X
-
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
Przesadzasz. Oczekujesz ze forum ci pomoze jak robic dobre zdjecia w jednorazowym watku. To dlugotrwaly proces nauki, opierajacy sie na duzej ilosci przeczytanych ksiazek, zrobionych zdjec i godzin spedzonych na ogladaniu cudzych prac.Proponuje więcej czasu poświęcić może dojdziesz do tego
START.
Zauważyłem że nie warto nikogo pytać i prosić o kilka wskazówek. Chyba czego bym nie napisał to i tak zaraz z błotem zostanę zmieszany.
Proszę o przeniesienie tematu do Hydepark Cafe, bo temat jest już śmieciowy. Odpowiedź uzyskałem, a dalsza wymiana poglądów jest bez sensu. Niektórzy jak widać doszukują się czegoś by komuś dokopać. Postaram się więcej o nic nie pytać i nie prosić o pomoc.
Dziękuje.
Pisalismy ci fatalnym kadrowaniu oraz o tym ze nie umiesz uzywac flasha. Na ten temat jest wszedzie masa materialow.
Pradopodobnie nic nie przeczytales, liczyles na odrobine szczescia ze sie uda i stalo sie jak sie stalo.
Teraz tylko Lightroom i do roboty bo nic innego tu sie teraz nie da zrobic.
Na przyszlosc rob wiecej zdjec z flashem, i w koncu sie nauczysz.5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
Crazy Apple Fanboy
Ex Linux UserKomentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
Nic dodać nic ująć.Przesadzasz. Oczekujesz ze forum ci pomoze jak robic dobre zdjecia w jednorazowym watku. To dlugotrwaly proces nauki, opierajacy sie na duzej ilosci przeczytanych ksiazek, zrobionych zdjec i godzin spedzonych na ogladaniu cudzych prac.
Pisalismy ci fatalnym kadrowaniu oraz o tym ze nie umiesz uzywac flasha. Na ten temat jest wszedzie masa materialow.
Pradopodobnie nic nie przeczytales, liczyles na odrobine szczescia ze sie uda i stalo sie jak sie stalo.
Teraz tylko Lightroom i do roboty bo nic innego tu sie teraz nie da zrobic.
Na przyszlosc rob wiecej zdjec z flashem, i w koncu sie nauczysz.
Opisać proces obróbki w LR to jest poemat...., są w sieci poradniki na Youtube masz filmiki jak z programu korzystać, 3 razy szybciej się nauczysz sam testując który suwak od czego i jaki efekt daje niż jak będziesz czytał nasze porady. Podczas robienia zdjęć i nie ograniczaj się tylko do jednych ułatwień zmieniaj czas, ISO, przysłonę potem analizuj jak zmiany wpływają na zdjęcie. Tego nie ogarniesz ot tak, na potrzeba czasu, doświadczenia.Ostatnio edytowany przez Yaru; 37932.Sprzedałem Canony poszedłem do Sony
Komentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
Święte słowa!
Wirtualny lajk.
@Raideur - są ślubniaki jak wiadomo i było pisane za 1000/1500 a są i za 10.000. Są i tacy, którzy (bez obrazy dla założyciela wątku) robią rodzinie bez doświadczenia.
Liczenie średniej niestety nic nie daje.
@Yary - dokładnie! Oglądać, czytać, trenować, zdobywać doświadczenie. Od małych imprezek typu bal przedszkolaków po śluby, pokazy mody i najwyższe ligi sportowe.
Komentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
Toś mnie przechrzciłŚwięte słowa!
Wirtualny lajk.
@Raideur - są ślubniaki jak wiadomo i było pisane za 1000/1500 a są i za 10.000. Są i tacy, którzy (bez obrazy dla założyciela wątku) robią rodzinie bez doświadczenia.
Liczenie średniej niestety nic nie daje.
@Yary - dokładnie! Oglądać, czytać, trenować, zdobywać doświadczenie. Od małych imprezek typu bal przedszkolaków po śluby, pokazy mody i najwyższe ligi sportowe.
Sprzedałem Canony poszedłem do Sony
Komentarz
-
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
Spoko
A wracając do tematu, link pierwszy lepszy z wyszukiwarki, można się zapoznać z LR'em.
Digital Foto Video - Adobe Lightroom
Albo Youtube hasło Lightroom jest tego do groma.Ostatnio edytowany przez Yaru; 37932.Sprzedałem Canony poszedłem do Sony
Komentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
Masz absolutną rację! Szkoda, że wielu z fotografów "profesjonalnych" wylewając tutaj swoje żale o tym zapomina.Bo tak prawdę mówiąc młodzi patrzą na foty inaczej, niż fotograf. Oceniają emocje, a sprawy techniczne ostrość itp są pomijalne. Widzę to u siebie w rodzinie, gdzie ja wyrzucam foty technicznie zmarnowane, a moją żona twierdzi, że ładne są i żebym zostawił - podobnie reszta rodziny.
No i tak bajdełej... Panowie i Panie, po co cała ta polemika na temat finansowania reportażu ze ślubu/wesele na forum fotografów? Tutaj nic nie wskóracie. Jestem pewny, że wszyscy zaglądający na to forum są po "jasnej" stronie mocy i zdają sobie sprawę z potrzeby zrobienia dobrych zdjęć. Z takim uświadamianiem to raczej na jakies forum dla młodożeńców albo gdzieś, gdzie oni szukają m.in. fotografów.
A z własnego doświadczenia RAZ odmówiłem robienia zdjęć na ślubie chrześniaka. Z różnych powodów. Nie tylko przez świadomość mojej (czy też mojego sprzętu) ułomności. I wynajęli ekipę. Za ciężkie pieniądze. filmowali, fotografowali, sprzęt porządny zdjęć dużo. Powinno być dobrze? Też tak myślałem - ja bawiłem się przednie. Szkoda tylko że jakiś jełop w postprodukcji 90% zdjęć kadrował po skosie, jakieś 35°. Tego się nie da oglądać... Za to jak dynamicznie! Pocieszyłem młodych, że to się da odkręcić, na pewno są jakieś RAWy to w końcu profesjonaliści.
Otóż NIE, nie otrzymali on ŻADNYCH innych klatek, niż te z....e jpgi.
Powiedzcie, drodzy profesjonaliści, gdzie popełnili błąd? Obejrzeli zdjęcia przykładowe, zasięgali porad, zapłacili duże pieniądze (chyba z 3k za zdjęcia + film). Jednak oni NIGDY więcej ni pójdą do żadnego profesjonalisty.
Do Autora wątku: bardzo dużo błędów poprawisz nawet w programie który mają Google tam, gdzie umieściłeś galerię. Może zostanę okrzyczany profanem, ale to załatwi 80% problemów w tych zdjęciach (chodzi o kontrast i dynamikę świateł). Reszta to kadr, który musisz znaleźć sam. Na pewno dasz radę.
I jak to już ktoś wcześniej wspomniał - jak to wszystko zrobisz, na pewno będzie przy najbliższej okazji będziesz wiedział na co zwrócić uwagę.amatorzy dbają o sprzęt, zawodowcy o temat, dla artysty najważniejsze jest światło...Komentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
tak sie dzieje bo fotografia to tez sztuka, to osobista interpretacja danej chwili, danego punktu widzenia.
Stad jednym to pasuje, a innym nie. Kotlety takie niestety sa, to wcale nie jest latwa robota.5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
Crazy Apple Fanboy
Ex Linux UserKomentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
Do Autora wątku: bardzo dużo błędów poprawisz nawet w programie który mają Google tam, gdzie umieściłeś galerię. Może zostanę okrzyczany profanem, ale to załatwi 80% problemów w tych zdjęciach (chodzi o kontrast i dynamikę świateł). Reszta to kadr, który musisz znaleźć sam. Na pewno dasz radę.
I jak to już ktoś wcześniej wspomniał - jak to wszystko zrobisz, na pewno będzie przy najbliższej okazji będziesz wiedział na co zwrócić uwagę.
Dziękuje takiej odpowiedzi właśnie oczekiwałem, a nie mącenia i doszukiwania się nie wiadomo czego. To że zdjęcia są spartaczone wiem i nie mam zamiaru żalić się nad nimi, trudno. Wole żeby rodzina była na mnie zła za spartaczenie niż obcy ludzi. A jak już pisałem ostrzegłem że nie będą to zdjęcia profesjonalne bo się uczę, więc byli świadomi tego że może być źle. Chociaż mi może nie do końca szczerze powiedzieli "...sporo zdjęć nam się podoba".Ostatnio edytowany przez glassman; 50950.Komentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
Moim zdaniem niekoniecznie kadrował w postprodukcji. Z reguły artysty tak pochyło strzelają od razu - żeby było fajniej i ambitniej. Mnie też to strasznie irytuje i nie lubię takich fotek. Chyba, że dosłownie kilka na cały reportaż, z zabawy. To ok. Bo emocje są itp. Ale już w innych sytuacjach nie bardzo. Ale dalej jest odpowiedź, skąd wziął się ten problem:Szkoda tylko że jakiś jełop w postprodukcji 90% zdjęć kadrował po skosie, jakieś 35°Otóż, za dobrego filmowca i dobrego fotografa, to nie są duże pieniądze...zapłacili duże pieniądze (chyba z 3k za zdjęcia + film)
U nas są takie firemki właśnie, "fullopcja panie" i polega to na tym, że chłopek z aparatem dostaje 250zł za całą nockę, potem facet-monter-szef praktycznie tego nie obrabia i leci surówka. Przy czym nawet specjalnie nie sprawdza co tam było zrobione, a chłopki z racji niskich pensji nie starają się za bardzo. W sumie za 250żł też bym się nie starał, tylko nie rozumiem, po co takie oszołomstwo zapycha rynek. Chociaż w sumie im się nie dziwię, bo wiadomo, każdy chce zarobić jak najwięcej najmniejszym kosztem, ale czemu ludzie nadal to kupują - tego nie pojmuję. Jeszcze rozumiem, kiedy firma powstaje, zbiera klientów czy się uczy i jest "na dorobku". Ale nie w przypadku firmy, która od lat serwuje ten sam, niski poziom.....Komentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
No tak najlepiej dla "slubniaka" jakby koszta jego sprzetu pro, zwrocily sie za jedno zlecenie.Święte słowa!
Wirtualny lajk.
@Raideur - są ślubniaki jak wiadomo i było pisane za 1000/1500 a są i za 10.000. Są i tacy, którzy (bez obrazy dla założyciela wątku) robią rodzinie bez doświadczenia.
Liczenie średniej niestety nic nie daje.
@Yary - dokładnie! Oglądać, czytać, trenować, zdobywać doświadczenie. Od małych imprezek typu bal przedszkolaków po śluby, pokazy mody i najwyższe ligi sportowe.
Mieszkam kilkanascie lat za granica i to nie za wschodnia, lecz nie widze zeby ceny za uslugi slubne byly tak wygurowane jak w Polsce.
Stad tez mamy pelno amatorow, choc duza cena nie zawsze jest proporcjonalna do jakosci uslugi.Komentarz
-
Odp: Moje pierwsze wesele i wtopa.
No tak najlepiej dla "slubniaka" jakby koszta jego sprzetu pro, zwrocily sie za jedno zlecenie.
Mieszkam kilkanascie lat za granica i to nie za wschodnia, lecz nie widze zeby ceny za uslugi slubne byly tak wygurowane jak w Polsce.
Stad tez mamy pelno amatorow, choc duza cena nie zawsze jest proporcjonalna do jakosci uslugi.
No to zróbmy krótki rekonesans.
Ścisła topka w 2012 według WPJA
Reportaże ślubne - WPJA Top Fotografów Ślubnych
Starting rates:
Steve Matteo - $3500+ (USD)
Emin Kuliyev - $5000+ (USD)
Matt Adcock - $4750+ (USD)
...
Justyna Ortyl (PL) - $1000+ (USD)
Konrad Obidzinski (PL) - €900+ (EUR)
Mnie to nie wygląda na wygórowane ceny. Jak na nasze zarobki to raczej proporcja jest zachowana.Studio Moments to fotograf ślubny Kraków i kamerzysta Kraków. Zapraszam na naszą stronę!Komentarz
Komentarz