X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pan.kolega
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2817

    #61
    Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

    Ja spędziłem całe życie z Windows od wersji chyba 3.0, która z poczatku odpalałem tylko żeby pobawić się oknami, analogowym zegarem, fontami i dźwiękami, bo żadnych aplikacji nie miałem (niewiele było) oprócz Word Perfect.
    Dlatego kocham Windows....

    Potem instalowałem każda następna wersję w dniu kiedy pojawiła się w sklepach, aż do 7, w domu i w pracy najszybciej jak się dało. Jako wielki fan i wizard Windows nigdy nie miałem żadnych problemów z niestabilnościa czy bluescreenami. Również nie używałem żadnych antywirusów, dopiero od niedawna (z Win7). Miałem i mam zainstalowane setki aplikacji i surfuję wszystko w Internecie bez różnicy. Każdy problem się dawał rozwiazać i były to zwykle problemy z hardwarem. Kilka razy złapał sie wirus ale nie straciłem przez to ani bita. Straciłem natomiast kilka razy wieekend na usuwanie dziadostwa i dlatego w końcu zainstalowałem antywirusa kiedy system zrobił się jeszcze bardziej skomplikowany. Nigdy nie używałem innego konta niż administrator. Obecne Windows nie maja w ogóle żadnych problemów.

    Ale to dla mnie. Nie dla mojej żony np., która jest normalna i nie ma ochoty tracić czasu na zgłębianie tajników Windozy, albo dostać schizofrenii wskutek obcowania z monstrualnym idiotyzmem, jakim jest Windows Registry.
    Windows to jest "high maintenance" OS i nie każdego cieszy dłubanie w wypocinach mało błyskotliwych programistów. Owszem, działa zupełnie bez problemu jak się poświęci czas, ale co z tego? Mnie to bawiło za młodu, a teraz nudzi, bo mam bardziej pasjonujace zajęcia. A na pewno nie mam ochoty być adminem tuzina komputerów. A maca używałem kiedyś i mogę sobie kupić choćby jutro - zajmie mi 3 dni żeby się przyzwyczaić. albo zostanę z Windows - ganz egal.

    Dlatego, ten ton lekkiej pogardy dla osób, które nie dość pilnie studiuja Windows, nie ma żadnego usprawiedliwienia, bo komputery nie sa dzisiaj dla majsterklepków jak w latach 80-90. (Kto ma czas i zapał na kopiowanie filmów i robienie jakichś "niestandardowych exploitów" ? "Content" jest na tyle tani, że mnie np. stać na kupienie 10x razy więcej mediów niż mam czas w życiu obejrzeć czy wysłuchać. )

    Moja córka ma macbooka ze szkoły i radzi sobie świetnie, mimo, że komputery same w sobie nie kręca jej w najmniejszym stopniu. A to lans dla niej taki jak dla robotnika na budowie służbowy waciak i gumowce.
    I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

    Komentarz

    • Kolekcjoner
      Obertroll
      • 2006
      • 18766

      #62
      Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

      Zamieszczone przez janhalb
      No, ale na tej zasadzie ZAWSZE można powiedzieć: są problemy? No to znaczy, że komp źle zrobiony... Nie jestem informatykiem ani inżynierem - jestem prostym humanistą, więc wyciągam wnioski jak humanista: łącznie ...naście komputerów, w tym firmowe (m. in. Toshiba, HP, IBM, Dell, Lenovo) - i we wszystkich podobne problemy. Zgodnie z zasadami metodologii badań szukam zmiennej niezależnej, czyli cechy wspólnej. I znajduję: system operacyjny ;-)

      No dobra, żarty na bok: naprawdę komputery o których mówisz chodzą równie dobrze po 2, 3, 4 latach użytkowania, jak na początku? Bez reinstalacji systemu etc? To nie złośliwe pytanie, pytam zupełnie poważnie - bo ja się jeszcze z takim przypadkiem wśród pecetów nie spotkałem.
      Tak. To jest kwestia "jak dbasz tak masz".
      Apple dba za Ciebie - co narzuca ograniczenia. W windozie te ograniczenia trzeba sobie narzucić samemu .

      Zamieszczone przez banan82
      Szanse są że na Macu nigdy nic nie złapiesz, a jesli tak to będzie to błąd użytkownika.
      To tak samo jak w windowsach .
      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
      Kapitan Wagner

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12158

        #63
        Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

        Zamieszczone przez pan.kolega
        Windows to jest "high maintenance" OS i nie każdego cieszy dłubanie w wypocinach mało błyskotliwych programistów.
        ja prawdopodobnie z innej bajki jestem. z systemow, na ktorych pracowalem, to dla mnie high maintenance byl Debian
        za czasow woody 3.0. tam faktycznie trzeba bylo cos doczytac, zeby system w ogole dzialal jak nalezy. ale to wtedy,
        kiedy sie go stawialo jako serwer, bo przy instalacji jako stacja robocza w zasadzie tez sie do niczego nie zagladalo,
        zeby system "wyjety z pudelka" dzialal jak nalezy.

        podejrzewam, ze nowe wersje nawet Debiana sa tak idiotoodporne, ze kazdy Ziutek sobie poradzi. no, moze niekoniecznie
        Ziutek wyhowany w rezerwacie Apple, OK. taki moze faktycznie nie ogarnac pytan i nie umiec znalezc Google'a...

        Windows to jest system totalnie idiotoodporny. zreszta dzisiaj to i Linuksy sie do tej kategorii kwalifikuja - byle Ubuntu
        jest proste i oczywiste, w nic nie trzeba sie bawic, co najwyzej od czasu do czasu konieczny jest RTFM. jestem zdania, ze
        po czterech klasach podstawowki RTFM nie powinien byc trudnoscia.

        de facto to z punktu widzenia uzytkowego (nie administracji systemem, ale o tym za chwile) to nawet IBM-owski i5 (AS/400,
        czy jak to sie teraz nazywa) jest prosty i przejrzysty. tylko tam trzeba myslec co sie wklepuje, wiec dla 99% dzisiejszych
        uzytkownikow sie to nie nadaje
        administracje i5 powinien robic ktos, kto ma na ten temat pojecie i odpowiednia psychike. to sa najczesciej za drogie maszyny
        i zbyt wazny software produkcyjny (i dane), zeby to robil nawet przecietny admin uniksowy, ktory mysli w kategoriach
        "jak mam backup, to moze sobie wszystko pierdyknac, bo przeciez odtworze" na i5 przetwarzajacym na zywo transakcje
        bankowe taki mindset jest nie do pomyslenia...


        Zamieszczone przez pan.kolega
        Owszem, działa zupełnie bez problemu jak się poświęci czas, ale co z tego? Mnie to bawiło za młodu, a teraz nudzi, bo mam bardziej pasjonujace zajęcia. A na pewno nie mam ochoty być adminem tuzina komputerów. A maca używałem kiedyś i mogę sobie kupić choćby jutro
        mam wrazenie, ze to jest wlasnie schemat, ktory sprzedaje Applea: nie chce mi sie samodzielnie pomyslec i pokombinowac z Windows - ot, rozwiaze problem przez wydanie worka kasy na Makowe. a jak stara Makowa zacznie mi dzialac jak Windows (albo uderze w scianie niemozliwosci rozbudowy) - to zaniose kolejny worek baksziszu na kolejny model.
        rozwiazanie fenomenalne dla gospodarki (na pewno USA), ale czy faktycznie rozwiazujace problemuy? dyplomatycznie powiem: mam co do tego watpliwosci...
        ale po wynikach sprzedazy i opiniach w internecie widac, ze tak wlasnie ludzie funkcjonuja...


        Zamieszczone przez pan.kolega
        Dlatego, ten ton lekkiej pogardy dla osób, które nie dość pilnie studiuja Windows, nie ma żadnego usprawiedliwienia, bo komputery nie sa dzisiaj dla majsterklepków jak w latach 80-90. (Kto ma czas i zapał na kopiowanie filmów i robienie jakichś "niestandardowych exploitów" ? "Content" jest na tyle tani, że mnie np. stać na kupienie 10x razy więcej mediów niż mam czas w życiu obejrzeć czy wysłuchać. )
        jest to jedno podejscie do sprawy. drugie podejscie jest takie, ze czasem wystarczy odrobine sie postarac i wlozyc troszeczke pracy,
        zamiast wyrzucac i kupowac nowe. ja wiem, ze glosze niepopularne w epokie konsumpcjonizmu poglady, ale do mnie nadal nie trafia
        dlaczego wlasnie podejscie "naprawcze" ma byc pietnowane. moze kwestia osobista - mnie jest dobrze z 7-letnim autem (male, wolne,
        ale zawsze niezawodne) czy kilka razy juz zszywanym plecakiem foto, ktory mogl bym ot tak wymienic za 300 Euro (de facto zadne
        pieniadze, biorac pod uwage ile z tym latam na grzbiecie w ciagu roku).


        nie mowie o sytuacji kiedy wybor kompa jest od zera. ale naprawianie wlasnego lenistwa przez: a kupie sobie makowke, bo reklama
        i "glos ludu" mowi, ze tam juz nic nie trzeba sie wysilac i wszystko dziala automagicznie
        do mnie nie przemawia. po prostu...
        Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • cobalt
          Pełne uzależnienie
          • 2012
          • 1513

          #64
          Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

          Jednym filozofia Maca odpowiada, innym nie. Krótko mówiąc udział w rynku to jakieś 7,2%: Windows 8: udział systemu na rynku rośnie - raport NetApplications
          Nie mogę namierzyć linka, ale facet opisuje zalety Maca do grafiki po lekkim liftingu. Kupił sobie sprzęt za 3 550zł. Poprosił o rozszerzenie pamięci i wymianę HDD - koszt 800zł. Czyli wydał 4 350zł i jest zadowolony, ale mówi, że obrabia tylko zdjęcia.
          C eos 6D | T 24-70/2,8 VC USD; C 70-200/2,8 L USM; C TCx1,4II | YN-568EX
          www.cobalt.fr.pl

          Komentarz

          • Merde
            Grzeczny i układny podpis
            • 2008
            • 7756

            #65
            Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

            Zamieszczone przez akustyk
            Windows to jest system totalnie idiotoodporny. zreszta dzisiaj to i Linuksy sie do tej kategorii kwalifikuja - byle Ubuntu
            jest proste i oczywiste, w nic nie trzeba sie bawic
            Żebyś się nie zdziwił. Niedawno zainstalowałem żonie na netbooku Ubuntu [1].
            Po paru dniach odpalam tą niesamowitą maszynę (bo żona okupowała mój stacjonarny) i co widzę? Na pulpicie mam dwie ikonki nazwane: "Gdzie jest pasek" i "To mój komputer" ;-)

            [1] Pierwotnie chodził na nim Windows 7 starter. Niby siódemka taka wspaniała, ale jednak dopadła go typowa przypadłość Windowsów - po paru latach system chodził kilkukrotnie wolniej niż na początku. Niby od czasów Win95 sporo się zmieniło, ale jednak...
            Nie chciało mi się dociekać co go tak zamula, ale to był komputer sporadycznie użytkowany (nienawidzę klawiatur i touchpadów w laptopach) i naprawdę niewiele było na nim instalowane...
            I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

            Komentarz

            • miszaj
              Bywalec
              • 2012
              • 167

              #66
              Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

              Zamieszczone przez Merde
              [1] Pierwotnie chodził na nim Windows 7 starter. Niby siódemka taka wspaniała, ale jednak dopadła go typowa przypadłość Windowsów - po paru latach system chodził kilkukrotnie wolniej niż na początku. Niby od czasów Win95 sporo się zmieniło, ale jednak...
              Nie chciało mi się dociekać co go tak zamula, ale to był komputer sporadycznie użytkowany (nienawidzę klawiatur i touchpadów w laptopach) i naprawdę niewiele było na nim instalowane...
              Cóż, prawda jest taka, że Windowsa trzeba sprzątać regularnie i wtedy jest git. Mój standardowy zestaw do tego to CCleaner, MyDefrag, Odkurzacz i FreeRegistryDefrag - odpalam to raz, dwa razy w miesiącu i jest spokój - komputer chodzi szybko i bezproblemowo (Win 7 x64)
              www.teofilrewers.co.uk | sprzet

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12158

                #67
                Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                Zamieszczone przez miszaj
                Cóż, prawda jest taka, że Windowsa trzeba sprzątać regularnie i wtedy jest git.
                to nie wiem. moj sluzbowy laps (jakis skrzypiacy Dell) chodzi jak kupa. wyjatkowo jako IT wolno mi instalowac wlasny software, ale poza Spotify nie mam nic co stale chodzi niesluzbowego. ale komp muli i szczegolnie przy listowaniu duzych katalogow miewa przestoje.

                na prywatnym kompie mam wiecej roznego softu, a mimo to dziala jak zloto i nic sie nie przycina. tyle co Outpost Firewall zmniejsza predkosc kopiowania plikow (karty pamieci / dyski USB 3.0), wiec przy wiekszych operacjach go deaktywuje na godzinke. ale nie ma absolutnie momentow zawahania.

                wydaje mi sie, ze duza czesc tej winy lezy po stronie skanerow antywirusowych. rejestru, jesli czlowiek mysli co instaluje (a nie jak leci, zwlaszcza "sciagniete od ruskich"), wbrew pozorom tak latwo sie nie zasyfi dokumentnie.


                sporo pomaga tez li i jedynie posadzenie partycji systemowej na dysku SSD. bo na talerzu, to chocby na tym pisalo "Apple, mega amazing, double iAmazing" to to bedzie zauwazalnie haczyc, jesli sie ma na dyskach troche wiecej plikow...
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • janhalb
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 321

                  #68
                  Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                  Zamieszczone przez Kolekcjoner
                  Tak. To jest kwestia "jak dbasz tak masz".
                  Wybacz - przeczytaj moje wcześniejsze posty. Ja właśnie DBAŁEM o moje komputery, wychodząc z założenia że narzędzia pracy się dba. Czyściłem, defragmentowałem, aktualizowałem, chroniłem przed wirusami. Robiłem WSZYSTKO co trzeba + trochę więcej.



                  Zamieszczone przez akustyk
                  (...)
                  mam wrazenie, ze to jest wlasnie schemat, ktory sprzedaje Applea: nie chce mi sie samodzielnie pomyslec i pokombinowac z Windows - ot, rozwiaze problem przez wydanie worka kasy (...)
                  Po pierwsze - z tym workiem kasy, jak już stało wyżej, to nie do końca prawda.

                  Po drugie: ależ dokładnie tak, właśnie NIE CHCE MI SIĘ :-)

                  Komputer nie jest dla mnie zabawką - nie bawi mnie "dłubanie" i nieustanne zastanawianie się, co muszę zrobić i dlaczego, żeby wszystko działało. To jak z samochodem: leję benzynę, wiem kiedy trzeba zmienić olej, wymieniam żarówkę jak się przepali. I TYLE. Nie muszę być mechanikiem. Nie muszę się znać na silniku. TO MA JEŹDZIĆ, a nie zajmować czas.
                  Amator, po prostu amator*

                  *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

                  Komentarz

                  • jellyeater
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 1631

                    #69
                    Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                    W pracy mam Win 7 od prawie roku (system stawiany z półtora roku temu). Wcześniej XP przez 4 lata. Nigdy nic nie sprzątałem i nie defragmentowałem. Działa jak złoto. Owszem Thnderbird potrafi się przyciąć, ale skrzynki mam po kilka GB. Więc chwilę na otwieranie trzeba stracić. 7 teraz hibernuję i wyłączam tylko na weekend. Działa pięknie.

                    W domu mam Win 7 od dwóch lat. Też nic z nim nie robię i działa.

                    Ostatnio było zabawnie bo u kobiety, której stawiałem XP 8 lat temu zaczęło coś wolno działać. Okazało się, że IE nie czyścił cookies, miał ich setki tysięcy. Ale to 8 lat działania kompa. Wyczyściłem i nadal działa sprawnie.

                    Aczkolwiek jak ktoś ma talent to rozwali system i po tygodniu.

                    http://jellyeater.net84.net/

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12158

                      #70
                      Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                      Zamieszczone przez janhalb
                      Po pierwsze - z tym workiem kasy, jak już stało wyżej, to nie do końca prawda.
                      powiem po holendersku - kazdy nieuzasadniony wydatek pieniedzy to jest za duzy koszt (wiec "worek" pieniedzy). pardon, ja jestem juz tutaj zasymilowany kulturowo (wstawic zart o Szkotach - ktorzy de facto przy Holendrach sa rozrzutni).

                      a jesli zakup jest tylko dlatego, ze komus wydaje sie, ze w ten sposob magicznie uleczy wszystkie niedoskonalosci - w sytuacji, w ktorej wystarczy cos tam doczytac i poprobowac: to to jest nieuzasadniony wydatek. a tak czesto wyglada mechanizm zmiany na Apple'a. albo crop na FF "bo ulepszy zdjecia" (ktorych Kowalski, w swoim oczywiscie mniemaniu, nie jest w stanie zrobic dobrze cropem), telefonu 4,7" na 5", PC na Makowe, itd. itp.

                      Zamieszczone przez janhalb
                      Po drugie: ależ dokładnie tak, właśnie NIE CHCE MI SIĘ :-)
                      no zgoda. to jest Twoj wybor. masz takie prawo.
                      ale... i nie jest to uwaga personalna - nie nalezy za swoje niechcenie obwiniac Microsoftu czy kogo tam, tylko dlatego ze Windows jest zaprojektowane z mysla nie tylko o tych, ktorym sie nie chce, ale rowniez o tych, ktorzy potrzebuja zroznicowanych mozliwosci. wiec np. nie 3 gotowych konfiguracji hardware'owych, tylko pelnej swobody w jej doborze (dawniej kosztem zabawy w sterowniki, ale dzisiaj w zasadzie temat nie istnieje), albo nie synchronizacji przez jedyny sluszny itunes, ale np. dropbox, skydrive, dysk NAS, ...
                      cos za cos - albo latwiej ale ryzykujac ograniczenie swobody (podam brutalny przyklad: Applefobia: Zrób to sam, czyli dołóż dysk do iMaka ), albo z wieksza swoboda ale kosztem odrobiny wiecej wysilku.

                      Zamieszczone przez janhalb
                      Komputer nie jest dla mnie zabawką - nie bawi mnie "dłubanie" i nieustanne zastanawianie się, co muszę zrobić i dlaczego, żeby wszystko działało. To jak z samochodem: leję benzynę, wiem kiedy trzeba zmienić olej, wymieniam żarówkę jak się przepali. I TYLE. Nie muszę być mechanikiem. Nie muszę się znać na silniku. TO MA JEŹDZIĆ, a nie zajmować czas.
                      samochod ma tylko i wylacznie przewozic osoby/przedmioty. technicznie to jest zupelnie inny problem niz software/hardware, gdzie ogromnym problemem jest zapewnienie zgodnosci i plynnej wspolpracy pomiedzy elementami roznych producentow. zupelnie inna bajka.

                      zreszta, dosc niefortunnie przypomniales mi pewien stary suchar odnosnie Apple
                      If Apple Made Cars
                      dosc dobrze podsumowuje filozofie dzialania tej firmy. i moj argument, ze samochody to zupelnie inna para kaloszy
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • janhalb
                        Początki nałogu
                        • 2008
                        • 321

                        #71
                        Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                        Zamieszczone przez akustyk

                        zreszta, dosc niefortunnie przypomniales mi pewien stary suchar odnosnie Apple (...)
                        Znam, znam :-)

                        Ale ten suchar jest przeróbką starszego suchara pt. "Co by było, gdyby Micorosft produkował samochody". To jest drugi koniec tego kijka... ;-)
                        Amator, po prostu amator*

                        *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12158

                          #72
                          Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                          Zamieszczone przez janhalb
                          Znam, znam :-)

                          Ale ten suchar jest przeróbką starszego suchara pt. "Co by było, gdyby Micorosft produkował samochody". To jest drugi koniec tego kijka... ;-)
                          prawda.

                          chociaz prawda jest, ze to tez pokazuje jak dluga droge MS przeszlo od czasow nakladek na DOS (Win 3.1, 95, 98, ME) do systemow domowych NT (juz 2000, a na dobre XP, Swista i 7).
                          ten dowcip o MS moze dzis zrozumiec tylko weteran PC, pamietajacy lata 90-te.
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • janhalb
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 321

                            #73
                            Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                            Zamieszczone przez akustyk
                            (...)ten dowcip o MS moze dzis zrozumiec tylko weteran PC, pamietajacy lata 90-te.
                            Eeee, przesadzasz... ;-)

                            Muszę przyznać uczciwie, że nie wiem jak to wygląda teraz - z relacji znajomych mogę wnioskować, że Win7 jest bardzo OK, z XP - jak pisałem - byłem generalnie zadowolony. Ale już np. Vista... Łomattko...

                            Mój teść w 2007 czy 2008 (nie pomnę) kupił sobie laptopa z Vistą (Toshiba, jakieś całkiem przyzwoite parametry toto miało jak na te 7 lat temu...). Pomagałem mu różne rzeczy ustawiać i instalować - słowo daję, jakby to nie był ktoś z rodziny, to już po dwóch godzinach bym mu tym szmelcem piżgnął o ścianę... Ale najlepsze w tej historii jest co innego:

                            dwa lata temu teść kupił sobie nową maszynkę (sporo jeździł, więc zdecydował się na małego netbooka z Win7). A Toshiba dostała się "w spadku" mojej córce. Po miesiącu walk z Vistą powiedziałem "basta" - wywaliłem Win w czortu i zainstalowałem jej jakieś proste Ubuntu (co dziesięciolatce potrzebne? Przeglądarka, OpenOffice do pisania i prezentacji do szkoły...). Parę dni później wpadł teść. Zobaczył zainteresował się... Najbardziej zatkał go fakt, że ten komputer NIGDY - nawet jak był nówką prosto ze sklepu, nie chodził tak szybko, płynnie i sprawnie... :-)

                            I jeszcze takie skojarzenie: Mac OSX raz na jakiś czas ściąga większe aktualizacje. Nie wspominam, że domyślnie robi to wtedy, kiedy JA chcę, a nie wtedy, kiedy on chce ;-) - ale po każdej większej aktualizacji ilość miejsca zajmowanego na dysku przez system… spada. A pod Win - zawsze rośnie ;-)

                            I jeszcze co do kosztów - "niepotrzebne"koszty to jednak pojęcie względne. Powiem Ci, jak różnicę między Win a Mac OSX podsumowała moja żona. Ona generalnie przy komputerze nie pracuje, używa go od czasu do czasu - ale ja pracuję w domu, więc miała okazję zobaczyć różnicę. Rok po mojej przesiadce na Maca zwróciła mi uwagę na jeden szczegół. Otóż wcześniej z pokoju w którym siedzę i pracuję mniej więcej raz na godzinę / dwie dobiegał charakterystyczny odgłos: puknięcie ręką w blat biurka i soczyste "Cholera!". Bo właśnie coś się zawiesiło, bo plik nie chce się otworzyć, bo coś tam...

                            - Od kiedy masz nowy komputer, jeszcze tego odgłosu nie słyszałam - powiedziała.

                            :-D
                            Ostatnio edytowany przez janhalb; 22344.
                            Amator, po prostu amator*

                            *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

                            Komentarz

                            • tomik23
                              Coś już napisał
                              • 2007
                              • 95

                              #74
                              Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                              Zamieszczone przez janhalb
                              I jeszcze takie skojarzenie: Mac OSX raz na jakiś czas ściąga większe aktualizacje. Nie wspominam, że domyślnie robi to wtedy, kiedy JA chcę, a nie wtedy, kiedy on chce ;-) - ale po każdej większej aktualizacji ilość miejsca zajmowanego na dysku przez system… spada. A pod Win - zawsze rośnie ;-)
                              Jeżeli pracujesz pod WIN7 polecam, prawy przycisk na dysku C tam klikamy "oczyszczanie dysku" po dłuższej chwili pojawia się następne okno w którym na dole po lewej stronie powinien być następny przycisk "Oczyść pliki systemowe" to klikamy pojawia się okno z wyborem plików do usunięcia.

                              Gdzieś na początku roku pojawiło się to dodatkowe okno które umożliwia usunięcie wszystkich już nieużywanych aktualizacji. Jeżeli nigdy tego nie robiłeś polecam, ja odzyskałem kilka GB

                              Komentarz

                              • Bouli_wro
                                Bywalec
                                • 2010
                                • 161

                                #75
                                Odp: Dlaczego warto kupić MacBooka?

                                sporo tu o ms windows już zostało powiedziane
                                to ja wrócę do tematu
                                nie wiem jak apple rozwiązuje system chłodzenia ale wrzucony air-ek w kołderkę i przykryty poduszeczką (przypadkiem odkryłem) nie dostaje zadyszki leży sobie tam spokojnie i czeka a takie lenovo które użytkuje na co dzień ugotowało by ze dwa jajka na twardo w tym czasie
                                w mojej starej (2007) toshibe kilka razy zmuszony byłem czyścić system chłodzenia by nie zaliczać resetów w BF a i tak pod koniec wspaniała nvidia postanowiła się odlutować od płyty co zresztą mój znajomy do dzisiaj naprawia opalarką w HP-kach
                                Ostatnio edytowany przez Bouli_wro; 37481.
                                https://forum.macro.zone

                                Komentarz

                                Pracuję...