X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • bundy
    Uzależniony
    • 2006
    • 760

    #1

    30D-postprocessing

    Moja przesiadka z D60 na 30D stała się wczoraj rzeczywistością :-) Aparacik jest pierwsza klasa :-) Wieczorkiem siadłem do kompa, zgrałem foty i...
    zaczęło się rozmyślanie nad obróbką, bo jednak materiał wyjściowy z D60 był nieco inny niż ten z 30D. Głównie chodzi mi o to, że nowa puszka ma więcej stopni regulacji poszczególnych parametrów obrazu, predefiniowane picture styles itd. Jestem ciekaw jak wygląda wasz "workflow" w przypadku najprostszej obróbki jpg'a, przykładowo strzelonego na stylu "Standard". Mam na myśli ustawienia saturacji, kontrastu i wyostrzanie (w D60 miałem zawsze param. na standard ustawione i w PS'ie leciało zwyczajowo saturacja +12, kontrast +2, wyostrzanie LOW actionem Fredka Mirandy).
    1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...
  • piast9
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3267

    #2
    Znaczy co, strzelasz w JPG i chcesz je potem obrabiać? Dlaczego? IMHO jedyny sens robienia zdjęć w JPG jest wtedy, gdy potrzebujesz gotową fotkę prosto z aparatu. Jeśli robisz zdjęcia z zamiarem wykonania jakiejś obróbki, to dużo lepszym pomysłem jest robienie w RAW.
    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

    Komentarz

    • bundy
      Uzależniony
      • 2006
      • 760

      #3
      Bazuję na narazie na przyzwyczajeniach z D60, gdzie KAŻDĄ fotkę strzeloną w jpg na standardowych ustawieniach trzeba było poddać jakiejś obróbce. Choćby po to, żeby delikatnym wyostrzaniem wydobyć to co skrzętnie ukrył filtr AA. Z tego co widzę, to w 30D filtr ten wcale nie jest słabszy, co można doskonale zaobserwować robiąc zdjęcia z sharpeningiem na "0"
      Co do RAW'a to oczywiście też w nim sporo robię, ale czasami strzela się różne kotlety, typu "imieniny cioci", "libacja z kolegami" :-)) i takich obrazków nie ma sensu jechać RAW'em a z drugiej strony chciałoby się, żeby wyglądały one też jakoś po ludzku. Narazie po kilkudziesięciu fotkach (w tym trochę onanistycznych linijek - lepiej sprawdzić od razu niż potem rwać włosy z głowy) ciężko mi jest coś powiedzieć o picture styles. Mam wrażenie, że Standard faktycznie jest takim trybem Point&Shoot i foty w zasadzie nie wymagają obróbki. Wiem, że zawsze można parametry podkręcić z poziomu aparatu, ale przyznam, że wolę to robić w komputerze (choćby wyostrzanie - jakoś mi się nie podobają efekty działania algorytmów puszki).
      1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

      Komentarz

      • Cichy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 7443

        #4
        Napisałem w innym poście - broń boże ustawiać sharpness na 0. Co najmniej +1 musi być.
        O obiektywach wiem prawie wszystko

        Komentarz

        • bundy
          Uzależniony
          • 2006
          • 760

          #5
          Zamieszczone przez Cichy
          Napisałem w innym poście - broń boże ustawiać sharpness na 0. Co najmniej +1 musi być.
          Tak, też już to zaobserwowałem - skok w ostrości z "0" na "+1" jest dużo większy niż np. z "+1" na "+2".
          Póki co muszę wyczaić jak ta skala sharpeningu ma się do uproszczonej skali (-,0,+) w D60, tzn. który poziom w 30D odpowiada mniej więcej "0" z D60.
          1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

          Komentarz

          • piast9
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3267

            #6
            Zamieszczone przez bundy
            (...)i takich obrazków nie ma sensu jechać RAW'em(...)
            A owszem. Ja jednak na takie przypadki dopracowałbym według własnego gustu parametry w aparacie aby były optymalne i zdjęcia w kompie już nie tykał.
            650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

            Komentarz

            • pawelloon
              Bywalec
              • 2005
              • 128

              #7
              Zamieszczone przez Cichy
              Napisałem w innym poście - broń boże ustawiać sharpness na 0. Co najmniej +1 musi być.

              A dlaczego Cichy ustawiać ostrość na np. +1 a nie na "0"?
              Swego czasu czytałem w Color Foto, że najlepiej ustawiać wszystko na zero w aparacie, gdyż algorytmy w aparatach nie dorónują jeszcze tym z profesjonalnych programów graficznych do obróbki obrazu i lepsze efekty uzyskamy obrabiając wykonane zdjęcie np. w PS
              Pozdr
              ____________________________
              1DX MKIII, 1D MK IV, C 400/2.8 IS II L, C 70-200/2.8 IS II L, C 16-35/2.8 II USM, Samyang 8/3.5, C 580EX II

              Komentarz

              • Raff
                Uzależniony
                • 2005
                • 778

                #8
                Zamieszczone przez pawelloon
                (...) gdyż algorytmy w aparatach nie dorónują jeszcze tym z profesjonalnych programów graficznych do obróbki obrazu i lepsze efekty uzyskamy obrabiając wykonane zdjęcie np. w PS
                Z moich doświadczeń wynika, że jeśli robimy w JPG to lepiej sharpnes mieć na +. Mamy ostrzejszy źródłowy plik, który można ciut jeszcze wyostrzyć po przygotowaniu rozdzielczości pod wydruk, bo w tym procesie ostrość trochę spada.

                Komentarz

                • Cichy
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 7443

                  #9
                  Pisałem w innym wątku, że ustawienie Sharpness na 0 robi ze zdjęcia mydło.
                  O obiektywach wiem prawie wszystko

                  Komentarz

                  • bundy
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 760

                    #10
                    Zamieszczone przez Cichy
                    Pisałem w innym wątku, że ustawienie Sharpness na 0 robi ze zdjęcia mydło.
                    No właśnie to już wiemy :-) Ale pytanie czemu ustawienie "0" w stosunku do "+1" ma tak duży przeskok w porównaniu z pozostałymi stopniami na skali wyostrzenia :-O
                    Z drugiej strony może lepiej przyjąć "że tak ma być" i nie robić z tego tematu :-))
                    1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                    Komentarz

                    • darekp
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 121

                      #11
                      Zamieszczone przez bundy
                      Bazuję na narazie na przyzwyczajeniach z D60,.
                      to z nimi skończ :razz:
                      tylko raw daje radochę tworzenia, C1 jest na poczatku dziwny, ale jak juz go rozkminisz bedziesz w siódmym ( fotograficznym) niebie :-D

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez bundy
                        No właśnie to już wiemy :-) Ale pytanie czemu ustawienie "0" w stosunku do "+1" ma tak duży przeskok w porównaniu z pozostałymi stopniami na skali wyostrzenia :-O

                        Wydaje mi sie ze to zmiana filozofii... w poprzednich modelach ustawienie na 0 to bylo "wyostrzanie na minimalnym poziomie" a w 30D zapewne to jest "zupelnie, prawdziwe zero wyostrzania" . Przy wolaniu RAWow z 20D w Breezebrowser tez mam mozliwosc "No Sharpening" "0 , +1, +2" i wlasnie wyrazna roznia jest miedzy no sharpening a 0,1,2 itp.

                        Komentarz

                        • Paweł Grabowski
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 343

                          #13
                          darekp : co to jest ten C1 , chcialbym trafic do fotograficznego nieba a obrobki RAW-ow bede sie uczyl.

                          Pozdrowki
                          Paweł
                          Ostatnio edytowany przez Paweł Grabowski; 82.
                          EOS 5 | EOS 30+BP-300 | 17-40/4.0 | 24-105IS/4.0 | 50/1.8 | 85/1.8 | 90-300/4.5-5.6 | 420EX

                          Komentarz

                          • darekp
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 121

                            #14
                            Zamieszczone przez Paweł Grabowski
                            darekp : co to jest ten C1 , chcialbym trafoc do fotograficznego nieba a obrobki RAW-ow bede sie uczyl.

                            Pozdrowki
                            Paweł
                            capture one

                            Komentarz

                            • bundy
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 760

                              #15
                              Zamieszczone przez darekp
                              to z nimi skończ :razz:
                              tylko raw daje radochę tworzenia, C1 jest na poczatku dziwny, ale jak juz go rozkminisz bedziesz w siódmym ( fotograficznym) niebie :-D
                              Jakby Ci to powiedzieć... C1 i pracę w raw rozkminiłem już jakieś 4 lata temu :-)) Moje pytanie (być może mało sprecyzowane) dotyczyło focenia w jpegu. Nie jestem zboczeńcem i nie focę wszystkiego w rawie, bo szkoda mi czasu na dłubanie fotek z podrzędnej imprezy rodzinnej albo innych mało istotnych kotletów :-)
                              Wesołych Świąt!
                              1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                              Komentarz

                              Pracuję...