą na tle, inaczej tło jest przepalone. Zresztą jakie detale chciałbyś pokazać? Dużo lepiej wychodzą zdjęcia w mieszkaniu, wtedy pomiar matrycowy i ew niewielka korekcja na minus.

                    Oakhallow
                    W takich sytuacjach przydaje się zewnętrzny światłomierz.
                    Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
                    Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                    Komentarz

                    • PATIszon
                      Dopiero zaczyna
                      • 2008
                      • 15

                      #55
                      No dobrze, a co jesli pies sie rusza....dodam bardzo szybko sie rusza?

                      Help....

                      Komentarz

                      • Calliactis
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 353

                        #56
                        Robiłem trochę na wystawach - Nowy Sącz / Kraków / Katowice / Poznań - zwykle Belgi - znajoma ma kilka, no i Łajki (te z kolei raczej do jasnych należą). Na czarne Belgi dawałem -1 do -2EV, pomiar punktowy (skupiony z 30D) na czarną sierść, starałem się mieć raczej niskie ISO - i potem ewentualnie rozjaśniać jeszcze cienie.

                        Jeśli chodzi o układ przeciwny - pies jasny - to problemy jedynie mogą być z przepaleniami... tutaj na odwrót - pomiar jw. na sierść i +1EV... No cóż - to i tak mniej roboty,kiedy pracujesz na "Av" i kręcisz tylko na drabince, jednak czasem i "P" z matrycowym pomiarem daje radę, ale raczej - trafność losowa...
                        5D mkII | 17-40 f4 | 24-70 f2.8 | 85mm f1.8 USM | 580EX II | 430 EXII |
                        rozdarty pomiędzy architekturą a fotografią...

                        Komentarz

                        • Alzail
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 574

                          #57
                          Również zawsze robiłem tak jak kolega wyżej, ale od pewnego czasu zacząłem używać pełnego trybu M, dlaczego? Rezultaty tej metody były jak najbardziej ok, ale niestety środkowy punkt af musiał być na psie, a doszedłem do wniosku, że lepiej wygląda zdjęcie psa + prezentera (jeśli chodzi o wystawy), niż psa + kawałka smyczy. Dlatego często miałem ten oto środkowy punkt na np. jasnej bluzce prezentera czy prezenterki, a wtedy trzeba by szybko zmieniać korektę z - na +, nie zawsze się zdąży. Dlatego M i patrzenie na histogram.
                          350D

                          Komentarz

                          • Calliactis
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 353

                            #58
                            Zamieszczone przez Alzail
                            Również zawsze robiłem tak jak kolega wyżej, ale od pewnego czasu zacząłem używać pełnego trybu M, dlaczego? Rezultaty tej metody były jak najbardziej ok, ale niestety środkowy punkt af musiał być na psie, a doszedłem do wniosku, że lepiej wygląda zdjęcie psa + prezentera (jeśli chodzi o wystawy), niż psa + kawałka smyczy. Dlatego często miałem ten oto środkowy punkt na np. jasnej bluzce prezentera czy prezenterki, a wtedy trzeba by szybko zmieniać korektę z - na +, nie zawsze się zdąży. Dlatego M i patrzenie na histogram.
                            Wiesz - zawsze można ustawić AF, zmierzyć, przekadrować i strzelić. Zajmuje to IMO - 0,5 - 1,0 sekundy i działa wyśmienicie... Tryb "M" - ok. ale jak się ma dobry światłomierz, bo tym korpusowym to nic się nie powalczy. Zresztą, przy dużych różnicach w oświetleniu - jak w spodku, gdzie środkowe ringi względem bocznych mają zdecydowanie różne oświetlenie, a dzieje się sporo i pasuje być cały czas na baczności - to tryb "M" niestety rady już nie daje. Zależy czy wśród fotografii z psich wystaw wolisz robić "glamour" czy "reportaż"
                            5D mkII | 17-40 f4 | 24-70 f2.8 | 85mm f1.8 USM | 580EX II | 430 EXII |
                            rozdarty pomiędzy architekturą a fotografią...

                            Komentarz

                            • Alzail
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 574

                              #59
                              tzn. jak na mój gust to by to tak wyglądało:

                              - zablokowanie ekspozycji na psie
                              - złapanie ostrości na oczy psa czy prezentera
                              - przekadrowanie i cyk

                              w sumie czemu nie

                              a na wystawach to nie mam czasu robić zdjęć bo muszę psy wystawiać tylko na szybko każdemu psu z mojej rasy (Bouvier des Flandres) jedna fotka czy dwie i już
                              350D

                              Komentarz

                              • Art Mag
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 261

                                #60

                                Powyżej moja wersja tego zdjęcia, wykonana metodą jpega-katowanego. Na początku zastosowałem akcję FM SR Professional, następnie w związku z tym że zastosowanie tej akcji wypiera zdjęcie z kontrastu pomalowałem wszystko oprócz psów pędzlem historii, gradięcik na wypalonym niebie to już była czysta formalność. Twarze lekko rozjaśniłem 15% pędzel tony jasne i przyciemniłem 5% tony ciemne. Tak by podnieść kontrast. Wyjaranej jasnej kurteczki nie dało sie reanimować.

                                Mam nowofunlanda, czarny jak noc. Najlepiej do tej pory wyszły zdjęcia zrobione w pochmurny dzień na plaży. Piasek działa jak gigantyczna blenda podświetlając równomiernie sierść. Nie udało się uniknąć wypaleń nieba. Należy unikać słonecznych dni bo wtedy sierść połyskuje w słońcu i sytuacja wymyka się spod kontroli, ewentualnie kupować jaśniejsze psy, choć one sa mało praktyczne bo sie bardziej brudzą
                                ArtMag

                                Komentarz

                                Pracuję...