X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pikczer
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2578

    #46
    Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

    Kurcze - technika idzie do przodu. Od wielu lat niesamowitym wynalazkiem byl i jest AF w aparatach fotograficznych. Oczywiscie - mozemy sie cofac w rozwoju i sluchac walkmanow a nie mp3 albo gramofonow jak ktos jest audiofilem - mozemy. Jednak produkowanie obiektywow 2 x drozszych do body z AF'em tylko po to aby udowodnic, ze da sie wyciagnac lepsza jakosc obrazowania szczegolnie w czasach obrobki komputerowej gdzie 90% zdjec i tak jest "podciagana" i modyfikowana/wyostrzana jest wg mnie nonsensem. Chcesz miec super jakosc zdjec i kompaktowosc - kup Leice. Chcesz miec wylacznie super jakosc - kup sredni format. Chcesz miec bardzo dobra jakosc i uniwersalnosc - kupuj Canona, Nikona lub cala reszte z najwyzszej polki - to moje zdanie.
    Ostatnio edytowany przez Pikczer; 2878.

    Komentarz

    • strideer
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1905

      #47
      Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

      Zamieszczone przez Pikczer
      Dokladnie

      Domyslam sie, ze gdyby Canon zaczal wypuszczac szkla bez AF'a, to bylyby rowniez ostrzejsze/lepsze od swoich kuzynow z AF'em - ale co z tego, kiedy AF jest bardzo istotnym czynnikiem przy fotografowaniu fotoreportazy, zdjec sportowych, przyrody (czyt. zwierzat w ruchu) etc. Te Zeissy maja wg mnie jedynie najlepsze zastosowanie do filmow robionych aparatem fotograficznym i dla... masochistow
      Szkoda, że większość ludzi tutaj na forum patrzy i porównuje ze sobą narzędzia niemal wyłącznie z jednej perspektywy - z punktu widzenia fotografa ślubnego, który w tych czasach musi robić dużo, szybko i najlepiej na wczoraj. Odkąd porzuciłem ten temat i skupiłem się na zdjęciach robionych dla własnej przyjemności (niezależnie czy jest to fotografia autorska, czy komercyjna - bo wybierając tematy również czerpię z tego fun), to przynoszę z sesji 30-100 zdjęć (zamiast rząd wielkości więcej), z których wybieram 2-5 ujęć. Pracując z obiektywem w pełni manualnym mogę się skupić na kadrze, bardzo dokładnie nastawić ostrość, mieć przy tym świetny obrazek (ponieważ zarówno Apo, jak i używany przeze mnie TS-E, dają obrazki o niepowtarzalnym charakterze). Praktycznie nie mam ujęć nietrafionych, to mi się nie zdarzało pracując nawet w podobnych tematach ze szkłami AF, gdzie z założenia wylatywało przynajmniej 30% materiału (z powodu różnorakich błędów technicznych). Żyję spokojniej, cykam spokojniej, jest mi tak fajniej - i nie widzę w tym ni krzty masochizmu :-)

      Co do uwagi, że w obiektywach AF można wyłączyć silnik i ostrzyć ręcznie. No można, tylko żadne ze szkieł AF jakie przeszły przez moje ręce (a pracowałem wszystkimi elkami w zakresie do 135 mm włącznie, z pominięciem jedynie 24L i 14L) nie były w trybie ręcznym nawet w połowie tak dokładne jeśli chodzi o ostrzenie jak TS-E 24, o Zeissie nie wspominając. Mówiąc wprost - konstrukcyjnie funkcja ręcznego ostrzenia na szkłach AF to jest dodatek, a nie narzędzie do praktycznego stosowania. Co innego obiektywy zaprojektowane do MF. Czasem słychać takie głosy dlaczego Zeiss nie wrzuci do ZE/ZF.2 silników, przecież to nic prostszego. Na pewno mają do tego zdolności projektowe (o czym świadczą obiektywy ZA, Touit), tyle tylko, że dodanie silnika wymusiłoby całkowitą zmianę mechaniki tych szkieł - ponieważ albo ostrzenie byłoby zbyt wolne ze względu na konieczność przesunięcia tubusów o znacznie większe obroty jak w szkłach AF, albo ucierpiałoby ostrzenie manualne. Na szczęście jest wybór. Można mieć manualnego Zeissa, można mieć szkła autofokusujące Canona i innych producentów.

      Komentarz

      • RomanS
        Uzależniony
        • 2007
        • 830

        #48
        Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

        Zamieszczone przez strideer
        .... Na szczęście jest wybór. Można mieć manualnego Zeissa, można mieć szkła autofokusujące Canona i innych producentów.
        I to jest konkluzja pod, którą się podpisuję obiema rękami.

        Komentarz

        • koraf
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1748

          #49
          Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

          Zamieszczone przez RomanS
          I to jest konkluzja pod, którą się podpisuję obiema rękami.
          Nic dodać ani ująć. Nie mam zamiaru nikogo z fanów AF przekonywać, ale niezaprzeczalnym i potwierdzonym faktem jest, że żaden obiektyw(C. i N.) z AF w trybie manualnym nie jest w stanie dorównać precyzji i dokładności ostrzenia manualnego jakie posiada obiektyw zeiss. Dokładnie wiem co piszę użytkując wcześniej wiele lat C.135/2.0 i nie tylko .

          Komentarz

          • Pikczer
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2578

            #50
            Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

            Zamieszczone przez strideer
            Szkoda, że większość ludzi tutaj na forum patrzy i porównuje ze sobą narzędzia niemal wyłącznie z jednej perspektywy - z punktu widzenia fotografa ślubnego, który w tych czasach musi robić dużo, szybko i najlepiej na wczoraj.
            Kolego - zanim napiszesz cos "mądrego" i jeszcze wyniesiesz sie na wyzyny "WIELKIEJ" fotografii, to CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM!!!!

            Jesli pisze, ze sa rowniez ludzie robiacy zdjecia sportowe, przyrody, koncertow czy fotoreportazu np. ulicznego, ktorzy chca miec wysoka jakosc i to oni potrzebuja sprawnego i szybkiego AF'a aby uchwycic chwile, to sprowadzanie calosci do slubow jest chyba... tendencyjne (po raz kolejny na tym forum)

            Nie interesują mnie onanisci sprzetowi, ktorzy dopatruja sie "10 szczegolow" w kazdym zdjeciu. Chcesz miec "idealne zdjecie" ??? Napisalem - nie uzywaj polsrodkow, tylko zainwestuj w Leice albo sredni format. Chcesz miec "przepiekne i niesamowite" jakosciowo zdjecia - zapraszam do sredniego formatu albo dalmierza i tu kłania sie znow Leica. Kupowanie obiektywow MF za 2 razy wieksze pieniadze do np. 5D MKIII aby uzyskac "jeszcze lepsze zdjecia", to dla mnie nic innego jak onanizm sprzetowy - ale zapraszam wraz z firmą X do zakupu
            Ostatnio edytowany przez Pikczer; 2878.

            Komentarz

            • strideer
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1905

              #51
              Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

              Bla bla bla, Leica jest słaba jesli chodzi o aparaty, a średni format jest za duży i ciężki. Zeissy do 6D to optymalna kombinacja jeśli chodzi o obrazek w Canonie, jak dla mnie, jakościowo, cenowo i wagowo. Nikon ma D800, którym można wycisnąć nawet więcej zwłaszcza z Apo. BTW właśnie zrobiłem ślub i początek wesela z użyciem li tylko Planara i Apo, zdjęcia na LCD w aparacie są świetne, sprawdzałem dokladnie ostrość i będę miał mniej odrzutow niz ze szkieł Canona z paskami :-) da się, jak się chce a nie gada, że bez AF to nie podchodz.

              Komentarz

              • Pikczer
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2578

                #52
                Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                No to gratuluje "Koledze" ślubniakowi...

                Komentarz

                • strideer
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1905

                  #53
                  Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                  E tam, zwykłe zastępstwo. Po naczytaniu sie na forum o tym jak szkła manualne są dla onanistow naprawdę byłem przekonany, że nie dam sobie rady. A Zeissy odplacily świetnym obrazkiem, znakomitą precyzją ostrzenia, dużym komfortem pracy. Naprawdę lepsze szkła od odpowiedników Canona :-)

                  Komentarz

                  • jellyeater
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 1631

                    #54
                    Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                    Było na świecie kilku fotografów, którzy bez AF potrafili chwytać "te" ujęcia. I bynajmniej nie były to pary mówiące tak. Ale to już taka moja złośliwość...

                    Ostatnio próbowałem ostrzyć ręcznie swoim 5D i Sigmą 50. Za każdym razem BF. Wzrok mam słaby.

                    http://jellyeater.net84.net/

                    Komentarz

                    • strideer
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1905

                      #55
                      Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                      Zamieszczone przez jellyeater
                      Było na świecie kilku fotografów, którzy bez AF potrafili chwytać "te" ujęcia. I bynajmniej nie były to pary mówiące tak. Ale to już taka moja złośliwość...

                      Ostatnio próbowałem ostrzyć ręcznie swoim 5D i Sigmą 50. Za każdym razem BF. Wzrok mam słaby.
                      Z mojego doświadczenia szkła AF nie nadają się za bardzo do ręcznego ostrzenia - nawet jeśli nie polega się na wzroku tylko na potwierdzeniu w aparacie. Taki problem miałem z 50/1.2L, z 35/1.4L oraz oczywiście z 85/1.2L - i to pomimo dużego zakresu obrotem pierścienia. Żałuję, że nie mogę pokazać dzisiejszych zdjęć ze ślubu (może będę mógł, jak mówiłem wszedłem na zastępstwo i nie miałem nawet kiedy poznać wszystkich ustaleń), ale z Planarem 50/1.4 nie miałem nawet większego problemu z tzw. zdjęciami w ruchu (ruch prosty bo para młoda idąca w moją stronę), pomimo że tego tematu nigdy nie udało mi się dobrze ogarnąć z elkami w trybie One Shot i AI Servo (na 5D Mark II i 50D). Kwestia wyczucia w którą stronę kręcić, przewidywania ruchu, umiejętności wykorzystania pułapki ostrości, etc.

                      Komentarz

                      • BeatX
                        PLUS member
                        PLUS member
                        • 2007
                        • 1733

                        #56
                        Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                        Ale na zabawę weselną to już chyba nie bardzo z MF nie? :P
                        Moje zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/193816559@N05/

                        Komentarz

                        • strideer
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1905

                          #57
                          Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                          Bo ja wiem? TS spokojnie dawał radę. Dłuższa ogniskowa też powinna być spoko jeśli dobrze przewidywać i używać pułapki ostrości. Oczywiście kilka scen może uciec, ale ja się nie nastawiam, że muszę mieć wszystko.

                          Komentarz

                          • MC_
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 3444

                            #58
                            Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                            Szczerze mówiąc to na weselu sobie nie wyobrażam obiektywu MF, mając doświadczenie z ZE 50/1.4
                            Jak dla mnie ten Zeiss jest genialny i gdyby nie brak środków to już dawno byłby u mnie.

                            Komentarz

                            • Gall_Anonimowy
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 186

                              #59
                              Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                              Znowu temat AF, Ci co narzekaja niech wreszcie zrozumieja ze to nie jest wada Zeissa. Takie sa realia ze Canon ani Nikon nigdy nie wpuszcza Zeissa do swoich systemow, podobnie jak Samyanga. Amen i nie rwijcie juz szat. Ciekawe czy w latach 40-stych, 50-tych tez narzekali na brak AF-a
                              5D MarkII i III, + szkiełka L ... i Mitros+

                              Komentarz

                              • Merde
                                Grzeczny i układny podpis
                                • 2008
                                • 7756

                                #60
                                Odp: [recenzja] ZEISS Sonnar 2/135 APO

                                Zamieszczone przez Gall_Anonimowy
                                Takie sa realia ze Canon ani Nikon nigdy nie wpuszcza Zeissa do swoich systemow, podobnie jak Samyanga.
                                Taaak, bo mają w tym temacie TAK WIELE do powiedzenia... ;-)
                                Tak właśnie powstają teorie spiskowe.
                                I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                                Komentarz

                                Pracuję...