X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Piotr_0602
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1075

    #31
    Lustro i kompakt? Jaką przewagę da kompakt oprócz rozmiarów? Seria G jest spora jak na kompakt - lepiej kupić Panasonica LX3 - i jaśniejszy obiektyw, i mniejsze rozmiary. Seria G ma rozmiary porównywalne do aparatów micro4/3 - Olympusa E-P1 i Panasoniców G1 i GH1, z wielokrotnie większymi matrycami.
    A przy lustrze z FF - koszmarana różnica powierzchni matryc. Kompakt nadaje się do zdjęć na zewnatrz, w podróży. A i tak ma tendencję do przepalania - mniejsza matryca to z reguły mniejsza rozpiętość tonalna.

    Rozmiarami seria G nie szaleje - nie jest dramatycznie mniejsza niż najmniejsze lustro ze stałką (która będzie już miała przyzwoitą jakość przy niższej od przyzwoitego zoomu cenie).

    O klasie lepszym AF-ie w lustrach nie wspomnę. Dopóki Canon nie wsadzi znacząco większej matrycy do serii G lub wybitnie jasnego i dobrego obiektywu, nie ma ona już wielkiego sensu.

    Komentarz

    • michobo
      Coś już napisał
      • 2008
      • 64

      #32
      LX3 to niepozorne pstrykadło. Da sie tym zrobic na prawdę megakreatywną fotę /próbowałem ze swietnym sukcesem/ jak i zwykle zdjecie "na zielonym" Matryca jest - relatywnie- spora jak na tej wielkosci aparat a pixeli tyle ile byc powinno Ładne wysokie iso w lustrach LX3 - przypominam - podgania jasną optyką przez co nie trzeba aż tak dopalać elektroniką. No i pamietajmy że uzywalne jest nawet ISO800
      Bardzo zgrzebnie dziala funkcja iISO która zbiera informacje z żyroskopów i na tej podstawie wylicza iso /tym wyższe im wiekszy ruch i tym nizsze im mniejszy ruch/ i na tej podstawie ustala ekspozycję /czas i dziura/. Mozna oczywiscie ustawic górną belkę poza którą automat się nie ma prawa wychylić. Można takze wszystko ustawić z łapy na sztywno

      Przechodziłem juz przez G7, G9. Klawiszologia lepsza była w Canonie ale cała reszta jest po stronie LX3..ale powoli zaczynam się przyzwyczajać

      W kazdym razie BARDZO podoba mi się switch ASPECT. Moge zrobic fotkę o dowolonych proporcjach dla kazdej /niemal/rozdzielczosci ORAZ w jednym momencie zrobic zdjecie we wszystkich 3 formatach na raz /4:3, 3:2, 16:9/!
      Ostatnio edytowany przez michobo; 17563.

      Komentarz

      • christof
        Bywalec
        • 2007
        • 203

        #33
        Zamieszczone przez Piotr_0602
        i kompakt? Jaką przewagę da kompakt oprócz rozmiarów? Seria G jest spora jak na kompakt - lepiej kupić Panasonica LX3 - i jaśniejszy , i mniejsze rozmiary. Seria G ma rozmiary porównywalne do aparatów micro4/3 - Olympusa E-P1 i Panasoniców G1 i GH1, z wielokrotnie większymi matrycami.
        Jak kupowałem G7 to jeszcze nie było tych wymienionych, poza tym E-P1 jest na razie drogi.

        Zamieszczone przez Piotr_0602
        A przy lustrze z FF - koszmarana różnica powierzchni matryc. Kompakt nadaje się do zdjęć na zewnatrz, w podróży. A i tak ma tendencję do przepalania - mniejsza matryca to z reguły mniejsza rozpiętość tonalna.
        To jest jasna sprawa, dlatego pisałem przy jakich warunkach kompakt może w ogóle konkurować z lustrzanką.

        Zamieszczone przez Piotr_0602
        Rozmiarami seria G nie szaleje - nie jest dramatycznie mniejsza niż najmniejsze lustro ze stałką (która będzie już miała przyzwoitą jakość przy niższej od przyzwoitego zoomu cenie).
        Może najmniejszy Olympus z naleśnikiem, ale taki G7 możesz przypiąć do paska nawet, wątpię żeby udało się to z lustrem.

        Zamieszczone przez Piotr_0602
        O klasie lepszym AF-ie w lustrach nie wspomnę. Dopóki Canon nie wsadzi znacząco większej matrycy do serii G lub wybitnie jasnego i dobrego , nie ma ona już wielkiego sensu.
        Wszystko zależy dla kogo.
        plfoto|Makro na c-b |Krajobrazy na c-b

        Komentarz

        • michobo
          Coś już napisał
          • 2008
          • 64

          #34
          to co odróżnia canona od panasonica to konsekwencja w targetowaniu aparatów

          canon ma wstrętny zwyczaj sprzedawania tego samego aparatu w innej obudowia, z dodanym manualem, niespecjalnym obiektywem - jako zupełnie nowy, wyższy poziom sprzętu ...w odpowiednio wyższej cenie
          Tymczasem w Panasonicu znajdziemy matrycę oraz optykę - czyli dwie najwazniejsze rzeczy - które są przeznaczone tylko dla tego modelu.

          Rozbudowane kwestie obsługowe są tylko wisienką na torcie

          Szkoda że spieprzyli G10 /matryca, ciemne szkło/
          Ostatnio edytowany przez michobo; 17563.

          Komentarz

          • miki450
            Bywalec
            • 2009
            • 150

            #35
            Bez dwóch zdań: w porównaniu z kompaktem, taki np. 1000d z kitem daje znacznie większą przyjemność "pracy", lepsze fotki i porównywalną, bardzo prostą obsługę w trybie full auto.
            Jedyna przewaga kompaktu, w tym serii G, to tzw. poręczność, łatwość przenoszenia, choćby w kieszeni kurtki.
            Koniec przewag
            Wiem: zależy dla kogo.
            Dla każdego

            Komentarz

            • jaś
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 2601

              #36
              Zamieszczone przez michobo
              A ja wlasnie sprzedałem Canona 40D z kitem
              powód ?
              było dla mnie bezsensem trzymać tak duży kloc który robi /w wiekszosci przypadków/ zdjecia na poziomie LX3 /to ie żart/ - raz lepsze, raz gorsze
              Oczywiscie- gdybym do puchy przykrecił cos lepszego sytuacja by się zmieniła ale koszt porównywalnego /parametry/ szkła /16-35 L 2.8 IS to jakieś 5500-6000zł /przemnażajac ekwiwalent razy crop mamy identyczne parametry co w Lumiksie - no, prawie identyczne - Lumiks nadal wygrywa jasnoscią bo na szerokim jest jednak 2.0/

              Owszem- wrócę do lustra ale bedzie to już 5II z 24-70 L ...za jakiś czas się zetka jeszcze troszku umocni

              LX3 to szatan wcielony - tylko się trzeba przyzwyczaic do jego obsługi /nadal mnie wkurza gałkologia/ Ale foty mozna robić kapitalne!
              rzadko wchodzę do tej części forum bo nigdy nie miałem żadnego kompakta (jak również nigdy nie zrobiłem jpega z puszki) ale ten post świadczy najdelikatniej to określając o "lekkim niezrozumieniu tematu - każdego tematu tu poruszonego", ewentualnie o "marketingowym nakręcaniu tematu "
              cieszymy się że lumixy robią takie świetne zdjęcia może dlatego są takie DROGIE.
              Jestem szumofobem
              S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
              Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

              Komentarz

              • michobo
                Coś już napisał
                • 2008
                • 64

                #37
                najwyrazniej nie tylko ja mam takie odczucia- zajrzyjcie na forum poswiecone lumixom. W dziale LX3 znalazłem przynajmniej 2 podobne wpisy gdzie posiadacz LX3 odkłada puchę by - tu cytat - "zarosła kurzem"

                co mi z puchy gdy dobry, jasny obiektyw kosztuje 6k ? Przy "kicie" różnic NIE MA /atuty puszki psuje kiepskie szkło/ - i kółko się zamyka. Kazdemu co kto woli. Jeden lubi taszczyć torbę z puszką a drugi podchodzi do tematu pragmatycznie bo...liczy się koncowy efekt a wiec FOTA a nie graty które ją zrobiły - nie piszę tu o fotografii zarobkowej tylko osobistej
                Ostatnio edytowany przez michobo; 17563.

                Komentarz

                • krzysp
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 133

                  #38
                  Witam.
                  Jak widzę kolejna ciekawa.... dyskusja. Miałem EOSa 500, 30, 10D, G5, a mam teraz A640, oraz 30D i 5D. Najlepsze rozwiązanie to posiadanie zarówno kompaktu jak i lustra. Jednak nie zawsze są na to warunki.
                  A odnośnie użyteczności kompaktu dodam, że znajomy podróżnik przez wiele lat robił zdjęcia kompaktem nikona i ludzie byli z nich zadowoleni. Teraz ma lustro i też są. Nie ważne czym , ale kto robi zdjęcia. Facet bierze małpkę, idzie na spacer z psem i wraca z takimi zdjęciami, że szczęka opada. Zawodowo robi zdjęcia hoteli na świecie do katalogów. Jak przyjeżdża na miejsce to dyrektor hotelu ze zdziwieniem szuka walizek ze sprzętem a widzi jedynie laptopa i mały kompakt nikona. Jednak po obejrzeniu zdjęć zmienia zdanie.
                  I co Wy na to ?
                  link do stronki mojej żonki - cena jaką zapłaciłem za zgodę na zakup 17-40 L Potem już poszło bez "szantażu": 30d i 17-40 dla niej a dla mnie 5d i 24-105. Transakcja wiązana.

                  Komentarz

                  • pank
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1502

                    #39
                    To że jak nie potrzeba manipulować głębią ostrości, a przy landszaftach i zdjęciach wnętrz faktycznie nie ma takiej potrzeby to kompakt może i da radę.
                    Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

                    Komentarz

                    • Piotr_0602
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 1075

                      #40
                      a może to?

                      This Panasonic GF1 (Micro Four Thirds) pictures were found on a Chinese forum and the poster claimed that they are from an internal Panasonic PDF document (click on image for larger view): Specs: Internal pop-up flash similar to LX3 HD Movie 720P 30fps Supersonic anti-dust Aspect Ratio: 4:3, 3:2, 16:9, 1:1 Total pixel: 13.1mp Effective […]


                      chyba lepsze od LX3, a te dwie malutkie stałki na zdjęciu chyba wystarczą do większości zastosowań

                      Komentarz

                      • Web
                        Coś już napisał
                        • 2005
                        • 76

                        #41
                        Michobo napisał:

                        nie twierdze ze LX3 wypadnie w realu lepiej od 40D z 16-35 L ale twierdzę że dopiero przy takim pułapie cenowym lustrzanka /tej klasy/ będzie miała jakiekolwiek szanse na zrobienie porównywalnych /parametry optyki/ fot.

                        web- kupa śmiechu ? ja myślę że raczej kupa ignorancji. Weź do łapy LX3, porób foty to pogadamy.


                        Widzisz kolego jak mało wiesz na temat fotografii... wyobraź sobie, że światło i ogniskowa optyki to nie wszystko, ważne są jeszcze takie parametry jak:
                        - Rozdzielczość obrazu
                        - Aberracja chromatyczna
                        - Dystorsja
                        - Koma i astygmatyzm
                        - Winietowanie
                        - Odblaski

                        Jak sam widzisz nie masz pojęcia o czym piszesz i dlatego nie rozumiesz dlaczego 16- 35L którego porównujesz z optyką LX3 jest tyle od niego droższy. Nie wspomnę już o parametrach i zastosowanej matrycy w lustrzance... to są dwa różne światy.
                        Kompakt dla amatora owszem, rzecz gustu, ale udawadnianie wyższości kompaktu nad lustrzanką, a tym bardziej optyką z wyższej półki jest co najmniej niemądre.

                        Komentarz

                        • michobo
                          Coś już napisał
                          • 2008
                          • 64

                          #42
                          tu masz inną osobę która jest doskonale obcykana z fotografią na poziomie znacznie wyższym niż P&S /facet pisze nawet o srednim formacie/ i która pochlebnie pcenia lumixa -> http://www.lumix-forum.org/panasonic...warto-lx3e/15/

                          takich osób jest sporo- poszukaj na googlach. Mowię o tych których interesuje zdjecie a nie szpanowanie puchą

                          Idę o zaklad ze w ślepym teście nie umiałbys rozpoznać co jest czym pstryknięte - i na nic by ci się zdała ta cała teoria o której piszesz...

                          Komentarz

                          • Web
                            Coś już napisał
                            • 2005
                            • 76

                            #43
                            Zamieszczone przez michobo
                            tu masz inną osobę która jest doskonale obcykana z fotografią na poziomie znacznie wyższym niż P&S /facet pisze nawet o srednim formacie/ i która pochlebnie pcenia lumixa -> http://www.lumix-forum.org/panasonic...warto-lx3e/15/

                            takich osób jest sporo- poszukaj na googlach. Mowię o tych których interesuje zdjecie a nie szpanowanie puchą

                            Idę o zaklad ze w ślepym teście nie umiałbys rozpoznać co jest czym pstryknięte - i na nic by ci się zdała ta cała teoria o której piszesz...
                            Ludzie różne rzeczy wypisują na forach internetowych... mnóstwo tych zawodowców nie ukończyo piętnastego roku życia.
                            Dla Twojej informacji również dysponuję kilkoma kompaktami w tym dwoma serii G. Nie twierdzę, że nie można nimi zrobić wspaniałego ujęcia, gdyż częso z nich korzystam, ale jak mam wykonać fotografię to robię to lustrzanką z odpowiednią optyką.
                            Dodam jeszcze, że miałem do czynienia z LX3 i uważam, że w nieznacznym stopniu przewyższa G10 jeżeli chodzi o produkt finalny, czyli zdjęcia. Jako aparat bardziej podoba mi się ten drugi, ale na temat gustów się nie dyskutuje. Testowałem również nowego Olympusa E P1 ze standartowym i dość ciemnym zoomem, to już jest jakość lustrzanki z cropem jeżeli chodzi o zdjęcia, ale brakuje mu szybkości AF, porządnego wizjera itp. Więc można swierdzić, że prawie dorównuje lustrzance z niskiego przedziału cenowego, ale Panasonicowi LX3 daleko do Pena i może zadowolić tylko kogoś kto zna się na fotografii i potrzebuje mały dobry aparat, lub kogoś kto w życiu nie widział lepszego zdjęcia od tego jakie zostało wykonane tym właśnie.
                            Dodam jeszcze, że to co dla Ciebie jest teorią o której piszesz, dla mnie jest latami praktyki, a skoro uważasz, że rozdzielczość optyki to teoria i na nic się nie zdaje no to sorry
                            W związku z powyższym uważam, że dalsza polemika nie ma sensu... musisz się jeszcze wiele nauczyć i dojść do własnych wniosków.

                            Komentarz

                            • michobo
                              Coś już napisał
                              • 2008
                              • 64

                              #44
                              nadal nie rozumiesz co pisze

                              Piszę o ślepym tescie czyli masz 2 zdjecia przed sobą. Jedno zrobione lustrem 40D z kitem i drugie zrobione LX3
                              Nie masz żadnych szans by rozroznic co jest czym zrobione- - nie pomogą nawet te "lata praktyki" - zapewniam

                              Ty miales doczynienia z LX3- ja mam go juz 2 miesiace wiec na pewno znam go trochę lepiej. Porownanie do Pena ? Proszę bardzo. Napisz proszę jaka jest cena puszki ORAZ obiektywu o parametrach jak w LX3...
                              Pewnie sma obiektyw bedzie kosztował tyle co Panaś...

                              Wybacz - ale Canony G-serii nie mają żadnych szans w starciu z panasonic'iem. Porównywałem G9 i wypadł marnie - szczególnie na wyższych ISO. Co z tego że obiektyw długi jak wąski, ciemny+obrzydliwa aberracja i jeszcze kilka innych ciekawych "cech"

                              Komentarz

                              • michobo
                                Coś już napisał
                                • 2008
                                • 64

                                #45
                                ciąg dalszy- ze specjalnymi pozdrowieniami dla "wieloletnich praktyków"

                                cytaty z artykułu /wraz z samplami/ który mówi wiele o LX-3

                                The bottom line - I rarely shoot anything other than people. But when I find myself motivated to shoot landscapes, nature or fine art, the LX3 is the best tool in my arsenal. My 5D and L lenses will stay home and pout.


                                Conclusion:

                                I thought the LX3 would just be my casual point-n-shoot for family snapshots. I was wrong. This is a serious photographic tool.


                                i odpowiednio




                                "mnóstwo tych zawodowców nie ukończyo piętnastego roku życia."

                                dobre Jak brakuje kontrargumentów to najlepiej zrobić z kogoś smarkacza.. tak jest najłatwiej i najprościej...ale i najprymitywniej prowadzic dyskusję !

                                Ostatnio edytowany przez michobo; 17563.

                                Komentarz

                                Pracuję...