X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zaitsev
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1660

    #16
    Miałem obydwie pięćdziesiątki więc wtrącę swoje trzy grosze... Zacząłem oczywiście od 50/1.8 na cropie. Możliwości w porównaniu do kita, to było wow, wow... Ale po przesiadce na wersję 1.4 otrzymałem dużo lepszy AF (szybkość, celność, głośność). Bokeh w tych dwóch szkłach jest różny, ale akurat obydwa lubię. Jeśli chodzi o jakość obrazu to w moim odczuciu 50/1.4 jest lepsza. O ile przy f/1.4 różnie bywa (ale IMHO jest jak najbardziej używalne) i przy f/1.8-2.0 jest już igła, o tyle wersję f/1.8 trzeba było przymknąć do używalnego f/2.2, a igła zaczynała się od f/2.8...

    Natomiast na FF obydwa są bardzo dobre. Oczywiście f/1.4 nadal z przewagą AFa i 2/3EV, ale obydwa reprezentują o wiele lepszą jakość optyczną niż reprezentowały na cropie i moim zdaniem są używalne od pełnej dziury. Wszystko zależy od tego czy potrzebujesz celnego i szybkiego AFa, "magicznego" f/1.4 i 2/3EV w zapasie... Zmieniłem 1.8 na 1.4 i tak zostanie.

    Komentarz

    • KowaliK
      Dopiero zaczyna
      • 2007
      • 21

      #17
      A jednak to nie taka prosta sprawa jak myślałem...

      O C35 f/2 mocno myślałem i jest ok (światło, jakość, cena :wink ale kiedy na okładkę trafia Sigma i jej światło 1.4 to 35mm trochę schodzi na dalszy plan. Ale znowu 30mm jest ponad dwukrotnie droższe i czy warto tyle płacić za "fikuśność" z ostrością (wiadomo, na początku) i światło 1.4?

      Znowu ze sprzedażą Tamrona to jest tak, że serce mówi "zostaw" a głowa "sprzedaj". Odkąd zmieniłem puche na 50D, to troszkę "średnio" jest z ostrością na środkowych ogniskowych, bo na końcach jest ok. Sam nie wiem, rebus jak cholera, za dużo opcji a za mało pieniędzy. :-) Sigmę sobie chyba odpuszczę, a w zamian kupię 35 f/2 i zaraz po tym 50 f/1.4. Albo odwrotnie. Chyba dobry plan?
      http://bkowalik.carbonmade.com/

      Komentarz

      • ebas
        Dopiero zaczyna
        • 2006
        • 37

        #18
        Miałem ten sam dylemat, kupiłem Tamrona 17-50 ale oddałem z racji problemów z AF, długo zastanawiałem się co wybrać ze stałek s30/1,4, c28/1,8 czy c35/2 i wybrałem 35tke Canona.
        Uważam, że nie ma się co sugerować testami w stylu optycznych, gdzie większość z nich skutecznie odstrasza.
        Ze szkła jestem zadowolony.

        Komentarz

        • Bolek02
          Pełne uzależnienie
          • 2010
          • 3225

          #19
          Zamieszczone przez KowaliK
          A jednak to nie taka prosta sprawa jak myślałem...

          O C35 f/2 mocno myślałem i jest ok (światło, jakość, cena :wink ale kiedy na okładkę trafia Sigma i jej światło 1.4 to 35mm trochę schodzi na dalszy plan. Ale znowu 30mm jest ponad dwukrotnie droższe i czy warto tyle płacić za "fikuśność" z ostrością (wiadomo, na początku) i światło 1.4?

          Znowu ze sprzedażą Tamrona to jest tak, że serce mówi "zostaw" a głowa "sprzedaj". Odkąd zmieniłem puche na 50D, to troszkę "średnio" jest z ostrością na środkowych ogniskowych, bo na końcach jest ok. Sam nie wiem, rebus jak cholera, za dużo opcji a za mało pieniędzy. :-) Sigmę sobie chyba odpuszczę, a w zamian kupię 35 f/2 i zaraz po tym 50 f/1.4. Albo odwrotnie. Chyba dobry plan?
          Słuchaj serca a nie głowy, to dobrze na tym wyjdziesz. :grin: Puchę masz zacną, to dokup do tego stałke C50/1,4 i będzie OK.
          Canon 6D i 5D2 + Canon 24-70L/4,0 + Canon 16-35L/4,0 + Canon 17-40L/4,0 + Canon 70-200L/4,0 + Canon 40/2,8 + szkła M42 i lampa EXII

          Komentarz

          Pracuję...