X
-
Amator. Minolta 7+akcesoria, Canon 20D+ EF-S 18-55 II USM, EF-S 17-85IS, EF 50 1.8, M42 System+ Speedlights580EX. Dodatkowo 3lampy studyjne 200Ws.
Moje gnioty http://www.fotopozytyw.prv.pl
A tu mój główny profil działalności http://www.mepia.pl -
a jak wasze doswiadczenia z tym fotto.pl
jak z jakością?
ja miałem narazie jedną z fotojokera ale to jeden wielki pasztet.Amator. Minolta 7+akcesoria, Canon 20D+ EF-S 18-55 II USM, EF-S 17-85IS, EF 50 1.8, M42 System+ Speedlights580EX. Dodatkowo 3lampy studyjne 200Ws.
Moje gnioty http://www.fotopozytyw.prv.pl
A tu mój główny profil działalności http://www.mepia.plKomentarz
-
A czy ktoś z Was zamawiał tu ?
Mordo Ty moja !Komentarz
-
Także jestem ciekaw jak wygladaja od nich foto ksiązki może ktoś ma juz doświadczenie gdzie i jak można sensownie zrobic foto ksiązke smiało podzielcie się wiedza
Pkt 8 regulaminu forumKomentarz
-
Mam pytanie do klientow firmy Blurb.
Wlasnie tworze u nich album i nie moge zrozumiec jak to mozliwe, ze gotowy produkt u mnie na dysku ma rozmiar X, a w momencie transferu do nich wysyla dane o rozmiarze 1/3 X. Jak sie to ma do jakosci wydrukowanych zdjec?
Pozdrawiam5DKomentarz
-
Komentarz
-
Obecnie mam od nich jedna fotoksiazke w formacie standard landscape z maksymalna iloscia stron na zwyklym papierze. Powiem krotko... bede do nich wracal.
Jak masz jakies pytania to w miare mozliwosci odpowiem.
Pozdrawiam.5DKomentarz
-
Na HP Indigo 5000 drukują np. w warszawie w StudiuSupra www.studiosupra.pl. Zresztą robią fotoksiążki pod marką Fotogift www.fotogift.pl.
Na wydruku żadnej kaszki nie ma, jest zwykła rozetka rastra amplitudowego. Jak ktoś jest z Wawy, może sobie u nich obejrzeć przykładowe fotoksiążki.30D + szpargałyKomentarz
-
pracowałem w firmie gdzie maszyna kosztowała 500 000 zł
i to nie farbkowe indygo ale xerox DC5000 - do odbitek bardzo fajna sprawa
/sig w budowie/
40D, Pancolar 50mm 1.8, C50 1.8 MkII, C35-105, Granit 80-200 mm , Jupiter 85/2.0 , 135mm, walizka różnościKomentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Witam.
Widziałem przykładowe coś co Fotojoker nazywa fotoksiążką. Zapytałem tylko panią na stoisku czy zdjędia w tych fotoksiążkach były wielkości znaczka pocztowego powiększane do formatu pocztówkowego, w dodatku z ogromną kompresją.
A ta na poczekaniu zrobiła mi wykład na temat: jakiego formatu musi być zdjęcie, żeby dobrze wyglądało w ich "rewelacyjnej" fotoksiążce. Usłyszałem baśń o megapikselach, rozmiarach zdjęć itd.
Żeby skończyć tę ciekawą dyskusję zapytałem czy mogę dostarczyć pliki w formacie TIFF. W tym momencie pani zamilkła... a ja opuściłem sklep.link do stronki mojej żonki - cena jaką zapłaciłem za zgodę na zakup 17-40 L
Potem już poszło bez "szantażu": 30d i 17-40 dla niej a dla mnie 5d i 24-105. Transakcja wiązana.
Komentarz
-
Sam przymierzam się do zlecenia im testowej fotosiążki - na sztywniejszych kartach, to się u nich nazywa fotoksięga. Planuję 16 stron - to ma być książka prezentacyjna dla klientów. Robił ktoś u nich już takie zlecenie? Jak z jakością - terminowością?Komentarz
-
-
W fotto kiedys robiłem i było ok, teraz wysłałem jedną sztukę 14tego sierpnia i jeszcze nie dostałem nic od nich, niestety na stronie mają napisane, że czeka się do miesiąca.sprawne lewe oko i trochę gratów ułatwiających życie
niewiele piszę, więcej czytam, jeszcze więcej myślę
Fotograf ślubnyKomentarz
Komentarz