X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Scaramanga
    Początki nałogu
    • 2004
    • 272

    #16
    Zamieszczone przez lucien
    Niestety nie odebrałem tego jako żartu (nie było emotikonek ).
    Problemów w postrzeganiu świata nie mam.
    Ostatnio w pracy mam niestety zbyt dużo kontaktu z ludzką głupotą,
    być może granice mojej tolerancji co do żartu zmiejszyły się.
    Witaj!
    Racja,ale nie umiescilem ich wlasnie sadzac,ze juz sa niepotrzebne poniewaz dalem sie poznac z aberracyjnego postrzegania rzeczywistosci...Liczylem na inteligencje szanownego "konsylium"...
    Oczywiscie nie kazdy postrzega swiat jak ja ale mamy demokracje,wiec
    kazdy moze pisac co chce nie obrazajac Prezydenta RP...
    Polecam Ci rowniez takie podejscie,a zareczam,ze zadna glupota nie bedzie w stanie wyprowadzic Cie z rownowagi...dziwie sie jednak,ze zyjac w tym "burdelu" (przepraszam za slowo "zyjac") juz tyle lat,dalej jestes osoba reaktywna,a nie proaktywna...
    Twoje zdrowie...!
    Ostatnio edytowany przez Scaramanga; 515.
    Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

    Komentarz

    • zabol
      Uzależniony
      • 2005
      • 643

      #17

      Komentarz

      • czeredrecki
        Coś już napisał
        • 2005
        • 90

        #18
        33

        Zamieszczone przez masar
        witam
        mam zamiar nabyć tak tu powszechnie chwalone body canon eos33 i w związku z tym w najbiższą niedziele wybieram się na giełde foto (mam złe doświadczenia związane z allegro) i właśnie moje pytanie dotyczy ceny takiego sprzetu, czyli ile maksymalnie na ten cel przeznaczyć aby nie przepłacić

        witam
        ja swoje body 33 właśnie sprzedalem za 390 zl na allegro ... aukcję wystawiłem na 14 dni a trwała 10 minut ...

        ale serdecznie polecam zamiast eos 33 - eos 50 naprawdę super aparacik...
        Ostatnio edytowany przez czeredrecki; 1514.

        Komentarz

        • Scaramanga
          Początki nałogu
          • 2004
          • 272

          #19
          Zamieszczone przez czeredrecki
          ja swoje body 33 właśnie sprzedalem za 390 zl na allegro ... aukcję wystawiłem na 14 dni a trwała 10 minut ...
          Nastepnie twoje body ktos pusci w "Stodole" za 780 zl tez w...10 minut.
          Gratuluje klienta stulecia!
          Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

          Komentarz

          • czeredrecki
            Coś już napisał
            • 2005
            • 90

            #20
            33

            Zamieszczone przez Scaramanga
            Nastepnie twoje body ktos pusci w "Stodole" za 780 zl tez w...10 minut.
            Gratuluje klienta stulecia!

            stodoła leży na 2 krańcu polski :-( jeno allegro

            Komentarz

            • Fotos
              Początki nałogu
              • 2005
              • 406

              #21
              Naprawde uwazacie, ze ceny w Stodole sa wyzsze niz na Allegro, a nie odwrotnie ? Przeciez to handlarze skupuja sprzet na gieldach i wystawiaja na aukcjach. Grono odbiorcow na allegro wydaje mi sie znacznie wieksze niz to ze Stodoly.

              Komentarz

              • krwisty
                Początki nałogu
                • 2004
                • 372

                #22
                ceny w stodole sa duzo wyzsze. trzeba albo zazarcie negocjowac, albo trafic na okazje. ceny 50e ksztaltuja sie w stodole w okolicach 600-800 zl, na allegro 400-600, a1 odpowiednio 500 i 350, wiec chyba wszystko jasne. w stodole mozna dobrze kupic tylko filmy, ewentualnie chemie imho.
                Martin Gorczakowski

                Komentarz

                • Scaramanga
                  Początki nałogu
                  • 2004
                  • 272

                  #23
                  Zamieszczone przez Fotos
                  Naprawde uwazacie, ze ceny w Stodole sa wyzsze niz na Allegro, a nie odwrotnie ?
                  Ja 630-tke na allegro kupilem za 200 PLN,a gosc nie moze jej sprzedac na gieldzie od kilku lat za 6 stow i nie pusci taniej...
                  Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #24
                    Zamieszczone przez Fotos
                    Naprawde uwazacie, ze ceny w Stodole sa wyzsze niz na Allegro, a nie odwrotnie ?
                    Tak.

                    Przeciez to handlarze skupuja sprzet na gieldach i wystawiaja na aukcjach.
                    Na gieldach staroci, w komisach, antykwariatach skupuja - nastepnie sprzedaja w Stodole i na Allegro drozej. Stodola to miejsce sprzedazy handlarze->klient indywidualny (tak samo Allegro) a nie handarze->inni handlarze (spekulanci).
                    A jak ktorys spekulant zauwazy ze na Allegro jest taniej a w Stodole znajdzie chetnych, naiwnych, nieuswiadomionych internetowo nabywcow - to wlasnie kupuje taniej na Allegro i opycha w Stodole.

                    Grono odbiorcow na allegro wydaje mi sie znacznie wieksze niz to ze Stodoly.
                    Wyobraz sobie ze wbrew pozorom jest nadal ogromna rzesza fotografow nieobeznanych z komputerami, internetem, allegro itp. Analogowcow, robiacych w studio, ciemniach, zakladach foto, atelier - korzystajacych od lat z uslug Stodoly, ktorym nawet przez mysl nie przejda zakupy internetowe - albo z powodu niecheci do techniki, albo lenistwa czy przyzwyczajenia.

                    Komentarz

                    • Fotos
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 406

                      #25
                      Ale sie porobilo :-))) No to sie przejde sprawdzic. Ostatnio bylem w wakacje i bylo malo gratow, ale to co zauwazylem, to straszny rozrzut w cenach za to samo - rzedu 500-1000 zl ! Niestety zauwazylem cos gorszego - chamstwo sprzedajacych :-( Kiedys chodzilem tam, bo mozna bylo cos uczciwie wymienic, pogadac, sprawdzic. A teraz cwaniak wciska mi "aparat w idealnym" stanie z lustrem czyszczonym papierem sciernym.
                      Ale paru widzialem co siedza tam od lat, chyba im opchne to co kiedys od nich kupilem :-)

                      Komentarz

                      • Scaramanga
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 272

                        #26
                        Zamieszczone przez Fotos
                        Niestety zauwazylem cos gorszego - chamstwo sprzedajacych :-( Kiedys chodzilem tam, bo mozna bylo cos uczciwie wymienic, pogadac, sprawdzic. A teraz cwaniak wciska mi "aparat w idealnym" stanie z lustrem czyszczonym papierem sciernym.
                        Ale paru widzialem co siedza tam od lat, chyba im opchne to co kiedys od nich kupilem :-)
                        Ja juz tu gdzies,kiedys na tym forum opisywalem jak zostalem nabity w butelke przez handlarza z Krakowa na pietrze po lewo od schodow w wiekszej sali...Kiedys tak nie bylo.Mozna bylo sprzet zwrocic i nie robili zadnej laski,tzn łaski nie robili...Teraz trzeba zdac sie na intuicje,choc jeszcze jest tam kilku porzadnych "herbatnikow"...
                        Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

                        Komentarz

                        • mxw
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 2315

                          #27
                          Zamieszczone przez Vitez
                          Na gieldach staroci, w komisach, antykwariatach skupuja - nastepnie sprzedaja w Stodole i na Allegro drozej. Stodola to miejsce sprzedazy handlarze->klient indywidualny (tak samo Allegro) a nie handarze->inni handlarze (spekulanci).
                          A jak ktorys spekulant zauwazy ze na Allegro jest taniej a w Stodole znajdzie chetnych, naiwnych, nieuswiadomionych internetowo nabywcow - to wlasnie kupuje taniej na Allegro i opycha w Stodole.
                          he, he, to wniosek jest tylko jeden:
                          jak ktoś z nas chciałby sprzedać coś swojego po dobrej cenie, np. ja swojego 50e, to:
                          1. wystawia swoje cacko na allegro
                          2. umówiony kolega z CB z wa-wy robi sztuczny popyt (zgrywając chetnych, naiwnych, nieuswiadomionych internetowo nabywcow) w stodole na DOKŁADNIE takie cacko i obiecuje górę kasy
                          3. cfany handlarz kupuje na allegro nasze cacko za dobrą cenę ;-)

                          no koledzy, trzeba sobie pomagać!
                          pozdro.,
                          m.
                          __________________

                          Komentarz

                          • krwisty
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 372

                            #28
                            to ja powiem tak, dzis bylem po 50e, ktore kupilem za 500zl w bardzo ladnym stanie. ceny byly rozne bo nawet 750 (stargowalem do 550), ale rozwalil mnie pan ktory zyczyl sobie za eosa 50e uwaga 1650 Polskich Nowych Zlotych ... odpowiedzialem, ze za tyle to ja sobie kupie nowa trojeczke, na co uslyszalem "to se pan idz i kup"
                            Martin Gorczakowski

                            Komentarz

                            • Ramirez
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 335

                              #29
                              Zamieszczone przez krwisty
                              to ja powiem tak, dzis bylem po 50e, ktore kupilem za 500zl w bardzo ladnym stanie. ceny byly rozne bo nawet 750 (stargowalem do 550), ale rozwalil mnie pan ktory zyczyl sobie za eosa 50e uwaga 1650 Polskich Nowych Zlotych ... odpowiedzialem, ze za tyle to ja sobie kupie nowa trojeczke, na co uslyszalem "to se pan idz i kup"
                              Czy to nie było przypadkiem na giełdzie w Stodole na I piętrze?
                              Widziałem wczoraj identyczną sytuację

                              Tam jest taki "miły" pan, który sprzedaje używany sprzęt foto o 30% drożej niż wszyscy na około, ale jakoś się trzyma
                              Ostatnio edytowany przez Ramirez; 2996.

                              Komentarz

                              • krwisty
                                Początki nałogu
                                • 2004
                                • 372

                                #30
                                tak, wczoraj, na I pietrze, to jest tam jak sie przechodzi juz prawie do pomieszczenia z lampami elfo itd...
                                ja rozumiem 30%, ale 1650zl??
                                Martin Gorczakowski

                                Komentarz

                                Pracuję...