X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • r3b
    Bywalec
    • 2011
    • 216

    #16
    Zamieszczone przez leopold
    FF ma fizycznie większe piksele niż APC, więc na zarejestrowanych obrazach mniej są widoczne skutki niedoskonałości optycznych obiektywu
    faktycznie, że też wcześniej o tym nie pomyślałem... Jednym słowem im teraz nowszą od 40D puszke APS-c bym zakupił tym gorszy obrazek dawało by mi to 17-40... Bo więcej, sporo mniejszych pikseli tam będzie...

    Komentarz

    • leopold
      Bywalec
      • 2009
      • 125

      #17
      Na szczęście producenci poszli po rozum do głowy i ostatnio wyraźnie przyhamowali wyścig na Mpx. Po prostu co najmniej 90% klientów (amatorzy) nie potrzebuje obrazów większych niż - powiedzmy - 12 Mpx, a i to jest dużo za dużo, jeśli mówimy o oglądaniu na ekranie PC'ta lub typowych wydrukach 10x15 (z 12 Mpx to nawet wydruk A4 wychodzi przecudnie). Ale fakt faktem, APC-S jest bardzie wymagający dla obiektywu od FF.
      Pozdrawia minimalistyczny Leopold

      PS1. Obecnie w fotografii cyfrowej ważne są trzy elementy: optyka, optyka i jeszcze raz optyka. Reszta jest już zazwyczaj wystarczająco dobra.

      PS2. Mam wrażenie, że koszt uzyskania określonej jakości zdjęcia na FF jest wyższy niż na APS-C z uwagi na "podatek od snobizmu".

      Komentarz

      • r3b
        Bywalec
        • 2011
        • 216

        #18
        Wniosek w sumie mam jeden... Porozglądam się za 5D mkI... Ich ceny są już w sumie znośne, a 12mpx w FF to naprawde świetne rozwiązanie. Dużo się naczytałem złego o AF-ie w 5D mkI ale pewnie jako amatorowi nie zrobi mi on aż takiej przykrej niespodzianki.

        Dzieki za pomoc.
        Ostatnio edytowany przez r3b; 40768.

        Komentarz

        • ksx
          Początki nałogu
          • 2008
          • 290

          #19
          A ja proponuję zrobić sobie kilka, kilkanaście wydruków/odbitek, przyzwoicie naświetlonych kadrów, sensownie przygotowanych. Pozwoli to sprawdzić jak z tą ostrością rzeczywiście jest. Kasę zawsze zdążysz wydać.

          Komentarz

          • WiatruMistrz
            Początki nałogu
            • 2008
            • 402

            #20
            Ja mam 5D mk1 i 17-40 robi u mnie za kita mimo że to uwa jest na FF, 24-105 nie chce narazie kupować bo ogniskowa 24mm jest w nim skopana optycznie i w sumie dla mnie za wąska a co do eLki to jest dużo ostrzejasza od sigmy 10-20 na 50D więc jestem zadowolony.
            Panasonic FZ1000 *** Canon G3X *** Canon 500D
            Było:C350D|C20D|C50D/C5D/CPro1/G1X m2
            http://rafalfoto.y0.pl

            Komentarz

            • Roy P
              Bywalec
              • 2010
              • 169

              #21
              Zamieszczone przez r3b
              Wniosek w sumie mam jeden... Porozglądam się za 5D mkI... Ich ceny są już w sumie znośne, a 12mpx w FF to naprawde świetne rozwiązanie. Dużo się naczytałem złego o AF-ie w 5D mkI ale pewnie jako amatorowi nie zrobi mi on aż takiej przykrej niespodzianki.
              .
              Zanim się zdecydujesz to pobaw się trochę tym korpusem bo wiele rzeczy może Ci się mocno nie spodobać. Szczególnie jeśli miałeś A700 to coś co uchodzi za wyświetlacz w 5D może Cię załamać.
              Ponadto 17-40 jest raczej jedną ze słabszych L-ek, jak ją podpiąłem do 5Dmk2 to na rogach obraz był mocno słaby. Zobacz jak to chodzi na 5D bo myślę, że na jakość jak z Twojego byłego Zaissa nie masz co liczyć.

              Komentarz

              • r3b
                Bywalec
                • 2011
                • 216

                #22
                Zamieszczone przez Roy P
                Zobacz jak to chodzi na 5D bo myślę, że na jakość jak z Twojego byłego Zaissa nie masz co liczyć.
                No niesety, ten 16-80ZA to była naprawde niezła żyleta... Ale mimo wszystko kolory i plastyka zdecydowanie bardziej podobają mi się w canonie... Pomimo słabszej rozdzielczości (aczkolwiek marudzenie na tą ostrość też w zasadzie jest troche nad wyrost). No i to co najbardziej mnie w tej L-ce cieszy to jej wykonanie i USM, ten kto miał śrubokręt wie o czym mówie

                Komentarz

                • Roy P
                  Bywalec
                  • 2010
                  • 169

                  #23
                  Ja miałem SAL16105 i tez byłem super zadowolony.
                  Natomiast 17-40L ma słabe brzegi co wyraźnie widać na FF i dlatego sugeruję sprawdzić czy Ci to odpowiada, bo paradoksalnie może okazać się że narzekasz, na to iż nie wykorzystujesz na cropie możliwości szkła a po zamianie że jakość szkła jest marna :-D

                  Komentarz

                  • Bolek02
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 3225

                    #24
                    Zamieszczone przez r3b
                    Czyli nie patrząc na inne zalety i wady pomiedzy APS-C a FF lepszą ostrość zdjęć uzyskam podpinając 17-55 f/2.8 do 40D niż 17-40 do 5DmkI?
                    To pytanie typu : lepiej kupić rower czy kosiarkę? Wszystko zależy od tego czego oczekujesz po sprzęcie i jakie zdjęcia robisz. Jakiś rok temu używałem do krajobrazów 50D + 17-40/4L i bylem bardzo zadowolony. Teraz zdarza mi sie uzywać tego szkła z moim 7D i też jest spoko
                    Canon 6D i 5D2 + Canon 24-70L/4,0 + Canon 16-35L/4,0 + Canon 17-40L/4,0 + Canon 70-200L/4,0 + Canon 40/2,8 + szkła M42 i lampa EXII

                    Komentarz

                    • zaitsev
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 1660

                      #25
                      Zamieszczone przez Roy P
                      Natomiast 17-40L ma słabe brzegi co wyraźnie widać na FF i dlatego sugeruję sprawdzić czy Ci to odpowiada, bo paradoksalnie może okazać się że narzekasz, na to iż nie wykorzystujesz na cropie możliwości szkła a po zamianie że jakość szkła jest marna :-D
                      Muszę bronić 17-40L, bo kolega pisze kompletne bzdury (chyba, że miałeś bardzo kiepską sztukę, albo ja mam bardzo dobrą, ew. mam zakrzywiony pogląd na jakość szkła, to w takim razie wybacz i następne zdania są nieaktualne). Robię dużo zdjęć zestawem 17-40L + 5D i nie zauważyłem "wyraźnie widocznych słabych brzegów". Chyba, że ktoś nie ma nic do roboty i ogląda cropy 100% albo 200% z brzegów kadru. Nie widzę alternatywy dla tego szkła w tym segmencie i poniżej, a mówienie, że jakość szkła jest marna to zdecydowanie przesada...
                      Wyjdźcie z domu, zacznijcie robić zdjęcia i cieszcie się dobrym UWA w obudowie Lki na FF za relatywnie niewielkie pieniądze (sens tego szkła na cropie to już dla mnie zupełnie inna bajka).
                      Ostatnio edytowany przez zaitsev; 18103.

                      Komentarz

                      • xxkomarxx
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1456

                        #26
                        Znowu robi się pitulenie o tym jakie to 17-40 jest do niczego. Nie jest. To rewelacyjne szkiełko. Słaba to jest organiczna przystawka, która nie wie jak z niego korzystać. W sieci można znaleźć setki zdjęć zrobionych 18-55 MK1 niektóre po prostu powalają (jeśli ktoś wie jak to wykorzystać) a jest też masa nawet tu z najdroższych L-ek że wierzyć się nie chce jak można aż tak skopać zdjęcie. Dlatego nie ma co marudzić tylko cykać i się uczyć wyciągnąć coś z siebie a nie zwalać winę na obiektyw i aparat.

                        Komentarz

                        • dziobolek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2634

                          #27
                          Zamieszczone przez xxkomarxx
                          Znowu robi się pitulenie o tym jakie to 17-40 jest do niczego. Nie jest. To rewelacyjne szkiełko. Słaba to jest organiczna przystawka, która nie wie jak z niego korzystać. W sieci można znaleźć setki zdjęć zrobionych 18-55 MK1 niektóre po prostu powalają (jeśli ktoś wie jak to wykorzystać) a jest też masa nawet tu z najdroższych L-ek że wierzyć się nie chce jak można aż tak skopać zdjęcie. Dlatego nie ma co marudzić tylko cykać i się uczyć wyciągnąć coś z siebie a nie zwalać winę na obiektyw i aparat.
                          Całkowita racja Amen
                          Pozdrówka!
                          "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                          Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                          50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                          tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                          Komentarz

                          • zaitsev
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 1660

                            #28
                            Zamieszczone przez xxkomarxx
                            Znowu robi się pitulenie o tym jakie to 17-40 jest do niczego. Nie jest. To rewelacyjne szkiełko. Słaba to jest organiczna przystawka, która nie wie jak z niego korzystać. W sieci można znaleźć setki zdjęć zrobionych 18-55 MK1 niektóre po prostu powalają (jeśli ktoś wie jak to wykorzystać) a jest też masa nawet tu z najdroższych L-ek że wierzyć się nie chce jak można aż tak skopać zdjęcie. Dlatego nie ma co marudzić tylko cykać i się uczyć wyciągnąć coś z siebie a nie zwalać winę na obiektyw i aparat.
                            Podpisuję się pod słowami kolegi.

                            Komentarz

                            • Maximo
                              Dopiero zaczyna
                              • 2010
                              • 47

                              #29
                              Moje 28-70 2.8L na 50d od pełnej dziury było kompletnym mydłem.Trzymałem je tylko z myślą o przejściu na FF bo na cropie jednak mocno wąsko.Co do jakości obrazka z 50d nie mogłem narzekać.
                              Nie wierzyłem w tzw. szeroko pojętego "kopa" na FF, wiedziałem mniej więcej czego oczekiwać, jednak bardzo pozytywnie się zaskoczyłem, bo z 5d2 tego "kopa" dostałem i to w sam środek d...
                              Uważam więc, że i Twoje 17-40 z 5d narodzi się na nowo.

                              Komentarz

                              • ripek
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 1486

                                #30
                                Zamieszczone przez leopold
                                Pomimo różnych legend krążących po Internecie, z punktu widzenia fizyki(*), dla jakości uzyskiwanych zdjęć nie ma żadnego znaczenia czy aparat ma macierz formatu FF czy APS-C. Trzeba tylko dobrać właściwy obiektyw.
                                Pozdrawia fizyczny Leopold

                                PS. Pomijając oczywiste, acz subtelne, kwestie wynikające z różnic wielkości pikseli. Już większe znaczenie mają: technologia wykonania konkretnego chip'a, technologia całej reszty aparatu i oprogramowanie.
                                Ciekawe że każdy kto przeszedł na FF z cropa mówi ze różnica jest

                                Fizyka w fotografii to jak matematyka w muzyce

                                r3b - kup sobie używkę 5d MK1 i zobaczysz moc 17-40. Ja z tego szkla korzystam właśnie dla 17mm (prawdziwych).
                                Ostatnio edytowany przez ripek; 2691.
                                Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

                                Komentarz

                                Pracuję...