X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • glassman
    Dopiero zaczyna
    • 2014
    • 18

    #1

    Moje pierwsze wesele i wtopa.

    Oczywiście nie będę owijał w bawełnę. Jakiś już czas temu robiłem swoje pierwsze wesele, całe szczęście że to w rodzinie więc nie było obciachu aż takiego. Na początku byłem zachwycony, bo to pierwsze zdjęcia i w ogóle. Ale z biegiem czasu i obserwacji uznałem że spartaczyłem i byłem nieprzygotowany. Chce się poradzić czy z tych zdjęć da jeszcze radę coś wybrać i zrobić by nie wstydzić się pokazać innym ludziom? Bardzo też proszę o wyrozumiałość i zrozumienie. Jeśli możecie to napiszcie mi co robię źle i jak mam to poprawić. Aha i interesuje mnie jeszcze temat kadrowania bo cały czas jakoś ciężko mi to wchodzi to głowy. Za rady serdecznie dziękuje.

    Link do zdjęć:


    P.S.
    Czy znacie może jakiś zakład fotograficzny w Warszawie lub gdzieś w Polsce, w którym można byłoby wywołać film ORWO (chyba taki był napis na kliszy).
    Ostatnio edytowany przez glassman; 50950.
    http://www.youtube.com/watch?v=Hs2jfmyLjnc
  • Element7th
    Bywalec
    • 2013
    • 230

    #2
    Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

    Z jakich zdjęć?
    Fotografia produktowa Poznań | Fotograf ślubny Poznań

    Komentarz

    • zuber
      Coś już napisał
      • 2011
      • 52

      #3
      Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

      Robiłeś w RAW czy JPEG?

      W Lightroomie to bym tak kręcił:
      - większość niedoświetlona - trzeba exposure pokręcić. A na niektórych jeszcze Fill Light.
      - Ustawić balans bieli poprawnie, bo jakieś bure te zdjęcia.
      - sukawami Whites i Blacks kontrast poustawiać

      Ja tu widzę dużo dłubania...

      Komentarz

      • glassman
        Dopiero zaczyna
        • 2014
        • 18

        #4
        Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

        Domyślam się że dłubania będzie dużo, mam czas więc spokojnie mogę podłubać. A czy możecie podpowiedzieć mi co zrobić z kadrem bo niektóre to tragedia, ale podejrzewam że fachowe oko znajdzie taki kadr który odrobinę upiększy zdjęcie. Jeśli możecie to podpowiedzcie mi gdzie mogę poduczyć się technik fotografowania.
        http://www.youtube.com/watch?v=Hs2jfmyLjnc

        Komentarz

        • Pawel_G
          Uzależniony
          • 2008
          • 527

          #5
          Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

          Kolego zanim inni zaczną sobie po Tobie jechać ja napiszę krótko - mniej lampy, dłuższa migawka, mniejsza przysłona. Do tego kup filtr cto na lampę lub lihgtrooma 4/5 a najlepiej i filtr i program.

          Komentarz

          • Wojtko
            Bywalec
            • 2011
            • 152

            #6
            Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

            By wydobyć dynamikę podczas zabawy polecam jasne szerokie szkło 35mm lub 24mm. Ogólna rada, to bądź bliżej i rób w raw plus lampa na drugą kurtynę z dłuższym czasem. Ujęcia pojedynczych osób świadczą jakby nic się nie działo na imprezie. Osobiście unikam pionowych kadrów na weselu, bo szerokie piony podczas fotografowania postaci nie prezentują się dobrze- wydłużają nienaturalnie sylwetki.

            Komentarz

            • Veox
              Bywalec
              PLUS member
              • 2012
              • 116

              #7
              Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

              Zamieszczone przez glassman
              Domyślam się że dłubania będzie dużo, mam czas więc spokojnie mogę podłubać. A czy możecie podpowiedzieć mi co zrobić z kadrem bo niektóre to tragedia, ale podejrzewam że fachowe oko znajdzie taki kadr który odrobinę upiększy zdjęcie. Jeśli możecie to podpowiedzcie mi gdzie mogę poduczyć się technik fotografowania.
              Kolego proponuję Ci zrobić sobie podstawowy kurs fotograficzny. Nie chcę Cię bardzo dołować ale to jest jednym słowem masakra
              Czemu się tak uparłeś na te pionowe kadry? Pionowy kadr zabija przestrzeń na zdjęciu, szczególnie jak się na nim upycha więcej niż 1 - 2 osoby.
              W lightroomie wiele można poprawić ale kadrowania czy nietrafionej ostrości nie usuniesz.

              Niestety ale te zdjęcia pokazują dobitnie dlaczego powinno się zamawiać foto ślubniaka z doświadczeniem. To powinno wisieć gdzieś jako przestroga.
              Studio Moments to fotograf ślubny Kraków i kamerzysta Kraków. Zapraszam na naszą stronę!

              Komentarz

              • Tommeck
                Bywalec
                • 2013
                • 136

                #8
                Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

                glassman - nie odpowiadasz na pytania, a chcesz, by ktoś Ci pomagał. Pytano się, czy masz z tego RAWy czy tylko jpegi? Ja tam mistrzem nie jestem, ale podstawowy kursik by Ci się przydał. Osobiście prace z tym materiałem rozpocząłbym od selekcji tych zdjęć, z których da się coś w realnym czasie wyciągnąć. Nieostre, rozmyte itp. odrzuciłbym w pierwszej kolejności. A później tak jak pisali wcześniej: Lightroom i podstawowe ustawienia pozwolą coś powalczyć. Oczywiście najlepiej na RAWach, ale nadal nie wiadomo, czy je masz.

                Komentarz

                • Yaru
                  Początki nałogu
                  • 2010
                  • 256

                  #9
                  Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

                  Masz rawy? ( w rawie jeszcze coś z tego się da wyciągnąć )
                  Jak koledzy wyżej pisali zrób selekcję - masz dużo niewiele różniących się od siebie się ujęć - zostaw te lepsze.
                  Na jakich trybach robisz zdjęcia?
                  Jak patrzę na niektóre ustawienia aparatu to mam wrażenie że musisz zacząć od podstaw ( kompletnie nie rozumiem niektórych ustawień - jakby były dobierane zupełnie przypadkowo ). Na większość ujęć czułość ustawiona sztywno na 400 - 5dmkII ma znacznie wyższe użyteczne ISO, 600D nigdy nie miałem ale pewnie też więcej się da z niego wyciągnąć.
                  Te zdjęcia nawet na wyświetlaczu aparatu nie wyglądały dobrze, w trakcie robienia zdjęć zerkasz kontrolnie na wyświetlacz?
                  Sprzedałem Canony poszedłem do Sony

                  Komentarz

                  • Ernesth
                    Dopiero zaczyna
                    • 2013
                    • 28

                    #10
                    Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

                    Zamieszczone przez Veox
                    ...Niestety ale te zdjęcia pokazują dobitnie dlaczego powinno się zamawiać foto ślubniaka z doświadczeniem. To powinno wisieć gdzieś jako przestroga.
                    Nie przesadzasz? Może faktycznie zdjęcia nie są najwyższych lotów ale ciekawe ilu z nas na początku robiło najlepsze i najfajniejsze zdjęcia. Ilu z nas zdobywało owo doświadczenie tylko jako drugi fotograf. Nie oszukujmy się. Nie każdy się rodzi profi i z aparatem w dłoni.

                    Gość się uczy. Szacun za to, że pokazał co robi i przyjmuje krytykę na klatę.
                    Jedno nieostre zdjęcie to pomyłka. Dziesięć nieostrych zdjęć to eksperyment. Sto nieostrych zdjęć to styl.

                    pozdrawiam Wojtek

                    Komentarz

                    • Veox
                      Bywalec
                      PLUS member
                      • 2012
                      • 116

                      #11
                      Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

                      Zamieszczone przez Ernesth
                      Nie przesadzasz? Może faktycznie zdjęcia nie są najwyższych lotów ale ciekawe ilu z nas na początku robiło najlepsze i najfajniejsze zdjęcia. Ilu z nas zdobywało owo doświadczenie tylko jako drugi fotograf. Nie oszukujmy się. Nie każdy się rodzi profi i z aparatem w dłoni.

                      Gość się uczy. Szacun za to, że pokazał co robi i przyjmuje krytykę na klatę.
                      Nie uważam że przesadzam. Nie hejtuję tu nikogo ale nie spodziewasz się chyba że będę chwalił? Chyba za odwagę albo raczej za głupotę. Spieprzyć komuś pamiątkę ze ślubu...
                      Studio Moments to fotograf ślubny Kraków i kamerzysta Kraków. Zapraszam na naszą stronę!

                      Komentarz

                      • Tommeck
                        Bywalec
                        • 2013
                        • 136

                        #12
                        Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

                        Zamieszczone przez Veox
                        Niestety ale te zdjęcia pokazują dobitnie dlaczego powinno się zamawiać foto ślubniaka z doświadczeniem. To powinno wisieć gdzieś jako przestroga.
                        Nie do końca podzielam Twoją opinię. Gdyby z materiału wynikało, że było na weselu 200 ludzi, 3 dni zabawy, 10cio osobowy zespół, pałace, kryształowe żyrandole i takie zdjęcia - okej, zgodziłbym się. Lipa. Tutaj widać - nie obrażając nikogo - nieco inny poziom finansowy. Młoda Para też chciała mieć wesele, a niestety nie każdego stać na wszystko, więc niestety trzeba na czymś oszczędzić. Mieli gościa w rodzinie (dalszej czy bliższej - bez znaczenia), poprosili, zrobił i już. Pewnie, gdyby odmówił, mieli by tylko kilka fot z jakiegoś kompakta. Niestety trochę późno, ale nieco da się przebrany materiał poratować. Kto choć trochę liznął jakiejś obróbki to wie. Mnie osobiście zastanawia (na szybko przeglądałem wyrywkowo), dlaczego początek repo jest robionych 5D a sala 600D? Bo faktycznie, przy nieco większym doświadczeniu na starcie byłyby lepsze. Ale cóż, stało się, więc teraz trzeba cos poradzić.
                        Moim zdaniem większość ludzi nigdy nie będzie stać na profi fotografów za kilka/kilkanaście/dziesiąt tysięcy peelenów za reportaż. Nie każdy jest Kulczykiem...

                        Komentarz

                        • Veox
                          Bywalec
                          PLUS member
                          • 2012
                          • 116

                          #13
                          Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

                          Zamieszczone przez Tommeck
                          Nie do końca podzielam Twoją opinię. Gdyby z materiału wynikało, że było na weselu 200 ludzi, 3 dni zabawy, 10cio osobowy zespół, pałace, kryształowe żyrandole i takie zdjęcia - okej, zgodziłbym się. Lipa. Tutaj widać - nie obrażając nikogo - nieco inny poziom finansowy. Młoda Para też chciała mieć wesele, a niestety nie każdego stać na wszystko, więc niestety trzeba na czymś oszczędzić. Mieli gościa w rodzinie (dalszej czy bliższej - bez znaczenia), poprosili, zrobił i już. Pewnie, gdyby odmówił, mieli by tylko kilka fot z jakiegoś kompakta. Niestety trochę późno, ale nieco da się przebrany materiał poratować. Kto choć trochę liznął jakiejś obróbki to wie. Mnie osobiście zastanawia (na szybko przeglądałem wyrywkowo), dlaczego początek repo jest robionych 5D a sala 600D? Bo faktycznie, przy nieco większym doświadczeniu na starcie byłyby lepsze. Ale cóż, stało się, więc teraz trzeba cos poradzić.
                          Moim zdaniem większość ludzi nigdy nie będzie stać na profi fotografów za kilka/kilkanaście/dziesiąt tysięcy peelenów za reportaż. Nie każdy jest Kulczykiem...
                          Kolego organizacja ślubu do wydatki wszyscy o tym wiemy (no może najdobitniej Ci którzy mieli tą nieprzyjemność) ale jestem zdania że nic nie usprawiedliwia oszczędzania na fotografie ślubnym. Nie przesadzajmy z tymi cenami. Jak się postarać to znajdzie się fotoślubniak i za 1500zł. To dużo? Zwykle zadziwia mnie dlaczego ludzie bulą orkiestrze bez mrugnięcia okiem po 2-3 tysie najbiedniej a pamiątkę do której będą wracać po latach zostawiają w rękach kuzyna...

                          Dlaczego nie dali kuzynowi gitary albo akordeonu żeby im zagrał do wódki i tańca? Dlaczego zamiast wódki nie podali gościom rozrabianego spirytusu? Dlaczego nie wystawili na stoły zupek chińskich? Dlaczego wesele nie jest w garażu? Dlaczego ludzie wciąż oszczędzają głównie na fotografii ślubnej lub filmowaniu?

                          Dlatego że w dniu wesela trzeba się postawić, nie może braknąć wódki, żarcie nie może nie smakować, muzyka nie może usypiać - bo rodzina i sąsiedzi zrobili by nam koło ****. A na zdjęcia kto patrzy w dniu wesela? Nikt. Jakoś to będzie. Jakoś to będzie...
                          Studio Moments to fotograf ślubny Kraków i kamerzysta Kraków. Zapraszam na naszą stronę!

                          Komentarz

                          • Tommeck
                            Bywalec
                            • 2013
                            • 136

                            #14
                            Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

                            Zamieszczone przez Veox
                            Dlaczego ludzie wciąż oszczędzają głównie na fotografii ślubnej lub filmowaniu?
                            Chciałbym, by każdy miał takie podejście do tematu jak Ty. Podejrzewam, że prawie wszystkim z tego forum żyłoby się lepiej i dostatniej. I moglibyśmy znów wydawać na nowe stałeczki.

                            Komentarz

                            • Ernesth
                              Dopiero zaczyna
                              • 2013
                              • 28

                              #15
                              Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.

                              Zamieszczone przez Tommeck
                              Nie do końca podzielam Twoją opinię. Gdyby z materiału wynikało, że było na weselu 200 ludzi, 3 dni zabawy, 10cio osobowy zespół, pałace, kryształowe żyrandole i takie zdjęcia - okej, zgodziłbym się. Lipa. Tutaj widać - nie obrażając nikogo - nieco inny poziom finansowy. Młoda Para też chciała mieć wesele, a niestety nie każdego stać na wszystko, więc niestety trzeba na czymś oszczędzić. Mieli gościa w rodzinie (dalszej czy bliższej - bez znaczenia), poprosili, zrobił i już. Pewnie, gdyby odmówił, mieli by tylko kilka fot z jakiegoś kompakta. ..
                              Tak samo uważam. Z materiału z pewnością da się jeszcze dużo wyciągnąć. Pytanie do autora czy ma RAWy czy same jpegi?

                              Zamieszczone przez Tommeck
                              Moim zdaniem większość ludzi nigdy nie będzie stać na profi fotografów za kilka/kilkanaście/dziesiąt tysięcy peelenów za reportaż ..
                              Nie każdy chce profi fotografa. Nie każdy przywiązuje do tego taką wielką uwagę. Veox każdy kto miał ślub wie jaki to wydatek i szuka również oszczędności.
                              Jedno nieostre zdjęcie to pomyłka. Dziesięć nieostrych zdjęć to eksperyment. Sto nieostrych zdjęć to styl.

                              pozdrawiam Wojtek

                              Komentarz

                              Pracuję...