X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #46
    Zamieszczone przez popmart
    smutne argumenty cóż ....
    Wiem, dlatego tak odpowiadałem
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • popmart
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1721

      #47
      Erystyki to twoja religia ...

      Komentarz

      • al9
        Dopiero zaczyna
        • 2006
        • 48

        #48
        Czytam i zastanawiam się.. jaki ma to związek z fotografią? I dlaczego popmart mysli, że kogokolwiek interesuje np jego stosunek do kościoała, papieża czy samoobrony...
        Przychylam sie do sugestii zamknięcia dyskusji.
        al

        Komentarz

        • snowboarder
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1358

          #49
          Zamieszczone przez al9
          .. jaki ma to związek...
          Zaden. Tylko tyle, ze skazany lobuz, burak z zabitej dechami wsi,
          bez wyksztalcenia, kompletny palant i idiota, do tego niebezpieczny
          swoimi faszyzujacymi wypowiedziami i czynami,
          zostaje premierem kraju, w ktorym mieszkasz.
          Poza tym nic...

          :-(

          Komentarz

          • Tomasz1972
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3042

            #50
            Osoba skazana prawomocnym wyrokiem SĄDU zostaje premierem.........a MSWiA wprowadza paszporty biometryczne , do których zdjęcie będzie mógł zrobić tylko niekarany fotograf .

            Komentarz

            • popmart
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1721

              #51
              hehe jest dalszy ciąg historii o Lepperze ... prawdopodobnie przez to że był skazany 3 wyrokami to nie będzie mógł mieć dostępu do materiałów tajnych i niejawnych .... więc nie będzie mógł uczestniczyć w większości posiedzeń rządu i spotkań w innych trybach .... (TVN24)

              BTW al9 : to jest Hyde Park i nikt nie każe czytać... swoje poglądy wymieniam z Tomkiem i chętnymi, raczej nie narzucam się tylko stawiam kontr argumenty ...
              Ostatnio edytowany przez popmart; 3267.

              Komentarz

              • Raff
                Uzależniony
                • 2005
                • 778

                #52
                Jeszcze dorzucę kilka słów. Jako że nie samym zdjęciem fotograf żyje, podsycę wątek Fundamentalnie nie zgadzam się z tym, iż rzeczywistość jest inna dla poszczególnych ludzi np. księdza, policjanta czy geja. Tak samo jak istninie/nieistnienie Boga jest niezależne od wiary w niego. Rzeczywistość jest jedna, różne zaś jest jej "postrzeganie". U większości ludzi to postrzeganie odbywa się na najniższym możliwym poziomie i wprost zależnym od ich lokalizacji społeczno-historycznej i zaczerpniętych przekonań.

                Oczywiście człowiek ze swoją percepcją, osobowością ma ograniczone możliwości postrzegania pełnej rzeczywistości. Z gruntu więc warto się skupić na tym co postrzegalne i nie tracić sił na to o czym niczego się nie dowiemy. Ditfurth porównał kiedyś człowieka do odbiornika radiowego deterministycznie nastawionego na jedną stację i nie mogącego mieć pojęcia o istnieniu innych. Sęk w tym, żeby umieć tej stacji słuchać a nie wyrywać z kontekstu całości frazy potrzebne do rozumienia "własnej" rzeczywistości" i krytykowania "innej". Bo rzeczywistość jest jedna. Tak więc i jedna jest prawda. Też przeszedłem fazę relatywizowania wszelkich pojęć ale doszedłem w końcu do wniosku, że to bez sensu.

                A wątek pewnie trafi w końcu do pralni, bo tam lądują najfajniejsze rzeczy. To, że nie związane z fotografią to fakt. Ale co to za fotograf co pojęcia o świecie nie ma

                Komentarz

                • hekselman
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 568

                  #53
                  No to przy okazji dyskusji chcę kolegom uzmysłowić że by zaistniał postęp - trzeba najpierw osiągnąć d n o. No a jaki kraj (czytaj: wyborcy) - takie dno.W końcu - ku memu zdziwieniu bo ja np nie znam nikogo kto na PiS głosował że o Sambo nie wspomnę - ktoś tych "przedstawicieli narodu" wybrał.
                  Z tym optymistycznym akcentem - WESOŁYCH ŚWIĄT!

                  Komentarz

                  • popmart
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1721

                    #54
                    Jeśli każdy byt postrzega rzeczywistość inaczej to obiektywna rzeczywistość jest tylko teoretyczna bo kto stwierdzi jaka ona naprawdę jest ? Byt nie jest w stnie zdystansować się od swojego postrzegania choćby nie wiem jak chciał bo jest to niemożliwe gdyż zawsze ma włączony swój i jedynie jemu właściwy filtr.... tak naprawdę wiemy tylko jakie np kolory czy dźwięki ma świat postrzegamy poprzez "niedoskonałe" zmysły ludzi dla zwierząt jest jeszcze inny i nie potrafimy powiedzieć właściwie jaki ....

                    nie wymyślono dotąd super zmysłu który potrafiłby zobaczyć rzeczywistość "jaka jest" tak naprawdę nie wiemy jaka ona jest ...
                    i mówię tylko o rzeczywistości fizycznej .. jeśli dotkniemy rzeczywistości psychicznej czy reprezentacji niematerialnej sprawa wygląda jeszcze gorzej ...

                    Ja nie relatywizuje poprostu mam przekonanie że teoria względnośici odnosi się także do owej rzeczywistości ... i są na to dowody ...
                    Ostatnio edytowany przez popmart; 3267.

                    Komentarz

                    • nastier
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 686

                      #55
                      Zamieszczone przez Raff
                      Tak jakoś z kwiatka na kwiatek, z tą samą wciąż nadzieją, że może ten kwiatek lepszy będzie, choć to ten sam co już kiedyś był.
                      dlatego tez wspomniana wczesniej historia jest najgorsza z nauczycielek


                      fotoblog

                      Komentarz

                      • Raff
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 778

                        #56
                        Zamieszczone przez hekselman
                        W końcu - ku memu zdziwieniu bo ja np nie znam nikogo kto na PiS głosował że o Sambo nie wspomnę - ktoś tych "przedstawicieli narodu" wybrał.
                        Onegdaj ten sam lud wybierał inaczej. Tak więc rzeczywistość jest jaka jest, politycy wciąż ci sami, a ludzie głosują to na tych, to na tamtych. Tak jakoś z kwiatka na kwiatek, z tą samą wciąż nadzieją, że może ten kwiatek lepszy będzie, choć to ten sam co już kiedyś był.

                        Zamieszczone przez popmart
                        Ja nie relatywizuje poprostu mam przekonanie że teoria względnośici odnosi się także do owej rzeczywistości ... i są na to dowody ...
                        No to jest pewien problem. Ale względność procesów poznawczych wobec mechanizmu recepcyjnego to przecież jakiś relatywizm. Ja wierzę, że są pewne stałe prawdy i wartości, które są dobre i konstruktywne dla człowieka. I warto się ich trzymać. W chaosie początek i prawdopodobnie koniec również, ale pośrodku może wydarzyć się coś dobrego. I z pewnością można postrzeagać rzeczywistość w sposób wolny od trywialnej interpretacji subiektywnej. A doskonałość nie jest domeną człowieka.

                        Komentarz

                        • popmart
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1721

                          #57
                          takie stałe i pewne prawdy są właściwe w konstrukcji psychicznej człowieka jak stereotypy pozwalają w miarę gładko i bez trudności funkcjonować ... gdyby ich nie było większość energii poświęcana była by na "trzymanie się w pionie"

                          rezygnując z "trywialnej reprezentacji subiektywnej" przyjmujesz inną może nie trywialną reprezentację subiektywną lub grupową mającą lub nie zaczepienie w histori i kulturze ...
                          która to jest właściwa tylko w niewielkiej części dla gatunku i większej dla narodu jeszcze większej dla Twojej grupy ...
                          Ostatnio edytowany przez popmart; 3267.

                          Komentarz

                          • Raff
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 778

                            #58
                            Zamieszczone przez popmart
                            rezygnując z "trywialnej reprezentacji subiektywnej" przyjmujesz inną może nie trywialną reprezentację subiektywną lub grupową mającą lub nie zaczepienie w histori i kulturze ... która to jest właściwa tylko w niewielkiej części dla gatunku i większej dla narodu jeszcze większej dla Twojej grupy ...
                            A Ty? No gdzieś przecież muszę "być"

                            Komentarz

                            • popmart
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1721

                              #59
                              ja też ale nie mogę się zgodzić że dla wszystkich jest taka sama i jedyna jak twierdzi kolega Tomasz.....

                              A co do wybierania to w Polsce dziś wybiera Radio M (ok 5 milionów zdysyplinowanego elektoratu)

                              Tak nawiasem mówiąc to wiecie że radio M nadaje z terytorium Rosji ? Ciekawe co ? mój Teść twierdzi że Rosjanie zawsze chętnie pomagają w destabilizacji Polski na różne sposoby... (zna się na tym)

                              Komentarz

                              • Raff
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 778

                                #60
                                Myślę, że Tomek G. wyraża pewną tęsknotę, która jest mi bliska. A jego radykalizm to jego ekspresja, która nijak ma się do "faszyzowania" (brzydkie słowo). Bliżej takiej chęci naginania świata do własnych wizji są wg. mnie organizacje feministyczne i gejowskie. Na przykład - jako pracodawca chcę mieć możliwość wybrania pracownika. Jeśli wolę faceta - a bo bardziej kompetentny, nie czmychnie na macierzyński (feministki paradoksalnie dzieci rodzić nie chcą), na czole nie ma napisane czy "heterogenizowany" to mój wybór i w imię "walki" z dyskryminacją nie chcę mieć ustawy, która za mnie wybierze. Bo tak samo moglibysmy rekrutować pracowników spośród słabych i niekompetentnych, żeby ich nie dyskryminować. Tylko, że to się na dłuższą metę nie opłaci. A, że przewalają się bez sensu pieniądze publiczne w MOPSach i innych organizacjach (bo rzadko trafiają do potrzebujących), to mało ważne. Opiekuńcza rola państwa oducza ludzi gospodarności i właściwie jedyne co w końcu potrafią to strajkować.

                                Warunkiem wolności mediów jest istnienie zarówno NIE, Trybuny, Radia Maryja, Gazety Wyborczej jak i Tygodnika Powszechnego. A za czym idzie masa to już inna sprawa. Demokracja jest, i to się liczy
                                Ostatnio edytowany przez Raff; 3758.

                                Komentarz

                                Pracuję...