X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • chomsky
    Początki nałogu
    • 2005
    • 485

    #811
    Raff- to raczej cyfrowa czarna ospa???
    Czesc.Ch
    Analog ma "dusze".

    Komentarz

    • Raff
      Uzależniony
      • 2005
      • 778

      #812
      Chomsky - no chyba tak! Tak czy siak nieładne ??:

      Komentarz

      • jetchan
        Bywalec
        • 2005
        • 101

        #813
        Okropny ten szum,ble. :/ No a strój,jak już ktoś napisał całkiem niezły :P
        Canon 5d mark II, C 24-105 L | C 70-200 2,8 | C 100 2,8 | zapraszam na moją stronę: www.foto-bank.net

        Komentarz

        • Gaff

          #814
          Zamieszczone przez chomsky
          Byc moze przyzwyczaimy sie z czasem do cyfroplastiku i bedzie nam brakowalo barbiepodobnych buziek, na jednym tonie, bez jednego wągra na policzku.
          A Ty znowu swoje... Cyfra automatycznie retuszuje skore modelkom?
          "Don't hate the player, hate the game"

          Komentarz

          • chomsky
            Początki nałogu
            • 2005
            • 485

            #815
            Dziewczyna ladniusienka!
            Gaff- praktycznie aytomatycznie. okropne to jest ten barbieplastik.
            Czesc.Ch.
            Analog ma "dusze".

            Komentarz

            • czornyj
              Zasłużeni
              • 2006
              • 2626

              #816
              ilfordzik się nie podoba? To może kodaczek
              Marcin Kałuża | foty

              Komentarz

              • Raff
                Uzależniony
                • 2005
                • 778

                #817
                Ja, już mocno scyfrzony, przed chwilą zachciawszy mi się zmienić tapetę w windzie (znaczy w systemie operacyjnym) zapodałem analogowe zdjątko z górek (akurat Pireneje, ale ja rzadko tyłek ruszam gdzieś daleko). No muszę powiedzieć, że ta Superia 200 + górki ma to coś fajnego, czego matryca nima. A fuj! Zejdź na ziemię!!!!

                Komentarz

                • marabut199
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 269

                  #818
                  Zamieszczone przez Raff
                  No muszę powiedzieć, że ta Superia 200 + górki ma to coś fajnego, czego matryca nima.
                  Klisze ma!

                  Na moje oko, jak sie robilo z kliszy odbitki to jak to wszystko przeszlo przez wszystkie etapy to zawsze mialo lekka nieostrosc krawedzi. A z cyfry, zwlaszcza na ekran po ostrzeniu to zawsze krawedzie sa ostre (kontrastowe). I chyba tu sie lekko rwie ciaglosc tonalna. Nawet na "odbitkach" to widac.

                  Ale moze tylko mi sie wydaje:rolleyes:
                  Zaczynalem DRUHEM...teraz tez mam plastikowy aparat.:rolleyes:

                  Komentarz

                  • Raff
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 778

                    #819
                    Marabut199 - pewnie masz rację z tymi krawędziami. Mnie jednak w kliszy (nb. FUJI Superia 200, bo tej zazwyczaj używam) w stosunku do cyfry jednak powalają kolory. Są inne, jakieś fajniejsze. Na monitorze zazwyczaj cyfrowe zdjęcia wyglądają fajniej niż analogowe bo ziarno źle się prezentuje (nawet na ISO 200 dobrze widoczne) ale na wydruku jest odwrotnie. To jest dla mnie klucz - kolory. Są motywy i światło, które lepiej oddaje klisza. Czasem się wyrówna, czasem cyfra lepiej. I jest to kwestia percepcyjna, estetyczna. Więc nikomu nie wmawiam, który kolor lepszy

                    Komentarz

                    • hekselman
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 568

                      #820
                      W temacie:
                      dyskusja przypomina trochę debatę pacjenta: który skalpel lepszy - a nie chirurg...Aparat to narzędzie - efekt jego stosowania w znacznym stopniu zależy od użytkownika!
                      Dla mnie - najbardziej widoczna różnica to przeniesienie ciężaru tworzenia z etapu robienia zdjęcia na obróbkę.Właściwie większość cytowanych wad cyfry zawdzięczamy "oglądom" przerobionych zdjęć.Sztuka robienia zdjęcia - spływa na drugi plan.Aparat przestał byc podstawowym narzędziem.Tu się nie robi zdjęć: tu się "robi RAWy"; "ogląda histogramy"; "pracuje na warstwach"; "szarpuje"; "pluginuje" itp itd.Cyfra dała narzędzia których łatwość stosowanie - jest wadą! Ale - nie szukajmy przyczyny tego w systemie. Jak każdym narzędziem nieumiejętnie stosowanym - łatwo sobie zrobić krzywdę.Teraz króluje sztuka przerabiania a nie fotografowania.Więc- analog z jego naturalnością, z nieskomplikowanym widzeniem świata - jest przez niktórych gloryfikowany.To niestety odchodząca technika z jej wszystkimi wadami o których najwyraźniej z czasem się zapomina. Oczywiście że np rozpiętością tonalną czy ilością oferowanych kolorów film przewyższa cyfrę - ale ta różnica jest dostrzegalna dla coraz węższego grona.A oceniane i przypisywane różnicom systemów - są różnice niesystemowe.Krótko mówiąc: to nie sytem winien - to użytkownicy! Tak naprawdę oglądam wiele zdjęć na odbitkach na których już obecnie trudno z całą pewnością określić czym robione.Ale - najczęściej to zdjęcia w których eletroniczna ingerencja w zdjęcie po zrobieniu zdjęcia - nie wnosi zbyt wiele elementów twórczych...

                      Komentarz

                      • Raff
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 778

                        #821
                        A ja bym dyskusję porównał do debaty chirurgów - który skalpel lepszy?

                        Hekselman - zgadzam się z Tobą ale przecież fajnie sobie pogadać włąsnie o tych niuansach, które coraz węższe gorno widzi, a które za kilka lat znikną jak matryca pobije film tonalnością, kolorami. Choć i wtedy będą różnice. Warto pogadać nawet jeżeli czasem argumentacja jest mocno subiektywna, impresyjna wręcz...

                        Komentarz

                        • czornyj
                          Zasłużeni
                          • 2006
                          • 2626

                          #822
                          Raff, jeśli kolorki z twojej cyfry ci się nie podobają, polecam obejrzeć fotki wykonane pewną nową, malutką i w przystępnej cenie cyfróweczką, gdzie do akcji zaprzęgnięto 14bitowe przetworniki A/D (o dynamice 12EV), nie przesłonięte ML i AA
                          Wybór aparatu fotograficznego decyduje o jakości zdjęć, które zapisują nasze wspomnienia. Kompaktowy aparat fotograficzny jest doskonałym rozwiązaniem dla
                          Ostatnio edytowany przez czornyj; 4171.
                          Marcin Kałuża | foty

                          Komentarz

                          • Tomasz Golinski
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 8623

                            #823
                            Raff, ktoś dobrze zeskanował to zdjęcie analogowe (skaner to taki aparat cyfrowy) i dobrze potem obrobił przed oddaniem ci płyty
                            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                            Komentarz

                            • Raff
                              Uzależniony
                              • 2005
                              • 778

                              #824
                              Skan zwyczajny z Frontiery FUJI (minilab), na której zresztą kiedyś pracowałem, a więc coś w granicach Y-3, M-1, C+1, D+2 i to tyle z obróbki, hehe! I do tego zapisane w JPG. W reszcie obróbki pomógł PS oczywiście Elements

                              Nie mówię, że mi się nie podobają kolorki z 300D czy 350D (chyba ciut lepsze), tylko że z filmu czasem/często podobają mi się bardziej. Poza tym nie mam dobrego szkła do cyfry. Myślę, że nowe matryce (np. te z pigmentami, nad którymi pracuje FUJI - jacie, organiczne matryce ) będą naprawdę dobre. Mam nadzieję, że Canon też nie zasypia gruszek...

                              Moje obawy za to krążą wokół tego jak często trzeba będzie zmieniać puszki, żeby robić zdjecia na sprzedaż. Ale skoro teraz ludzie nie widzą różnicy między filmem a cyfrą to i potem nie zobaczą, hehe! Poza tym nie spodziewam się rewolucji na rynku foto, raczej powolnego wprowadzania nowinek. 30D doskonale potwierdza taką hipotezę.

                              No, ładna ta Mamiya Ciekawe jak na odbitce? Ale to w końcu średni format. No i drogie cholerstwo. A przydałoby się na reportaż takie cosik
                              Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.

                              Komentarz

                              • jetchan
                                Bywalec
                                • 2005
                                • 101

                                #825
                                Ta mamiya jest świetna.

                                Mi się w analogu podoba jeszcze jedna rzecz: jest mniej wojen systemowych.Zauważcie,że cyfrowe aparaty i to iż to od aparatu zależy w części jakość zdjęcia (chodzi mi głównie o matrycę),powodują tzn "wojny systemów",Nikoniarze,Canoniarze itd. No a mamy analog,który oczywiście,może być szybszy,wygodniejszy itd.,możemy mieć też lepsze szkła,to fakt,ale zakładając,że fotografujemy podobnym sprzętem różnych firm to całość leży w użytym filmie,takiej "przenośnej matrycy".Mam rację,czy się ktoś nie zgodzi ze mną.

                                Raff ja mam tak,że jak wejdę na stronkę http://www.pbase.com/cameras/fujifilm/velvia
                                to od razu jakoś "biją" mnie po oczach te kolorki.Są wspaniałe.Oczywiście ok 60% tych zdjęć jest mydlana okropnie,ale to już chyba raczej wina skanerów.
                                Ostatnio edytowany przez jetchan; 3170.
                                Canon 5d mark II, C 24-105 L | C 70-200 2,8 | C 100 2,8 | zapraszam na moją stronę: www.foto-bank.net

                                Komentarz

                                Pracuję...