X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • banan82
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1165

    #526
    Odp: Adobe Lightroom 5

    Spolszczenie tylko komplikuje poruszanie sie po programie. Pewnych programow sie po prostu nie spolszcza i tyle!

    Druga opcja to do ksiazek z angielskim i uczymy sie - EDIT -> Edycja, FILE -> Plik
    5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
    Crazy Apple Fanboy
    Ex Linux User

    Komentarz

    • Merde
      Grzeczny i układny podpis
      • 2008
      • 7756

      #527
      Odp: Adobe Lightroom 5

      Zamieszczone przez banan82
      Druga opcja to do ksiazek z angielskim i uczymy sie - EDIT -> Edycja, FILE -> Plik
      Dithering -> ....?
      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

      Komentarz

      • banan82
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1165

        #528
        Odp: Adobe Lightroom 5

        Zeby podtrzymac swoja teorie ze pewnych interfejsow lepiej nie spolszczac, podam przyklad AutoCADa. Program ten w polskiej wersji jest po prostu koszmarny. Sa tam takie slowa i polecenia, o ktorych wczesniej wiekszosc ludzi nie slyszala. Po angielsku brzmi to po prostu naturalnie.

        Nie wszystko da sie dobrze przetlumaczyc.

        Dithering zawsze mozna sobie wygooglac Nie wszystkich funkcji potrzeba do codziennej pracy gdzie flagujesz, kopiujesz metadane, eksportujesz itp itd.
        5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
        Crazy Apple Fanboy
        Ex Linux User

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12158

          #529
          Odp: Adobe Lightroom 5

          Zamieszczone przez Merde
          Dithering -> ....?
          wedlug wikipedii:
          Dithering (grafika komputerowa) – Wikipedia, wolna encyklopedia

          polskie okreslenia: rozsiewanie / rozpraszanie.

          jesli dobrze pamietam moje kontakty ze spolszczanymi Photoshopami, wytyczne Wimal-u (dystrybutora i zleceniodawcy tlumaczen Adobe'a) sa takie,
          zeby tlumaczyc wszystko na polszczyzne, nawet jesli docelowe terminy nie sa powszechnie stosowane. wiec tutaj byloby: Rozsiewanie.
          chociaz to moze tez nie byc kwestia Wimalu, tylko samego Adobe'a, bo np. niemiecki Lightroom tez z kazdego kata, od A do Z, przemawia jezykiem
          Goethego.


          nie upieram sie, ze to sa szczesliwe wytyczne, bo znam wiele osob, ktore spolszczen (czy zniemczen) wlasnie dlatego unikaja, ze przez nadmiar lokalizacji
          nie wiadomo kompletnie o co chodzi. zwlaszcza w firmach miedzynarodowych takie jezykowe dewiacje sa czesto z gory banowane

          plusem dodatnim jest to, ze w przypadku Adobe'a te lokalizacje nie dewastuja kompatybilnosci. Microsoft (ktory de facto jest mniej uparty w kwestiach
          forsowania polszczyzny) zrobil cos cudownego w Office, gdzie taki Visual Basic jest lokalizowany, wskutek czego w arkuszu Excella z wersji angielskiej
          nie dzialaja makra, jesli sie go otworzy w polskiej
          Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • crazy
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1554

            #530
            Odp: Adobe Lightroom 5

            Tak sie zastanawiam po co komu do tego softu spolszczenie po drugie spolszczenie działa bez problemu zarówno z wersji 4 jak i 5
            Skupiam się na zdjęciach a nie na tym czym fotografuję.

            Komentarz

            • Merde
              Grzeczny i układny podpis
              • 2008
              • 7756

              #531
              Odp: Adobe Lightroom 5

              Zamieszczone przez akustyk
              wedlug wikipedii:
              Dithering (grafika komputerowa) – Wikipedia, wolna encyklopedia

              polskie okreslenia: rozsiewanie / rozpraszanie.
              Spotkałem się jeszcze z jednym, równie durnie brzmiącym: roztrząsanie.
              Z takich tłumaczeń można się jedynie natrząsać :-)

              Też wolę "w oryginale".
              Nie jestem jednak wrogiem lokalizacji - niech sobie ona będzie, jeśli ktoś jej potrzebuje. Ale niech, do ciężkiej cholery, da się ją wyłączyć.
              I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

              Komentarz

              • banan82
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1165

                #532
                Odp: Adobe Lightroom 5

                Zamieszczone przez Merde

                Też wolę "w oryginale".
                Nie jestem jednak wrogiem lokalizacji - niech sobie ona będzie, jeśli ktoś jej potrzebuje. Ale niech, do ciężkiej cholery, da się ją wyłączyć.
                Amen to that brother!
                5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
                Crazy Apple Fanboy
                Ex Linux User

                Komentarz

                • iza73
                  Bywalec
                  • 2010
                  • 222

                  #533
                  Odp: Adobe Lightroom 5

                  Zamieszczone przez banan82
                  Spolszczenie tylko komplikuje poruszanie sie po programie. Pewnych programow sie po prostu nie spolszcza i tyle!

                  Druga opcja to do ksiazek z angielskim i uczymy sie - EDIT -> Edycja, FILE -> Plik
                  A dlaczego nie ?
                  Mieszkam w polsce i używam programów które komunikują się ze mna w jezyku oczystym. Jak jest spolszczenie to dlaczego go nie używać.
                  Co masz takiego koszmarnego w LR w spolszczeniu ?
                  To co mówisz było dawnooooo temuuuuu jak Photoshop w wersji pirackiej był tylko w wersji angielskiej.
                  Jak się pokazała wersja polska to wszyscy narzekali a teraz używają, jak kolega mieszka poza granicami to niech używa sobie wersji GB.

                  Komentarz

                  • akustyk
                    gajowy
                    • 2004
                    • 12158

                    #534
                    Odp: Adobe Lightroom 5

                    Zamieszczone przez iza73
                    A dlaczego nie ?
                    Mieszkam w polsce i używam programów które komunikują się ze mna w jezyku oczystym. Jak jest spolszczenie to dlaczego go nie używać.
                    technicznie rzecz biorac: w Polsce

                    Zamieszczone przez iza73
                    Co masz takiego koszmarnego w LR w spolszczeniu ?
                    jesli sie jest przyzwyczajonym do programow i ksiazek/dokumentacji po angielsku: wszystko. nie wiadomo kompletnie czego program chce.

                    od lat mam wszystkie komorki czy aparaty od poczatku ustawione na angielski. jak biore w reke urzadzenie przestawione na inny jezyk (ktory
                    moge sobie nawet znac, albo chociaz w kwestii podstawowej rozumiec), to potrzebuje zauwazalnie wiecej czasu, zeby sie nim poslugiwac.
                    i to jest najwiekszy mankament...

                    Zamieszczone przez iza73
                    Jak się pokazała wersja polska to wszyscy narzekali a teraz używają, jak kolega mieszka poza granicami to niech używa sobie wersji GB.
                    no wlasnie, jak pisalem, znam mnostwo osob, ktore celowo wybieraja wersje angielska, mimo istnienia zlokalizowanej. a w miedzynarodowych
                    firmach nierzadko ten wybor juz ktos za te osoby zrobil, bo inaczej by ludzie kota dostali siedzac pol dnia w internetowych slownikach, zeby
                    znalezc, ze "Enviar" to po angielsku "Send" a wiec potem po polsku "Wyslij"...
                    www albo tez flickr

                    Komentarz

                    • banan82
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1165

                      #535
                      Odp: Adobe Lightroom 5

                      Powiem ci ze programy specjalistyczne, inzynierskie itp itd sa najlatwiejsze do uzytkowania w jezyku angielskim. Angielski ma to do siebie ze jest niejako "uproszczony" w stosunku do rozbudowanego polskiego.

                      Wiekszosc techcznego softu w Polsce nie powstala i tlumaczenia niektorych rzeczy, sa nieraz komiczne wrecz.

                      Kwestia jest tez taka ze dla osob ktore od lat maja w glowie wykute File/Open itp itd. ciezko sie przestawic na Plik/Otworz. Ja to tak widze.
                      5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
                      Crazy Apple Fanboy
                      Ex Linux User

                      Komentarz

                      • Merde
                        Grzeczny i układny podpis
                        • 2008
                        • 7756

                        #536
                        Odp: Adobe Lightroom 5

                        Zamieszczone przez iza73
                        A dlaczego nie ?
                        1. Stary wyga: bo używał zawsze wersji angielskich i ma głęboko zakorzenione nazewnictwo angielskie
                        2. Świeżak: bo uczy się z tutoriali, a te w większości są w języku angielskim i nie trzeba się zastanawiać "jak to do diabła będzie się nazywało w mojej wersji?"
                        I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                        Komentarz

                        • iza73
                          Bywalec
                          • 2010
                          • 222

                          #537
                          Odp: Adobe Lightroom 5

                          Oj Panowie, rozumiem angielski w np. FreeBSD na którym mam serwer ale polskie czcionki się przydaja
                          Skoro można mieć polską wesję programu graficznego to dlaczego nie ?
                          Używam LR praktycznie od jego powstania i jak sie ukazało spolszczenie to sobie zainstalowałam. CS4 też mam po polsku i napewno nie ze względu na tutki.
                          Co do programów CAD, no nie przesadzajmy i nie porównywujmy do LR który jest prosty jak konstrukcja cepa choć potrafi zadziwić.

                          Komentarz

                          • banan82
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 1165

                            #538
                            Odp: Adobe Lightroom 5

                            Polski techniczny brzmi komicznie. Nasz jezyk jest przesadnie skomplikowany czasami. Dlatego po angielsku jest przejrzyscie itp.

                            Ciekawe czy sa polskie odpowiedniki komend terminala we FreeBSD? Sproboj takiego "pinga" przetlumaczyc itp.

                            Angielsku tutaj po prostu "fits better".
                            Ostatnio edytowany przez banan82; 10954.
                            5Dmk3 + 1Dsmk2 + Fuji X-T1
                            Crazy Apple Fanboy
                            Ex Linux User

                            Komentarz

                            • iza73
                              Bywalec
                              • 2010
                              • 222

                              #539
                              Odp: Adobe Lightroom 5

                              Zamieszczone przez banan82
                              Polski techniczny brzmi komicznie.
                              Nie przesadzajmy, jak narazie na politechnice wykłady sa po polsku.
                              Co do komend terminala, to całkiem co innego niż LR czy inny program graficzny.
                              Ale np. we FreeBSD na konsoli #mc jest z polska czcionką i znakami co przydaje się do edycji np. strony www z poziomu serwera.
                              Pamiętam głupią modę nie używania polskich znaków przy pisaniu maili, na forach i tłumaczenie - bo się przyzwyczaiłem do nie używania polskich znaków jak zaczynałem.
                              Takie szpanowanie jak to ja długo pracuję przy komputerach.

                              Komentarz

                              • akustyk
                                gajowy
                                • 2004
                                • 12158

                                #540
                                Odp: Adobe Lightroom 5

                                Zamieszczone przez banan82
                                Ciekawe czy sa polskie odpowiedniki komend terminala we FreeBSD? Sproboj takiego "pinga" przetlumaczyc itp.
                                ale czemu tlumaczyc?

                                Mike named it after the sound that sonar makes, since its methodology is similar to sonar's echo location.
                                za: http://en.wikipedia.org/wiki/Ping_(networking_utility)

                                po polsku tez mozna powiedziec, ze dzwiek brzmi jak "ping". zreszta jest to slowo dopuszczone w jezyku polskim, z pelna przynalezna odmiana:


                                zreszta, w tlumaczeniach technicznych (do ktorych zalicza sie oprogramowanie*!) pozostawia sie oryginalne polecenia tam, gdzie nie ma wersji tlumaczonej. regula jest tylko uzupelnienie zdania o rzeczownik okreslajacy to, czego nazwa angielska dotyczy, wiec:
                                - pakiet biurowy Office (nie: "Office")
                                - kliknac polecenie "Commence" (a nie tylko "kliknac Commence" czy "kliknac Rozpocznij", zwracam uwage na oryginalna nazwe polecenia w cudzyslowiu!)
                                - zainstalowac program Adobe Photoshop (a nie "zainstalowac Photoshopa" )


                                w dobrym tlumaczeniu technicznym jest to oczywiste i naturalne, nie ma problemu z czytaniem ani z nienaturalnoscia jezyka.

                                * - oprogramowanie, a wiec po polsku nie software!



                                Zamieszczone przez banan82
                                Polski techniczny brzmi komicznie. Nasz jezyk jest przesadnie skomplikowany czasami. Dlatego po angielsku jest przejrzyscie itp.
                                jesli porownujemy angielski do tlumaczenia z angielskiego, to na pewno bedzie sie wydawac bardziej skomplikowanie. ale jest to "a u was bija Murzynow".

                                sa przypadki, gdzie brak morfologii i przyimkow robia z angielskiego totalna masakre. polskie: Podrzedny System Rozliczen Rachunkowych dla Glownej Ksiegi Dochodow jest dosc logiczne (pomijajac zlozonosc), ale jak wezmiesz oryginal: Main Income Book Secondary Accounting Settlement System, to nie ma bata.

                                przyklad oczywiscie jest ekstremalny, choc nie wyssany z palca (robilem tego typu akrobacje przy tlumaczeniach instrukcji do jakichs programow Oracle). ale i w prostszych dokumentach technicznych tego typu zboczenia sie zdarzaja. w polskim to samo da sie wyrazic duzo sensowniej...
                                Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.
                                www albo tez flickr

                                Komentarz

                                Pracuję...