X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kwv
    Bywalec
    • 2006
    • 118

    #1

    [battle] ANALOG vs CYFRA

    Chciałbym poznać wasze za i przeciw między aparatem analogowym a cyfrowym - oczywiście porównujemy lustrzanki.

    Każdy może oddać jeden głos w ankiecie /cyfra lub analog/.

    Miłej zabawy

    --
    mój głos na tak ANALOG- analog przebija konkurencyjną cenowo cyfrówkę swoją rodzielczością i brakiem szumów /cyfrowych/
    116
    ANALOG
    0%
    35
    CYFRA
    0%
    81
  • mungo
    Uzależniony
    • 2006
    • 535

    #2
    Jeśli Lubitela liczymy jako lustrzankę, to się chętnie wypowiem Temat wałkowany tysiące razy, ale chyba ani razu nie brałem w nim dyskusji.
    Analog:
    +tani w zakupie
    +rozpiętość tonalna kliszy
    +niekoniecznie musi być na baterię
    +kliszę można prawie wszędzie kupić, więc jak jedna się skończy to nie ma problem
    +adrenalinka przy oddawaniu kliszy-czy coś wogóle wyszło? czy jest tak jak chciałem?
    -drogi w użytkowaniu
    -w całkowitych manulach trzeba pilnować dość dużej liczby rzeczy
    Cyfra:
    +tani w użytkowaniu
    +idealny dla początkującego-może pstrykać tyle fotek, dopóki nie zaczną mu dobre wychodzić
    +możliwość korekty wszystkich ustawień na bieżąco
    +natychmiastowy podgląd zdjęć
    -drogi w zakupie
    -trzeba targać ze sobą laptopa
    -mała rozpiętość tonalna matrycy(trzeba się posiłkować HDR)
    -nie zawsze najlepsze odwzorowanie kolorków
    -częściej kradziony

    Narazie to tyle. Jak mi się coś przypomni to powiem


    Zaczątek portfolio: link

    Komentarz

    • nastier
      Uzależniony
      • 2005
      • 686

      #3
      ja tam stawiam na tolka banana.


      fotoblog

      Komentarz

      • Bagnet007
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1344

        #4
        Fajny wątek, będzie wojna Tak na serio to ja nie wiem który jest lepszy. Jeden i drugi na minusy, plusy... Klisza mniej wymaga co w moim przypadku (m42- telecentryczność) jest zaletą. Cyfrowej "luszczanki" przyznam się że jeszcze w ręku nie miałem Ale nic mi w niej nie zastąpi fajnego bzyczka od przewijania filmu :grin: No i mogę sobie zobaczyć migawkę "od tylca" a wy nie

        Komentarz

        • snow
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1145

          #5
          A co mają wybrać zwolennicy analogowych aparatów z przystawką cyfrową?


          Komentarz

          • adamek
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 2265

            #6
            Albo ludzie którzy używają obu zależnie od potrzeb?
            ;]
            Miłego dnia
            adam jastrzębowski
            cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
            tu tu

            Komentarz

            • scooter
              Uzależniony
              • 2005
              • 856

              #7
              a po co do cyfraka notebook ??

              Komentarz

              • DoMiNiQuE
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 3548

                #8
                Juz jedno bicie piany bylo na ten temat. Chcie kolejne? Chomsky, przybywaj

                Komentarz

                • popmart
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1721

                  #9
                  co za beznadzieja .....

                  Komentarz

                  • negatyv
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 109

                    #10
                    Szkoda miejsca na serwerze na ten temat. Mieszamy ciagle ta sama herbate. Wszystkie za i przeciw juz byly.
                    Ja na razie zostaje przy technologii srebrowej.
                    Pozdro dla tych, ktorym chce sie jeszcze dyskutowac o tym
                    Canon Rulezzz

                    Komentarz

                    • czornyj
                      Zasłużeni
                      • 2006
                      • 2626

                      #11
                      kwm - w tej "bitwie" nie ma wygranych. Na chwilę obecną możliwości tych technik są porównywalne. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej, to albo nie wie co mówi, albo jest fanatykiem. Oczywiście tu trochę lepiej ma to, a tam tamto, ale to aptekarskie i duperelne niuanse.

                      Marcin Kałuża | foty

                      Komentarz

                      • piszczal
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 459

                        #12
                        jeśli wziąć pod uwagę plastykę kadru i separację planów to oczywiście im większy nośnik rejestrujący tym będzie to bardziej plastyczne, dlatego 6x6 będzie lepsze pod tym względem od 24x36 i logicznie lepsze od APS-C
                        aktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 L

                        Komentarz

                        • snow
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1145

                          #13
                          Niezłe mydło czornyj Straszna nędza te Nikony


                          Komentarz

                          • czornyj
                            Zasłużeni
                            • 2006
                            • 2626

                            #14
                            snow, nie obrażaj tu mojego vintage-owego, zabytkowego Nikona, bo cię wyzwę na taki battle, że nabierzesz szacunku. To zdjęcie było mocno interpolowane, żeby miało taki sam wymiar jak skan ze slajdu.
                            Marcin Kałuża | foty

                            Komentarz

                            • thorin
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1990

                              #15
                              dla mnie tez kwv to takie odgrzewanie kotleta, najwazniejsze roznice zawarl w swoim poscie Mungo, ja patrzac na moj sprzet oddaje glos na analog, bo go bardziej lubie i zaluje ze nie mam dla niego tyle czasu ile mam dla cyfry, poza tym moj analog jest szybszy, nie ma pop up flasha, lepiej lezyw rece i w porownaniu do cyfry ma panoramiczny wizjer, jest tak wielki ze az widac na nim aberracje matowka z klinem, podswietlenie lcd na niebieski kolor no po prostu miod, poki full frame nie bedzie tani jak croppy i nie bedzie tak powszechny w fotografii jak aps-c a matryca dalej bedzie miala tak zawezona rozpietosc tonalna, bede dalej stawial na analogi. Jak zobaczylem ten watek myslalem o bitwie analogowcy kontra cyfrowcy na dobre foty, moze zamiast takiej sondy zrobic battle ? moze to cos bedzie w stanie udowodnic ? ja zawsze jestem chetny na wyzwania

                              Komentarz

                              Pracuję...