X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KuchateK
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 4895

    #31
    Zamieszczone przez Kubaman
    [...]
    Kuba, ludzi straszysz urzedem podatkowym

    Fakt, duzo zachodu jest przy zakupach. Wyslanie jakiegos laika do usa "kup mi tanie 350D" to poroniony pomysl... W ekstremalnej sytuacji bedziesz mial 350D... albo wyladujesz z 300D z ibeja "no bo przecie tanie bylo" Ale jak masz kumpla fotografa canoniarza ktory wybada kazda ryse, syfa na matrycy, pixele, bf, ff i cala reszte to juz ewentualnie No chyba ze sam ktos jedzie na wakacje i sobie kupi przy okazji, obfoci co zwiedzal...

    Jakie podatki? Jakie przesylki
    Kto by kupowal lokalnie i podatki placil "No tax - Free shipping" A nie jakies dodatki Czolowe tanie i dobre sklepy dzialaja w/g tej zasady, wiec nie widze problemu. No chyba ze ktos chce do b&h isc i kupic macanego w duzym profesjonalnym sklepie. Wtedy fakt, ~8 procent za luksus musi doliczyc. Albo chce aparat na juz. No to ewentualnie... Ale na puszce wyjdzie taniej doplacic 25 dolcow za expresowa przesylke i miec puszke na drugi dzien rano (zamawiajac w nocy) jak placic podatek w b&h.

    Co do podatkow. Zagadnij 100 ludzi na ulicy i 10 nigdy nie kupilo nic wysylkowo a reszta nie ma bladego pojecia ze to trzeba jakies podatki placic. Trzeba? Bo serio od Ciebie sie tego dowiedzialem. Gdyby trzeba bylo to czyz nie powinno gdzies na fakturach ladnie pisac "ju szud pej tax in jur stejt"? Nie no. Bez jaj. Jak by chcieli scigac ludzi za niezaplacone 50 dolcow podatku za 350'tke z NJ czy inne dobra materialne to by 3/4 Nowego Jorku musieli zamknac. Kary moze i sa, ostre, ale nie za takie *******y. Juz predzej Cie wsadza za mandat za parkowanie.

    350'tka kit z dobrego zrodla kosztuje teraz jakies 820-830 dolcow. Oczywiscie no tax, free shipping. To Ci da (liczac dolce po 3.25) jakies 2697PLN... I to jest to co trzeba rozpatrywac przy zabawie z zakupami w USA... Tyle ze jak mozna miec od tipa to samo od tipa za 50 czy 100pln wiecej na juz praktycznie to nie wiem czy sie oplaci zawracac komus gitare zeby przywiozl.

    Gwarancja? Powalilo? Co mi z tej gwarancji... Jakie iles na 100 uszkodzonych. Podejzewam ze to raptem kilka pojedynczych sztuk na tysiac ma jakies wady ktore ewentualnie moga wyjsc w okresie gwarancji... Jak nie wyjda jestes w plecy extra doplate...

    Ilu na forum skorzystalo z gwarancji? Bo ktos umrozil migawke do -20 i przestalo dzialac? Toz to pisze w instrukcji ze puszka od 0 ma dzialac, wiec moga Ci sie rownie dobrze wypiac i nie uznac. Do czyszczenia matrycy i regulowania FF/BF? To mozna w sklepie sprawdzic i samemu zrobic. Matryce zreszta gratis czyszcza. Co tam takiego strasznie sie sypie? Urwane lusterka w 300D? Ilu z urwanymi placilo za naprawe bo to juz dawno po gwarancji? Nie kupujemy taniego dvd mejd in czajna gdzie 3 na 3 sie sypia w pierwsze 3 miesiace uzytkowania (przypadek autentyczny) tylko Canona...

    Mozesz oszczedzic i ewentualnie wydac... Wyjdziesz najwyzej na zero jak sie rozleci (a szanse sa naprawde jak 1 na tys)...
    Albo wydac i ewentualnie skorzystasz... Jestes "w plecy" i moze wyjdziesz na zero (tak, tez masz szanse 1 na tys ze Ci sie ta gwarancja przyda).

    Nie wiem jak wy, ale ja wole 999 pozostalych szans na oszczednosc...
    ...

    Komentarz

    • KuchateK
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 4895

      #32
      Zamieszczone przez Argento
      Kupilem nowego 350D w listopadzie, zrobilem kilkanascie zdjec i padl, porownujac obsluge serwisowa sprzetu kupionego w Polsce a USA stwierdzam, ze kupowanie aparatow w USA to porazka, jak masz inne zdanie, to sie wyjaj, chlopie.
      Straszne... Jesli bys go kupil w USA albo wyslal kogos kto jedzie kupic z glowa to padl by najdalej na nastepny dzien. A prawdopodobnie odwrocil bys sie na piecie w polowie drogi ze sklepu i powiedzial ze nie dziala, dawac nowy...
      ...

      Komentarz

      • Pikczer
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2578

        #33
        Zamieszczone przez marlon
        jeżeli wydaje Ci sie bez sensu nie musisz odpowiadać
        ja dziekuje tym ktorzy w jakiś sposób starają mi się doradzić co można/czego nie wolno..
        a gdybym znał odpowiedź nie zadawałbym chyba pytania co?
        Rozumiem. Masz absolutna racje.
        Pozwole sobie jednak byc upierdliwy i zapytac sie Ciebie - odpowiedz krotko TAK lub NIE.
        Czy przed stworzeniem watku wiedziales, ze:
        - kupowanie bez gwarancji to ryzyko?
        - czym wiecej sie placi za sprzet, tym wieksze sa wydane pieniadze w razie naprawy i moga kilkukrotnie przewyzszac zaoszczedzona kase?
        - sprzet, ktory dostaniesz moze byc tak samo dobry jak i zwalony (50% na 50%) i ani Ty ani nikt inny nie jest w stanie tego w 100%-ach sprawdzic?

        Jesli na te trzy pytania odpowiadasz twierdzaca, to znaczy, ze watek ten to nic innego jak chec zagajenia rozmowy Takie tam ble ble ble... Ale oczywiscie masz do tego prawo a z mojej strony EOT.

        Pozdrawiam serdecznie
        pikczer

        Komentarz

        • KMV10
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2320

          #34
          Zamieszczone przez Pikczer
          Przeciez wiadomo, ze elektronika w tych czasach jest taka, iz jak padnie, to nie oplaca sie jej w wiekszosci naprawiac.
          Nie jest tak źle - padł mi magnetowid 0,5 roku temu - naprawa w Philipsie = 0,6 nowego magnetowidu. Naprawa w punkcie nieatoryzowanym = 1/6 i działa.
          2 przykład - 7 letni discman Panasonica (lubię go) nie do zajechania i nagle słysze w swoich sennheiserach tylko jeden kanał. Krótka analiza w robocie - konsylium inżynierów elektroników - i diagnoza - pilot padł. Potem oblukanie pilota, cztery krótkie lutowania i całość działa za 0 zł

          Komentarz

          • marlon
            Bywalec
            • 2005
            • 165

            #35
            Zamieszczone przez Pikczer
            Rozumiem. Masz absolutna racje.
            Pozwole sobie jednak byc upierdliwy i zapytac sie Ciebie - odpowiedz krotko TAK lub NIE.
            Czy przed stworzeniem watku wiedziales, ze:
            - kupowanie bez gwarancji to ryzyko?
            - czym wiecej sie placi za sprzet, tym wieksze sa wydane pieniadze w razie naprawy i moga kilkukrotnie przewyzszac zaoszczedzona kase?
            - sprzet, ktory dostaniesz moze byc tak samo dobry jak i zwalony (50% na 50%) i ani Ty ani nikt inny nie jest w stanie tego w 100%-ach sprawdzic?
            wiedziałem, ale nie wiedziałem:
            -jak można sprowadzać sprzęt żeby np. obejść cło i inne opłaty,
            -gdzie najlepiej jest kupić
            -czy np. gwarancja obejmuje tylko USA
            i wiele innych które wyjaśnił mi bardzo dokładnie jeden z userów, a konkretnie Kubaman, za co dziekuje no i oczywiście inni forumowicze dla mnie ten wątek ma sens


            Sprzedam: EOS3000 + EF 38-76 1:4.5-5.6

            Komentarz

            • marlon
              Bywalec
              • 2005
              • 165

              #36


              interesuje mnie jedno w tej aukcji...aparat sprowadzony a ma gwarancje na USA, Kanade i POLSKE...w jakiej sytuacji coś takiego jest mozliwe? :>


              Sprzedam: EOS3000 + EF 38-76 1:4.5-5.6

              Komentarz

              • Kubaman
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 4709

                #37
                Zamieszczone przez KuchateK
                Kuba, ludzi straszysz urzedem podatkowym

                ...

                Co do podatkow. Zagadnij 100 ludzi na ulicy i 10 nigdy nie kupilo nic wysylkowo a reszta nie ma bladego pojecia ze to trzeba jakies podatki placic. Trzeba? Bo serio od Ciebie sie tego dowiedzialem. Gdyby trzeba bylo to czyz nie powinno gdzies na fakturach ladnie pisac "ju szud pej tax in jur stejt"?
                Ja tak dla wypełnienia formalności, bo później mi ktoś powie, że oprócz pirackich manuali na naszym forum namawia się, jak omijać przepisy podatkowe w USA (i będzie tym razem na mnie )
                www.jakubszyma.pl

                www.szyma.com

                Komentarz

                • Robson01
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1574

                  #38
                  Zamieszczone przez marlon
                  http://allegro.pl/show_item.php?item=79665957

                  interesuje mnie jedno w tej aukcji...aparat sprowadzony a ma gwarancje na USA, Kanade i POLSKE...w jakiej sytuacji coś takiego jest mozliwe? :>
                  Tak naprawdę to gwarancję masz tylko po tamtej stronie "wielkiej wody". W Polsce tzw. gwarancja sprzedawcy, z pewnością nie Canon Polska.
                  Canon
                  Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

                  Komentarz

                  • Robson01
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1574

                    #39
                    A jeszcze jedno. Jeżeli sprzedawca solidny to można się pokusić o zakup.
                    Osobiście to puszkę wolałbym kupić z gwarancją CP, natomiast szkła czemu nie.
                    Canon
                    Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

                    Komentarz

                    • marlon
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 165

                      #40
                      jeden z uzytkownikow mowił ze miał gwarancje Nikona - chińską...sprzet naprawiono mu wiele szybciej jak w Polsce i chyba z tego co pamietam serwis pokrył koszty transportu (jesli dobrze pamietam)
                      a wie ktoś jak to jest z gwar. Canon USA? czy np. po zakupie aparatu w USA będzie podobnie?
                      jeśli tak to byłoby pięknie


                      Sprzedam: EOS3000 + EF 38-76 1:4.5-5.6

                      Komentarz

                      • Kubaman
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 4709

                        #41
                        przecież ci już dokładnie napisałem
                        www.jakubszyma.pl

                        www.szyma.com

                        Komentarz

                        • marlon
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 165

                          #42
                          ups :P
                          zaraz jeszcze raz doczytam
                          sorry


                          Sprzedam: EOS3000 + EF 38-76 1:4.5-5.6

                          Komentarz

                          • Bachman
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 147

                            #43
                            prosi sie adminow o wrzucenie posta #26 tego watku jako przyklejony lub cos podobnego. wiele pytan zostaloby wyjasnionych bez potrzeby zakladania nowych watkow a przeciez o to wszytskim nam chodzi;-)
                            Ostatnio edytowany przez Bachman; 2522.

                            Komentarz

                            • osasa
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 131

                              #44
                              Hmm, ja swojego S2 IS kupiłem w czerwcu w USA, za ok $630, z pokrowcem, kartą SD Ultra II 512, 4x accu 2500 Energizer, mini statyw, i chyba tyle Wtedy w Polsce kosztował ... nie wiem ile, ale na pewno więcej
                              A co do gwarancji, istnieje coś takiego jak Mack Camera Warranty, są chyba z NY, i sprzedają gwarancje (na E bayu amerykańskim) na nowy sprzęt elektroniczny, aparaty, itp. Gwarancja międzynarodowa 5 - letnia na moj aparat kosztowała ok $50 ( a i tak jej nie kupiłem :P, ale to pech tak chciał)
                              W przypadku awarii albo odsyła sie aparat do nich(na ich koszt) albo naprawia na swój koszt w serwisie autoryzowanym, i oni zwracają koszta.

                              Zauważcie, zę za niedużą w sumie kase udzielaja 5 letniej gwarancji, gdyby aparaty psuły sie bardzo często, to by im sie to chyba nie opłacało Więc wniosek jest taki, ze jednak te aparaty to nie byle co
                              Camera Obscura/ Szkło powiększające x 2/ bambusowy statyw/ świczka+odblask z "pazłotka" - od czegoś trzeba zacząć :rolleyes:

                              Komentarz

                              • al9
                                Dopiero zaczyna
                                • 2006
                                • 48

                                #45
                                Zamieszczone przez mmsza
                                No dobrze, a ile taki 350D kosztuje w stanach? Na ile to się opłaca biorąc pod uwagę, że KITa z allegro można mieć za 2700-2800?
                                ----------
                                Mozna. Bez gwarancji, z niewiadomego żródła, bez instrukcji. W sklepie kit kosztuje minimum 3400. I tyle zapłaciłem....
                                Pozdrawiam
                                al

                                Komentarz

                                Pracuję...