X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mar_ko
    Bywalec
    • 2010
    • 143

    #736
    Zamieszczone przez ksx
    Jezuuuuu, a wybrałeś 40d z jakiegoś konkretnego powodu? Bo on ma pewne cechy, których nie uraczysz w 5d i jeśli są one Ci przydatne, zrobisz krok wstecz. 5d ma pewne inne cechy, których jest pozbawiony 40d. To są narzędzia i dobiera się je do konkretnych zastosowań. Wyrzynarką da się wbić gwoździa, ale młotkiem wygodniej.

    Wybrałem go jako całkowicie "zielony" w temacie lustrzanek. A właściwie ktoś mi go polecił. Teraz znam już jego wady i zalety. Nie powiem, że jestem niezadowolony, ale czym więcej zdjęć robię, czym więcej oglądam zdjęć robionych przez innych ludzi, tym bardziej czegoś mi brakuje. Jak pisałem wyżej - zdjęcia robione piątką bardziej mi się podobają i chciałem się tylko dowiedzieć, czy ktoś miał podobny dylemat jak ja. (Przesiadka z 40D na 5D)
    Wiem, że aparat to też narzędzie - ale być może różnie je rozumiemy - może dla Ciebie to narzędzia pracy i dziękim nim zarabiasz. Dla mnie - "niedzielnego fotografa" - najważniejsze jest to, aby uzyskać ładny obrazek. A jak wspomniałem wyżej - dla mnie ładniejsze obrazki produkuje 5D.
    Zresztą z tego co czytam - nie tylko dla mnie. Powiesz w takim razie - "po co pytasz, jak już wiesz?"
    Otóż właśnie nie wiem. Może jest tak, że bardzo chcę, aby zdjęcia z piątki były lepsze i dlatego mi się takie wydają? Może liczę, że ktoś mnie wyprowadzi z błędu?
    Na pewno zaraz usłyszę, że to nie aparat robi zdjęcia, tylko fotograf. Może. Ja jednak nie jestem do końca o tym przekonany. Ludzie którzy tak twierdzą biorą pod uwagę coś, co można by chyba nazwać "artyzmem" zdjęcia. Kompozycję, temat itp. A ja się na to nie piszę. Podejrzewam, że większość zrobionych przeze mnie zdjęć zawodowcy uznaliby za beznadziejne - ja się tym nie przejmuję. Chcę aby były ładne dla mnie, choćby przez innych miały być uznane za kompletne dno.
    I właśnie dlatego się zastanawiam, czy warto zmienić...

    Komentarz

    • Przemek_PC
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2456

      #737
      Zamieszczone przez mar_ko
      jak wspomniałem wyżej - dla mnie ładniejsze obrazki produkuje 5D.
      Tyle że za sprzętem muszą nadążyć umiejętności i to zarówno robienia zdjęć jak i późniejszej ich obróbki że o tak oczywistej rzeczy jak obiektywy nie wspomnę. To co oglądasz w sieci to nie są surowe zdjęcia prosto z puszki, nie zapominaj o tym.

      Komentarz

      • ksx
        Początki nałogu
        • 2008
        • 290

        #738
        Zamieszczone przez mar_ko
        Wybrałem go jako całkowicie "zielony" w temacie lustrzanek. A właściwie ktoś mi go polecił.
        No dobrze. 5d ma większa matrycę i to jego jedyna przewaga nad 40d. Bardziej szczegółowy obraz (jeśli zadbasz o to), bardziej rozmyte tło (jeśli chcesz je rozmyć), większa rozpiętość tonalna (jeśli jej potrzebujesz), mniejsze szumy (jak jedziesz na wysokim iso). 40d jest szybsze, zarówno AF, jak i fps (jeśli potrzebujesz szybkości), ma LV (jeśli Ci się przydaje) i ma wbudowaną lampę (jeśli widzisz dla niej zastosowanie). Takie są mniej więcej między nimi różnice.
        Fajne zdjęcia rodzinne, czy pamiątki z wakacji zrobisz i jednym i drugim aparatem, a jeśli nie zrobisz...nie zrobisz niczym. W bardziej wymagających sytuacjach pewne cechy wspomnianych puszek stają się bardziej przydatne. Ale to Ty musisz zadecydować, które są dla Ciebie ważniejsze. Bo inaczej:
        Zamieszczone przez mar_ko
        A właściwie ktoś mi go polecił.
        Zamieszczone przez mar_ko
        tym bardziej czegoś mi brakuje. Jak pisałem wyżej - zdjęcia robione piątką bardziej mi się podobają
        Na CB zdjęć jest względnie mało, ale przejdź się po galeriach internetowych, opatrz jakie zdjęcia robią inni 350d, nikonem d40, czy A100...bo może się okazać że akurat nie brakuje Ci aparatu
        Zamieszczone przez mar_ko
        Dla mnie - "niedzielnego fotografa" - najważniejsze jest to, aby uzyskać ładny obrazek. A jak wspomniałem wyżej - dla mnie ładniejsze obrazki produkuje 5D.
        Dla mnie niedzielnego fotografa ładniejsze obrazki produkuje lumix, ale pod warunkiem że Charlie Waite ma go w łapach. Bo nie bez znaczenia jest, kto trzyma aparat.
        Zamieszczone przez mar_ko
        Otóż właśnie nie wiem. Może jest tak, że bardzo chcę, aby zdjęcia z piątki były lepsze i dlatego mi się takie wydają? Może liczę, że ktoś mnie wyprowadzi z błędu?
        Nie, nie wydaje Ci się. rzecz jest w tym, że zdjęcia które oglądasz i Ci się podobają powstały właśnie przy pomocy 5d i być może nie powstałyby innym aparatem. Wpisz w googlach ronceval a zobaczysz zdjęcia, które by nie powstały, gdyby autor miał 5d. Tu jest różnica i fajnie jak się sprzęt wybiera świadomie. Do określonego celu, określone narzędzie. A cel znasz tylko Ty.

        Komentarz

        • arturs
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 4196

          #739
          Zamieszczone przez mar_ko
          Dla mnie - "niedzielnego fotografa" - najważniejsze jest to, aby uzyskać ładny obrazek. A jak wspomniałem wyżej - dla mnie ładniejsze obrazki produkuje 5D.
          Dokładnie tak samo miałem - miałem 40d i dokupiłem jako drugą puszkę 5d1 - po paru miesiącach sprzedałem 40b bo od czasu zakupu piątki praktycznie nieużywane było.. właśnie z powodu "produkcji ładniejszego obrazka"
          5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

          Komentarz

          • siudym
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 2254

            #740
            O to skoro taki temat to dam cos od siebie:

            Te same ustawienia, to samo miejsce, to samo szklo. JPG prosto z puszki, jedynie wykadrowane aby dopasowac proporcje. 1000D i 5D mark II. Info, ktory jest ktory jest w exif.




            Jak na 1000D, aparat, ktory wstyd nosic i podobno zdjec nie potrafi zrobic jest chyba w miare ok?? :wink:

            Komentarz

            • MariuszJ
              Pełne uzależnienie
              • 2009
              • 1697

              #741
              Zamieszczone przez siudym
              Jak na 1000D, aparat, ktory wstyd nosic i podobno zdjec nie potrafi zrobic jest chyba w miare ok?? :wink:
              Przy tej odległości tła od obiektu, podobny efekt wycisnął byś również z Wszystkomającego S3IS
              Entuzjastyczny Neofita

              Komentarz

              • siudym
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2254

                #742
                Akurat o GO nie chodzilo, ale o plastyke, kolory i ogolnie obrazowanie. A kompaktem nie zrobisz tego

                Komentarz

                • MariuszJ
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 1697

                  #743
                  Trochę się da
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  Największa moim zdaniem siła FF wychodzi po podłączeniu do niego... ciemnego zooma
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  Jeżeli natomiast chodzi o plastykę (cokolwiek to oznacza), kolory... to nic odkryczego, że są takie same w obrazku jak i w jego centralnej części
                  Ostatnio edytowany przez MariuszJ; 30630. Powód: Automerged Doublepost
                  Entuzjastyczny Neofita

                  Komentarz

                  • siudym
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 2254

                    #744
                    Zamieszczone przez MariuszJ
                    Trochę się da
                    aaaaaa Mowisz o tym plackowatym tle? O plaskim jak diabli portrecie i plastikowym obrazowaniu? :-D

                    Tak to sie da, wiem o tym, mam S2 IS i czesto uzywam
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    A tak powaznie, to akurat mialem te 2 zdjecia z cropa najtanszego i FF - kto i jak to bedzie odbieral to indywidualna sprawa, ale wstawiam moze komus sie przyda
                    Ostatnio edytowany przez siudym; 7602. Powód: Automerged Doublepost

                    Komentarz

                    • MariuszJ
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 1697

                      #745
                      Chodziło mi tylko o to, że jedna z najbardziej konkretnych przewag FF nad wszelkimi mniejszymi matrycami jest łatwość separacji przedmiotu zdjęcia, nawet ciemnym zoomem. Czasami to nawet przeszkadza (makro, niesłoneczne landszafty).

                      Trochę to trywialne w zestawieniu z opiewaną i mityczną plastyką FF, wiem.
                      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                      A 1000d to świetny aparat w kontekście ceny za nówkę.
                      Ostatnio edytowany przez MariuszJ; 30630. Powód: Automerged Doublepost
                      Entuzjastyczny Neofita

                      Komentarz

                      • kmleon
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 315

                        #746
                        Zamieszczone przez siudym
                        ... Te same ustawienia, to samo miejsce, to samo szklo. JPG prosto z puszki, jedynie wykadrowane aby dopasowac proporcje....
                        Właśnie udowodniłeś, że używając jednego obiektywu (85mm) i wycinając z matrycy FF jej część wielkości APS-C dostajesz to samo co na APS-C.

                        Ciekawi mnie czego ludzie po takich testach się spodziewają?
                        Przecież to są podstawy optyki - to ma być to samo!

                        Spróbuj bez późniejszego kadrowania w programach graficznych wykonać tymi aparatami identyczne kadry! Życzę powodzenia...

                        Przecież nie po to kupuje się FF, żeby potem wycinać ze zdjęć cropy... Używając FF używam całej matówki do kompozycji zdjęcia, a nie jej wycinka APS-C

                        Komentarz

                        • marekh
                          Coś już napisał
                          • 2007
                          • 59

                          #747
                          Zamieszczone przez kmleon
                          Właśnie udowodniłeś, że używając jednego obiektywu (85mm) i wycinając z matrycy FF jej część wielkości APS-C dostajesz to samo co na APS-C.

                          Ciekawi mnie czego ludzie po takich testach się spodziewają?
                          Przecież to są podstawy optyki - to ma być to samo!

                          Spróbuj bez późniejszego kadrowania w programach graficznych wykonać tymi aparatami identyczne kadry! Życzę powodzenia...

                          Przecież nie po to kupuje się FF, żeby potem wycinać ze zdjęć cropy... Używając FF używam całej matówki do kompozycji zdjęcia, a nie jej wycinka APS-C
                          Właśnie z podstaw optyki, i oczywiście także z tych dwu obrazków wynika że nie jest to "to samo".
                          Głębia ostrości zależna jest od średnicy krążka rozproszenia który podaje się jako ułamek przekątnej matrycy. Od przyjętej wartości krążka rozproszenia zależy głębia ostrości.
                          Dla dwóch kadrów robionych tą samą ogniskową i tą samą przysłoną głębia ostrości będzie zależna od przekątnej matrycy (przyjmując iż.
                          Wylicz (przy pomocy kalkulatorów głębi ostrości) głębie ostrości dla tych samych warunków (przysłona/ogniskowa) ale innych matryc (FF/APS) - wyniki będą inne.
                          I te dwa kadry różnią się głębią ostrości.

                          Komentarz

                          • Marcinsxx
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 34

                            #748
                            Każdy ma inne wymagania odnośnie aparatu ale ja wybrałem 5D w szczególności dla wysokiego ISO i wg mnie lepiej poddające się obróbce pliki RAW a jakość zdjęć do ISO400 pomijając głębie ostrości jest zbliżona między cropem a FF ze wskazaniem na FF. A różnice między crop a FF zobaczymy nie w dobrym świetle jak na samplach powyżej a słabszym i tu będzie wyrażna różnica.
                            http://picasaweb.google.pl/MarcinSX

                            Komentarz

                            • siudym
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2254

                              #749
                              Zamieszczone przez kmleon
                              Właśnie udowodniłeś, że używając jednego obiektywu (85mm) i wycinając z matrycy FF jej część wielkości APS-C dostajesz to samo co na APS-C.

                              Ciekawi mnie czego ludzie po takich testach się spodziewają?
                              Przecież to są podstawy optyki - to ma być to samo!

                              Spróbuj bez późniejszego kadrowania w programach graficznych wykonać tymi aparatami identyczne kadry! Życzę powodzenia...

                              Przecież nie po to kupuje się FF, żeby potem wycinać ze zdjęć cropy... Używając FF używam całej matówki do kompozycji zdjęcia, a nie jej wycinka APS-C

                              no i? Co chciales udowodnic tym co napisales? Bo wypisales, to o czym kazdy doskonale wie...

                              A tak wogole to gdzie TY widzisz TO SAMO ?? Bo ja widze nawet z tego samego miejsca fotografa inne GO pelnej klatki. Zobacz barierke - jest znacznie ostrzejsza na foto z 1000D, tlo to samo. A przeciez to TYLKO crop.

                              Druga sprawa nic nikomu nie chce udowadniac, od tak mialem te dwa zdjecia i je wstawilem. Tak zwyczajnie jak ktos mysli, ze tanim lustrzem to sie g** zrobi a nie zdjecia konkretne...

                              Komentarz

                              • MariuszJ
                                Pełne uzależnienie
                                • 2009
                                • 1697

                                #750
                                Siudym, mam wrażenie że się po prostu z kolegą Kmleonem trochę nie zrozumieliście.

                                On myślał, że nie ruszając się z miejsca przekręciłeś 85-tkę do FF, cyknąłeś zdjęcie i wykropowałeś na kompie.

                                A mam wrażenie, że Ty zrobiłeś ten krok do przodu, aby zachować ten sam kadr w wizjerze, co w oczywisty sposób zmniejszyło GO.

                                Jak by nie było, są to rzeczy najzupełniej normalne i żadnej magii tu nie ma. Prócz tej, są pewne kłopoty z obiektywami, które mógłbyś dokręcić do tego 1000d, aby uzyskać podobne efekty co z FF
                                Entuzjastyczny Neofita

                                Komentarz

                                Pracuję...