X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • hekselman
    Uzależniony
    • 2005
    • 568

    #16
    I słusznie.Zobaczysz jaką frajdę daje 24-105: szeroki kąt ze stosunkowo poprawnymi deformacjami (mocno uzyteczny!); dobrze wspomagający wysokie ISO 5D MkII - IS. A do zdjęć malucha kup sobie najprostszy softbox i najprostszą sieciową lampę i wyzwalacz. I niech to stoi włączane często - wtedy będziesz miał naprawdę pożytek.Przy dziecku - szybkość jest nieoceniona.

    Komentarz

    • Husky
      Zablokowany
      • 2009
      • 409

      #17
      Zamiast 270ex kup halogen budowlany na trójnogu. Przy fotografowaniu doskonale doświetlisz i przy remoncie mieszkania jak znalazł. Pamiętaj, że piąteczką możesz filmy kręcić i taki halogenik jako dodatkow światło doskonale się sprawdzi.

      Komentarz

      • Przemek_PC
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2456

        #18
        Mam pytanie, tą 270EX będziesz błyskał brzdącowi prosto w oczy czy spróbujesz odbić od sufitu czy ściany? Jeśli będziesz odbijał to zauważ, że jest ona czterokrotnie słabsza od 580EX którą już posiadasz. Powiem szczerze dziwi mnie zakup 270EX no ale rób jak uważasz.

        Komentarz

        • lukaszr
          Bywalec
          • 2009
          • 130

          #19
          Popieram kolegów - dałbym sobie spokój z 270 EX.

          Komentarz

          • photolo
            Coś już napisał
            • 2009
            • 70

            #20
            Ja w ogóle dałbym sobie luz z kupowaniem 5DMkII, do tego o czym piszesz 40D wystarczy Ci z nawiązką, a założę się, że i tak nie wykorzystujesz nawet połowy jego mocy przerobowych. Gdybyś chociaż jakoś uzasadnił dlaczego 5DMkII, a nie 40D to może bym uwierzył, że rzeczywiście jest Ci on niezbędny, a tak to chyba po prostu taki Twój kaprys - pełna klatka. Na Twoim miejscu do focenia brzdąca w różnych sytuacjach kupiłbym jakiś dobry wstrząso- i wodoodporny kompakt - przyda się podczas zabawy na dywanie, w piaskownicy, w łazience, na basenie, nad morzem na plaży itp., itd., a jakieś bardziej ambitne zdjęcia typu portrety dziecka itp. spokojnie zrobisz 40D, no chyba, że masz ciśnienie na wydanie gotówki (jakaś nadwyżka budżetowa? , zresztą - Twój pieniądz - Twoja decyzja. Pozdrawiam.

            Komentarz

            • magart
              Początki nałogu
              • 2008
              • 378

              #21
              Mi brakowało lampy wbudowanej tylko raz, podczas fotografowania pod wodą, kiedy dodatkowe lampy były wyzwalane fotocelą. Poza tym, lampa na sankach jest w sam raz.
              EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
              www.magaczewski.blogspot.com
              www.fotogaleria.magaczewski.pl

              Komentarz

              • at_m
                Zablokowany
                • 2009
                • 23

                #22
                270ex do 5d mkII to dobry wybór, jako uzupełnienie braku wbudowanej lampy. Brak lampy wbudowanej to natomiast istotna wada tego modelu. Niestety wbrew opiniom "znawców" 5d mkII to amatorska lustrzanka pełnoklatkowa i jako taka winna mieć wbudowany palnik. Oczywiście zaraz odezwą się głosy profesjonalistów, których profesjonalizm to robienie zdjęć panny młodej i kotletów na weselu, podsumowujące tę niefortunną wypowiedź. Usłyszymy o halogenach budowlanych, idiotyzmie kupujących 5d mkII zamiast kompaktu samsunga, itd. itp. Prawda zaś jest prosta - 5d mkII to w krajach, gdzie ludzie za pracę dostają pieniądze, taki sam aparat jak inny, tyle że zamiast namiastki matrycy w postaci cropa ma normalną pełną klatkę.
                Kolega zadał konkretne pytanie, ale jak zwykle nie było konkretnej odpowiedzi. Za to masa komentarzy od osób, które pewnie tegoż sprzętu nawet w ręce nie miały.

                Komentarz

                • kasprzak
                  Bywalec
                  • 2008
                  • 189

                  #23
                  Co do lampy, wolałbym (skoro ma być rzadko używana) używke 430EX, 550EX czy nawet 580EX zamiast tego małego brzdąca, szczególnie przy współpracy z 5DMkII.
                  Rady tutaj są jak najbardziej trafione. Nie należy odbierać, że ludzie zazdroszczą nowego zakupu, czy też planów. Zakup tego typu sprzętu powinien być podparty dobrymi argumentami, bo jednak to wysoka klasa sprzętu, wymagająca w niektórych przypadkach i nadająca się do konkretnych celów jeżeli mówimy o przekroczeniu zakresu xxD. W wymienionych przypadkach autor wątku wg mnie nie wykazał, że nie poradzi sobie z tymi 40D, 30D czy nawet 20D. Przemyśl dokładnie co i jak.
                  Pozdrawiam
                  Paweł Kasprzak

                  Komentarz

                  • gavin
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 1339

                    #24
                    a ja bym chciał malutką lampkę na stałe na sankach, ale nie ma takich/drogie

                    Komentarz

                    • dzidofon
                      Początki nałogu
                      • 2010
                      • 280

                      #25
                      Zamieszczone przez photographus
                      Jak słyszę, gdy ktoś się zastanawia nad kupnem pełnoklatkowego, najnowszego body ze stajni C tylko kierując się tym czy ma lub nie "kukułkę" to mi majty opadają i obrzydliwie wyglądam. Zostań chłopie przy tej 40-stce a za zaoszczędzone kup coś żonie. Odniesiesz większą korzyść...
                      Zgadzam się w całej rozciągłości :-))). "40 się sprawdza", ale "czas na zmiany". Tylko.... po co? No, chyba że ktoś śpi na kasie... I to jeszcze wątek "dla początkujących" ;-))).
                      300V, 50D, S 17-50/2,8, S 70-200/2,8, czarny plecaczek, którego nie noszę ;-)

                      Komentarz

                      • hekselman
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 568

                        #26
                        Pamiętaj kupując - jak będziesz sprzedawał. 40D to teraz najczęściej okazja dla sprzedającego.

                        Komentarz

                        • kaqkaba
                          Bywalec
                          • 2009
                          • 115

                          #27
                          Zgadzam się w całej rozciągłości )). "40 się sprawdza", ale "czas na zmiany". Tylko.... po co? No, chyba że ktoś śpi na kasie... I to jeszcze wątek "dla początkujących" )).
                          Społeczność fotograficzna to jest jakaś dziwna. Choć nie tylko ich zawiść zżera.

                          Ktoś ma ochotę dzwigać 5dII i dwa nie lekkie szkiełka to jego sprawa.

                          Dziwne, że nikt kierowcy Focusa nie mówi że "mu majty opadają i głupio wygląda" skoro planuje kupić Porsche. Nie ma haseł eeeee nie kupuj to dla zawodowych kierowców. Skoro jeżdzenia Focusem Ci wystarcza to nie kupuj samochodu z napędem na tył bo nie opanujesz.

                          5d to aparat jak każdy inny.
                          C500d; C15-85; C50/1,4; T70-300VC; C10-22, KIT z IS (poszedł do dobrego człowieka)

                          Komentarz

                          • streaker
                            Początki nałogu
                            • 2009
                            • 389

                            #28
                            270ex ? Co to za lampa bez uchylanego palnika ? Jam mam użyć starej 380ex, która uchyla się tylko do góry, bo ktoś zabrał mi 580, to klnę na czym świat stoi
                            "Jeśli słuchałeś swojej matki, ojca, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, a teraz wiedziesz nudny marny żywot, to w pełni sobie na to zasłużyłeś." - Frank Zappa

                            Komentarz

                            • januszP.
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 634

                              #29
                              Zamieszczone przez gavin
                              a ja bym chciał malutką lampkę na stałe na sankach, ale nie ma takich/drogie
                              A ja sobie kupiłem jako protezę wbudowanej http://www.cyfrowe.pl/aparaty/sunpak...non.html(żeby nie dźwigać zawsze 420 i 580-ki) takie cudo i jestem zadowolony. Można schować do kieszonki koszuli jak przeszkadza na aparacie.

                              Komentarz

                              • MariuszJ
                                Pełne uzależnienie
                                • 2009
                                • 1697

                                #30
                                Wyprawa z aparatem wielkości 5d jest zawsze wyprawą - i tak musisz mieć go gdzie włożyć tudzież zmieścić wielką z reguły faję przytroczonego do niego obiektywu. Jest to już wystarczająco niekieszonkowe, żeby dalsze pogarszanie niekieszonkowości naprawdę już nie szkodowało.

                                Gadanie, że kukułka może Ci czasem uratować życie, traktuję z przymrużeniem oka - dla mnie wyjątkowymi są sytuacje, w których preferowałbym kukułkę nad wysiloną na maksa ekspozycję ze światłem zastanym. Na szybko przychodzi mi do głowy tylko fotografowanie szamba od środka, wybaczcie g*wniane porównanie.

                                Prawdziwym problemem 5d jest brak kukułki jako sterownika błysku - szybki i niewymagający specjalnych zabiegów ani dodatkowych urządzeń off-shoe-pstryk jest sporo wart.
                                Entuzjastyczny Neofita

                                Komentarz

                                Pracuję...