X
-
-
To takie nasze. Polskie-przaśne. Jak ktoś osiagnie sukces to tak naprawdę my:
- po pierwsze nie cieszymy sie ale zazdrościmy
- po drugie wyceniamy ten sukces na mamone i dlaczego taki (x*&%$#^%),
taki szmal dostał. I w ogóle za co?
- po trzecie, oczywiście nie mieści nam sie w głowie, ze ktoś z Polski może
odnieść sukces dzięki własnej pracy. Zawsze za sukcesem musi ktoś stać!?
- po czwarte na samym końcu (jeżeli już) zapytamy a za co k... ta nagroda?
smutne! ale żyję troszkę na tym świecie i niestety -prawdziwe.Komentarz
-
Tak sobie czytam, że ten Gudzowaty jest be, fuj, itd...
Wyobraźmy sobie sytuację następującą:
Jest konkurs, w którym bierze udział jeden reprezentant danego kraju. Narodów jest wiele, a nasz reprezentuje Gudzowaty.
Wygrywa... i co się okazuje?
Że to nasz! Wspaniały rodak! Pokonał tych wszystkich INNYCH.
Niczym Małysz, Otylia... prawie bóstwo. Biało-czerwony...
Gu-dzo-wa-ty! Gu-dzo-wa-ty!
Komentarz
-
Ja tylko obu Kolegom powyżej przypomnę, że ktoś już dosyć dawno powiedział, że "najtrudniej być prorokiem we własnym kraju" - i to nie był Polak - także problem nie jest wybitnie Polską specjalnością i trzeba naszej wyjątkowości (jeśli jest!) poszukać gdzie indziej...
EOS - conditio sine Kwanon...Komentarz
-
Nie wiem kto to powiedział. Ale prawdopodobnie to emigrant z Polski, po uzyskaniu obywatelstwa kraju swojej emigracji!
Komentarz
-
Juz mnie zaczyna irytowac to najezdzanie na Gudzowatego... Typowe wlasnie jak to juz ktos powiedzial : p o l a c z k o w a n i e. Żal tyłek sciska "bo on mial lepszy start " itp. A ludzie-rodacy-polacy zamiast cieszyc sie z sukcesu rodaka to psioczenie i zazdrość (glupia do tego...) .Komentarz
-
Nie zazdroszczę mu ani podróży, ani sukcesów, ani zdjęć. Jego fotografie mogą się podobać, albo i nie - rzecz gustu. Nie mniej jednak wyróżnienie World Press Photo odbierał nie jeden, nie dwa razy, ale znacznie więcej. Wydaje mi się, że to o czymś świadczy. To nie jest przypadek. Nie zamierzam obstawać za T.Gudzowatym, ani za jego nazwijmy to "przeciwnikami". Ale może warto wykorzystać posiadany sprzęt, puścić wodze fantazji i stworzyć coś w warunkach na jakie możemy sobie pozwolić. Nagrody są ważne, ale w mojej ocenie nie najważnieszeBlog rowerowo-wyprawowy :wink:Komentarz
-
oczywiście zazdrość i zawiść są nieładne i nie ma co ich wywlekać - trzeba raczej tępić ich przejawy.
Moim zdaniem jak zwykle sprawa nie jest czarno biała. Fakt, że gościu może spędzać tyle czasu i robić tyle zdjęć do selekcji jakby mi nie przeszkadza, tylko mnie zasmuca. Bo patrząc na efekty wiem, że jest kilku geniuszy fotografii, którzy przy takich możliwościach stworzyli by arcydzieła i inteligentne prace. Szkoda, że to szczęście samostanowienia nie padło na kogoś z większym talentem. Na artystę a nie rzemieślnika.
A WPF? Ja nie odnajduję w wynikach tego konkursu takiej fotografii, która mnie pociąga. To raczej taki "Idol" w świecie fotografii.Komentarz
-
Jeśli pozwolisz - podpisuję się pod tym wszystkim co napisałeś - oburącz!!!oczywiście zazdrość i zawiść są nieładne i nie ma co ich wywlekać - trzeba raczej tępić ich przejawy.
Moim zdaniem jak zwykle sprawa nie jest czarno biała. Fakt, że gościu może spędzać tyle czasu i robić tyle zdjęć do selekcji jakby mi nie przeszkadza, tylko mnie zasmuca. Bo patrząc na efekty wiem, że jest kilku geniuszy fotografii, którzy przy takich możliwościach stworzyli by arcydzieła i inteligentne prace. Szkoda, że to szczęście samostanowienia nie padło na kogoś z większym talentem. Na artystę a nie rzemieślnika.
A WPF? Ja nie odnajduję w wynikach tego konkursu takiej fotografii, która mnie pociąga. To raczej taki "Idol" w świecie fotografii.Wszystko można zrobić lepiej.
www.irem.pl | 500px | foty.irem.plKomentarz
-
I to jest cało sedno sprawy - ja też uważam, że są wybitni fotograficy, którzy giną gdzieś w tle takich nadzianych rzemieślników z głośnym nazwiskiem. Wystarczy, że znana aktorka zrobi trochę niezłych zdjęć i już są tłumy na wystawach, pojawia się telewizja i propozycje wydania albumu.oczywiście zazdrość i zawiść są nieładne i nie ma co ich wywlekać - trzeba raczej tępić ich przejawy.
Bo patrząc na efekty wiem, że jest kilku geniuszy fotografii, którzy przy takich możliwościach stworzyli by arcydzieła i inteligentne prace. Szkoda, że to szczęście samostanowienia nie padło na kogoś z większym talentem. Na artystę a nie rzemieślnika.
A WPF? Ja nie odnajduję w wynikach tego konkursu takiej fotografii, która mnie pociąga. To raczej taki "Idol" w świecie fotografii.
Kiedyś dostałem propozycję uczestniczenia w wojewódzkim konkursie fotograficznym. Przewodniczący klubu poradził wysłać prace, na których widnieją jakieś ważne osoby (pewnie miał na myśli wojewodę:-) ). Po czymś takim zrezygnowałem z uczestnictwa, skoro moja wyobraźnia nie ma znaczenia. Już nawet nie mam ochoty wystawiać swoich prac w innych miastach, robię to tylko dla wąskiego grona w swoim małym miasteczku...
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Oczywiście, że dopuszczam taką możliwość, bo jestem wyjątkowo wymagającym odbiorcą i mam odmienny gust od cioci Krysi. Tylko dziwi mnie to, że stoisz po stronie tej ciociTo Ty tak uważasz, inni jak widać sądzą zupełnie inaczej
Byłbym bardzo ostrożny w ferowaniu takich wyroków.
Gust jest rzeczą bardzo subiektywną i to, że ciocia Krysia uważa jelenia na rykowisku za 8-my cud świata nie znaczy, że jest on lepszy od Picassa. Nie dopuszczasz możliwości, że podobnie może być z Tobą?;-)
Komentarz
-
Co stoi na przeszkodzie żebyś staną w szranki. Nic. Niczego nawet nie ryzykujesz. Zgłoś swoje zdjęcia na konkursy wszelakie i wygraj. Wygraj mimo że nie masz takich układów i takiej kasy. To będzie COŚ!!! Bo na razie te teksty o nadzianych rzemieślnikach niszczących wybitnych fotografików są mało wiarygodne. Wybacz jeśli uraziłem.I to jest cało sedno sprawy - ja też uważam, że są wybitni fotograficy, którzy giną gdzieś w tle takich nadzianych rzemieślników z głośnym nazwiskiem. ........ Oczywiście, że dopuszczam taką możliwość, bo jestem wyjątkowo wymagającym odbiorcą i mam odmienny gust od cioci Krysi. Tylko dziwi mnie to, że stoisz po stronie tej cioci
Komentarz
-
Potocznie sie mówi że większość wybitnych malarzy umarło w biedzie, nie wiem czy to prawda czy nie, ale widze że przenosi się tę tezę na fotografię, bogaty więc kiepski tylko pieniądze mu pomagają, biedny ale wybitny tylko brak pieniędzy mu nie pozwala... :-)Kilka moich zdjęć: http://www.fotoik.pl/index.php?akcja=autor&rid=2951
Moja galeria: http://laur.ovh.org/Komentarz
-
To żadna satysfakcja wygrać w konkursie, gdzie rządzą niejasne reguły. Zdjęć pod publiczkę nie mam zamiaru robić, bo mam swoje ambicje. Wolę przegrać w konkursie, gdzie wygrywają najlepsi.Co stoi na przeszkodzie żebyś staną w szranki. Nic. Niczego nawet nie ryzykujesz. Zgłoś swoje zdjęcia na konkursy wszelakie i wygraj. Wygraj mimo że nie masz takich układów i takiej kasy. To będzie COŚ!!! Bo na razie te teksty o nadzianych rzemieślnikach niszczących wybitnych fotografików są mało wiarygodne. Wybacz jeśli uraziłem.
Żeby nie wyjść na zawistnego polaczka, podam jeden przykład broniący naszych wielkich twórców - kto mi wytłumaczy, dlaczego Krzysztof Kieślowski, jeden z nawiększych reżyserów wszechczasów nie otrzymał Oscara, tylko nominacje? Bo był za mało komercyjny? Jeszcze przed śmiercią był stawiany w jedym szeregu obok Bergmana, a najlepsze aktorki chciały zagrać choć raz w jego filmie (nawet bez gaży)! To na jego filmach uczyłem się jak obserwować świat i życie. Teraz więcej widzę i staram się utrwalić to na fotografii.Komentarz
-
Komentarz