X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KMV10
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2320

    #16
    Zamieszczone przez Janusz Body
    Poczytaj też o wilgotności względnej :-) "85% or less" - czyli nie używać we mgle, deszczu, przed burzą, po burzy, w tropikach, w Chicago latem, w Singapurze przez cały rok.... :-) - Najlepiej trzymac w klimatyzowanym pomieszczeniu o stałej temperaturze i wilgotności ;-) Nie wynosić na zewnątrz...

    Janusz
    A może przerobić to specjalne pudło do cygar, zaraz jak to się nazywa - humidor?
    Pro1 robiłem w piątek zdjęcia przez dobrą godzinę przy ok. -14 st. C.

    Komentarz

    • Tomasz1972
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 3042

      #17
      Pamiętam czasy mojej podstawówki :-)były wtedy mrozy poniżej -30 i nikt nie panikował . Kaloryfery w szkołach pękały , to odwoływano lekcje itd . Ale taka temperatura na przełomie stycznia i lutego była traktowana jako norma i nikt nie robił z tego klęski żywiołowej .

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12158

        #18
        spoko. czekam az spadnie do -30st i jade w plener. pomarzne sobie i popstrykam akumulator i silnik przy okazji rozruszam, bo musze miec koniecznie na chodzie i nie moge ryzykowac, ze mi gaz zamarznie
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • KuchateK
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 4895

          #19
          Zamieszczone przez KMV10
          Przyroda sobie poradziła z tym nadmiarem...
          Przyroda miala sobie czym poradzic...
          Teraz jak wytna pol drzew na swiecie a potem reszte jak bedzie chlodniej moze byc problem...
          ...

          Komentarz

          • Tomasz1972
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3042

            #20
            Większy mróz mniej robali na wiosnę :-)

            Komentarz

            • Zielony
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2928

              #21
              u mnie akurat za oknem -20st, więc potraktować się "setką" poprostu wypadało...
              sigpic


              Komentarz

              • Bachman
                Bywalec
                • 2005
                • 147

                #22
                wystarczy ustawic termometr pod katem 45* i juz mamy tablice testowa;-)

                Komentarz

                • b'Art
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 370

                  #23
                  Wróciłem dziś z Białorusi - od pana łukaszenki (celowo małymi literami)
                  Miałem tam minus 32 st C!! Zamarzło mi auto - benzyna (sic!)
                  _______________________________________________
                  taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

                  Komentarz

                  • piast9
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 3267

                    #24
                    Znaczy benzyna zamarzła? Nieźle chrzczona....
                    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                    Komentarz

                    • -=Festyk=-
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 666

                      #25
                      Budzę się dzisiaj rano,zaspany podchodzę do okna.Pierwsza myśl ,,o jak ładnie,biało na dworzu'',druga myśl ,,gdzie się podziała rtęć w termometrze?!'',trzecia myśl ,,MINUS 22 STOPNIE!?!?!?!?!'' Powiem tylko,że jak szedłem do kościoła to było naprawdę zimno...

                      ||Galeria

                      Komentarz

                      • kocis
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 472

                        #26
                        Mam w aucie termometr do pomiaru temperatury zewnętrznej. Mierzy temperaturę odczywalną, czyli z uwzględnieniem szybkości ruchu powietrza. Dzisiaj o 6:30 (rano) załapał pomiar na -67stC. Działo się to przy szybkości ~110km/h. A ja się dziwiłem dlaczego zamarza mi płyn na szybie, powinien być płynny przy -32. A to wszystko przy normalnej temperaturze powietrza stojącego -22. Niezła jazda.
                        300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

                        Komentarz

                        • DoMiNiQuE
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 3548

                          #27
                          ufff, nie taki straszny ten mroz - auto mi odpalilo za pierwszym (stoi na dworze)

                          Komentarz

                          • akustyk
                            gajowy
                            • 2004
                            • 12158

                            #28
                            Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
                            ufff, nie taki straszny ten mroz - auto mi odpalilo za pierwszym (stoi na dworze)
                            ech... moge tez. choc tylko na gazie, bo na benzynce nie chcialo

                            co z tego, jesli od srodka tak od chuchania paruje, ze nie idzie jezdzic
                            www albo tez flickr

                            Komentarz

                            • KMV10
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2320

                              #29
                              A ja właśnie wróciłem z focenia i nos mi odpada z zimna

                              Komentarz

                              • DoMiNiQuE
                                Pełne uzależnienie
                                • 2004
                                • 3548

                                #30
                                Zamieszczone przez akustyk
                                ech... moge tez. choc tylko na gazie, bo na benzynce nie chcialo
                                OT Motoryzacyjny

                                Uuu, odpalanie na gazie przy takich temperaturach to chyba nie jest najlepszy pomysl (na dluzsza mete). Ja zawsze odpalam na benzynia a przelaczam na gaz dopiero jak sie auto troszke nagrzeje. Mam zle doswiadczenia z poprzedniego auta (powypalane zawory i takie tam :/).

                                P.S.
                                Dzis na stacji lpg panu 'koncowka' zamarzla i nie mogl mi zatankowac

                                Komentarz

                                Pracuję...