X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • streaker
    Początki nałogu
    • 2009
    • 389

    #16
    Zależy jaki masz sprzęt U mnie na stacjonarce i na laptopie rendering 'software only' jest płynny, podstawowa kombinacja z dołożonymi levelsami również
    "Jeśli słuchałeś swojej matki, ojca, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, a teraz wiedziesz nudny marny żywot, to w pełni sobie na to zasłużyłeś." - Frank Zappa

    Komentarz

    • polm
      Początki nałogu
      • 2008
      • 271

      #17
      Zamieszczone przez micles
      Nigdzie nie sugerowałem montowania w AE - spodziewam się tylko, że w Premiere zastosowali ten sam algorytm do real-time-preview co w AE, więc jak w AE tnie, to w Premiere też będzie, dlatego nawet nie ściągałem. Może przy następnych produkcjach się przerzucimy na Adobe'a, bo faktycznie wymiana danych pomiędzy Premierem i AE wydaje się być sensowna. Tylko będę musiał pogrzebać i odpalić ten Mercury Engine na moim kompie (ztcp to gdzieś był jakiś mod, żeby GeForce'y niższych rzędów to wspomagały).
      Adobe wspiera tylko karty Nvidia które przetestował. Wspiera np. niższe modele, a wyższych nie. Na przykład wspiera GTX 470, ale GTX 480 nie.
      Rozwiązanie jest tu.
      Jestem zadowolnym ze swojego sprzętu pstrykiem-gawędziarzem.

      Komentarz

      • streaker
        Początki nałogu
        • 2009
        • 389

        #18
        i nawet tutaj o tym pisali: http://canon-board.info/showthread.php?t=73764
        "Jeśli słuchałeś swojej matki, ojca, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, a teraz wiedziesz nudny marny żywot, to w pełni sobie na to zasłużyłeś." - Frank Zappa

        Komentarz

        • Shadow
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1565

          #19
          Przerobiłem swego czasu kilka najpopularniejszych programów: Sony Vegas, Adobe Premiere, Pinnacle, Edius. Największe możliwości Premiere + After Effects. Niestety cholernie wymagający. Bez dedykowanej grafiki za kilka patoli i PC z kilkoma rdzeniami + 8 RAM to nie ma mowy o komfortowej płynnej pracy. Coś tam zmontować kilkuminutowego to spoko, ale jak mówimy już o zrobieniu np 2 godzinnego filmu z masą efektów, filtrów itd to droga przez mękę. Vegas całkiem przyjemny i w miarę szybko renderuje. Trochę kiepskawy ma podgląd. Pinnacle najprostszy w obsłudze ale i możliwości ma mizerne. Największa jego wada to niestabilność pracy. W połowie projektu potrafi się posypać. Edius podobne możliwości co Vegas, stosunkowo nieskomplikowany w obsłudze i stabilny. Największa jego zaleta to szybkość działania. W porównaniu do Premiere to prawdziwy sprinter. Obecnie to właśnie on pozostał na moim dysku.

          Komentarz

          • streaker
            Początki nałogu
            • 2009
            • 389

            #20
            Wczoraj dla testu pracowałem na laptopie - Premiere (koło 30-40 min na timeline, ok. 4,5h w projekcie) + AE (niezbyt skomplikowane rzeczy, magic bullet, trochę masek i proste animacje, animatory), i5 + 4GB ram + włączona obsługa GPU w premiere - materiał z kamery hdv + trochę ujęć z 5D2 - ram zjadło cały (AE każdą ilość wykorzysta ) - ale chodziło bardzo przyzwoicie.

            Ogólnie mercury engine z akceleracją gpu to jest bajka po prostu

            Bez dedykowanej grafiki za kilka patoli
            Zajrzyj do tematu z Premiere i uruchamianie mercury engine (czy jakoś tak), ja już myślę, czy do stacjonarnego nie da się dołożyć drugiej karty (najtańszego badziewia, żeby tylko miało z 64-96 jednostek), aby dostać cuda

            PC z kilkoma rdzeniami
            chyba nikt sobie nie wyobraża obecnie - gdy standardem jest fullhd lub hdv - pracy na jednym rdzeniu - nieważne jaki to soft


            Ta kombinacja jest wymagająca dla komputera, ale bez przesady, ale nie siejmy defetyzmu (ae też trzeba umieć dobrze ustawić, bo zje cały ram i wydajność całego systemu wtedy siada strasznie)
            "Jeśli słuchałeś swojej matki, ojca, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, a teraz wiedziesz nudny marny żywot, to w pełni sobie na to zasłużyłeś." - Frank Zappa

            Komentarz

            • micles
              Zablokowany
              • 2006
              • 4359

              #21
              Zamieszczone przez Shadow
              Vegas całkiem przyjemny i w miarę szybko renderuje. Trochę kiepskawy ma podgląd.
              Tzn? Ja jak pracuję z klipami z 5d2 to pożyczam od kumpla drugi monitor, FullHD i robię sobie go jako External Preview Device i mam podgląd FullHD 1:1 bez skalowania i levelsy takie jak będą po renderze (bo w tym normalnym Preview Vegas ma coś pomieszane z Computer RGB i Studio RGB i żeby widzieć jak to będzie po renderze, to trzeba na Video Output FX wrzucić Levelsy z presetem Studio RGB to Computer RGB (i pamiętać, żeby przed renderem je z'bypass'ować)).

              Komentarz

              • Shadow
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 1565

                #22
                streaker ----> Nie wiem co to ten mercury engine. Może to daje kopa. Co do kilku rdzeni to ja testowałem Premiere na 4 i 4 GB RAM system 64-bitowy i mułowato było. Renderowanie trwało wieki szczególnie jak załadowałem efekty z Magic Bullet Looks. Sprawdz sobie Ediusa 5 to będziesz w szoku.

                micles ----> Tak miałem na myśli ten normalny podgląd. Wiadomo dodatkowe monitory dwie karty itd. Ale jak gość w wątku chce zaawansowany i dobry program to raczej ma na myśli tylko soft a nie tonę dodatkowego sprzętu

                Komentarz

                • micles
                  Zablokowany
                  • 2006
                  • 4359

                  #23
                  Zamieszczone przez Shadow
                  Tak miałem na myśli ten normalny podgląd.
                  Trzeba po prostu dbać, żeby podgląd miał "równe" procenty skalowania (1/2, 1/4,...). Jak dalej nie ciągnie, to można zmniejszyć jakość, albo zrobić dynamic predender do RAMu (często używam w miejscach, gdzie mam w pip efektów i jeszcze jest przejście pomiędzy klipami).
                  Zamieszczone przez Shadow
                  Wiadomo dodatkowe monitory dwie karty itd.
                  Kartę mam jedną, a monitor pożyczam

                  Komentarz

                  • streaker
                    Początki nałogu
                    • 2009
                    • 389

                    #24
                    Shadow - przeszedłem przez wszystkie popularne programy montażowe - vegasa, ediusa, ediusa neo, uleada, pinnacle'a, media composera, premiera i premiera elements - nie żeby z własnej woli, czy nudów, ale musiałem każdego trochę liznąć i potestować.

                    Trochę czasu temu to już było, więc w szczegóły wdawał się nie będę, ale skrócone wnioski są mniej więcej takie:
                    Premiere i Premiere Elements to soft, przy którym zostałem. Jak każdy ma pewne niedociągnięcia, ale mimo wszystko najlepiej się z nim pracowało - interfejs czysty, logiczny, wszystkie funkcje tam, gdzie się ich spodziewałem, świetna współpraca z AE i dobra prędkość działania (!). Siadasz i z marszu zaczynasz pracę.
                    Vegas - gdyby nie Premiere, to pewnie byłby Vegas na moim komputerze, fajnie, miło i przyjemniej się pracowało, bez problemów z prędkością. Siadasz i z marszu zaczynasz pracę.
                    Edius i Edius Neo - też niezły, dobrze sobie radzi z formatami, szybko działa, ale interfejs mi jakoś nie podchodził, jakieś dziwne podejście do pracy na timeline, funkcje też pochowane. Wydaje się mieć potencjał, ale trzeba nauczyć interfejsu - moim zdaniem skopanego.
                    Media Composer - podobnie jak wyżej - ma potencjał, ale dziwne podejście do obsługi i trzeba się go nauczyć - ogólnie mówiąc do teraz nie ogarniam tego programu.
                    Ulead Video Studio i Pinnacle - te programy są tak złe, że nawet nie chce mi się o nich pisać :P
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Nie wiem co to ten mercury engine. Może to daje kopa.
                    Więc może się dokształćmy, a potem wypowiadajmy :P
                    Ostatnio edytowany przez streaker; 30324. Powód: Automerged Doublepost
                    "Jeśli słuchałeś swojej matki, ojca, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, a teraz wiedziesz nudny marny żywot, to w pełni sobie na to zasłużyłeś." - Frank Zappa

                    Komentarz

                    • mak100
                      Dopiero zaczyna
                      • 2010
                      • 41

                      #25
                      Polecam Sony Vegas, do montażu jak i efektow.. niezej przedstawiam filmik zrobiny przez kolege z innego forum, prezentujacy mozliwosci tegoz programu :

                      Komentarz

                      • Shadow
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 1565

                        #26
                        streaker ----> Interfejs to jest tylko kwestia przyzwyczajenia. Praca na Ediusie jest prosta, a klipami możesz przerzucać jak puzzlami. Premiere faktycznie ma ładnie wszystko poukładane i znajomy interfejs. Widać dużo analogii do PS-a. Wiadomo ta sama firma. Jednak co z tego jak jest to program o dużych wymaganiach sprzętowych i demonem szybkości to on nie jest. Ja dodatkowo mam jeszcze kartę ATI której AP jakoś nie lubi. Dlatego zdecydowanie polecam komuś kto zaczyna zabawę z montażem coś mniej wymagającego, lepiej współpracującego z dowolnym hardwarem i nie ukrywajmy znacznie tańszego. Tak na marginesie Vegas w kwestii obróbki dźwięku nie ma sobie równych. A wogóle to najlepiej przejść na Mac'a i Final Cut Pro

                        Komentarz

                        • Szczur88
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 384

                          #27
                          Zamieszczone przez streaker
                          Shadow - przeszedłem przez wszystkie popularne programy montażowe - vegasa, ediusa, ediusa neo, uleada, pinnacle'a, media composera, premiera i premiera elements - nie żeby z własnej woli, czy nudów, ale musiałem każdego trochę liznąć i potestować.

                          Trochę czasu temu to już było, więc w szczegóły wdawał się nie będę, ale skrócone wnioski są mniej więcej takie:
                          Premiere i Premiere Elements to soft, przy którym zostałem. Jak każdy ma pewne niedociągnięcia, ale mimo wszystko najlepiej się z nim pracowało - interfejs czysty, logiczny, wszystkie funkcje tam, gdzie się ich spodziewałem, świetna współpraca z AE i dobra prędkość działania (!). Siadasz i z marszu zaczynasz pracę.
                          Vegas - gdyby nie Premiere, to pewnie byłby Vegas na moim komputerze, fajnie, miło i przyjemniej się pracowało, bez problemów z prędkością. Siadasz i z marszu zaczynasz pracę.
                          Edius i Edius Neo - też niezły, dobrze sobie radzi z formatami, szybko działa, ale interfejs mi jakoś nie podchodził, jakieś dziwne podejście do pracy na timeline, funkcje też pochowane. Wydaje się mieć potencjał, ale trzeba nauczyć interfejsu - moim zdaniem skopanego.
                          Media Composer - podobnie jak wyżej - ma potencjał, ale dziwne podejście do obsługi i trzeba się go nauczyć - ogólnie mówiąc do teraz nie ogarniam tego programu.
                          Ulead Video Studio i Pinnacle - te programy są tak złe, że nawet nie chce mi się o nich pisać :P
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!

                          Więc może się dokształćmy, a potem wypowiadajmy :P
                          Zupełnie się nie zgodzę... Mam Vegasa, ssie totalnie, nienawidzę tego programu, a z Pinnacle pełnego jestem bardzo zadowolony, głównie z racji szybkości pracy
                          www.t-jack.pl
                          Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                          Komentarz

                          • micles
                            Zablokowany
                            • 2006
                            • 4359

                            #28
                            Ilu ludzi tyle opinii.

                            Komentarz

                            • Szczur88
                              Początki nałogu
                              • 2008
                              • 384

                              #29
                              Bo z tym tak jak "co lepsze - c czy n", każdy program pracuje inaczej, ma inne możliwości, tryby pracy etc, co kto woli, na szczęście jest ich dużo i jest z czego wybierać
                              www.t-jack.pl
                              Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                              Komentarz

                              • EZOGHUL
                                Coś już napisał
                                • 2008
                                • 54

                                #30
                                Osobiście używam corel video studio x3 do wypocin z 7d.
                                Program obsługuje procesory i7 i wspiera technologie CUDA.
                                Jak dla mnie ok
                                Canon

                                Komentarz

                                Pracuję...