X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rene
    Początki nałogu
    • 2006
    • 283

    #1

    Gudzowaty - WPP - Onet.pl - forum

    Na onecie pojawiło się portfolio Gudzowatego, które zdobyło nagrodę na tegorocznym WPP. Komentarze na forum raczej przewidywalne, natomiast jeden mnie zaciekawił, cytuję:

    "Gdyby nie kasa tatusia nigdy byśmy o nim nie usłyszeli
    i to nie jest kwestia zawiści, tylko obiektywny fakt.

    Gość sam kreuje sytuacje do ciekawych zdjęć - jedzie na bardzo długi czas w jakieś m-ce i strzela tysiące fotek i potem jego fotoedytorzy wybierają z tego jedno, dwa, może trzy zdjecia które mu się "wyfarciły"

    Znacie historię słynnej fotki "Lekcja zabijania"...? Pan Tomasz nawet nie zuważył ciekawej sytuacji na przypadkowej fotce - to fotoedytor powiększył zdjęcie i mu je pokazał... no i nagroda World Press Photo gotowa...

    ...ale oczywiście zazdroszczę mu swobody (czyt. kasy)"


    Orientuje się ktoś o co chodzi z historią tej fotki?
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #2
    Zamieszczone przez rene
    Orientuje się ktoś o co chodzi z historią tej fotki?
    Przecież jest napisane. Pytanie czy znacie historię jest retoryczne, bo w następnym zdaniu historia została opowiedziana.
    Czyli gdyby nie fotoedytorzy to Gudzowaty WPP by nie miał. No ale... może to tylko plotki, kto tam wie jak było naprawdę.

    Komentarz

    • 1jac
      Bywalec
      • 2008
      • 214

      #3
      Główna wada Tomasza Gudzowatego to to, że nie ma problemów z funduszami. Ale słyszałem, że nie czerpie od tatusia tylko sam na siebie zarabia. Co prawda start miał łatwiejszy. Mam takie wrażenie, że w Polsce to trzeba być biednym, siermiężnym, rozwalającym się sprzętem pracować żeby zasłużyć na uznanie. Jak ktoś osiąga sukces to go zaraz w łeb. A niedaj Boże jak zaczyna mu się powodzić finansowo... Toż to już wtedy zgroza. Ciężko u nas coś dobrego robić. Ciężko.

      Komentarz

      • Łukasz Unterschuetz
        Początki nałogu
        • 2006
        • 298

        #4
        Heh, przypomina mi się cytat z boskiego serialu IT Crowd : "Kiedy tworzyłem tę firmę miałem tylko dwie rzeczy : marzenie i 6 milionów funtów"

        Co do Lekcji Zabijania z tego co wyczytałem w wywiadzie z Gudzowatym, to spędził on z rodziną tych drapieżników pół roku, więc to chyba normalne, że wypstrykał pare set zdjęć/ To, że ma fotoedytora dla fotografa tej klasy też jest normalne...
        http:/strzelamkulture.pl

        Komentarz

        • adamek
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2265

          #5
          A znacie powiedzienie:
          Głupi jak komentarz na onecie?

          Autorowi tego komentarza na onecie życzę, aby miał kiedyś tyle kasy co TG. I by robił równie dobre fotografie jak on. Bo moim zdaniem to jedno wcale nie idzie w parze z drugim.
          Miłego dnia
          adam jastrzębowski
          cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
          tu tu

          Komentarz

          • robgr85
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1719

            #6
            Zamieszczone przez 1jac
            Mam takie wrażenie, że w Polsce to trzeba być biednym, siermiężnym, rozwalającym się sprzętem pracować żeby zasłużyć na uznanie. Jak ktoś osiąga sukces to go zaraz w łeb. A niedaj Boże jak zaczyna mu się powodzić finansowo... Toż to już wtedy zgroza. Ciężko u nas coś dobrego robić. Ciężko.
            czyli aby zasłużyć na uznanie musi być blues
            Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

            Komentarz

            • roback

              #7
              Hmm, z Gudzowatym tak to już jest od lat: http://www.polityka.pl/archive/do/re...cle?id=3342299
              Nazwisko i konotacje rodzinne czasem szkodzą. A że facet jest "na etacie" World Press Photo to jednak o jakichś umiejętnościach chyba świadczy...

              Osobna sprawa, że faktycznie mało kogo stać na 8-10 miesięcy pleneru rocznie, ale chyba lepiej, że stać kogoś, kto dzięki temu robi dobre zdjęcia niżby miało być stać kogoś kto spędzi czas i pieniądze w kasynach.

              Komentarz

              • 1jac
                Bywalec
                • 2008
                • 214

                #8
                Zamieszczone przez robgr85
                czyli aby zasłużyć na uznanie musi być blues
                Bo blues jest wtedy, kiedy człowiekowi jest źle ;-)
                I dalej.
                Gdy rano wstaję z łóżka, odrywam najpierw koc.
                Bo z brudu mi do d...ka przykleił się przez noc.
                Bo blues .... ;-)

                A co do Tomasza Gudzowatego. Wypad w egzotykę na kilka miesięcy to inwestycja. Jak jeszcze talentu wystarczy, sukces murowany.

                Komentarz

                • radmro
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 196

                  #9
                  Faktem jest, że na takie wypady potrzebna jest spora kasa. Pozostaje pozazdrościć tylko wolności i swobody w wyborze tematów bez zabiegania o zlecenia, sponsorów, bez wysłuchiwania życzeń i żali redaktora/fotoedytora/wydawcy. Wolność rządzi :-)
                  5d2 + 6D + 24-70 2.8 + 70-200 2.8 IS II + 24 1.4 + 50 1.4
                  flickr

                  Komentarz

                  • ewa_olsztyn
                    Początki nałogu
                    • 2008
                    • 311

                    #10
                    Człowiek ma pieniądze i mnóstwo możliwości ich wydawania. Wybrał fotografię, chce mu sie robić zdjęcia, ktoś te zdjęcia dostrzega i nagradza. Wybór drogi Panowie - to sie liczy!

                    Komentarz

                    • akustyk
                      gajowy
                      • 2004
                      • 12158

                      #11
                      Zamieszczone przez 1jac
                      Mam takie wrażenie, że w Polsce to trzeba być biednym, siermiężnym, rozwalającym się sprzętem pracować żeby zasłużyć na uznanie. Jak ktoś osiąga sukces to go zaraz w łeb. A niedaj Boże jak zaczyna mu się powodzić finansowo... Toż to już wtedy zgroza. Ciężko u nas coś dobrego robić. Ciężko.
                      dokladnie.

                      ludzi boli strasznie, ze gosc mial szczescie miec wsparcie dla swojej pasji. i talent.

                      mam album Gudzowatego "Following the rain" i to sa swietne zdjecia. a co nowe serie jego autorstwa, to z checia ogladam. solidny fotograf, ktory ma warsztat, wiedze, wrazliwosc i wizje o czym opowiadac.

                      a ze durniom to doskwieta jak czyrak w dupie, to przeciez nie jego wina
                      www albo tez flickr

                      Komentarz

                      • zanzibar
                        Coś już napisał
                        • 2006
                        • 79

                        #12
                        Zamieszczone przez akustyk
                        dokladnie.

                        ludzi boli strasznie, ze gosc mial szczescie miec wsparcie dla swojej pasji. i talent.

                        mam album Gudzowatego "Following the rain" i to sa swietne zdjecia. a co nowe serie jego autorstwa, to z checia ogladam. solidny fotograf, ktory ma warsztat, wiedze, wrazliwosc i wizje o czym opowiadac.

                        a ze durniom to doskwieta jak czyrak w dupie, to przeciez nie jego wina
                        Biednych boli raczej to, że Gudzowaty wygrywa konkursy, choć konkurenci prezentują równie dobre (a nawet lepsze) zdjęcia. Nie powiem, że on nie potrafi robić zdjęć, ale nie zgadzam się z tym, że jest w tym najlepszy. Załóżmy że mam kasę. Zamawiam na sesję Claudię Schiffer. Do tego najlepsza wizażystka i stylistka (z ekstra ciuchami). Jakieś ekskluzywne wnętrze i już jest sukces! Z dnia na dzień jestem jednym z najlepszych w kraju! A bez kasy robię sesje w niedzielę (jak pogoda dopisze), z dziewczyną co się dopiero uczy pozować i jeszcze nie zawsze wie w co się ubrać...

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12158

                          #13
                          Zamieszczone przez zanzibar
                          Biednych boli raczej to, że Gudzowaty wygrywa konkursy, choć konkurenci prezentują równie dobre (a nawet lepsze) zdjęcia. Nie powiem, że on nie potrafi robić zdjęć, ale nie zgadzam się z tym, że jest w tym najlepszy. Załóżmy że mam kasę. Zamawiam na sesję Claudię Schiffer. Do tego najlepsza wizażystka i stylistka (z ekstra ciuchami). Jakieś ekskluzywne wnętrze i już jest sukces! Z dnia na dzień jestem jednym z najlepszych w kraju! A bez kasy robię sesje w niedzielę (jak pogoda dopisze), z dziewczyną co się dopiero uczy pozować i jeszcze nie zawsze wie w co się ubrać...
                          bzdury.

                          kasa to jest najmniejszy problem w tej dziedzinie. zeby zrobic dobry reportaz trzeba miec w glowie. bardzo duzo. portfel tez trzeba miec, ale, ze sie tak wyraze: wysoka jakosc mozgu reporterskiego jest towarem znacznie bardziej deficytowym niz zasobny portfel.

                          mozna miec w cholere kasy i robic gowniane zdjecia. zwlaszcza gdy mowimy o reportazu.

                          mozna nie miec kasy a mimo to wygrywac konkursy fotografii.


                          dorabiasz ideologie, zeby kontynuowac "polaczkowanie" i ciagnac spiewke, ze to wszystko przez brak forsy. na dodatek pakujesz w to fotografie mody, ktora z reportazem nie ma nic wspolnego. Gudzowaty mial szczescie, ze mogl sobie na pewne rzeczy pozwolic i latwiej bylo mu zaczac. ale nagrody w konkursach wygrywaja zdjecia, a do tego nie wystarczy sprzet. musi byc do niego podlaczony dobry fotograf. i o to tu sie rozchodzi
                          Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • zanzibar
                            Coś już napisał
                            • 2006
                            • 79

                            #14
                            Zamieszczone przez akustyk
                            bzdury.

                            kasa to jest najmniejszy problem w tej dziedzinie. zeby zrobic dobry reportaz trzeba miec w glowie. bardzo duzo. portfel tez trzeba miec, ale, ze sie tak wyraze: wysoka jakosc mozgu reporterskiego jest towarem znacznie bardziej deficytowym niz zasobny portfel.

                            mozna miec w cholere kasy i robic gowniane zdjecia. zwlaszcza gdy mowimy o reportazu.

                            mozna nie miec kasy a mimo to wygrywac konkursy fotografii.


                            dorabiasz ideologie, zeby kontynuowac "polaczkowanie" i ciagnac spiewke, ze to wszystko przez brak forsy. na dodatek pakujesz w to fotografie mody, ktora z reportazem nie ma nic wspolnego. Gudzowaty mial szczescie, ze mogl sobie na pewne rzeczy pozwolic i latwiej bylo mu zaczac. ale nagrody w konkursach wygrywaja zdjecia, a do tego nie wystarczy sprzet. musi byc do niego podlaczony dobry fotograf. i o to tu sie rozchodzi
                            Tylko dlaczego jego zdjęcia wygrywają, skoro inni zaprezentowali lepsze? Kóregoś roku przeglądałem jak nagrodzone zdjęcie Godzowatego prezentuje się na tle konkurencji i jego okazało się przeciętne. On jakiś talent ma, ale jest nieuczciwie faworyzowany i to mnie drażni. Jak to wytłumaczyć? Tak jak wybitną wartość artystyczną "Katynia"?
                            Podałem tylko przykład na to, że kasa i nazwisko może wiele pomóc. Ja pracuję w sklepie od poniedziałku do soboty i nawet nie mam czasu wyjechać na jakieś fotograficzne "polowanie". Jak co się dzieje na miejscu, to też potrafię uchwycić jakąś chwilę. Więc nie mów mi, że bez swobody finansowej można pstrykać co się chce i gdzie się chce.

                            Komentarz

                            • solti
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1090

                              #15
                              Zamieszczone przez zanzibar
                              Tylko dlaczego jego zdjęcia wygrywają, skoro inni zaprezentowali lepsze?
                              To Ty tak uważasz, inni jak widać sądzą zupełnie inaczej Byłbym bardzo ostrożny w ferowaniu takich wyroków.
                              Gust jest rzeczą bardzo subiektywną i to, że ciocia Krysia uważa jelenia na rykowisku za 8-my cud świata nie znaczy, że jest on lepszy od Picassa. Nie dopuszczasz możliwości, że podobnie może być z Tobą?;-)
                              Sprzęt jest ważny, ale ważniejsze są chęci i umiejętności Niestety ja mam tylko chęci
                              galeria na forum Canon-board
                              galeria na stronie lotnictwo.net.pl
                              galeria.solti.pl

                              Komentarz

                              Pracuję...