Jeśli to jest Twoja pierwsza wizyta na naszym forum, pamiętaj sprawdź listę najczęściej zadawanych pytań FAQ . Zapraszamy do zarejestrowania się
Z uwagi na kłopoty wbudowanej "szukaczki" zalecamy korzystanie z narzędzia alternatywnego, wyszukiwarki google.
Istnieje kilka sposobów korzystania z narzędzia, najprostsze z nich to:
1. Rozbudowana wyszukiwarka Kolaj-a: http://maciejko.net/cbsearch/
W okienku wpisujemy szukaną frazę a w rozwijanym menu poniżej wybieramy całe forum lub też konkretne podfora.
Szukać możemy na całym forum, tylko w tytułach wątków lub też tylko w postach konkretnego użytkownika. Narzędzie umożliwia również wyłączenie z wyników wyszukiwania tematyki ślubnej.
2. Bezpośrednio przez google http://google.pl
w celu wyszukiwania informacji na CB wpisujemy: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie w tytułach i treści postów
lub: allintitle: szukana_fraza site:canon-board.info - wyszukiwanie wyłącznie w tytułach
Istnieje też możliwość bezpośredniego wyszukiwania googlem, ograniczonego do poszczególnych forów i działów. Aby znaleźć coś w konkretnym dziale konstruujemy zapytanie w następujący sposób: "Canon Board > nazwa_forum > nazwa_działu" "szukana_fraza" site:canon-board.info
np.: "Canon Board > Sprzet Cyfrowy > Canon dSLR" "7D" site:canon-board.info
3. Za pomocą wtyczki do przeglądarki internetowej, którą możemy pobrać w tym wątku: http://canon-board.info/showthread.php?t=22036
Chcą ograniczyć wyszukiwanie do tytułów wątków wpisujemy. allintitle: szukana_fraza
Wyszukiwanie ograniczone do tytułów wątków działa jak wyżej lecz nie wpisujemy już oczywiście "site...."
Wbudowana wyszukiwarka przyjmuje obecnie zapytania złożone z 5 lub więcej znaków i nie zawierające znaków typograficznych ("-" "/" itp.). Znajdzie więc wyniki dla zapytania "plecak", "teleobiektyw" czy "1200L" ale dla "600D","70-200/2.8", "24-70"czy "35/2" już nie.
Forum Canon-Board.info jest własnością prywatną. Decyzje Właściciela Forum są ostateczne.
Celem serwisu i forum Canon-Board.info jest wymiana doświadczeń i gromadzenie wiedzy z zakresu fotografii,zarówno techniki fotografowania jak i dot. sprzętu, w szczególności sprzętu fotograficznego marki Canon.
Zasady Forum
Wypowiedzi na Forum należy konstruować z zachowaniem ogólnie przyjętych zasad dobrego wychowania. Naruszenia nie będą tolerowane. Nie zezwala się na publikowanie materiałów (linki, zdjęcia, treści) o treści wulgarnej, sprzecznej z prawem lub mogące wywoływać spory, polemiki , działania, na tle religijnym, politycznym czy światopoglądowym.
Pisząc nową wiadomość - sprawdź czy wnosi ona coś do dyskusji oraz czy nie odbiega ona od tematu wątku. Niemile widziane jest pisanie postów w stylu "zgadzam się" i koniec lub powtarzanie argumentów.
Zanim założysz nowy temat, sprawdź w wyszukiwarce, czy nie był on już wcześniej poruszany na forum. W 90% przypadków był. Jeśli masz pytania związane z takim tematem, dopisz nowego posta do istniejącego wątku (o ile już nie ma w nim na nie odpowiedzi).(Z uwagi na ograniczenia techniczne wbudowanej wyszukiwarki Forum, alternatywnie proponujemy używać wyszukiwarki Google z komendą
"szukana_fraza site:Canon-Board.info")
Zakładając wątek nadaj mu tytuł, który dobrze podsumuje jego treść. Jeśli masz pytanie dotyczące obiektywu/aparatu, to podaj jego nazwę i zaznacz na czym problem polega. Nie jest mile widziane pisanie postów pod tytułem: "Pomocy", "Nie działa", "Co kupić?".
Należy przestrzegać tematyki na poszczególnych forach. Mam nadzieję że tematyka poszczególnych
forów jest dość jasna i proszę o jej przestrzeganie. Pisanie w nieodpowiednich miejscach powoduje dodatkową pracą dla moderatorów.
Ortografia - każdy piszący na forum powinien dokładnie sprawdzić pisownie przed wysłaniem posta. Zwracanie uwagi innym użytkownikom na ich błędy ortograficzne może odbywać się jedynie przez przesyłanie prywatnej wiadomości do użytkownika lub zaraportowanie posta do moderatorów. Należy unikać niechlujnego pisania wiadomości. Jeżeli szanujesz czas i wiedzę innych użytkowników Forum i chcesz od nich otrzymać odpowiedź, zadbaj o schludny i poprawny ortograficznie wygląd swojej wiadomości. Moderatorzy mają prawo poprawiać błędy w treści posta i przyznawać ostrzeżenia za rażące naruszenia niniejszego punktu. Dopuszczamy pisanie bez polskich liter.
Nie mile widziane jest odsyłanie do archiwum bez podania linka do odpowiedniego wątku.
Reklama na forum.
Dopuszczalne jest reklamowanie działalności fotograficznej tj. usług fotograficznych, wykonywania fotografii.
Wszystko co jest przeznaczone DLA fotografów uznawane jest za działalność komercyjna (np. warsztaty, albumy, odbitki, cały sprzęt fotograficzny).
Zasady reklamowe uregulowane są szczegółowo w odpowiedniej sekcji FAQ 'Zasady reklamy i działalności komercyjnej' które stanowią załącznik do niniejszego regulaminu.
Oferty sprzedaży/kupna sprzętu należy umieszczać jedynie w odpowiednim podforum zgodnie z zasadami Działu Giełda. Użytkownicy naruszający zasady działalności komercyjnych będą odpowiednio ostrzeżeni/ukarani, a ich wpisy usunięte.
Prezentowane zdjęcia muszą mieć rozmiar do 1280 pikseli w poziomie i do 900 pikseli w pionie.
Dostęp do forum z bramek internetowych może być niemożliwy z przyczyn technicznych - dla ograniczenia dostępu "anonimom" lubujących się w nagminnym łamaniu Regulaminu Forum. Zakładanie kolejnych użytkowników w celu ominięcia nałożonych ograniczeń na użytkownika (blokada tzw. Ban czasowy lub stały) skutkować będzie blokadą na numer IP.
Zasady porządkowe
Moderatorzy mają prawo ostrzegać w przypadku naruszenia ww. zasad lub netykiety oraz zablokować możliwość wypowiadania się na forum (czasowo lub stale) w przypadku poważnych/powtarzających się przypadków łamania regulaminu przez użytkownika. Administrator ma prawo zablokować konto użytkownika w przypadku rażącego naruszenia regulaminu. Administrator forum nie usuwa kont "na życzenie".
Posty i wątki naruszające regulamin, prawo lub dobre obyczaje będą edytowane, przenoszone lub kasowane przez moderatorów. Moderatorzy nie usuwają postów, ani nie zamykają wątków "na życzenie", tak więc proszę się dwa razy zastanowić zanim się coś napisze.
Zastrzeżenia co do decyzji i działań Moderatorów należy zgłaszać w pierwszej kolejności poprzez prywatną wiadomość do danego Moderatora. Kolejnym krokiem jest link 'Kontakt' na dole strony Serwisu do Właściciela forum ? użytkownik fomag . Moderatorzy nie mają prawa zmieniać decyzji innych moderatorów.
2014.10.12 - zmiana dot. działań komercyjnych; patrz też tutaj: http://www.canon-board.info/faq.php
2017.12.01 - zmiana pkt 9. dotycząca dopuszczalnych rozmiarów zdjęć, od teraz można 1280 x 900 pikseli.
Gość: Jeśli coś działa - nie ruszaj. Jeśli nie działa - udawaj, że tak miało być.
Cauchy, nie chodzi o Ciebie. Nawet często sie spotykam z opiniami, że nie trzeba więcej fps. Niektórzy jednak bardzo tego pożądają, jak np Dawid. Ja też. Nie patrzmy na głębokość kieszeni i kto na co wydaje swoją kasę.
Czyli jest tak jak pisałem. Jest to kwestia relatywna. Kompletnie osobista. Wiele osób w swoich osądach tu stara się wszem i wobec ogłosić, że istnieje jakaś obiektywna, wręcz paranaukowo dowiedziona granica po przekroczeniu, której coś nie ma sensu. Nie ma jakiejś wartości mierzalnej, która dla wszystkich (a różnimy się potrzebami i możliwościami finansowymi zakupu sprzętu) będzie jednakowa. Warto o tym pamiętać. Tu jednak można przeczytać wypowiedzi, które w jakiś sposób autorytatywnie narzucają myśl, że to jest dobre a to nie. Tak obiektywnie. Nawet bez dodania, że to "dla mnie", albo "dla moich potrzeb".
Zazwyczaj szybkostrzelność sprawdza się przy sporcie albo fotografii reporterskiej, w których ten "niewielki" zdaniem innych sens szybkostrzelności może mieć podstawowy wpływ na sukces albo chociaż podniesienie poziomu. I to jet charakterystyczne dla tych typów fotografii. I jak zwykle bywa osoby, które nie zajmują się tym - bardzo chętnie się wypowiadają na ten temat.
Swoją drogą słyszę to samo od lat. "Niewielka różnica", "żaden postęp"... to już jest tak nudne, że aż żenujące. Co nowy model obiektywu czy aparatu to w komentarzach to samo marudzenie. Jakby w rok, nagle postęp miał doprowadzić nas do zmian o kilka długości.
Inna już sprawa, że dosyć często można się spotkać z deprecjonowaniem sensowności czegoś w dwóch przypadkach : kompletnego niezrozumienia materii o jakiej się pisze lub braków finansowych. Nie rozumiem dlaczego i po co ktoś kto robi sport raz na rok, na imprezie amatorskiej stara się autorytatywnie wypowiadać o dziedzinie, na której się nie zna. Opowieści o tym jak 6D spisuje się na sporcie to chyba koronny tego przykład. No i ten drugi aspekt. Mało kto w tym kraju pisze wprost, ze go na coś nie stać. Mnie nie stać na R1, bo w mojej sytuacji finansowej przeskok z R3 na R1 byłby za drogi dla mnie. Nie staram się wmawiać nikomu, że R1 sam w sobie jest "za słaby" czy "zły". Gdybym zarabiał z dwa razy więcej to pewnie właśnie bym po prostu na spokojnie kupił sobie R1 choćby dla tych 10 klatek. A tak, skoro nie mam pieniędzy to nie kupuję. To, że "wolisz" na coś wydać innego też dowodzi tylko tego, że po prostu nie masz na coś pieniędzy. Jakbyś miał ich dwa lub trzy razy więcej to byś miał i na wakacje, i na R1 i jeszcze na cukierki.
Może bardziej obrazowo - jeżeli to było niejasne. Często spotykam się na ulicy z rozmowami powiedzmy : posiadacza 20-letniej Skody w gazie, korodującej z resztą, który zarabia może średnią krajową, który kpi do "somsiada" widząc nowe Porsche. Phi, niskie - to nie na nasze ulice, phi ... pralki tym nie przewieziesz, a moim bez problemu. Szkoda byłoby mi kasy na takie coś...
I ten człowiek nie pojmuje, w jego głowie nie mieści się, że ktoś to niskie i niepraktyczne Porsche mógł kupić tylko po to, żeby sobie dla zabawy po bułki jechać, a za miasto pojedzie jeszcze droższym SUvem. Bo z punktu widzenia zarobków tego drugiego to nie miało znaczenia. Pewnie prócz tego Porsche na bułki i SUVa za miasto ma jeszcze wiele, wiele innych "niepotrzebnych" rzeczy. I to jest tylko kwestia tego, że kogoś na coś stać, a drugiego nie. I często - jakże to smutne - ktoś kogo na coś nie stać nie rozumie, że istnieją inne światy, inne potrzeby, inne wymagania i inne potrzeby. Takie wyparcie braku możliwości nabycia czegoś przez deprecjację sensowności tego za wszelką cenę.
Często ktoś mówi "wolę przeznaczyć" co oznacza po prostu "nie stać mnie na jedno i drugie" - tylko to ładniej brzmi i jakoś mniej boli.Ja wprost mówię, że mnie nie stać na R1, ale nie usiłuję w żaden sposób mówić, że on ma czegoś za mało. Jakby nawet miał 1 klatkę na sekundę więcej to pozostaje tylko smutną kwestią finansową czy mnie na to stać czy nie. A nie jakieś "wystarczy" albo "wolę przeznaczyć".
Ktoś tu wypowiadał się na temat fotografii natury. Nie mam pojęcia o tym to i nie zabieram głosu. Kiedy widzę jak bardzo ludzie nie rozumieją fotografii sportowej, tego jak ona powstaje i co się w niej liczy, a jak chętnie się na ten temat wypowiadają - to rozumiem, że zapewne i w innych dziedzinach fotografii, choćby wspomnianej naturze, są takie tematy, o których nie mam pojęcia. I to, że raz w życiu sfotografowałem kota sąsiadów nie jest najlepszym powodem, dla którego mam się wypowiadać czy R1 albo R3 sprawdzi się w fotografowaniu dzikich zwierząt. I fajnie jakby ludzie, którzy widzieli mecz w telewizji z kuflem w ręce też dali sobie spokój o pisaniu jak to 6D sprawdzał się na bigach dzieci - bo w rozmowie na temat sensowności R1 jest to delikatnie mówiąc nie na miejscu.
Wiesz Dawid, prawdziwy twardziel...https://www.youtube.com/watch?v=-O9n-sNA-Gw. Robisz świetne zdjęcia, z których można odnieść wrażenie, że nawet kopacze Śląska Wrocław to piłkarze. Są dla mnie eksperckie i magiczne - jest ekspresja, niedomówienie, zatrzymanie chwili i kontynuacja w jednym. Dzięki. Szczęśliwego Nowego Roku i R1, a nawet dwóch!
Ty, ale gość odleciał. Dawid, zluzuj . Napisałem przede wszystkim, że szybkostrzelność mi wystarczała przy takim czymś jak maraton, bo szczerze mówiąc poszedłem focić biegi aby uchwycić jakieś fajne emocje i... mając te 6 czy ileś fpsów zrealizowałem to co chciałem takim 6d. Maraton tak długo trwa i jest tak wielu zawodników, że nawet mając 1000fpsów nie jesteś w stanie tego wszystkiego uchwycić. Dwa - nie odniosłem wrażenia (wielokrotnie fotografując inne zawody biegowe), że coś tracę posiadając 6fpsów. Wiesz dlaczego nie odniosłem takiego wrażenia? Bo zwyczajnie - tego nie da się wszystkie objąć! Ot ZAWSZE nam umknie jakaś chwila, albo też nawet jeśli Tobie umknie, to komuś innemu nie umknie (bo on akurat miał pusty buffor, albo akurat nie zmieniał w tym momencie baterii w aparacie, albo nie jadł bułki bo zgłodniał na zawodach, albo był zwyczajnie w innym miejscu niż Ty) i to działa też w drugą stronę - jeżeli ktoś płacze, że mu coś umknęło, to inny się cieszy, że akurat to złapał (mając nawet 6fpsów).
Oczywiście, że jakaś tam większa ilość fpsów daje przewagę, że powiedzmy na 6d przywoziłeś 1000 zdjęć i 50 było spoko, a 5 bardzo dobrych, a na jakimś R1 przywiozłeś 3000 zdjęć, 150 spoko, 15 bardzo dobrych. Niemniej powtórzę - fotografując maratony 6d nie odniosłem wrażenia abym coś tracił nie posiadając szybszego sprzętu, bardziej posiadając słaby AF.
Jakiś przykład z piłki - Fiorentina - Inter i sytuacja z Edoardo Bove. Co latało po internecie? Nie epickie zdjęcia gości z R1, tylko... filmiki kibiców kręcone telefonami, którzy siedzieli akurat blisko sytuacji i AKURAT kręcili sobie filmik piłkarzy (przypominam, że upadek Bove miał miejsce pół boiska od głównej akcji meczu, tj po strzelonej bramce dla Interu i sprawdzaniu VAR). Był to zupełny przypadek można by rzec, że akurat ktoś kręcił Edoardo Bove. Dlatego uważam, że to nie sprzęt, a bardziej to że znalazłeś się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie powoduje virale, czy bardzo dobre foty. Sprzęt pomaga i zwiększa prawdopodobieństwo bardzo dobrych zdjęć, ale to moment (czas i miejsce) w którym akurat fotografujesz/kręcisz powodują, że łapiesz epickie chwile. Tyle.
Atak na mnie totalnie z d... . Chyba nadepnąłem na jakiegoś achillesa. Sorry jeśli zabolało.
Ty, ale gość odleciał. Dawid, zluzuj . Napisałem przede wszystkim, że szybkostrzelność mi wystarczała przy takim czymś jak maraton, bo szczerze mówiąc poszedłem focić biegi aby uchwycić jakieś fajne emocje i... mając te 6 czy ileś fpsów zrealizowałem to co chciałem takim 6d. Maraton tak długo trwa i jest tak wielu zawodników, że nawet mając 1000fpsów nie jesteś w stanie tego wszystkiego uchwycić. Dwa - nie odniosłem wrażenia (wielokrotnie fotografując inne zawody biegowe), że coś tracę posiadając 6fpsów. Wiesz dlaczego nie odniosłem takiego wrażenia? Bo zwyczajnie - tego nie da się wszystkie objąć! Ot ZAWSZE nam umknie jakaś chwila, albo też nawet jeśli Tobie umknie, to komuś innemu nie umknie (bo on akurat miał pusty buffor, albo akurat nie zmieniał w tym momencie baterii w aparacie, albo nie jadł bułki bo zgłodniał na zawodach, albo był zwyczajnie w innym miejscu niż Ty) i to działa też w drugą stronę - jeżeli ktoś płacze, że mu coś umknęło, to inny się cieszy, że akurat to złapał (mając nawet 6fpsów).
Oczywiście, że jakaś tam większa ilość fpsów daje przewagę, że powiedzmy na 6d przywoziłeś 1000 zdjęć i 50 było spoko, a 5 bardzo dobrych, a na jakimś R1 przywiozłeś 3000 zdjęć, 150 spoko, 15 bardzo dobrych. Niemniej powtórzę - fotografując maratony 6d nie odniosłem wrażenia abym coś tracił nie posiadając szybszego sprzętu, bardziej posiadając słaby AF.
Jakiś przykład z piłki - Fiorentina - Inter i sytuacja z Edoardo Bove. Co latało po internecie? Nie epickie zdjęcia gości z R1, tylko... filmiki kibiców kręcone telefonami, którzy siedzieli akurat blisko sytuacji i AKURAT kręcili sobie filmik piłkarzy (przypominam, że upadek Bove miał miejsce pół boiska od głównej akcji meczu, tj po strzelonej bramce dla Interu i sprawdzaniu VAR). Był to zupełny przypadek można by rzec, że akurat ktoś kręcił Edoardo Bove. Dlatego uważam, że to nie sprzęt, a bardziej to że znalazłeś się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie powoduje virale, czy bardzo dobre foty. Sprzęt pomaga i zwiększa prawdopodobieństwo bardzo dobrych zdjęć, ale to moment (czas i miejsce) w którym akurat fotografujesz/kręcisz powodują, że łapiesz epickie chwile. Tyle.
Atak na mnie totalnie z d... . Chyba nadepnąłem na jakiegoś achillesa. Sorry jeśli zabolało.
Eee no, odleciałeś mystek. Stawianie AFa z 6D na równi z R1 to przegięcie, nie wmawiaj że proporcje zdjęć trafionych i pudeł są takie same.
Zgadzam się z Dawidem bo miałem 6D i robiłem nim portrety na f1,4. AF celny był, nawet bardzo ale co z tego jeśli trzeba było przekadrowywać a czas płynie a i model i fotograf oscyluje wokół swojej osi. W efekcie ostrość zamiast na oku wypada na uchu czy nosie. A w sporcie?, to min f8 czy jakaś hiperfokalna da szansę na ostre zdjęcia.
Przejście z 6D na R6 to był dla mnie największy skok w fotografii właśnie z powodu AFa. Ale cudów nie ma, już widzę jego braki w porównaniu do R5II na zasadzie że lepsze jest wrogiem dobrego i warto do tego będzie dołożyć aby np. AF odróżniał dziób od ogona i nie czepiał się uparcie twarzy tam gdzie jej nie ma.
Zauważyłem, że najczęściej na temat AF-a w nowszych puszkach wypowiadają się ludzie, którzy takiego AF-a zupełnie nie potrzebują. Oczywiście wtedy łatwo dojść do wniosków, że taki AF jest niepotrzebny. W rzeczy samej AF z R6 czy podobnych puszek starcza do większości zastosowań.
Domyślam się że w sporcie (którego próbowałem trochę fotografować R5-ką) różnica jest jeszcze większa niż w wypadku spotterki na pokazach (bo na zwykłym lotnisku AF najcześciej nie ma nic do roboty). A już w wypadku spotterki różnica pomiędzy R5 i R5mk2 jest gigatnyczna.
Domyślam się, że AF w R1 czyli ten z R5mk2 na sterydach i dodatkowo z punktami w obu płaszczyznach daje nowe możliwości - co rozumiem tak, że łatwiej jest zrobić zdjęcie, które wcześniej można było zrobić wyłącznie mając bardzo dużo szczęścia.
Bangi, ale gdzie ja stawiam na równo AF 6D z R1?! Ok, czytam teraz sam siebie i być może trochę niezrozumiale napisałem, ale w zdaniu "Niemniej powtórzę - fotografując maratony 6d nie odniosłem wrażenia abym coś tracił nie posiadając szybszego sprzętu, bardziej posiadając słaby AF." chodziło mi o to, że nie straciłem zbyt wiele MIMO posiadania słabszego AF - względem R i R6mk2 przykładowo. Czyli wiem, że 6d ma kiepski AF, ale fotografując wtedy konkretnie C 70-200 f4L nie czuję abym coś stracił. Ot pewnie przywiózłbym więcej zdjęć (porównując szybkostrzelność 6d do R6mk2) i tyle. I przypominam - rozmawiamy o fotografowaniu MARATONU, NIE PIŁKI NOŻNEJ (bo odnoszę wrażenie, że Dawid mnie chyba nie zrozumiał). Maraton to zajeżyście nudny sport jeśli chodzi o fotografowanie, tzn. mamy emocje ludzi, naturalnie i... tyle. W piłce nożnej, którą fotografuje Dawid mamy emocje ludzi... plus zwarcia fizyczne, rwąca się trawa, do tego dochodzi element samej piłki, bramki, sędziowie, itp. W piłce nożnej niewątpliwie trzeba więcej obserwować i nie spać (co jest łatwe oglądając naszą Ekstraklasę), bo tam poleci "laga na Robercika" i padnie niesamowity gol. Cała akcja to 5 sekund. Przynajmniej tak to sobie wyobrażam nie fotografując nigdy piłki kopanej.
Oczywiście, że jakaś tam większa ilość fpsów daje przewagę, że powiedzmy na 6d przywoziłeś 1000 zdjęć i 50 było spoko, a 5 bardzo dobrych, a na jakimś R1 przywiozłeś 3000 zdjęć, 150 spoko, 15 bardzo dobrych. Niemniej powtórzę - fotografując maratony 6d nie odniosłem wrażenia abym coś tracił nie posiadając szybszego sprzętu, bardziej posiadając słaby AF
Wykształciuchem to ja nie jestem, ale według moich obliczeń to te Twoje proporcje są dokładnie takie same.
No nie, żebym się tam czepiał twego entuzjastycznego podejścia do 6D, tylko z praktyki wiem że zrobienie nim chociaż jednego takiego zdjęcia jakimi zasypuje nas tutaj Dawid jest bardzo trudne. Więc proszę nie atakuj gościa który wie co mówi i pokazuje tego efekty bo to rzadko spotykane połączenie.
Bez względu na ilość klatek proporcje mogę być takie same, ale przy większej ilości klatek, będzie dużo większy wybór materiału i zwiększa się szanse na ten jedyny idealny kadr, szczególnie w szybkich akcjach - piszę to przez pryzmat moich doświadczeń z samolotami.
Prosty przykład - czasami zależy mi na tym, aby złapać tzw. "beacony" (migające czerwone światła) jak np. tutaj:
On migają/świecą (choć to nie stroboskop) co ok. sekundę (nie dotarłem do dokładnej specyfikacji) i teraz robiąc serią R6m2 z prędkością 40 kl/s jestem w stanie nawet na 3 klatkach pod rząd mieć to światełko. Chodzi mi o to, że dużo łatwiej osiągnąć pewne wyniki, których się potrzebuje. Bez tej ilości klatek również czasami trafiałem takie zdjęcia, ale było to zdecydowanie trudniejsze.
Ale byl wiekszy fun jak juz sie udalo [emoji16]teraz nuuda.. idziesz na mecz czy samoloty i wiesz ze wszystko bedziesz mial [emoji38]
Dopóki to jest Twoje hobby to cool. Ale jak na tym zarabiasz pieniądze to wolał bym jechać z pewnością, że będę miał z czym wrócić.
Z resztą ja hobbystycznie też wolę wrócić z pokazów z idealnie trafionymi kadrami niż z tym co się "udało".
proste, tak się tylko przekomarzam
nie wiem czy wstawiałem tu kiedyś linka, jak wygląda praca fotografów na takiej olimpiadzie np. Masakra.. zdjęcia ze zwycięstwa muszą być gotowe do publikacji maksymalnie po kilkudziesięciu sekundach
Komentarz