X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Jacek_Z
    Administrator
    • 2005
    • 2694

    #106
    Odp: Canon EOS R1

    Cauchy, nie chodzi o Ciebie. Nawet często sie spotykam z opiniami, że nie trzeba więcej fps. Niektórzy jednak bardzo tego pożądają, jak np Dawid. Ja też. Nie patrzmy na głębokość kieszeni i kto na co wydaje swoją kasę.
    Ostatnio edytowany przez Jacek_Z; 4025.
    Nikon, Leica, Hasselblad, Mamiya, FKD i jeszcze kilka innych ...

    Komentarz

    • cauchy
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2595

      #107
      Odp: Canon EOS R1

      Odniosłem wrażenie że chodzi, bo Dawid zarzucił Mystkowi autorytatywność i stanowczość, a sam napisał w podobnym tonie.
      EOS R5 | EOS R6 | RF 14-35 | RF 70-200 | RF 85 | RF 400 | DJI Mini 3 Pro
      Flickr | YT

      Komentarz

      • totamten
        Początki nałogu
        • 2013
        • 316

        #108
        Odp: Canon EOS R1

        Zamieszczone przez Dawid_Gaszynski
        Czyli jest tak jak pisałem. Jest to kwestia relatywna. Kompletnie osobista. Wiele osób w swoich osądach tu stara się wszem i wobec ogłosić, że istnieje jakaś obiektywna, wręcz paranaukowo dowiedziona granica po przekroczeniu, której coś nie ma sensu. Nie ma jakiejś wartości mierzalnej, która dla wszystkich (a różnimy się potrzebami i możliwościami finansowymi zakupu sprzętu) będzie jednakowa. Warto o tym pamiętać. Tu jednak można przeczytać wypowiedzi, które w jakiś sposób autorytatywnie narzucają myśl, że to jest dobre a to nie. Tak obiektywnie. Nawet bez dodania, że to "dla mnie", albo "dla moich potrzeb".

        Zazwyczaj szybkostrzelność sprawdza się przy sporcie albo fotografii reporterskiej, w których ten "niewielki" zdaniem innych sens szybkostrzelności może mieć podstawowy wpływ na sukces albo chociaż podniesienie poziomu. I to jet charakterystyczne dla tych typów fotografii. I jak zwykle bywa osoby, które nie zajmują się tym - bardzo chętnie się wypowiadają na ten temat.

        Swoją drogą słyszę to samo od lat. "Niewielka różnica", "żaden postęp"... to już jest tak nudne, że aż żenujące. Co nowy model obiektywu czy aparatu to w komentarzach to samo marudzenie. Jakby w rok, nagle postęp miał doprowadzić nas do zmian o kilka długości.

        Inna już sprawa, że dosyć często można się spotkać z deprecjonowaniem sensowności czegoś w dwóch przypadkach : kompletnego niezrozumienia materii o jakiej się pisze lub braków finansowych. Nie rozumiem dlaczego i po co ktoś kto robi sport raz na rok, na imprezie amatorskiej stara się autorytatywnie wypowiadać o dziedzinie, na której się nie zna. Opowieści o tym jak 6D spisuje się na sporcie to chyba koronny tego przykład. No i ten drugi aspekt. Mało kto w tym kraju pisze wprost, ze go na coś nie stać. Mnie nie stać na R1, bo w mojej sytuacji finansowej przeskok z R3 na R1 byłby za drogi dla mnie. Nie staram się wmawiać nikomu, że R1 sam w sobie jest "za słaby" czy "zły". Gdybym zarabiał z dwa razy więcej to pewnie właśnie bym po prostu na spokojnie kupił sobie R1 choćby dla tych 10 klatek. A tak, skoro nie mam pieniędzy to nie kupuję. To, że "wolisz" na coś wydać innego też dowodzi tylko tego, że po prostu nie masz na coś pieniędzy. Jakbyś miał ich dwa lub trzy razy więcej to byś miał i na wakacje, i na R1 i jeszcze na cukierki.

        Może bardziej obrazowo - jeżeli to było niejasne. Często spotykam się na ulicy z rozmowami powiedzmy : posiadacza 20-letniej Skody w gazie, korodującej z resztą, który zarabia może średnią krajową, który kpi do "somsiada" widząc nowe Porsche. Phi, niskie - to nie na nasze ulice, phi ... pralki tym nie przewieziesz, a moim bez problemu. Szkoda byłoby mi kasy na takie coś...
        I ten człowiek nie pojmuje, w jego głowie nie mieści się, że ktoś to niskie i niepraktyczne Porsche mógł kupić tylko po to, żeby sobie dla zabawy po bułki jechać, a za miasto pojedzie jeszcze droższym SUvem. Bo z punktu widzenia zarobków tego drugiego to nie miało znaczenia. Pewnie prócz tego Porsche na bułki i SUVa za miasto ma jeszcze wiele, wiele innych "niepotrzebnych" rzeczy. I to jest tylko kwestia tego, że kogoś na coś stać, a drugiego nie. I często - jakże to smutne - ktoś kogo na coś nie stać nie rozumie, że istnieją inne światy, inne potrzeby, inne wymagania i inne potrzeby. Takie wyparcie braku możliwości nabycia czegoś przez deprecjację sensowności tego za wszelką cenę.
        Często ktoś mówi "wolę przeznaczyć" co oznacza po prostu "nie stać mnie na jedno i drugie" - tylko to ładniej brzmi i jakoś mniej boli.Ja wprost mówię, że mnie nie stać na R1, ale nie usiłuję w żaden sposób mówić, że on ma czegoś za mało. Jakby nawet miał 1 klatkę na sekundę więcej to pozostaje tylko smutną kwestią finansową czy mnie na to stać czy nie. A nie jakieś "wystarczy" albo "wolę przeznaczyć".

        Ktoś tu wypowiadał się na temat fotografii natury. Nie mam pojęcia o tym to i nie zabieram głosu. Kiedy widzę jak bardzo ludzie nie rozumieją fotografii sportowej, tego jak ona powstaje i co się w niej liczy, a jak chętnie się na ten temat wypowiadają - to rozumiem, że zapewne i w innych dziedzinach fotografii, choćby wspomnianej naturze, są takie tematy, o których nie mam pojęcia. I to, że raz w życiu sfotografowałem kota sąsiadów nie jest najlepszym powodem, dla którego mam się wypowiadać czy R1 albo R3 sprawdzi się w fotografowaniu dzikich zwierząt. I fajnie jakby ludzie, którzy widzieli mecz w telewizji z kuflem w ręce też dali sobie spokój o pisaniu jak to 6D sprawdzał się na bigach dzieci - bo w rozmowie na temat sensowności R1 jest to delikatnie mówiąc nie na miejscu.
        Wiesz Dawid, prawdziwy twardziel...https://www.youtube.com/watch?v=-O9n-sNA-Gw. Robisz świetne zdjęcia, z których można odnieść wrażenie, że nawet kopacze Śląska Wrocław to piłkarze. Są dla mnie eksperckie i magiczne - jest ekspresja, niedomówienie, zatrzymanie chwili i kontynuacja w jednym. Dzięki. Szczęśliwego Nowego Roku i R1, a nawet dwóch!

        Komentarz

        • mystek
          Uzależniony
          • 2011
          • 941

          #109
          Odp: Canon EOS R1

          Ty, ale gość odleciał. Dawid, zluzuj . Napisałem przede wszystkim, że szybkostrzelność mi wystarczała przy takim czymś jak maraton, bo szczerze mówiąc poszedłem focić biegi aby uchwycić jakieś fajne emocje i... mając te 6 czy ileś fpsów zrealizowałem to co chciałem takim 6d. Maraton tak długo trwa i jest tak wielu zawodników, że nawet mając 1000fpsów nie jesteś w stanie tego wszystkiego uchwycić. Dwa - nie odniosłem wrażenia (wielokrotnie fotografując inne zawody biegowe), że coś tracę posiadając 6fpsów. Wiesz dlaczego nie odniosłem takiego wrażenia? Bo zwyczajnie - tego nie da się wszystkie objąć! Ot ZAWSZE nam umknie jakaś chwila, albo też nawet jeśli Tobie umknie, to komuś innemu nie umknie (bo on akurat miał pusty buffor, albo akurat nie zmieniał w tym momencie baterii w aparacie, albo nie jadł bułki bo zgłodniał na zawodach, albo był zwyczajnie w innym miejscu niż Ty) i to działa też w drugą stronę - jeżeli ktoś płacze, że mu coś umknęło, to inny się cieszy, że akurat to złapał (mając nawet 6fpsów).

          Oczywiście, że jakaś tam większa ilość fpsów daje przewagę, że powiedzmy na 6d przywoziłeś 1000 zdjęć i 50 było spoko, a 5 bardzo dobrych, a na jakimś R1 przywiozłeś 3000 zdjęć, 150 spoko, 15 bardzo dobrych. Niemniej powtórzę - fotografując maratony 6d nie odniosłem wrażenia abym coś tracił nie posiadając szybszego sprzętu, bardziej posiadając słaby AF.

          Jakiś przykład z piłki - Fiorentina - Inter i sytuacja z Edoardo Bove. Co latało po internecie? Nie epickie zdjęcia gości z R1, tylko... filmiki kibiców kręcone telefonami, którzy siedzieli akurat blisko sytuacji i AKURAT kręcili sobie filmik piłkarzy (przypominam, że upadek Bove miał miejsce pół boiska od głównej akcji meczu, tj po strzelonej bramce dla Interu i sprawdzaniu VAR). Był to zupełny przypadek można by rzec, że akurat ktoś kręcił Edoardo Bove. Dlatego uważam, że to nie sprzęt, a bardziej to że znalazłeś się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie powoduje virale, czy bardzo dobre foty. Sprzęt pomaga i zwiększa prawdopodobieństwo bardzo dobrych zdjęć, ale to moment (czas i miejsce) w którym akurat fotografujesz/kręcisz powodują, że łapiesz epickie chwile. Tyle.

          Atak na mnie totalnie z d... . Chyba nadepnąłem na jakiegoś achillesa. Sorry jeśli zabolało.
          Ostatnio edytowany przez mystek; 42351.
          https://www.facebook.com/mystekfoto
          https://www.flickr.com/photos/198734962@N07

          Komentarz

          • Nozanu
            Uzależniony
            • 2010
            • 542

            #110
            Odp: Canon EOS R1

            Zamieszczone przez mystek
            Ty, ale gość odleciał. Dawid, zluzuj . Napisałem przede wszystkim, że szybkostrzelność mi wystarczała przy takim czymś jak maraton, bo szczerze mówiąc poszedłem focić biegi aby uchwycić jakieś fajne emocje i... mając te 6 czy ileś fpsów zrealizowałem to co chciałem takim 6d. Maraton tak długo trwa i jest tak wielu zawodników, że nawet mając 1000fpsów nie jesteś w stanie tego wszystkiego uchwycić. Dwa - nie odniosłem wrażenia (wielokrotnie fotografując inne zawody biegowe), że coś tracę posiadając 6fpsów. Wiesz dlaczego nie odniosłem takiego wrażenia? Bo zwyczajnie - tego nie da się wszystkie objąć! Ot ZAWSZE nam umknie jakaś chwila, albo też nawet jeśli Tobie umknie, to komuś innemu nie umknie (bo on akurat miał pusty buffor, albo akurat nie zmieniał w tym momencie baterii w aparacie, albo nie jadł bułki bo zgłodniał na zawodach, albo był zwyczajnie w innym miejscu niż Ty) i to działa też w drugą stronę - jeżeli ktoś płacze, że mu coś umknęło, to inny się cieszy, że akurat to złapał (mając nawet 6fpsów).

            Oczywiście, że jakaś tam większa ilość fpsów daje przewagę, że powiedzmy na 6d przywoziłeś 1000 zdjęć i 50 było spoko, a 5 bardzo dobrych, a na jakimś R1 przywiozłeś 3000 zdjęć, 150 spoko, 15 bardzo dobrych. Niemniej powtórzę - fotografując maratony 6d nie odniosłem wrażenia abym coś tracił nie posiadając szybszego sprzętu, bardziej posiadając słaby AF.

            Jakiś przykład z piłki - Fiorentina - Inter i sytuacja z Edoardo Bove. Co latało po internecie? Nie epickie zdjęcia gości z R1, tylko... filmiki kibiców kręcone telefonami, którzy siedzieli akurat blisko sytuacji i AKURAT kręcili sobie filmik piłkarzy (przypominam, że upadek Bove miał miejsce pół boiska od głównej akcji meczu, tj po strzelonej bramce dla Interu i sprawdzaniu VAR). Był to zupełny przypadek można by rzec, że akurat ktoś kręcił Edoardo Bove. Dlatego uważam, że to nie sprzęt, a bardziej to że znalazłeś się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie powoduje virale, czy bardzo dobre foty. Sprzęt pomaga i zwiększa prawdopodobieństwo bardzo dobrych zdjęć, ale to moment (czas i miejsce) w którym akurat fotografujesz/kręcisz powodują, że łapiesz epickie chwile. Tyle.

            Atak na mnie totalnie z d... . Chyba nadepnąłem na jakiegoś achillesa. Sorry jeśli zabolało.
            Eee no, odleciałeś mystek. Stawianie AFa z 6D na równi z R1 to przegięcie, nie wmawiaj że proporcje zdjęć trafionych i pudeł są takie same.
            Zgadzam się z Dawidem bo miałem 6D i robiłem nim portrety na f1,4. AF celny był, nawet bardzo ale co z tego jeśli trzeba było przekadrowywać a czas płynie a i model i fotograf oscyluje wokół swojej osi. W efekcie ostrość zamiast na oku wypada na uchu czy nosie. A w sporcie?, to min f8 czy jakaś hiperfokalna da szansę na ostre zdjęcia.
            Przejście z 6D na R6 to był dla mnie największy skok w fotografii właśnie z powodu AFa. Ale cudów nie ma, już widzę jego braki w porównaniu do R5II na zasadzie że lepsze jest wrogiem dobrego i warto do tego będzie dołożyć aby np. AF odróżniał dziób od ogona i nie czepiał się uparcie twarzy tam gdzie jej nie ma.

            Komentarz

            • pawel.guraj
              Pełne uzależnienie
              • 2013
              • 1223

              #111
              Odp: Canon EOS R1

              Zauważyłem, że najczęściej na temat AF-a w nowszych puszkach wypowiadają się ludzie, którzy takiego AF-a zupełnie nie potrzebują. Oczywiście wtedy łatwo dojść do wniosków, że taki AF jest niepotrzebny. W rzeczy samej AF z R6 czy podobnych puszek starcza do większości zastosowań.

              Domyślam się że w sporcie (którego próbowałem trochę fotografować R5-ką) różnica jest jeszcze większa niż w wypadku spotterki na pokazach (bo na zwykłym lotnisku AF najcześciej nie ma nic do roboty). A już w wypadku spotterki różnica pomiędzy R5 i R5mk2 jest gigatnyczna.
              Domyślam się, że AF w R1 czyli ten z R5mk2 na sterydach i dodatkowo z punktami w obu płaszczyznach daje nowe możliwości - co rozumiem tak, że łatwiej jest zrobić zdjęcie, które wcześniej można było zrobić wyłącznie mając bardzo dużo szczęścia.

              p,paw
              Ostatnio edytowany przez pawel.guraj; 50675.
              https://pawel.online | R5mk2 | RF 14-35 f/4 L | RF 24-105 f/4 L | RF 70-200 f/4 L| RF 100-500 f/4.5-7.1 L | RF 50 f/1.8 STM | RF 1.4x | Na blogu: Parowozem po Bieszczadach

              Komentarz

              • Bangi
                Moderator
                • 2010
                • 5117

                #112
                Odp: Canon EOS R1

                Panowie! Każdy z Was ma rację, swoją rację, przez pryzmat SWOICH potrzeb

                Niech ta dyskusja nie pójdzie za daleko, bo dawno tu nie mieliśmy kłótni
                SAMOLOTY CB
                SAMOLOTY lotnictwo.net
                SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                Komentarz

                • mystek
                  Uzależniony
                  • 2011
                  • 941

                  #113
                  Odp: Canon EOS R1

                  Bangi, ale gdzie ja stawiam na równo AF 6D z R1?! Ok, czytam teraz sam siebie i być może trochę niezrozumiale napisałem, ale w zdaniu "Niemniej powtórzę - fotografując maratony 6d nie odniosłem wrażenia abym coś tracił nie posiadając szybszego sprzętu, bardziej posiadając słaby AF." chodziło mi o to, że nie straciłem zbyt wiele MIMO posiadania słabszego AF - względem R i R6mk2 przykładowo. Czyli wiem, że 6d ma kiepski AF, ale fotografując wtedy konkretnie C 70-200 f4L nie czuję abym coś stracił. Ot pewnie przywiózłbym więcej zdjęć (porównując szybkostrzelność 6d do R6mk2) i tyle. I przypominam - rozmawiamy o fotografowaniu MARATONU, NIE PIŁKI NOŻNEJ (bo odnoszę wrażenie, że Dawid mnie chyba nie zrozumiał). Maraton to zajeżyście nudny sport jeśli chodzi o fotografowanie, tzn. mamy emocje ludzi, naturalnie i... tyle. W piłce nożnej, którą fotografuje Dawid mamy emocje ludzi... plus zwarcia fizyczne, rwąca się trawa, do tego dochodzi element samej piłki, bramki, sędziowie, itp. W piłce nożnej niewątpliwie trzeba więcej obserwować i nie spać (co jest łatwe oglądając naszą Ekstraklasę), bo tam poleci "laga na Robercika" i padnie niesamowity gol. Cała akcja to 5 sekund. Przynajmniej tak to sobie wyobrażam nie fotografując nigdy piłki kopanej.
                  Ostatnio edytowany przez mystek; 42351.
                  https://www.facebook.com/mystekfoto
                  https://www.flickr.com/photos/198734962@N07

                  Komentarz

                  • Nozanu
                    Uzależniony
                    • 2010
                    • 542

                    #114
                    Odp: Canon EOS R1

                    Zamieszczone przez mystek

                    Oczywiście, że jakaś tam większa ilość fpsów daje przewagę, że powiedzmy na 6d przywoziłeś 1000 zdjęć i 50 było spoko, a 5 bardzo dobrych, a na jakimś R1 przywiozłeś 3000 zdjęć, 150 spoko, 15 bardzo dobrych. Niemniej powtórzę - fotografując maratony 6d nie odniosłem wrażenia abym coś tracił nie posiadając szybszego sprzętu, bardziej posiadając słaby AF
                    Wykształciuchem to ja nie jestem, ale według moich obliczeń to te Twoje proporcje są dokładnie takie same.
                    No nie, żebym się tam czepiał twego entuzjastycznego podejścia do 6D, tylko z praktyki wiem że zrobienie nim chociaż jednego takiego zdjęcia jakimi zasypuje nas tutaj Dawid jest bardzo trudne. Więc proszę nie atakuj gościa który wie co mówi i pokazuje tego efekty bo to rzadko spotykane połączenie.
                    Ostatnio edytowany przez Nozanu; 35508.

                    Komentarz

                    • Bangi
                      Moderator
                      • 2010
                      • 5117

                      #115
                      Odp: Canon EOS R1

                      Bez względu na ilość klatek proporcje mogę być takie same, ale przy większej ilości klatek, będzie dużo większy wybór materiału i zwiększa się szanse na ten jedyny idealny kadr, szczególnie w szybkich akcjach - piszę to przez pryzmat moich doświadczeń z samolotami.

                      Prosty przykład - czasami zależy mi na tym, aby złapać tzw. "beacony" (migające czerwone światła) jak np. tutaj:


                      On migają/świecą (choć to nie stroboskop) co ok. sekundę (nie dotarłem do dokładnej specyfikacji) i teraz robiąc serią R6m2 z prędkością 40 kl/s jestem w stanie nawet na 3 klatkach pod rząd mieć to światełko. Chodzi mi o to, że dużo łatwiej osiągnąć pewne wyniki, których się potrzebuje. Bez tej ilości klatek również czasami trafiałem takie zdjęcia, ale było to zdecydowanie trudniejsze.
                      SAMOLOTY CB
                      SAMOLOTY lotnictwo.net
                      SAMOLOTY OBRÓBKA Tutorial

                      Komentarz

                      • cauchy
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2595

                        #116
                        Odp: Canon EOS R1

                        Ale byl wiekszy fun jak juz sie udalo [emoji16]teraz nuuda.. idziesz na mecz czy samoloty i wiesz ze wszystko bedziesz mial [emoji38]
                        EOS R5 | EOS R6 | RF 14-35 | RF 70-200 | RF 85 | RF 400 | DJI Mini 3 Pro
                        Flickr | YT

                        Komentarz

                        • pawel.guraj
                          Pełne uzależnienie
                          • 2013
                          • 1223

                          #117
                          Odp: Canon EOS R1

                          Zamieszczone przez cauchy
                          Ale byl wiekszy fun jak juz sie udalo [emoji16]teraz nuuda.. idziesz na mecz czy samoloty i wiesz ze wszystko bedziesz mial [emoji38]
                          Dopóki to jest Twoje hobby to cool. Ale jak na tym zarabiasz pieniądze to wolał bym jechać z pewnością, że będę miał z czym wrócić.
                          Z resztą ja hobbystycznie też wolę wrócić z pokazów z idealnie trafionymi kadrami niż z tym co się "udało".

                          p,paw
                          https://pawel.online | R5mk2 | RF 14-35 f/4 L | RF 24-105 f/4 L | RF 70-200 f/4 L| RF 100-500 f/4.5-7.1 L | RF 50 f/1.8 STM | RF 1.4x | Na blogu: Parowozem po Bieszczadach

                          Komentarz

                          • Leon007
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 2709

                            #118
                            Odp: Canon EOS R1

                            Mystek pisze o maratonie, a wy mu "nieprawda, bo piłka nożna".
                            Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                            Ja
                            Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                            Konfucjusz

                            Komentarz

                            • cauchy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2595

                              #119
                              Odp: Canon EOS R1

                              proste, tak się tylko przekomarzam
                              nie wiem czy wstawiałem tu kiedyś linka, jak wygląda praca fotografów na takiej olimpiadzie np. Masakra.. zdjęcia ze zwycięstwa muszą być gotowe do publikacji maksymalnie po kilkudziesięciu sekundach



                              --- Kolejny post ---

                              Zamieszczone przez Leon007
                              Mystek pisze o maratonie, a wy mu "nieprawda, bo piłka nożna".
                              EOS R5 | EOS R6 | RF 14-35 | RF 70-200 | RF 85 | RF 400 | DJI Mini 3 Pro
                              Flickr | YT

                              Komentarz

                              • pawel.guraj
                                Pełne uzależnienie
                                • 2013
                                • 1223

                                #120
                                Odp: Canon EOS R1

                                Zamieszczone przez Leon007
                                Mystek pisze o maratonie, a wy mu "nieprawda, bo piłka nożna".
                                No ale maraton to masa ludzi biegnących w przewidywalnym kierunku. Dynamiki to tam chyba za dużo nie ma.

                                p,paw
                                https://pawel.online | R5mk2 | RF 14-35 f/4 L | RF 24-105 f/4 L | RF 70-200 f/4 L| RF 100-500 f/4.5-7.1 L | RF 50 f/1.8 STM | RF 1.4x | Na blogu: Parowozem po Bieszczadach

                                Komentarz

                                Pracuję...