X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Handelson
    Uzależniony
    • 2009
    • 789

    #3931
    Coś dla dwukołowców:

    Byle do wiosny

    Komentarz

    • fagor

      #3932
      Prezes do nowo zatrudnionej sekretarki:
      - To jest biurko, przy którym będzie pani pracować.
      Sekretarka:
      - Dobrze.
      - A to jest telefon, który będzie pani odbierać gdy zadzwonią do nas klienci.
      - Dobrze.
      - A tu mamy fax, czasami będzie pani wysyłać pisma do naszych kontrahentów.
      - Dobrze.
      - A w rogu stoi express do kawy, w którym będzie pani robić kawę dla mnie i naszych klientów.
      - Dobrze.
      Zirytowany prezes do sekretarki.
      - A czy zna pani inne słowa niż "dobrze"?!
      - Seks, oral...
      Prezes:
      - Dobrze.

      Komentarz

      • caveman
        Bywalec
        • 2007
        • 239

        #3933
        Pretekst do awantury

        Żona dała mi do zrozumienia, co chce dostać na rocznicę ślubu. Powiedziała: chcę coś błyszczącego, co leci od zera do setki w ciągu 3 sekund.
        Wobec tego kupiłem jej wagę.
        I wtedy zaczęła się awantura.

        ******************************
        Gdy wróciłem wczoraj do domu, żona domagała się, żebym ją zabrał do jakiegoś drogiego miejsca. Wobec tego zabrałem ją na stację benzynową.
        I wtedy zaczęła się awantura.

        ******************************
        Gdy skończyłem 65 lat, poszedłem do Urzędu Emerytalnego, żeby złożyć podanie o emeryturę. Niestety, zapomniałem wziąć z domu legitymację ubezpieczeniową, więc powiedziałem panience w urzędzie, że wrócę później.
        Panienka na to: Proszę rozpiąć koszulę.
        Gdy to zrobiłem, panienka powiedziała: te siwe włosy na pana piersi są dla mnie wystarczającym dowodem na to, że jest pan w wieku emerytalnym. Nie potrzebuje pan iść do domu po legitymację.
        Gdy opowiedziałem o tym żonie, ona powiedziała: Powinieneś był spuścić spodnie. Wtedy byś też dostał rentę inwalidzką.
        I wtedy zaczęła się awantura.

        ******************************
        Żona i ja poszliśmy na spotkanie maturzystów z mojej szkoły, wiele lat po maturze. Zauważyłem pijaną kobietę, siedzącą samotnie przy sąsiednim stoliku. Żona spytała: kto to jest?
        Powiedziałem: to moja była sympatia. Słyszałem, że gdy przerwaliśmy nasz romans, ona zaczęła pić i od tej pory nigdy nie była trzeźwa.
        Żona na to: kto by pomyślał, że człowiek może coś świętować tak długo?
        I wtedy zaczęła się awantura.

        Komentarz

        • dinderi
          Pełne uzależnienie
          • 2009
          • 3028

          #3934
          Dla miłosników Forfitera, nowa odsłona http://www.youtube.com/watch?v=h94Z2do2Po4
          Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
          09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

          ---Moje zdjecia na FB---

          Komentarz

          • siudym
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 2254

            #3935


            i sie wyjasnilo wszystko..

            Komentarz

            • barnix

              #3936
              Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek".
              Żona pyta:
              - Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane???
              - One zarabiają na nierządzie.
              - A co to znaczy?
              - Robią ludziom przyjemności za pieniądze.
              - A dużo można na tym zarobić??
              - Oj, bardzo dużo, kochanie.
              - To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne...
              Mąż unosi brwi ze zdziwienia:
              - No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja też się zgadzam.
              - A co muszę zrobić? - pyta żona.
              - Stan tu, ja stane 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, że musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie.
              - Ok.
              Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się mercol. Żona podchodzi, a kierowca pyta:
              - Ile?
              - Stówa.
              - Ale ja mam tylko siedem dych.
              - Poczeka pan. Muszę porozmawiać z menadżerem.
              Żona biegnie do męża i pyta:
              - Józek, ale on mówi, że ma tylko 7 dych. Zrobić to?
              - Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, ze za 70 to mu weźmiesz do ręki.
              Żona biegnie z powrotem i mówi, że zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga*****a. Oczom żony ukazuje się instrument długi aż do kolana klienta. Żona wytrzeszcza oczy i mówi:
              - Muszę porozmawiać z menadżerem.
              Biegnie zdyszana do męża i woła:
              - Józek nie bądź świnia!!! Pożycz mu te trzy dychy!!!

              Komentarz

              • rysib
                Początki nałogu
                • 2006
                • 281

                #3937
                Prawdziwy, zły i bezwzględny gangsta:
                Pozdrawiam Rysiek

                Komentarz

                • dinderi
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 3028

                  #3938
                  Trochę długie to, ale warto obejrzeć. Moje specyficzne poczucie humoru miało prawdziwą ucztę
                  Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                  09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                  ---Moje zdjecia na FB---

                  Komentarz

                  • gregorrr

                    #3939
                    Żona do męża:
                    - Piszą, że woda podrożała...
                    - O, wreszcie i abstynentom się do **** dobrali!

                    Komentarz

                    • suluf
                      Bywalec
                      • 2009
                      • 109

                      #3940
                      Quidquid latine dictum sit, altum videtur.

                      Komentarz

                      • Donikm
                        Coś już napisał
                        • 2009
                        • 65

                        #3941
                        Zamieszczone przez dinderi
                        Trochę długie to, ale warto obejrzeć. Moje specyficzne poczucie humoru miało prawdziwą ucztę
                        http://www.youtube.com/watch?v=mxXlDyTD7wo
                        Rewelacja, usmialem sie na maxa, cala prawda na temat wszelakich call center
                        5-ki | L-ki | Dodatki

                        Komentarz

                        • Kolaj
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 3293

                          #3942
                          Zamieszczone przez dinderi
                          Trochę długie to, ale warto obejrzeć. Moje specyficzne poczucie humoru miało prawdziwą ucztę
                          http://www.youtube.com/watch?v=mxXlDyTD7wo
                          Obejrzałem to z 5 razy. Za każdym razem podcierałem sobie łzy ze śmiechu.

                          Komentarz

                          • greg1981
                            Coś już napisał
                            • 2010
                            • 70

                            #3943
                            Pewnego razu był sobie mężczyzna, który chciał za wszelką cenę schudnąć i próbował już wszystkiego i nic. Kupił gazetę a tam ogłoszenie: Kuracje odchudzające za 100, 200 i 300 zł i mysli sobie ostatni raz próbuję i daje sobie spokój.
                            Przychodzi więc pod dany adres i w recepcji prosi o kurację za 100 złotych. Miła Pani mówi , że proszę iśc do pokoju 101 i tam wszystkie wskazówki ku schudnięciu zostana mu przekazane. Wchodzi więc, a tam skąpo ubrana piekna dziewczyna, nieduży pokój i mówi do niego : Jak mnie złapiesz to mnie zer...... Chłop biega łapie robi swoje przychodzi do domu i 3kg mniej. Mysli sobie co za wspanaiała kuracja nie dość, że taka przyjemnośc to jeszcze chudne. Idzie na drugi dzień i prosi o kurację za 200 złotych. Pani ponownie mówi tym razem pokój 202. Gośc biegnie otwiera drzwi a tam jeszcze piekniejsza kobieta, lecz większy pokój i ponownie słyszy słowa: Jak mnie złapiesz to mnie zerż.....Chłop biega i biega łapie i w domu 6 kg mniej. Mówi ide jutro za 300. Przychodzi pokój 303 tym razem biegnie po schodach wchodzi i patrzy a tam siedzi wielki murzyn i mówi do niego: Tym razem jak ja Cię złapie to Cie zerż....

                            Komentarz

                            • Kronos
                              Bywalec
                              • 2008
                              • 237

                              #3944
                              Zamieszczone przez dinderi
                              Tak może być, kiedyś widziałem aukcje zasilacza renomowanej firmy CAUTION.
                              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                              Nawet znalazłem


                              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!


                              2 KONTUKU -
                              Ostatnio edytowany przez Kronos; 22587. Powód: Automerged Doublepost

                              Komentarz

                              • wicek1

                                #3945
                                W pewnej firmie prezesi postanowili zatrudnić asystentkę zarządu.
                                Oprócz odpowiednich wymagań osobowościowych określili wymogi wizualne:
                                175 cm wzrostu, długie nogi, duże niebieskie oczy, blondynka itd.
                                Po rozmowach kwalifikacyjnych, wskutek selekcji pozostała im jedna kandydatka spełniająca te wymogi.
                                Zadali jej pytanie:
                                - Jakie są Pani oczekiwania finansowe?
                                - 10 tys. PLN
                                - Co? U nas 6 tys. zarabia Główny Księgowy
                                - To dymajcie księgowego!

                                Komentarz

                                Pracuję...