X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Qbexus
    Uzależniony
    • 2005
    • 562

    #16
    W cale nie twierdze ze to jest ok tylko ze w niektorych miejscach na swiecie nawet za wstep do parku sie placi. A u nas za klimatyczne jak jedziesz na wakacje nawet gdy od sasiada wali szambem ze chej. Kazdy patrzy gdzie tu kaske skroic. Ale zgadzam sie idiotyzm jakich malo. Choc pewnie i doszukac by sie mozna wiele innych.

    Komentarz

    • Scaramanga
      Początki nałogu
      • 2004
      • 272

      #17
      Zamieszczone przez Jac
      eee. do mnie te uwagi? dziwne.. no ale ok, skoro


      to powiedz mi dlaczego sie w nim udzielasz, nudzisz sie czy co?... jak dla mnie warto rozmawiac bo to MY zmieniamy ten swiat i ci co przyjda po nas a twoje podejscie do tego tematu jak i innych (chec ucieczki z kraju) jest moim zdaniem.... eee szkoda gadac niech jada wszyscy, ostatni gasi swiatlo :-)

      Ja zostaje i zmieniam ten kraj!, tak jak bede mogl...
      Udzielam sie wlasnie dlatego,jak sam piszesz,ze my niby zmieniamy swiat.Swiata nie zmienimy,ale mozna pokusic sie o zmiane swiadomosci kilku ludzi,a to juz sukces.Ucieczka z kraju.Widzisz,nie znasz mnie,wiec nie wiesz co robilem w zyciu i w tym kraju,a robilem nie malo.Ja mam prawo do wyglaszania takich opinii w odroznieniu do wielu,co nie skazili sie zadna praca pro publico bono...lub praca sensu stricte.
      Jestes jeszcze mlody i pewnych rzeczy nie swiadomy.Ja zycze Ci oczywiscie
      optymizmu i duzo sily w tej zmianie,bo bedziesz ich duzo potrzebowal jesli naprawde jestes zdeterminowany w swoim podejsciu do zycia.
      Ostatnio edytowany przez Scaramanga; 515.
      Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

      Komentarz

      • popmart
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1721

        #18
        nie moge się zgodzić z czarnowidztwem z postu wcześniejszego tak poprostu...
        co nie zmienia fakty że w Paryżu można focić np w muzeum impresjonizmu czy w Luwrze bez problemu i bez specjalnych opłat oczywiście bez lampy ale widział to ktoś kiedyś u nas spróbuj sie w muzeum zapytać czy możesz fotografować hehe...
        BTW fotografowałem sobie moneta i van ghoga i było coś w tym fajnego obrazy powlały kolorem i człowiek był oczarowany....jeszcze focenie....

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12158

          #19
          Zamieszczone przez popmart
          w Paryżu można focić np w muzeum impresjonizmu czy w Luwrze bez problemu i bez specjalnych opłat oczywiście bez lampy
          to miales szczescie. w wiekszosci przypadkow zgoda na fotografowanie akurat wiele nie daje... bo kto sie przebije przez zbity tlum dzielnie "zwiedzajacych Europe" swoimi cyfrowymi malpkami Japoncow?
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • popmart
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1721

            #20
            byli ale jakoś poszło ....

            Komentarz

            • bebop
              Uzależniony
              • 2005
              • 755

              #21
              Zamieszczone przez popmart
              BTW fotografowałem sobie moneta i van ghoga i było coś w tym fajnego obrazy powlały kolorem i człowiek był oczarowany....jeszcze focenie....
              popmart, to są kopie :-) oryginały w sejfie. pstrykałeś w najgorszym razie odbitkę z dużego formatu na pseudopłótno malarskie a w najlepszym razie dobrą kopię zamówioną u specjalisty.
              gra i buczy bebop

              Komentarz

              • bebop
                Uzależniony
                • 2005
                • 755

                #22
                Zamieszczone przez Jac
                w sumie nie bardzo mam to gdzie wrzucic ale wydaje mi sie ze to jest dobre miejsce

                No wiec czytam sobie o KPN na ich stronie i... jesli ktos by chcial tam zorganizowac plener to najpierw musi miec zgode na takie dzialanie. i tu odpowiedni paragraf z regulaminu
                to ja się z Tobą przypadkiem spotkam. dla niepoznaki wezmę nikona :-)
                gra i buczy bebop

                Komentarz

                • p13ka
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 1013

                  #23
                  Zamieszczone przez popmart
                  u nas spróbuj sie w muzeum zapytać czy możesz fotografować hehe...
                  A ja byłem sobie w ostatnią niedzielę w Muzeum Ewolucji w PKiN, zapytałem o możliwość focenia i bez żadnego problemu i dodatkowych opłat mogłem do bólu focić, nawet z lampą.
                  Sam byłem zaskoczony :smile:

                  Komentarz

                  • kocis
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 472

                    #24
                    W temacie głównym.
                    Parki Narodowe to miejsca, gdzie dostep jest ściśle reglamentowany. A osobiście uważam, że w wielu parkach wpuszcza się zbyt dużo zwiedzających. To są ostatnie enklawy przyrody i świadomi ludzie powinni je omijac z bardzo daleka. A jest odwrotnie. Każdy by chciał tam łazić i zdjęcia robić. Powinno być tak. Na obszarach szczególnie chronionych 3-4 razy w roku jakś ekipa zawodowców wpada, dokumentuje i publikuje prace. Reszta niech sobie kupi jak chce mieć pamiątkę, a nie deptać wszystko co jeszcze nie zadeptane. I to pod pozorem "promowania" przyrody. Śmiechu warte!
                    300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

                    Komentarz

                    • CYNIG
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 694

                      #25
                      Zamieszczone przez kocis
                      W temacie głównym.
                      Parki Narodowe to miejsca, gdzie dostep jest ściśle reglamentowany. A osobiście uważam, że w wielu parkach wpuszcza się zbyt dużo zwiedzających. To są ostatnie enklawy przyrody i świadomi ludzie powinni je omijac z bardzo daleka...
                      kocis, to co opisujesz juz istnieje, tyle ze sa to rezerwaty a nie Parki Narodowe. W sumie nie taka ich rola. Chcialbys krzewic szacunek i zamilowanie do przyrody zamykajac ja za plotem? To juz jednak mysle ze model wpuszczania na wytyczone szlaki za oplata i inwestowanie tych pieniedzy w usuwanie szkod powstalych z tytulu uprawiania tej turystyki jest lepszym rozwiazaniem.
                      https://500px.com/tkasiak/galleries

                      Komentarz

                      • kocis
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 472

                        #26
                        I tak uważam, że przyroda jest zadeptywana. Stref ścisłych rezerwatów jest stanowczo za mało. Ile to będzie % powierzchni kraju?
                        300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

                        Komentarz

                        • sas

                          #27
                          Witam. Samemu zdaża mi się w Tatrach - w parku narodowym - chodzić poza szlakami, perciami, ryzykując mandat. Ale akceptuje to ryzyko i nie dopominam się o zmianę przepisow liberalizującą poruszanie się na terenie parków narodowych. Zapewniam was, że gdyby każdy, bez żadnych konsekwencji mógłby chodzić gdzie mu sie podoba - np. właśnie w Tatrach - stracilibyśmy na tym wszyscy, a w pierwszym rzędzie przyroda. Oprócz ludzi, którzy szanują ją i zachowują się z szacunkiem dla natury, tak, aby nie pozostawić po sobie żadnego śladu i cicho, pojawiłoby się tam przyslowiowe bydlo, znacząc swoją drogę smieciami, skutecznie straszac zwierzeta itp... Nie chcialbym doczekac takiego smutnego widoku. A zatem, nalezy - jak zawsze zachowac umiar. Chodzenie po parkach narodowych oczywiscie tak, ale nie w tłoku, w rozsadnych granicach i z zachowaniem miejsc scisle chronionych.

                          Komentarz

                          • popmart
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1721

                            #28
                            cóż za podwójna moralność sam chodzę i jestem ok, a inni by zadeptali ?

                            Komentarz

                            • Kubaman
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 4709

                              #29
                              przy odpowiednim poziomie zaangażowania, można uzyskać dostęp w rejony normalnie niedostępne. Możana albo zapłacić wykwalifikowanemu przewodnikowi, albo zrobić odpowiedni kurs i co roku uiszczać odpowiednią opłatę.
                              www.jakubszyma.pl

                              www.szyma.com

                              Komentarz

                              • michalng

                                #30
                                jesli ktos bedzie zainteresowany to moge pojsc do dyr. KPN mam tam znajomego i podpytam jak to wg. nich wyglada i sproboje cos sie dowiedziec i zapytac co by powiedzieli na grupe kilku osob biegajacych po krzakach....tereny sa ciekawe...co prawda zdjec nie robilem zbyt duzo bo dopiero zaczynam te zabawe, ale bardzo lubie tam sobie chodzic tak dla "wyciszenia"....

                                Komentarz

                                Pracuję...