X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • katharsis
    Bywalec
    • 2009
    • 185

    #16
    Zamieszczone przez iso
    nawet bez ciszy jest irytujacy nie ma lekko, jak słysze jak klapią nikony tudziez inne soniaki to mnie zazdrosc ogarnia
    A pamiętajmy o tym, że imprezy odbywające się w salach (teatralnych/koncertowych) niosą za sobą również konieczność wzięcia pod uwagę akustyki samej sali. Bywa, że jeśli siądziemy w nieodpowiednim miejscu, "klapnięcie" niesie się szeroko i wysoko...

    Komentarz

    • igor58
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1861

      #17
      Mam od zawsze powyłączane wszelkie dodaktowe dźwięki. Katharsis dobrze napisał. Z tym, że ja w teatarze w ogóle nie robię zdjęć, podobnie jak w filharmonii.

      Komentarz

      • talarczyk
        Początki nałogu
        • 2008
        • 399

        #18
        Zamieszczone przez WiatruMistrz
        W moim 50D w trybie LV są dwa tryby "cichego" focenia i jest ciszej...
        Polecam "Tryb 2", działa super wchodzimy w LV - podnosi się lustro (najgłośniejszy moment), ustawiamy ostrość, wciskamy spust, otwiera się migawka (jest duuużo ciszej niż przy pełnym lusterkowym "KLAP!") i dopiero po puszczeniu spustu mamy kolejne pstryk - zamknięcie migawki. Ok, nie można strzelać serią ale jest najcichsza opcja, szczególnie że można rozłożyć sobie ten cały hałas w czasie: podniesienie lustra (jednokrotne, chyba że wyłączymy LV), otwarcie i zamknięcie migawki. Inne minusy? Większe zużycie aku i świecenie sobie na twarz 3" LCD

        PS
        wyłączenie sobie "beepania" afu to oczywista oczywistość

        Komentarz

        • katharsis
          Bywalec
          • 2009
          • 185

          #19
          Zamieszczone przez igor58
          Mam od zawsze powyłączane wszelkie dodaktowe dźwięki. Katharsis dobrze napisał. Z tym, że ja w teatarze w ogóle nie robię zdjęć, podobnie jak w filharmonii.
          katharsis napisała, jeśli można (tak, wiem, forum wybitnie zmaskulizowane...)

          A jeśli chodzi o teatr - ja też robię tylko wtedy, kiedy jestem do tego 'zakontraktowana' przez organizatora, a tak się składa, że fotografowanie teatru to mój konik. Kiedy idę jako widz - w życiu by mi to do głowy nie przyszło nawet zabierać ze sobą aparatu.
          Aczkolwiek nie raz i nie dwa byłam już świadkiem sytuacji, kiedy widz po prostu wyciągał aparat i zaczynał robić zdjęcia - dotyczy to zwłaszcza młodszych fotoamatorów, częstokroć nieumiejących zapanować nad sprzętem (lampa, potwierdzenie ostrości sygnałem, lampka wspomagającą AF). Ewentualnie w pewnym momencie wstaje, 'wali' fotkę kompaktem z włączoną lampą i kompletem pikająco-klikającej fonii, po czym siada jak gdyby nigdy nic i ogląda dalej.

          Komentarz

          • mxw
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2315

            #20
            Zamieszczone przez katharsis
            ....częstokroć nieumiejących zapanować nad sprzętem (lampa, potwierdzenie ostrości sygnałem, lampka wspomagającą AF)...
            i jeszcze lampka od czerwonych oczek, yes! ;-)





            IMHO jedyne rozwiązanie to LV i jasność LCD na minimum.
            albo dalmierz.
            pozdro.,
            m.
            __________________

            Komentarz

            • Mellan
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 1851

              #21
              Zamieszczone przez igor58
              ... Ja fociłem prostym Cannem, obok koleś walił 5tką (tak samo głośno), przebijał nas facet z Soniaczem (to dopiero hałas), a już szczytem były prawdziwe strzały starej analogowej Praktiki. Cóż, ten sprzęt nie nadaje sie się do fotografowania podobnych imprez (o muzyce klasycznej nie wspomnę). Zostają bezlusterkowce, ale, jak na razie, na wysokim iso nie mają szans z lustrzankami. Trzeba machnąć 1-2 fotki i chować aparat, by nie robic wiochy.
              No chyba, że hałasujemy dla lansu. Wtedy jak nic 20D i publiczność nasza
              C-F-K - forever

              Komentarz

              • LinX
                Dopiero zaczyna
                • 2010
                • 36

                #22
                Zamieszczone przez deeppy

                Live view - pomiar bez lustra jest, autofocus bez lustra jest.
                Pomiar światła odbywa się wtedy nie przez dedykowane czujniki a poprzez matrycę.

                Autofocus jest ale tylko na podstawie detekcji kontrastu poprzez matrycę (CD), a więc powolny.

                Komentarz

                • katharsis
                  Bywalec
                  • 2009
                  • 185

                  #23
                  Zamieszczone przez mxw
                  IMHO jedyne rozwiązanie to LV i jasność LCD na minimum.
                  albo dalmierz.
                  teoretycznie jest to dobre rozwiązanie, trzeba jednak pamiętać o:
                  - konieczności ostrzenia manualnego
                  - płytkiej GO i związanej z tym trudności w zmieszczeniu obiektu - zwłaszcza poruszającego się, nie daj boże tancerza - w tej GO.
                  - shutter lag przy fotografowaniu z użyciem live view - może się okazać, że po prostu nie zdąży się utrwalić tego, co chcemy.

                  Reasumując: nie jest to niewykonalne, ale szanse na zrobienie dobrego zdjęcia w taki sposób są nieco mniejsze, niż przy normalnym "klapaniu" z wizjerem przy oku. Niemniej: tak też się daje

                  Komentarz

                  • igor58
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1861

                    #24
                    Katharsis - wybacz.
                    Tw. uwagi były tak sensowne i poskładane (co jest tu rzadkością), że "z wrażenia" umknęło mi, kto jest autorem (autorką!).
                    Dziś kolejny koncert. Panowie grali głośniej, usiadłem nieco z boku i nikt się nie krzywił na "kłapanie". Ale problem pozostaje... Fotografowanie jazzu jest dla mnie frajdą, lecz - podobnnie jak Katharsis - robię zdjęcia tylko wtedy, gdy muszę je dołączyć do tekstu. O teatrze nie pisuję, więc podczas spektaklu mogę się oddawać wyłącznie wrażeniom estetycznym.
                    Może bezlusterkowce są jakimś rozwiazaniem? Jeśli ktoś używa, niech się podzieli spostrzeżeniami.

                    Komentarz

                    • ferdekkiepski
                      Dopiero zaczyna
                      • 2010
                      • 20

                      #25
                      Sony zapowiada lustrzanki A33 i A55 z nieruchomym półprzepuszczalnym lustrem (kiedyś Canon zrobił lustrzankę z takim systemem nazywała się Pellix). Poczytajcie trochę na necie może warto poczekać do września (wtedy ma być premiera) i problem z klapaniem zniknie.

                      Komentarz

                      • zieli33
                        Bywalec
                        • 2010
                        • 193

                        #26
                        Sony niech zapowiada, a Olympus miał już dawno modele e-10 i e-20 z pół-przepuszczalny lustrem i centralną migawką. Canon miał analogowy model RS.
                        C5DIII,| C20/2.8, C28/1.8, S35/1.4, C50/1.4, C100/2.0

                        Komentarz

                        • katharsis
                          Bywalec
                          • 2009
                          • 185

                          #27
                          Zamieszczone przez igor58
                          Może bezlusterkowce są jakimś rozwiazaniem? Jeśli ktoś używa, niech się podzieli spostrzeżeniami.
                          Leica M9!!!!! chociaż ma iso tylko do 2500, ale może 50/0,95 rozwiązałby sprawę... I tylko zanucić pod nosem:




                          Zamieszczone przez ferdekkiepski
                          Sony zapowiada lustrzanki A33 i A55 z nieruchomym półprzepuszczalnym lustrem (kiedyś Canon zrobił lustrzankę z takim systemem nazywała się Pellix). Poczytajcie trochę na necie może warto poczekać do września (wtedy ma być premiera) i problem z klapaniem zniknie.
                          Ciekawe i dzięki za info - poczytam. Tylko pozostaje problem wysokich iso, ja używam nawet 6400, zwłaszcza, kiedy reżyser oświetlenia zaszaleje i zostawi jeden punter na 20% mocy, jeszcze najlepiej w jakimś dziwnym kolorze...

                          Komentarz

                          • ElSor
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 504

                            #28
                            Zamieszczone przez katharsis
                            tyle że przy live view trzeba ostrzyć ręcznie (przynajmniej w 5-tce)
                            Mozesz wyjasnic dlaczego trzeba ostrzyc recznie bo jakos nie rozumiem? Chyba ze chodzi o krecenie filmow i wbudowany mikrofon to sie zgodze ze jest za wolno i za glosno.
                            A490+SDK
                            Galeria CB | Sport CB || PhotoShop jest jak cebula . . . ma warstwy

                            Komentarz

                            • dziobolek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2634

                              #29
                              Zamieszczone przez ElSor
                              Mozesz wyjasnic dlaczego trzeba ostrzyc recznie bo jakos nie rozumiem?...
                              Może chodzi o to, że ostrzenie bez "kłapania" lustrem jest koszmarnie wolne.

                              Pozdrówka!
                              "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                              Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                              50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                              tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                              Komentarz

                              • katharsis
                                Bywalec
                                • 2009
                                • 185

                                #30
                                Zamieszczone przez ElSor
                                Mozesz wyjasnic dlaczego trzeba ostrzyc recznie bo jakos nie rozumiem? Chyba ze chodzi o krecenie filmow i wbudowany mikrofon to sie zgodze ze jest za wolno i za glosno.
                                Elsor, mogę się wypowiadać tylko z własnego doświadczenia: oczywiście, w 5-tce jest możliwość szybkiego ostrzenia, ale czy Ty wiesz, jaki przy tym jest hałas? I z kamuflażu nici. Pozostałe dwa tryby są o wiele wolniejsze, a przy słabym świetle (albo praktycznie jego braku), wysokich iso i jasnych szkłach AF po prostu wariuje. Dlatego oczywiście: można próbować ostrzyć automatem, ale zda to egzamin raczej w przypadku, kiedy albo nasz 'obiekt' jest w miarę nieruchomy, albo mamy przyzwoite światło. W innych sytuacjach ostrzenie manualne daje większą szansę powodzenia.

                                Komentarz

                                Pracuję...