X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18766

    #1

    Canon M6

    Canon zaprezentował kolejnego bezlusterkowca o symbolu M6. Ma to być następca modelu M3.
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner
  • jaś
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 2601

    #2
    Odp: Canon M6

    jeszce jeden obrót numeracją i dodatkowo wersja z pełną klatką i rynek bezlusterkowców będzie pozamiatany
    Jestem szumofobem
    S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
    Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

    Komentarz

    • feciu
      Coś już napisał
      • 2015
      • 48

      #3
      Odp: Canon M6

      M6 to praktycznie M5 ze zdejmowanym EVF. A liczyłem, że wreszcie wpakują FF w bezlustro...
      X-T2...|

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12158

        #4
        Odp: Canon M6

        Zamieszczone przez feciu
        M6 to praktycznie M5 ze zdejmowanym EVF. A liczyłem, że wreszcie wpakują FF w bezlustro...
        ale po co dokladnie?

        zeby do niego podpinac szkla EF (aka mydelniczka + wiaderko), czy zeby miec do wyboru jeszcze mniej szkiel niz jest w EF-M?
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • jotes25
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3608

          #5
          Odp: Canon M6

          Zamieszczone przez akustyk
          ale po co dokladnie?

          zeby do niego podpinac szkla EF (aka mydelniczka + wiaderko), czy zeby miec do wyboru jeszcze mniej szkiel niz jest w EF-M?
          Żeby mieć migawkę elektroniczną (znaczy bezgłośną i bez kłapania lustrem), żeby mieć możliwość filmowania przez wizjer i ... pewnie parę rzeczy bym jeszcze wymienił. Czekam na FF bezlusterkowca od Canona (i pewnie kiedyś się doczekam). Właściwie nawet bym się zadowolił APS-C, ale w takim tempie jak to robią, to obawiam się, że zadowoli mnie dopiero model M911 Może więc FF potraktują od razu nieco poważniej.

          W bezlusterkowcu nie interesują mnie rozmiary, tylko możliwości technologiczne, których DSLR nigdy mieć nie będzie za sprawą lustra (ograniczenia mechaniczne np. szybkostrzelność, brak możliwości ciągłej analizy obrazu np. precapture i wiele, wiele innych).
          Ostatnio edytowany przez jotes25; 2590.

          Komentarz

          • aptur
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3837

            #6
            Odp: Canon M6

            Mnie by wystarczyło aby zrobili coś w rodzaju fujiX100 tylko z FF. Choć chyba prędzej się tego doczekam od Fuji.

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12158

              #7
              Odp: Canon M6

              Zamieszczone przez jotes25
              W bezlusterkowcu nie interesują mnie rozmiary, tylko możliwości technologiczne, których DSLR nigdy mieć nie będzie za sprawą lustra (ograniczenia mechaniczne np. szybkostrzelność, brak możliwości ciągłej analizy obrazu np. precapture i wiele, wiele innych).
              OK.

              tylko ja mysle, ze na jednego takiego jotesa przypada jakies 1000 uzytkownikow, ktorzy bezlusterkowce kupuja wlasnie ze wzgledu na rozmiary. i pod tym wzgledem obecny M staje sie sensownym systemem, tylko jeszcze brakuje sloiczkow. dlatego jego dalsza droga jest uzupelnianie wlasnie tych brakow (w obiektywach przede wszystkim amatorskich). a nie zmiana wielkosci matrycy...
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • jotes25
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 3608

                #8
                Odp: Canon M6

                Zamieszczone przez akustyk
                OK.

                tylko ja mysle, ze na jednego takiego jotesa przypada jakies 1000 uzytkownikow, ktorzy bezlusterkowce kupuja wlasnie ze wzgledu na rozmiary. i pod tym wzgledem obecny M staje sie sensownym systemem, tylko jeszcze brakuje sloiczkow. dlatego jego dalsza droga jest uzupelnianie wlasnie tych brakow (w obiektywach przede wszystkim amatorskich). a nie zmiana wielkosci matrycy...
                Tak, tylko z tymi rozmiarami to jest poniekąd utopia czyli marketing. Chcesz mieć mniejszą optykę, to musisz mieć mniejszą matrycę. A czy jest tam lustro czy nie, to sprawa drugorzędna. Co do potrzeb i możliwości, to oczywiście one są różne. Ale wymagania użytkowników będą rosnąć. Za chwilę prawie nikt nie będzie chciał kupić aparatu, który będzie mieć mniejsze możliwości niż smartfon (np. rozpoznawanie twarzy czy 1000fps ).
                Też kupiłem sobie na próbę M10. Że niby mały i będę go zabierał ze sobą częściej i wygodniej będzie. Nic z tego. Ze sobą, to mam zawsze komórkę. A jak chcę fotografować, to i tak biorę lustrzankę. Jeśli coś trzeba dodatkowo zabrać, to nie robi mi różnicy czy to jest duże czy małe.
                Ostatnio edytowany przez jotes25; 2590.

                Komentarz

                • merida
                  Początki nałogu
                  • 2010
                  • 416

                  #9
                  Odp: Canon M6

                  Dalej nic mnie nie przekonuje by zamienić Fuji na bezlusterkowca Canona...
                  Instagram

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12158

                    #10
                    Odp: Canon M6

                    Zamieszczone przez merida
                    Dalej nic mnie nie przekonuje by zamienić Fuji na bezlusterkowca Canona...
                    a mnie jedna rzecz przekonala. moze nie do bezlusterkowca bo do lustrzanki, no ale to kwestia preferencji, z M-ka tez bym ten numer zrobil.

                    jedna rzecz nazywa sie: XF 10-24. za jego cene mam w Canonie korpus + standardowy zoom + zoom UWA + zoom tele. w moim przypadku 750D + 18-55 STM (optycznie nie ustepujacy XF 18-55), 55-250 STM (lepszy optycznie i mechanicznie od XC 50-230) i 10-18 STM (gorszy niz 10-24 ale do moich potrzeb wystarczajacy).

                    i w ten sposob pozegnalem sie z drogim Fuji. a do tego 750D mi robi jako telekonwerter do EF 70-300 i moge nim fotki makro robic z niskiego kata...
                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • jotes25
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 3608

                      #11
                      Odp: Canon M6

                      Zamieszczone przez akustyk
                      a mnie jedna rzecz przekonala. moze nie do bezlusterkowca bo do lustrzanki, no ale to kwestia preferencji, z M-ka tez bym ten numer zrobil.

                      jedna rzecz nazywa sie: XF 10-24. za jego cene mam w Canonie korpus + standardowy zoom + zoom UWA + zoom tele. w moim przypadku 750D + 18-55 STM (optycznie nie ustepujacy XF 18-55), 55-250 STM (lepszy optycznie i mechanicznie od XC 50-230) i 10-18 STM (gorszy niz 10-24 ale do moich potrzeb wystarczajacy).

                      i w ten sposob pozegnalem sie z drogim Fuji. a do tego 750D mi robi jako telekonwerter do EF 70-300 i moge nim fotki makro robic z niskiego kata...
                      To fakt, Canon ma teraz sporo taniej i dobrej optyki dla amatora czy entuzjasty. Choćby wspomniane 10-18, 55-250 ale też naleśniki.

                      Komentarz

                      • luso
                        Uzależniony
                        • 2014
                        • 900

                        #12
                        Odp: Canon M6

                        Może to nie do końca zdrowe, ale Canon mi się już od jakiegoś czasu wydaje tani jak patrzę na inne systemy...

                        Komentarz

                        • Kolekcjoner
                          Obertroll
                          • 2006
                          • 18766

                          #13
                          Odp: Canon M6

                          Zamieszczone przez jotes25
                          Też kupiłem sobie na próbę M10. Że niby mały i będę go zabierał ze sobą częściej i wygodniej będzie. Nic z tego. Ze sobą, to mam zawsze komórkę. A jak chcę fotografować, to i tak biorę lustrzankę. Jeśli coś trzeba dodatkowo zabrać, to nie robi mi różnicy czy to jest duże czy małe.
                          No ja własnie się zastanawiam czy to u mnie też tak nie zadziała. Od pewnego czasu mnie ręka swędzi żeby znów kupić bezlustro. Początkowy entuzjazm po premierze M5 Canon ostudził mi kubłem lodowatej wody w postaci ceny, natomiast tu już sprawa wygląda bardziej interesująco - /choć nie można być niczego pewnym póki M6 nie pojawi się w sprzedaży/. Tylko cały czas się zastanawiam czy to nie skończy się kolejnym gratem na półce.....
                          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                          Kapitan Wagner

                          Komentarz

                          • MC_
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 3444

                            #14
                            Odp: Canon M6

                            Ja tez sie nad tym zastamawialem. W 6d brakuje mi tylko ruchomego ekranu i dzialajacego af przy filmowaniu i lv.

                            Komentarz

                            • tomfoot
                              Pełne uzależnienie
                              • 2010
                              • 2277

                              #15
                              Odp: Canon M6

                              Ja jakiś rok temu kupiłem sobie 100d, bo miało być lekko i przyjemnie na co dzień zamiast 5d3 grzmota. No i po paru tygodniach sprzedałem, bo jednak wole być pewny swoich zdjęć i wkurza mnie strata jakości nawet przy zwykłych pstrykach. No i dźwigam ten ciężar. Natomiast oczywiście, ze m5 czy m6 kusi i to bardzo. Tak jak zawsze kuszą nowości albo pierwszy raz zobaczona piekna dziewczyna :-) Tyle że tu chodzi przecież o miłość, a nie przelotny seks :-)

                              Komentarz

                              Pracuję...