X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Allora

    #1

    G11 + i -

    PLUSY
    + solidna obudowa (stop magnezu). Nic nie trzeszczy, bardzo dobra jakość wykonania Made in Japan.
    + waga (aparat nie jest ani za ciężki ani za lekki. Powiedziałbym, że w sam raz)
    + przyzwoity, uniwersalny zakres ogniskowych od 28 do 140 mm (24 mm byłoby mile widziane)
    + wysokiej jakości, duży 2,8 cala, odchylany ekran LCD (461 tyś. punktów). W przeciwieństwie do niektórych innych rozwiązań np. SONY Cybershot DSC-HX1 ekran można obrócić o 180 stopni chroniąc go tym samym przed ewentualnymi uszkodzeniami w trakcie np. transportu.
    + oddzielne pokrętła do ustawienia ISO i korekcji ekspozycji (przeskakują z dość dużym oporem więc nie przestawiają się przypadkowo)
    + duże przyciski funkcyjne (np. w porównaniu do Panasonic DMC-LX3, gdzie miałem pewne problemy ze znalezieniem i wciśnięciem odpowiedniego guzika)
    + ładne i czytelne menu (pewnie swoje zrobiło przyzwyczajenie i kilka lat używania PowerShot’ów A70 i A610)
    + brak dekielka na obiektywie (bardzo mnie irytował w Panasonic DMC-LX3)

    MINUSY
    – wysoka kompresja plików jpg. W aparatach PowerShot A70 i A610 były 3 stopnie kompresji jpg, tj. mała, średnia i duża. W PowerShot G11 zrezygnowano z kompresji małej. Aparat bardzo silnie kompresuje pliki. Podam przykład: wybrałem 19 plików jpg z Canona PowerShot G11. Wyszło, że razem mają 32,3 MB, czyli średnio na jedno zdjęcie wychodzi 1,7 MB przy 10 Mpix matrycy aparatu. Natomiast 19 plików z Canona PowerShot A610 miało aż 45 MB, tj. średnio 2,36 MB na zdjęcie przy 5 Mpix matrycy... Nie rozumiem po co tak silna kompresja przy ciągle taniejących nośnikach SD. W G11 na kartę SD o pojemności 8 GB wchodzi 3000 zdjęć jpg w pełnej rozdzielczości 3648 x 2736 pikseli.
    – duże szumy powyżej ISO 400 (szkoda, że nie ma możliwości blokowania ISO do określonej wartości tak jak to zrobiono w Panasonic DMC-LX3)
    – niepotrzebne pokrętło sterujące. Wystarczyłyby same przyciski strzałek. Pokrętło bardzo wystaje, przez co można je przypadkowo nacisnąć kciukiem i np. uruchomić ustawienia lampy błyskowej
    – brak dłuższego niż 15 sek. maksymalnego czas naświetlania (np. 60 sek.)
    – brak matrycy CMOS co wpływa na ograniczenia w używaniu niektórych funkcji. Gdy chce się skorzystać z „sekwencji zdjęć z automatycznie zmienianą ekspozycją” to przy obiektach poruszających się każde ze zdjęć będzie inne nie tylko ze względu na różnice w ekspozycji ale także ujęciu... Miałem okazję przetestować aparat SONY Cybershot DSC-HX1. Aparat ten wyposażono w matrycę CMOS, która wykonuje 10 zdjęć na sekundę. Sekwencja 3 fotek z ustawieniem np. -1/3, 0 i +1/3 EV jest identyczna jeśli chodzi o ujęcie i różni się tylko parametrami ekspozycji
    – brak możliwości włączenia funkcji „sekwencji zdjęć ze zmienną ostrością” w trybie innym niż „manualne ustawienie ostrości”. Często wykonuję zdjęcia makro bez statywu w trybie „programowej automatyki ekspozycji” i bardzo by mnie ucieszyła możliwość wykonania serii 3 zdjęć z różną ogniskową
    – denerwująca, silnie świecąca lampka wspomagania AF (irytuje zwłaszcza podczas robienia zdjęć samowyzwalaczem, kiedy niemiłosiernie mruga po oczach osób czekających na zdjęcie)
    – relatywnie wysoka cena np. w porównaniu do niektórych lustrzanek

    DLACZEGO KUPIŁEM:
    Przede wszystkim dlatego, że mój stary PowerShot A610 odmówił po raz kolejny posłuszeństwa. Inwestowanie w następne naprawy (ok. 150 zł) i wizyty w serwisach uznałem za bezcelowe. Kupno lustrzanki + obiektywy (w moim przypadku przynajmniej kit + makro) to dla mnie za dużo do dźwigania. Potrzebowałem aparatu w miarę małego, z odchylanym ekranem (do zdjęć makro), który mogę zabrać ze sobą na spacer, na wakacje, do biura, etc. Poza tym jeszcze:
    a) bardzo dobre doświadczenia z wcześniejszymi modelami tego producenta tj. Canon PowerShot A70 i A610
    b) przyzwyczajenie do menu i funkcji używanych w Canonach (patrz wyżej)
    c) nigdy wcześniej nie miałem aparatu z możliwością zapisu w RAW. Chciałem trochę poeksperymentować – nauczyć się wywoływania plików w tym formacie
  • Bahrd
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 3053

    #2
    Bardzo ciekawe.
    Zamieszczone przez Allora
    MINUSY
    – wysoka kompresja plików jpg. W aparatach PowerShot A70 i A610 były 3 stopnie kompresji jpg, tj. mała, średnia i duża. W PowerShot G11 zrezygnowano z kompresji małej. Aparat bardzo silnie kompresuje pliki.
    Być może dlatego, że (za http://fotopolis.pl/index.php?n=9419):
    Właściciele aparatu PowerShot G11 mają prawo do członkostwa w CANON iMAGE GATEWAY, fotograficznym serwisie online służącym do udostępniania zdjęć innym osobom.
    Ostatnio edytowany przez Bahrd; 9841.
    EOS - conditio sine Kwanon...

    Komentarz

    • pro_fill
      Bywalec
      • 2009
      • 132

      #3
      nie posiadam tego aparatu, lecz analizowałem jakiś czas temu jego parametry.
      jeśli miałbym opierać się tylko na parametrach, to podałbym jeszcze dwa minusy:
      1. mała matryca
      2. wizjer optyczny, w którym nie widać, co widzi obiektyw

      Komentarz

      • cezarycezary
        Bywalec
        • 2009
        • 122

        #4
        Ale tylko przy makro, za to w LCD widac
        Canon F-1 + FD 24/1.4 Aspherical, 35/2 Concave, 85/1.8... oraz NEX-7 ( peaking Mode )

        Komentarz

        • set21
          Coś już napisał
          • 2009
          • 91

          #5
          Witam ,to moja pierwsza wizyta.:-|
          Od kilku dni mam G11 i co mogę powiedzieć?Jak na kompakt to świetny aparacik.
          Fakt ,kompresja jpg jest bardzo duża ,ale za to jpegi wywołane z rawów mają ok 8 MB .
          Trochę bałem się szumów w rawach ,ale jest ok ,nawet lepiej jak ok
          Nie spodziewałem się że można kompaktem robić fotki na wysokim iso,a tu proszę.
          Jak dla mnie super sprawa,mam zamiar używać go tam gdzie lustro jest nie poręczne ,czyli narty,rower i konie .
          Myślę że ograniczę się do raw-ów.

          Komentarz

          • MFor
            Dopiero zaczyna
            • 2008
            • 15

            #6
            Zamieszczone przez Allora
            ... + solidna obudowa (stop magnezu). Nic nie trzeszczy, bardzo dobra jakość wykonania Made in Japan. ...
            Ale nieco gorszej jakości materiał obudowy względem G10.

            Zamieszczone przez Allora
            ... + waga (aparat nie jest ani za ciężki ani za lekki. Powiedziałbym, że w sam raz) ...
            Ciężar (biorąc pod uwagę parametry między innymi takie jak; wielkość matrycy, zakres zoom-u optycznego itp.), to bezsprzecznie WADA tego aparatu. G11, jak i jego poprzednicy, to ciężki, stosunkowo duży i klockowaty kompakt.

            Zamieszczone przez Allora
            ... + przyzwoity, uniwersalny zakres ogniskowych od 28 do 140 mm (24 mm byłoby mile widziane) ...
            Przyzwoity, to byłby zakres 24-240mm.

            Zamieszczone przez Allora
            ... – duże szumy powyżej ISO 400 ...
            Szumy widać już nawet przy najniższym ISO (szkoda, że nie ma na pokrętle ISO50), a całkiem spore od ISO 200. Najgorsze jest to, że nie możemy regulować poziomu odszumiania, wraz z podwyższaniem wartości ISO, obraz automatycznie traci bardzo dużo detali.

            Zamieszczone przez Allora
            ... – niepotrzebne pokrętło sterujące. Wystarczyłyby same przyciski strzałek. Pokrętło bardzo wystaje, przez co można je przypadkowo nacisnąć kciukiem i np. uruchomić ustawienia lampy błyskowej ...
            Że nie potrzebne, to się nie zgodzę, w G10 przydaje mi się i to bardzo. W G11 nie potrzebnie jest ruchome na boki (zintegrowane z "krzyżakiem funkcyjnym"), dzięki czemu dzieje się często to, o czym wspomniałeś.

            Zamieszczone przez Allora
            ... – brak matrycy CMOS ...
            Dodałbym... przede wszystkim większej matrycy CMOS.

            Zamieszczone przez Allora
            ... – brak możliwości włączenia funkcji „sekwencji zdjęć ze zmienną ostrością” w trybie innym niż „manualne ustawienie ostrości”. ...


            Zamieszczone przez Allora
            ... – denerwująca, silnie świecąca lampka wspomagania AF ...
            Tyle, że bez niej spadłaby i tak przeciętna efektywność AF.

            Zamieszczone przez Allora
            ... – relatywnie wysoka cena ...
            Bardzo wysoka cena niewspółmierna do tego, co się za to dostaje.

            Poza tym, G11 ma więcej minusów:
            - obiektyw: nadal stosunkowo ciemny zoom o niezbyt imponującym zakresie (fajny byłby chociażby ten z S3), sporej dystorsji beczkowatej i aberracji chromatycznej, w dodatku podatny na "wchłanianie" do środka przeróżnych paprochów
            - nadal wolny AF i mizerna "szybkostrzelność"
            - nadal fatalny wizjer optyczny
            - nadal brak funkcji nagrywania filmów w rozdzielczości chociażby HD 720p z dźwiękiem stereo... w zamian jest SD i to w fatalnym formacie .mov
            - nadal brak możliwości używania zoom-u optycznego podczas nagrywania filmów
            - nadal brak pilota

            Przydałby się także większy zakres ustawień jasności LCD (w G10 mam ustawione na minimum, a i tak nie odzwierciedla prawidłowo obrazu, który będzie zarejestrowany).

            Ale w końcu się "wyżyłem" na Canon-ie (), który ciągle olewa potrzeby klientów i ignoruje niemalże wszelkie nowinki, które to konkurencja wprowadza znacznie szybciej.

            Swoją drogą, pojawił się również test na Optyczne.pl
            Ostatnio edytowany przez MFor; 16814.

            Komentarz

            • remol71
              Zablokowany
              • 2006
              • 371

              #7
              Jestem posiadaczem LX3 i G11 bardzo mi się podoba. Chciał bym mieć odchylany LCD i takie retro pokrętasy Przy ISO 80 bardzo dobry DR jak na kompakcik, dorównujący niektórym "topowym" lustrzankom Na Optycznych porównuję zakres tonalny G11 przy ISO80 z 7D przy ISO100 i zastanawiam się czy ktoś w Canonie nie postradał zmysłów IMHO bardzo zajefajny aparacik

              Komentarz

              • RedWine
                Coś już napisał
                • 2008
                • 95

                #8
                Jak ktoś nie miał nigdy w życiu kompakta - G11 to zajefajny aparat BRAĆ !

                Ale jak ktoś jest "skażony" poprzednimi G5 , G6 , G9 , G10 i innymi kompaktami przez ostatnie lata to ZASTANOWIC sie mocno , bo rozczarowanie będzie szybkie
                ____________________________________________

                RedWine and D'SLR
                CxD + kilka szkiełek i klamot ...

                ____________________________________________

                Komentarz

                • renes
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 510

                  #9
                  Także potwierdzam, że G11 to bardzo fajny kompakt, może i najlepszy obecnie na rynku mimo kilku minusów, ale te ma każdy aparat. Miałem również G6.

                  Komentarz

                  • remol71
                    Zablokowany
                    • 2006
                    • 371

                    #10
                    Zamieszczone przez RedWine
                    Jak ktoś nie miał nigdy w życiu kompakta - G11 to zajefajny aparat BRAĆ !

                    Ale jak ktoś jest "skażony" poprzednimi G5 , G6 , G9 , G10 i innymi kompaktami przez ostatnie lata to ZASTANOWIC sie mocno , bo rozczarowanie będzie szybkie
                    Rozczarowanie?? Poproszę garść argumentów.

                    Komentarz

                    • pro_fill
                      Bywalec
                      • 2009
                      • 132

                      #11
                      analizując specyfikację G11 do G10:
                      - szybsza migawka [+]
                      - większe ISO [+]
                      - mniejsza ilość pikseli [-]
                      - mniejszy wyświetlacz [-]
                      - wyświetlacz obrotowy [+]
                      - większy zasięg wbudowanej lampy [+]
                      Kod:
                      http://www.fotopolis.pl/spec.php?listkat=2&lista[]=1103&lista[]=1193
                      czy te zmiany są warte tej ceny?

                      Komentarz

                      • RedWine
                        Coś już napisał
                        • 2008
                        • 95

                        #12
                        Remol 71

                        garść dokumentów ?? tu trzeba patrzeć na fotki ... i na to co się zmienia w tej serii , poczynając np. od G5 (bo jakość zdjęć między G6 a G11 ) niewielka ..

                        odsyłam np. do :



                        dodatkowo
                        • popatrz na minusy powyżej przy zakładaniu postu , są trafne

                        • nie patrz na fotki z ISO 80 czy 100 , to nie trzeba bardzo się wysilać żeby uzyskać dobre zdjęcie,takie same uzyskasz w G9 albo 10
                        • brak formatu HD (w aparacie kompaktowym , tej, klasy ,w tym czasie żeby nie było, )
                        • mały wizjer
                        • brak matrycy CMOS (już komórkach nawet są)

                        Jak wspomniałem , ktoś kto wozi sie G serią od kilku latek i chece zrobić skok do przodu w przypadku przesiadki z ktoregoś wczesniej , nie "skoczy " za daleko natomiast kase napewno wyda niezłą. Ktoś kto nigdy nie miał kompakta a chce kupić (już?) na uzupełnie np. lustra, zagadzam się kupować .
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        profill wtym wypadku zmniejszenie matrycy - dałbym na plus bo na co komy 15 Mp ?? i taki głupi wyścig w MP ?? wreszcie ktoś wziął pod uwage poprzednie wersje i brak jakości idący za wzrostem MP i zmądrzał obniżając ..
                        !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                        to zmniejszenie matrycy to raczej na plus wyszło ..
                        Ostatnio edytowany przez RedWine; 16903. Powód: Automerged Doublepost
                        ____________________________________________

                        RedWine and D'SLR
                        CxD + kilka szkiełek i klamot ...

                        ____________________________________________

                        Komentarz

                        • remol71
                          Zablokowany
                          • 2006
                          • 371

                          #13
                          Też sądzę że zmniejszenie ilości pikseli to wielki PLUS. Rozpiętość tonalna jak na kompakt jest bardzo dobra.

                          Komentarz

                          • serhij
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 24

                            #14
                            RedWine, tak spytam - masz G11 ? Miales G7, G9 albo G10 ? Nie zebym chcial byc zlosliwy, ale do porownania i wydania opinii trzeba troszke wiecej danych niz klika fotek na dpreview.
                            pozdrowienia,
                            serhij

                            Komentarz

                            • christof
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 203

                              #15
                              Zamieszczone przez remol71
                              Rozpiętość tonalna jak na kompakt jest bardzo dobra.
                              Właśnie to mnie najbardziej interesuje. Bo szczerze mówiąc, poza shutter lagiem to mnie ciągle najbardziej odpycha od zabierania kompaktu nawet na przysłowiowy spacer. Używam od kilku lat G7 i ostatnio pożyczyłem G10 i za każdym razem zdjęcia w kontrastowych scenach po prostu mnie załamują, przepaść pomiędzy 30D. Ale nie sądzę, żeby z takiej matrycy dało się dużo wycisnąć, rzucicie jakimś samplem z tego typu sceny?
                              plfoto|Makro na c-b |Krajobrazy na c-b

                              Komentarz

                              Pracuję...