....gdy sie nie ma co się lubi, to się lubi co sie ma ...
X
-
-
Komentarz
-
-
Pisząc wcześniej o róznicy w plastyce zdjęć uzyskiwanej za pomocą większych formatów niż matryce w aparatach cyfrowych miałem na myśli naprzykład taki efekt z 6x6 jak na zdjęciu poniżej
pozdrawiamaktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 LKomentarz
-
tak jest 6x6 i plastyka obrazu ,dynamika oraz filmy cz/b sa o wiele lepsze niz cyfra. Piszczal swietnie oglada sie to fotke !!!Komentarz
-
Komentarz
-
dzięki, dziś odebrałem z naprawy i przeglądu mieszkową Agfę Billy record z 1930 roku w formacie 6x9, zakładam srajtaśmę i ciekaw jestem efektów.
3 przesłony, 4 czasy kombinacja powalająca ;-)
gorzej, że mój opemus obsługuje tylko format do wielkości 6x6, więc jak będę chciał odbitki to mam problem.aktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 LKomentarz
-
wlasnie musze sobie powiekszalnik jeszcze sprawic
Komentarz
-
aktualnie: Canon EOS R6 | Sigma A 35/1.4 DG HSM | Canon 135/2 L | Canon 16-35/4 LKomentarz
-
A ja zagłosowałem na anloga ;-)
Nie żebym uważał że lepszy od cyfry, bo jednoznacznej odpowiedzi nie ma i dyskutując na ten temat rzeczywiście można bić pianę przez następne 1578 postów. Po prostu od pewnego czasu, mimo że częściej używam cyfry, zdecydowanie więcej radochy dają mi fotki analogowe
Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
Komentarz
-
-
Komentarz
-
-
Na to jest sposób. Wystarczy w CFn ustawić zwijanie z wystającym końcem filmu. Można zmianiać częściowo naświetlone rolki, tylko trzeba zapamiętać ile się na której zrobiło. Potem poprostu z dekielkiem (test dekielka
)wypstrykać tyle ile się zrobiło + 1 tak dla bezpieczeństwa :-)
Przy okazji, dziś sobie zrobiłem test na BF/FF, zobaczymy jak wyjdą skany
Mam nadzieję że nie będe musiał się wysyłać do serwisu.
Ostatnio edytowany przez Bagnet007; 6605.
Komentarz
Komentarz