X
-
-
Suplement Biblii
Po wielu latach Bóg spojrzał znów na ziemie i stwierdził, że się bardzo źle dzieje. Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, więc postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość. Ale przedtem zawołał Noego i powiedział:
"Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy: 300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka. Zabierz żonę i dzieci, i z każdego gatunku zwierząt po parze. A za 6 tygodni ześle wielki deszcz".
Noe nie był zachwycony - znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na arce, bez telewizora i z tymi wszystkimi zwierzętami - ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga. Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc. Noe siedział w ogródku i płakał, bo nie miał arki. Bog wychylił się z nieba i zapytał:
"Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?"
Noe odpowiedział:
"Panie, coś mi uczynił? Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę. W urzędzie myśleli, że chce budować stajnie dla baranów.
Potem nie podobała im się architektura - za wymyślna dla baranów, a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć. Także wymiary nie znalazły poparcia, bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć. Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę, bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona. Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty. W tej chwili np. chodzi o to, że w planach nie są uwzględnione systemy do gaszenia w czasie pożaru. Na moją uwagę, że będę przecież otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę powiatowego. Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduje statek, zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji. Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować, bo będzie i tak otoczony wodą, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów Unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych. Z drzewa cedrowego musiałem też zrezygnować - nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać. Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych. Na moja wzmiankę o tym, ze i tak będzie potop i nie opłaca się tu sadzić żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę, tym razem z województwa. Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy, ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe. Kiedy się okazało, że nie mogę im płacić wg taryfy, to rozpoczęli strajk, tak że budowa arki znów sie odwlekała. W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta. Tylko że wmieszał się związek ochrony zwierząt i zabronił mi [zarządzenie unii europejskiej Nr. 733/6/987] transportu jeleni w okresie rykowiska. Poza tym musiałem podać cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królików obejmują również zające. A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia do pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt. Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu, twierdząc, ze buduje prywatne zoo bez zezwolenia. Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka nie gotowa, a ty już zesłałeś deszcz."
W tej chwili przestało padać, wyszło słońce i tęcza. Noe spojrzał w niebo i powiedział:
"Czyżbyś się Boże rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?"
Bóg odpowiedział:
"Nie trzeba. Załatwi to biurokracja".Komentarz
-
-
Komentarz
-
Oj tak... nr 3 absolutnie niesmaczny. Robienie sobie jaj z czyjegoś nieszczęścia jest po prostu prymitywne...1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...
Komentarz
-
Komentarz
-
Ale Blade w nowym hicie dla nastolatek jest rewelacyjny! :-)Kilka moich zdjęć: http://www.fotoik.pl/index.php?akcja=autor&rid=2951
Moja galeria: http://laur.ovh.org/Komentarz
-
dla mnie bombaKomentarz
-
Widać, że jesteśmy daleko w tyle
Niestety Polacy wolą posłuchać sobie jak ktoś śpiewa, niż wybrać prawdziwy talent.
Komentarz
-
Teoria wklęsłej Ziemi
Nieco przydługawy dowcip dla ambitnych, ale jednak dowcip
Zastanawiałem się czy nie dać tego do dowcipów o fotografii, bo w końcu są tu zawarte tak niepodważalne fakty jak ten o eliptycznym zakrzywieniu światła przez co mamy dzień i noc, fakt o tym, że linia horyzontu nad morzem jest wyżej niż linia brzegowa (Wy też to zauważyliście?:-)) i doświadczenie z teleobiektywem o ogniskowej >= 400mm i wykonaniu paru zdjęć przeciwnego brzegu, pomiędzy Friedrichshafen a Romanshorn;-)
Fakt, że gość nie wie po co się oblicza przysp. dośrodkowe, podając tylko kosmiczną prędkość 1667km/h z którą punkt materialny zapyla na równiku i nie słyszał o I prędkości kosmicznej, to już się pominie..
PozdrawiamKomentarz
-
>>>--------> założyłem sobie bloga <--------<<<Komentarz
-
Coś z życia wzięte i na czasie.
Wiecie skąd w Polsce dzieci wiedzą, że Mikołaj wchodzi przez komin? No, wiecie? Nie? Ano z angielskiej piosenki.
Wczoraj mój czteroletni syn coś śpiewał po angielsku. Zaciekawiony pytam o czym i otrzymałem odpowiedź, że "Mikołaj wchodzi przez komin".
Jak brzmiała piosenka w wersji oryginalnej?
Ano tak (pisownia w nawiasie zamierzona): Santa Claus is (KOMIN) soon.Komentarz
-
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
„Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. PłażewskiKomentarz

Komentarz