X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KrZyChUM
    Bywalec
    • 2010
    • 181

    #91
    Odp: Canon EOS R1

    Zamieszczone przez cauchy
    Serio R3 vs R6 w wildlifie nic? Przeciez to przepasc, przynajmniej jesli chodzi o szybkostrzelnosc, pojemnosc baterii, o 4k/120 czy lepszym af nawet nie wspominajac.
    Przepaść jest ale w marketingu. Oczywiście dla mnie, ponieważ patrzę na ten korpus ze swojej perspektywy.
    Video mnie nie interesuje. R6 z gripem i dwoma aku wystarcza na kilka tysięcy zdjęć. A uważasz, że ile fot zrobisz w kilka h z podchodu jeleniom ;-)?
    Szybkostrzelność? 20FPS w R6 to i tak za dużo, wystarcza połowa z tego żeby mieć to co chcę. 20FPS pozostaje nadal dostępne. Zostaje marketingowa kwestia 12bit vs 14bit (dla elektronicznej migawki) bo w praktyce na fotach nie widzę różnicy.
    A skoro już wiem, że matryca R1 ma osiągi R6 (to minus) ale daje dodatkowe 4MPx (to akurat plus), to jedyne co mnie ciekawi, to o ile dłużej od R6 w ciemności będzie mi R1 ostrzyło. Teraz kiedy 1-1.5h po zachodzie słońca ciemny jeleń idzie na tle ciemnych trzcin to R6 nie radzi sobie i trzeba kombinować. Jest też szansa, że AF generalnie działa lepiej w słabszych warunkach typu ciemno bo wieczór i pochmurno/mgliście, itd. Wypracowuję takie sytuacje, gdzie potrzebuję aby AF ostrzył w dowolnym miejscu kadru bo używam stałki i często mam prawie pełny kadr. Tutaj może wyjść przewaga wszystkich podwójnie krzyżowych. Byłoby łatwiej, ale to tylko 0.5 kroku do przodu a nie cały krok. O całej tej marketingowej gadce o AI nawet nie wspominam.
    Ostatnio edytowany przez KrZyChUM; 36749.
    [ 500px ]

    Komentarz

    • cauchy
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2595

      #92
      Odp: Canon EOS R1

      Masz ten sam problem co kolega [MENTION=591]sal[/MENTION]. W tych warunkach sie juz po prostu nie foci. Żaden aparat sie tu nie sprawdzi chyba ze obiekt jest nieruchomy przez dluzszy czas, pozwalajacy na wyostrzenie i naswietlenie przez kilka sekund, jak np siedząca sowa. Czego oczekujesz 1h po zachodzie zwykłą techniką, jakich efektów? Mozesz podac przyklad?

      Miałem kilka podobnych sytuacji, gdy wracalem z zasiadki, bylo juz ok godzine po zachodzie i jelen przechodzil droge i nawet sie zatrzymal na chwile, ale te 3s to za malo aby cokolwiek złapać afem, a potem masz totalnie niedoswietlone zdjecie, bez barw, bez swiatla, z iso-kaszaną. Szukasz rozwiązań w zwyklym aparacie jakie są zarezerwowane dla kamer na podczerwień.
      EOS R5 | EOS R6 | RF 14-35 | RF 70-200 | RF 85 | RF 400 | DJI Mini 3 Pro
      Flickr | YT

      Komentarz

      • mystek
        Uzależniony
        • 2011
        • 941

        #93
        Odp: Canon EOS R1

        Tak czytam co pisze Krzychu i pierwsze jego komentarze uznałem za marudzenie, ale w sumie jak się tak zastanowić, to mówi sensownie, a Ty Cauchy w zasadzie tym postem #92 się z nim zgodziłeś, że R3 nie daje znacznie (4mpix daje) więcej niż R6. Nie mam takiego doświadczenia jak Wy, ale też mam wrażenie, że takie 40fpsów to jest marketing bardziej niż jakieś sensowne zastosowanie. Może gdybym jechał na Igrzyska Olimpijskie jako newbie, to bym z tego korzystał, ale czuję, że i tak zszedłbym na te 20fpsów po godzinie fotografowania, aby nie zapychać niepotrzebnie karty oraz żeby później łatwiej się takie zdjęcia obrabiało. Jak fotografowałem dość w sumie powolny sport jakim są biegi (maratony) Canonem 6d to też mi wystarczała jego prędkość. Pewnie w przypadku sprintów byłoby ciężej, ale 6d ma pewnie z 6fpsów albo mniej (nawet nie wiem). 20 fpsów to zdecydowanie wynik ponad stan.

        Tak naprawdę R6 brakuje tylko większej matrycy, gdybyś tak się zastanowił.
        https://www.facebook.com/mystekfoto
        https://www.flickr.com/photos/198734962@N07

        Komentarz

        • KrZyChUM
          Bywalec
          • 2010
          • 181

          #94
          Odp: Canon EOS R1

          cauchy, no właśnie foci się. Kiedy Ty godzinę po zachodzie wracasz jak dalej siedzę. W takich warunkach to oczywiste, że nie podejdziesz ale zawsze możesz na nie czekać.
          Poniżej masz właśnie takie foty, gdzie gołym okiem nic nie widać oprócz ciemnego zarysu zwierzaka. Przez wizjer lustrzanki tym bardziej nic nie widać, a telewizorek w R6 pokazuje że jednak da się jeszcze widzieć. Zwierzęta, te płochliwe, w ciemności zachowują się spokojniej niż za dnia. Pod warunkiem, że Cię nie wyczują. Postprocess dzisiaj daje mnóstwo możliwości. Zdjęcia są podbite, ale oznacza to tylko tyle, ze matryca rejestruje to czego już nie widzisz a da się to dalej wyciągnąć. To są czasy rzędu 1s-1/20s i ISO po dziesiąt tyś. Jak byk stoi nieruchomo to można zwiększać czas żeby wpadać w ISO koło 10-16k. Z 102400 rzadko daje się coś sensownego wyciągnąć.

          Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: 111_t718o009.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 694,4 KB
ID: 2104667

          Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: 112_u3e9o3pl.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 979,3 KB
ID: 2104668

          Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: 113_fu72q193.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 922,0 KB
ID: 2104669

          Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: 114_g102l3k5.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 562,7 KB
ID: 2104670

          Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: 115_g7d96v5z.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 646,0 KB
ID: 2104671

          Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: 116_zz19k299.jpg
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 877,6 KB
ID: 2104672

          --- Kolejny post ---

          Zamieszczone przez mystek
          Tak naprawdę R6 brakuje tylko większej matrycy, gdybyś tak się zastanowił.
          +1 :-). Ale lepszy AF też zawsze w cenie. A R1 może właśnie taki mieć :-).
          Ostatnio edytowany przez KrZyChUM; 36749.
          [ 500px ]

          Komentarz

          • cauchy
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2595

            #95
            Odp: Canon EOS R1

            to cóż, życzę powodzenia z R1 może spełni te oczekiwania
            EOS R5 | EOS R6 | RF 14-35 | RF 70-200 | RF 85 | RF 400 | DJI Mini 3 Pro
            Flickr | YT

            Komentarz

            • KrZyChUM
              Bywalec
              • 2010
              • 181

              #96
              Odp: Canon EOS R1

              Zamieszczone przez cauchy
              to cóż, życzę powodzenia z R1 może spełni te oczekiwania
              :-) dam znać bo zapewne sprawdzę. Najbardziej w tej sytuacji liczę na AF, że tu faktycznie jest realny postęp i tam gdzie mam problemy z R6 to R1 będzie jeszcze jakiś czas dawał radę. Reszta to życie, czyli 5% postępu względem bazy ale 300% ceny
              [ 500px ]

              Komentarz

              • pawel.guraj
                Pełne uzależnienie
                • 2013
                • 1223

                #97
                Odp: Canon EOS R1

                Co jeszcze jest ciekawe w R1 to, że drugi próg dual-gain został podniesiony aż do ISO 1600.


                Nie widziałem jeszcze matrycy z tak wysokim progiem - dzięki temu mamy dwa dość długie obszary w zasadzie całkowicie Isoless 200-1600 i 1600-max.
                Co prawda w foto sportowym nie wiele się to przyda, ale przy wyciąganiu cieni itp ma to spore znacznie.

                p,paw
                https://pawel.online | R5mk2 | RF 14-35 f/4 L | RF 24-105 f/4 L | RF 70-200 f/4 L| RF 100-500 f/4.5-7.1 L | RF 50 f/1.8 STM | RF 1.4x | Na blogu: Parowozem po Bieszczadach

                Komentarz

                • KrZyChUM
                  Bywalec
                  • 2010
                  • 181

                  #98
                  Odp: Canon EOS R1

                  Zamieszczone przez pawel.guraj
                  Co jeszcze jest ciekawe w R1 to, że drugi próg dual-gain został podniesiony aż do ISO 1600.


                  Nie widziałem jeszcze matrycy z tak wysokim progiem - dzięki temu mamy dwa dość długie obszary w zasadzie całkowicie Isoless 200-1600 i 1600-max.
                  Co prawda w foto sportowym nie wiele się to przyda, ale przy wyciąganiu cieni itp ma to spore znacznie.

                  p,paw
                  Pawle, a jak w praktyce (czyli podczas wyciągania z cieni) należy rozumieć oś pionową czyli dynamic range shadow improvement?
                  [ 500px ]

                  Komentarz

                  • pawel.guraj
                    Pełne uzależnienie
                    • 2013
                    • 1223

                    #99
                    Odp: Canon EOS R1

                    Zamieszczone przez KrZyChUM
                    Pawle, a jak w praktyce (czyli podczas wyciągania z cieni) należy rozumieć oś pionową czyli dynamic range shadow improvement?
                    Popełniłem kiedyś wpis na ten temat (https://pawel.online/isoless-i-strategia-ekspozycji/) ale w skrócie:

                    Ten wykres jest pochodną wykresu DR i pokazuje o ile szumy na wyższym ISO będą lepsze od szumów wyciągniętych z niższego ISO do tego samego poziomu jasności. Jeżeli na wykresie różnica pomiędzy ISO 200 a ISO 800 jest mała (czyli linia jest prawie poziomia) to znaczy że różnica będzie bardzo mała - cienie przy ISO 800 będą tylko nieznacznie lepsze od cieni z ISO 200 wyciągniętych o 2 EV (a jednocześnie z zachowaniem o 2 EV więcej świateł).

                    W wypadku R1 (i wielu nowoczesnych matryc) ta różnica bywa ujemna - to oznacza że lepiej wyciągać niższe ISO niż robić na wyższym (w danym zakresie). Ujemna różnica najczęściej wiąże się z "wbudowaną" redukcją szumów - bo z punktu widzenia fizyki ta różnica może być co najwyżej zerowa.

                    Oczywiście trzeba pamiętać, ze robienie na niższym ISO i wyciąganie przy takich samych parametrach ekspozycji - oznacza robienie zdjęcia niedoświetlonego.

                    Trzeba uważać na granicę dual-gain bo tam jest poważna różnica, to znaczy jeżeli zmiana jest przy ISO 1600 - to cienie na ISO 1600 będą znacząco lepsze (o tyle ile wynosi różnica na osi pionowej) od ISO 800 wyciągniętych o 1 EV.

                    p,paw
                    Ostatnio edytowany przez pawel.guraj; 50675.
                    https://pawel.online | R5mk2 | RF 14-35 f/4 L | RF 24-105 f/4 L | RF 70-200 f/4 L| RF 100-500 f/4.5-7.1 L | RF 50 f/1.8 STM | RF 1.4x | Na blogu: Parowozem po Bieszczadach

                    Komentarz

                    • KrZyChUM
                      Bywalec
                      • 2010
                      • 181

                      #100
                      Odp: Canon EOS R1

                      Zamieszczone przez pawel.guraj
                      Popełniłem kiedyś wpis na ten temat (https://pawel.online/isoless-i-strategia-ekspozycji/) ale w skrócie:

                      Ten wykres jest pochodną wykresu DR i pokazuje o ile szumy na wyższym ISO będą lepsze od szumów wyciągniętych z niższego ISO do tego samego poziomu jasności. Jeżeli na wykresie różnica pomiędzy ISO 200 a ISO 800 jest mała (czyli linia jest prawie poziomia) to znaczy że różnica będzie bardzo mała - cienie przy ISO 800 będą tylko nieznacznie lepsze od cieni z ISO 200 wyciągniętych o 2 EV (a jednocześnie z zachowaniem o 2 EV więcej świateł).

                      W wypadku R1 (i wielu nowoczesnych matryc) ta różnica bywa ujemna - to oznacza że lepiej wyciągać niższe ISO niż robić na wyższym (w danym zakresie). Ujemna różnica najczęściej wiąże się z "wbudowaną" redukcją szumów - bo z punktu widzenia fizyki ta różnica może być co najwyżej zerowa.

                      Oczywiście trzeba pamiętać, ze robienie na niższym ISO i wyciąganie przy takich samych parametrach ekspozycji - oznacza robienie zdjęcia niedoświetlonego.

                      Trzeba uważać na granicę dual-gain bo tam jest poważna różnica, to znaczy jeżeli zmiana jest przy ISO 1600 - to cienie na ISO 1600 będą znacząco lepsze (o tyle ile wynosi różnica na osi pionowej) od ISO 800 wyciągniętych o 1 EV.

                      p,paw
                      Dzięki! :-) To jak kojarzę to chyba anglojęzyczne ISO invariance?
                      Celowe niedoświetlanie żeby nieco zyskać na czasie to stały manewr przy foceniu zwierząt przy braku światła.
                      Ostatnio edytowany przez KrZyChUM; 36749.
                      [ 500px ]

                      Komentarz

                      • pawel.guraj
                        Pełne uzależnienie
                        • 2013
                        • 1223

                        #101
                        Odp: Canon EOS R1

                        Zamieszczone przez KrZyChUM
                        Dzięki! :-) To jak kojarzę to chyba anglojęzyczne ISO invariance?
                        Tak dokładnie. ISOless i ISOinvariance to pojęcia tożsame.

                        p,paw
                        https://pawel.online | R5mk2 | RF 14-35 f/4 L | RF 24-105 f/4 L | RF 70-200 f/4 L| RF 100-500 f/4.5-7.1 L | RF 50 f/1.8 STM | RF 1.4x | Na blogu: Parowozem po Bieszczadach

                        Komentarz

                        • Bangi
                          Moderator
                          • 2010
                          • 5117

                          #102
                          Odp: Canon EOS R1

                          Już w 2018 r. pojawiły się te pojęcia na forum

                          SAMOLOTY CB
                          SAMOLOTY lotnictwo.net
                          SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                          Komentarz

                          • Dawid_Gaszynski
                            Bywalec
                            • 2011
                            • 113

                            #103
                            Odp: Canon EOS R1

                            Zamieszczone przez mystek
                            [...] takie 40fpsów to jest marketing bardziej niż jakieś sensowne zastosowanie.
                            Jak dla mnie nie ma górnej granicy szybkostrzelności, za którą następuje stan fotograficznej Nirwany. 40 lepsze jest od 30, a jeszcze lepsze byłoby 80.

                            Zamieszczone przez mystek
                            Może gdybym jechał na Igrzyska Olimpijskie jako newbie, to bym z tego korzystał, ale czuję, że i tak zszedłbym na te 20fpsów po godzinie fotografowania, aby nie zapychać niepotrzebnie karty oraz żeby później łatwiej się takie zdjęcia obrabiało.
                            Nikt nie fotografuje całego meczu wciskając spust migawki bez przerwy. Nikt przez 90 minut nie pstryka po 30 klatek na każdą sekundę, żeby to co piszesz miało jakiś sens. Nawet kiedy wiesz po co idziesz na mecz, nawet kiedy celujesz w pewien typ akcji, który Cię interesuje to są to sytuacje na tyle dynamiczne, że aby złapać pewne smaczki na zdjęciu przydaje się bardzo - znacznie większa szybkostrzelność. Te bardzo krótkie momenty na sporcie składają się wbrew pozorom z bardziej oraz mniej atrakcyjnych partii. Ta kulminacja jest gdzieś tam dosłownie w tym jednym ułamku sekundy - że to dwóch zawodników patrzy się gdzieś, wisząc w powietrzu, mając otwarte oczy itd. I wtedy okazuje się, że te 30 klatek to znów nie taki cud techniki.

                            Zamieszczone przez mystek
                            Jak fotografowałem dość w sumie powolny sport jakim są biegi (maratony) Canonem 6d to też mi wystarczała jego prędkość.
                            Nigdy nie rozumiałem pojęcia, że coś komuś "wystarcza". Mogę zrozumieć to pojęcie tylko w odniesieniu, w kontrze do kosztów czegoś. Kiedy zestawiamy koszt kontra możliwości. Stąd "wystarcza" mi samochód jaki mam, dom w jakim mieszkam i sprzęt jakim fotografuję, ale nigdy nie zaryzykowałbym wyznaczenia jakiejś linii tego, że coś jest już wystarczające w żadnej z tych dziedzin tak obiektywnie. Mógłbym jeździć i samochodem za milion albo i dwa i nadal rozumieć, że ten za 5 milionów może oferować więcej. Nawet jeżeli za to niewiele więcej należy zapłacić wielokrotność kwoty. Jeżeli kogoś na to stać to z jego punktu widzenia, nie będzie to problem. Tak samo jest w fotografii.

                            Robiłem zdjęcia Canonem 30D, 50D, 6D, potem 5D Mark IV i w końcu R3 i nigdy nie powiem, że coś mi wystarcza obiektywnie. Co najwyżej w odniesieniu do moich możliwości finansowych, ale te znów nijak się muszą mieć obiektywnie do tematu o jakim piszemy. Bo jak ktoś jest biedny to powie dzisiaj, że i Canon 10D mu "wystarcza", a ktoś kogo stać wymieni R3 na R1 - na wszelki wypadek, choćby dla trochę lepszego AF czy 10 FPS. Może to jakąś moja mała obsesja, ale alergicznie reaguję na słowo "wystarcza mi", bo zazwyczaj spotykam się z jego użyciem w sytuacjach, kiedy wypowiadający to ma stanowczo za mało pieniędzy na realizację marzeń i jakoś tak sam chce się przekonać, że to co ma ... jest wystarczające. Skoro można więcej, lepiej i szybciej - to dlaczego tego nie mieć? To tylko kwestia pieniędzy, ale ta jest już bardzo indywidualna.

                            Z 6D mam wiele przyzwoitych zdjęć sportowych, ale jednocześnie wiem jak tysiące razy nie trafiał bardzo lub tylko trochę. I właśnie dlatego nie pojmuję dlaczego tak autorytatywnie wyznaczasz jakąś wirtualną granicę "wystarczalności" w dziedzinie, którą się nie zajmujesz i - o zgrozo - przywołujesz tu akurat 6D, który był koszmarem w kwestii AF i szybkostrzelności.

                            Zamieszczone przez mystek
                            Pewnie w przypadku sprintów byłoby ciężej, ale 6d ma pewnie z 6fpsów albo mniej (nawet nie wiem). 20 fpsów to zdecydowanie wynik ponad stan.
                            Może jeżeli fotografowałeś na świetle - nie wiem - F8 to faktycznie 6D Ci w coś trafiał, ale wierz mi, że przy nieco mniejszej głębi ostrości - choćby na 300 2.8 czy odwrotnie 100 2.0 to była jedna wielka loteria nawet w sytuacjach małej dynamiki. Nie mam pojęcia na podstawie czego piszesz tak stanowcze opinie.
                            Ostatnio edytowany przez Dawid_Gaszynski; 41684.
                            Dawid Gaszyński

                            Komentarz

                            • cauchy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2595

                              #104
                              Odp: Canon EOS R1

                              Zamieszczone przez Dawid_Gaszynski
                              Skoro można więcej, lepiej i szybciej - to dlaczego tego nie mieć?
                              Bo wolę przeznaczyć ten hajs na wycieczki / na rodzinę / wpłacić na hospicjum / cokolwiek, niż na kolejną zabawkę przez ktora bede mial tylko wiecej fot do przeglądania?

                              Wystarcza bo nie potrzebuje wiecej, po prostu. Jak ktos foci sport dwa razy w roku to nie potrzebuje R1.

                              Mi wystarcza R5, nie potrzebuję mk2, mimo że stać mnie na ich całą paletę. Jak uznam że R5 przestanie mi wystarczać z takiego czy innego powodu to wtedy zmienię.
                              EOS R5 | EOS R6 | RF 14-35 | RF 70-200 | RF 85 | RF 400 | DJI Mini 3 Pro
                              Flickr | YT

                              Komentarz

                              • Dawid_Gaszynski
                                Bywalec
                                • 2011
                                • 113

                                #105
                                Odp: Canon EOS R1

                                Zamieszczone przez cauchy
                                Bo wolę przeznaczyć ten hajs na wycieczki / na rodzinę / wpłacić na hospicjum / cokolwiek, niż na kolejną zabawkę przez ktora bede mial tylko wiecej fot do przeglądania?

                                Wystarcza bo nie potrzebuje wiecej, po prostu. Jak ktos foci sport dwa razy w roku to nie potrzebuje R1.

                                Mi wystarcza R5, nie potrzebuję mk2, mimo że stać mnie na ich całą paletę. Jak uznam że R5 przestanie mi wystarczać z takiego czy innego powodu to wtedy zmienię.
                                Czyli jest tak jak pisałem. Jest to kwestia relatywna. Kompletnie osobista. Wiele osób w swoich osądach tu stara się wszem i wobec ogłosić, że istnieje jakaś obiektywna, wręcz paranaukowo dowiedziona granica po przekroczeniu, której coś nie ma sensu. Nie ma jakiejś wartości mierzalnej, która dla wszystkich (a różnimy się potrzebami i możliwościami finansowymi zakupu sprzętu) będzie jednakowa. Warto o tym pamiętać. Tu jednak można przeczytać wypowiedzi, które w jakiś sposób autorytatywnie narzucają myśl, że to jest dobre a to nie. Tak obiektywnie. Nawet bez dodania, że to "dla mnie", albo "dla moich potrzeb".

                                Zazwyczaj szybkostrzelność sprawdza się przy sporcie albo fotografii reporterskiej, w których ten "niewielki" zdaniem innych sens szybkostrzelności może mieć podstawowy wpływ na sukces albo chociaż podniesienie poziomu. I to jet charakterystyczne dla tych typów fotografii. I jak zwykle bywa osoby, które nie zajmują się tym - bardzo chętnie się wypowiadają na ten temat.

                                Swoją drogą słyszę to samo od lat. "Niewielka różnica", "żaden postęp"... to już jest tak nudne, że aż żenujące. Co nowy model obiektywu czy aparatu to w komentarzach to samo marudzenie. Jakby w rok, nagle postęp miał doprowadzić nas do zmian o kilka długości.

                                Inna już sprawa, że dosyć często można się spotkać z deprecjonowaniem sensowności czegoś w dwóch przypadkach : kompletnego niezrozumienia materii o jakiej się pisze lub braków finansowych. Nie rozumiem dlaczego i po co ktoś kto robi sport raz na rok, na imprezie amatorskiej stara się autorytatywnie wypowiadać o dziedzinie, na której się nie zna. Opowieści o tym jak 6D spisuje się na sporcie to chyba koronny tego przykład. No i ten drugi aspekt. Mało kto w tym kraju pisze wprost, ze go na coś nie stać. Mnie nie stać na R1, bo w mojej sytuacji finansowej przeskok z R3 na R1 byłby za drogi dla mnie. Nie staram się wmawiać nikomu, że R1 sam w sobie jest "za słaby" czy "zły". Gdybym zarabiał z dwa razy więcej to pewnie właśnie bym po prostu na spokojnie kupił sobie R1 choćby dla tych 10 klatek. A tak, skoro nie mam pieniędzy to nie kupuję. To, że "wolisz" na coś wydać innego też dowodzi tylko tego, że po prostu nie masz na coś pieniędzy. Jakbyś miał ich dwa lub trzy razy więcej to byś miał i na wakacje, i na R1 i jeszcze na cukierki.

                                Może bardziej obrazowo - jeżeli to było niejasne. Często spotykam się na ulicy z rozmowami powiedzmy : posiadacza 20-letniej Skody w gazie, korodującej z resztą, który zarabia może średnią krajową, który kpi do "somsiada" widząc nowe Porsche. Phi, niskie - to nie na nasze ulice, phi ... pralki tym nie przewieziesz, a moim bez problemu. Szkoda byłoby mi kasy na takie coś...
                                I ten człowiek nie pojmuje, w jego głowie nie mieści się, że ktoś to niskie i niepraktyczne Porsche mógł kupić tylko po to, żeby sobie dla zabawy po bułki jechać, a za miasto pojedzie jeszcze droższym SUvem. Bo z punktu widzenia zarobków tego drugiego to nie miało znaczenia. Pewnie prócz tego Porsche na bułki i SUVa za miasto ma jeszcze wiele, wiele innych "niepotrzebnych" rzeczy. I to jest tylko kwestia tego, że kogoś na coś stać, a drugiego nie. I często - jakże to smutne - ktoś kogo na coś nie stać nie rozumie, że istnieją inne światy, inne potrzeby, inne wymagania i inne potrzeby. Takie wyparcie braku możliwości nabycia czegoś przez deprecjację sensowności tego za wszelką cenę.
                                Często ktoś mówi "wolę przeznaczyć" co oznacza po prostu "nie stać mnie na jedno i drugie" - tylko to ładniej brzmi i jakoś mniej boli.Ja wprost mówię, że mnie nie stać na R1, ale nie usiłuję w żaden sposób mówić, że on ma czegoś za mało. Jakby nawet miał 1 klatkę na sekundę więcej to pozostaje tylko smutną kwestią finansową czy mnie na to stać czy nie. A nie jakieś "wystarczy" albo "wolę przeznaczyć".

                                Ktoś tu wypowiadał się na temat fotografii natury. Nie mam pojęcia o tym to i nie zabieram głosu. Kiedy widzę jak bardzo ludzie nie rozumieją fotografii sportowej, tego jak ona powstaje i co się w niej liczy, a jak chętnie się na ten temat wypowiadają - to rozumiem, że zapewne i w innych dziedzinach fotografii, choćby wspomnianej naturze, są takie tematy, o których nie mam pojęcia. I to, że raz w życiu sfotografowałem kota sąsiadów nie jest najlepszym powodem, dla którego mam się wypowiadać czy R1 albo R3 sprawdzi się w fotografowaniu dzikich zwierząt. I fajnie jakby ludzie, którzy widzieli mecz w telewizji z kuflem w ręce też dali sobie spokój o pisaniu jak to 6D sprawdzał się na bigach dzieci - bo w rozmowie na temat sensowności R1 jest to delikatnie mówiąc nie na miejscu.
                                Dawid Gaszyński

                                Komentarz

                                Pracuję...