X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Janusz Body
    Moderator
    • 2004
    • 5757

    #31
    Hmmmmm.... po mojemu to nie da sie wrzucic wszystkiego do jednego wora i potem dumnie powiedzieć "ja to nie kadruje, wiec jestem świetny"

    - nie kadruje zdjec rodzinnych, z wycieczek, pamiatek z wakacji, zdjec prywatnych,

    - kadruje (dokładniej poprawiam to co spieprzyłem) w zdjeciach do powieszenia na ścianie, do albumu czyli wszedzie tam gdzie drobne niedokładności maja znaczenie.

    romanchch napisał, ze robiene zdjęc to cały proces. Tak było w czasach ciemni i... nic sie nie zmieniło. To dalej jest cały proces. Wystrczy poczytać ilość wątków o obróbce . Zdjęc idealnych już w momencie pstryknięcia jest tak mało, że chyba ich wogóle nie ma. Zdjęcie pamiątkowe dla mnie może być z czymś paskudnym w tle, źle skadrowane, nawet źle naświetlone - i dalej bedzie rodzinną pamiatka. Zdjęcie mody do żurnala poprostu musi być perfekcyjne bo inaczej nikt tego nie kupi.


    Aha, i żeby nie było - ja też baaaaaardzo długo robiłem na slajdach. To fakt to dobra szkoła kadrowania ale też nie "recepta na wszystko".
    Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

    Janusz,
    Old enough to know better - but I do it anyway.

    Komentarz

    • Jester
      Początki nałogu
      • 2005
      • 337

      #32
      Zamieszczone przez adamek
      Ja chciałem zauważyć,że kiedyś się dużo na slajdach fotografowało.
      A co, ktoś zakazał?


      J

      Komentarz

      • iczek
        Uzależniony
        • 2004
        • 711

        #33
        Juz ktos ładnie wspomnial, ze kadrowanie jest jednym z etapów powstawania zdjecia i chyba trudno temu zaprzeczyc. Opieracjac sie nawet na samych mistrzach (Ansel Adams), ktorzy uwazali, ze zdjecie powstaje wlasnie w ciemni, zarowno ze wzgled na proces wolania i naswietlania papieru, jak i wlasnie kadrowania zdjecia. Ja wiec zdecydowanie przycinam fotki, a jak bardzo to zalezy od tematu i motywu, niemniej chyba nigdy w zyciu nie puscilem zadnej klatki, ktora choc minimalnie nie byla sciachana. To troche jak klepnięcie konia przed zawodami, po prostu trzeba to zrobic
        FotoPropaganda - blog tylko o dobrej fotografii
        Ptaki
        Portrety
        Pejzaż

        Komentarz

        • Jester
          Początki nałogu
          • 2005
          • 337

          #34
          Zamieszczone przez iczek
          Juz ktos ładnie wspomnial, ze kadrowanie jest jednym z etapów powstawania zdjecia i chyba trudno temu zaprzeczyc.
          Ktoś tu ładnie wspomniał o slajdach (trudne słowo ). Chcesz je kadrować na ścianie? Se ne da.
          MUSISZ je kadrować zanim zrobisz zdjęcie. Jak czytam, że się nie da to mi ręce opadają...

          J

          Komentarz

          • Janusz Body
            Moderator
            • 2004
            • 5757

            #35
            Zamieszczone przez Jester
            ... Se ne da.
            MUSISZ je kadrować zanim zrobisz zdjęcie...
            No niezupełnie. Ze slajdu też można zrobić odbitke. Slajdy "na ścianie" to sie oglądało 30 lat temu. Jeszcze nawet mam powiekszalnik ale od 20 lat lezy w szafie. Film/klisze ze slajdu można kadrować w trakcie wykonywania KOPII slajdu. Wysłanie oryginału do 20 agencji "to se ne da..."

            Slajdów używało (niektórzy jeszcze używają) nie dlatego, że wymuszają dokładne kadrowanie ale ze względu na ich właściwości fotograficzne.

            Janusz,
            Old enough to know better - but I do it anyway.

            Komentarz

            • Jester
              Początki nałogu
              • 2005
              • 337

              #36
              Zamieszczone przez Janusz Body
              No niezupełnie. Ze slajdu też można zrobić odbitke.
              A z cyfry slajd. Drożej i gorzej już się chyba nie da.

              Zamieszczone przez Janusz Body
              Slajdy "na ścianie" to sie oglądało 30 lat temu.
              Chyba różnie zrozumieliśmy tą ścianę. Ja mam na myśli rzutnik i ekran (ale ściana też może być )

              Zamieszczone przez Janusz Body
              Slajdów używało (niektórzy jeszcze używają) nie dlatego, że wymuszają dokładne kadrowanie ale ze względu na ich właściwości fotograficzne.
              Nie musisz mi tego tłumaczyć, ja akurat doskonale wiem dlaczego bronię slajdów.
              A z tym "używało" to troszkę pojechałeś...

              J

              Komentarz

              • Michał Ciucias
                Dopiero zaczyna
                • 2006
                • 41

                #37
                staram się nie kadrować bo trochę nie mam z czego - 6mpx z 300d to nie jest zawrotna suma... Poza tym używanie pełnego kadru zmusza mnie do myślenia bardziej niż gdybym miał robić zdjęcia z nastawieniem typu "to się potem przytnie"
                Fotografia aktu, portretu, reportażu - www.uwm.edu.pl/myszki - galeria fotografii Studenckiego Fotograficznego Koła Naukowego "Myszki"

                Komentarz

                • Janusz Body
                  Moderator
                  • 2004
                  • 5757

                  #38
                  Zamieszczone przez Jester
                  ...
                  A z tym "używało" to troszkę pojechałeś...
                  ...
                  Nie. Dlaczego? Slajdów się używało. Czas przeszły choć może jeszcze nie do końca "przeszły dokonany". Mieszkam w Szczecinie i najbliższe laby wywołujące slajdy "dla ludzi z ulicy" to Berlin i Gdańsk. Nie liczę tych co samemu to wołają - dla zabawy głownie - bo poza baaaardzo nielicznymi zastosowaniami cyfra dość szybko bierze całość.

                  PS. "...A z cyfry slajd. Drożej i gorzej już się chyba nie da...." Też bym sie nie zgodził - ale to z czystej przekory - dokładnie 4 dni temu w Dubaju widziałem slajd z cyfry (poważnie) i byłem pełen podziwu co do jakości.

                  Janusz,
                  Old enough to know better - but I do it anyway.

                  Komentarz

                  • JSK
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 318

                    #39
                    Lepsze fotki "wywołuje" w rozdzielczości x2 lub nawet x3 większej od RAW, obrabiam w trybie 16bit a później kadruję jak trzeba. Efekty są dość dobre. To znaczy wywołanie np. 11M na wartość 22M powoduje wyraźny wzrost jakości odwzorowania drobiazgów, nieco lepiej to działa niż obróbka PS. A później kadrowanie jest przyjemniejsze.

                    Komentarz

                    • pmc
                      Coś już napisał
                      • 2006
                      • 69

                      #40
                      JSK: w czym wywołujesz RAW z 11 na 22?
                      Ja zawsze robiłem TIFF z RSE(P) i resizowałem w PS. I myślałem, że się inaczej nie da.

                      Pozdr
                      PM
                      http://pmc123.blogspot.com

                      Komentarz

                      • Jester
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 337

                        #41
                        Zamieszczone przez Janusz Body
                        Nie. Dlaczego? Slajdów się używało. Czas przeszły choć może jeszcze nie do końca "przeszły dokonany". Mieszkam w Szczecinie i najbliższe laby wywołujące slajdy "dla ludzi z ulicy" to Berlin i Gdańsk.
                        Ja mieszkam w Łodzi, lab mam 10 minut od domu, slajdy wołają tego samego dnia. Nigdy nie było tak fajnie, pięć lat temu musiałem czekać co najmniej dzień. Z kupnem slajdów nie ma żadnego problemu - idę i kupuję.
                        Wniosek? Obserwujemy dynamiczną ekspansję fotografii analogowej

                        PS. "...A z cyfry slajd. Drożej i gorzej już się chyba nie da...." Też bym sie nie zgodził - ale to z czystej przekory - dokładnie 4 dni temu w Dubaju widziałem slajd z cyfry (poważnie) i byłem pełen podziwu co do jakości.
                        I naprawdę wyszło taniej?
                        Że się da - wiem. Że jest gorzej niż z kliszy włożonej do aparatu za 400 złotych - to nie mam najmniejszej wątpliwości. Ja odstawiłem Canona na półkę bo na komplet porządnych stałek mnie nie stać. Niestety - slajd rzucony na ekran 2x1.5 metra daje dość boleśnie pojęcie o jakości szkieł...

                        J

                        Komentarz

                        • Jester
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 337

                          #42
                          Zamieszczone przez JSK
                          To znaczy wywołanie np. 11M na wartość 22M powoduje wyraźny wzrost jakości odwzorowania drobiazgów
                          Ręce opadają...
                          To je powiększ od razu sześć razy. Wzrost ilości detali urwie Ci głowę.;-)
                          Naprawdę wierzysz, że jak zaczniesz rozciągać sitko to przybędzie Ci oczek?
                          Największe zdjęcie jakie skanowałem miało 10x11 metrów/72 dpi - prawie 2,5 giga. Zapewniam Cię, że w formacie A3 wyglądało by lepiej, mimo, że nie było interpolowane (średni format skanowany na 8000 dpi na bębnie).

                          A później kadrowanie jest przyjemniejsze.
                          Przyjemniejsze niż co?
                          Kadrowałeś kiedyś na matówce? :-P

                          J

                          Komentarz

                          • iczek
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 711

                            #43
                            Zamieszczone przez Jester
                            Ktoś tu ładnie wspomniał o slajdach (trudne słowo ). Chcesz je kadrować na ścianie? Se ne da.
                            MUSISZ je kadrować zanim zrobisz zdjęcie. Jak czytam, że się nie da to mi ręce opadają...

                            J

                            Piszesz o prehistorii
                            Kto dzis oglada slajdy na rzutniku
                            Artysci przed duze G

                            A tak powaznie, to jesli pokaz na scianie ma warunkowac jakosc foty to ja przepraszam

                            Nie mysl Jester ze jestes tu jedyny, ktory wie co to slajd i jedyny, ktory na nim pracuje
                            Jednak Twoje wywoody to idealizowanie i troche tak dla przekory chyba piszesz
                            Poza tym od lat robie slajdy z cyfry przygotowanej na monitorze i jakos nie boleje zbytnio nad tym...
                            Ale moj Boze kiedy to ostatnio widzialem pokaz... to jest niestety droga w bok i nawet jesli jest mi przykro, to tego nie odwroce.
                            zalagajace w szafie kilogramy magazynkow nie uratuja mnie od cyfry
                            Ostatnio edytowany przez iczek; 210.
                            FotoPropaganda - blog tylko o dobrej fotografii
                            Ptaki
                            Portrety
                            Pejzaż

                            Komentarz

                            • JSK
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 318

                              #44
                              Zamieszczone przez pmc
                              JSK: w czym wywołujesz RAW z 11 na 22?
                              Ja zawsze robiłem TIFF z RSE(P) i resizowałem w PS. I myślałem, że się inaczej nie da.

                              Pozdr
                              PM
                              Adobe Camera RAW z pakietu CS2. (Podane wartości liczbowe są jedynie przybliżeniem).

                              Jester, niech Ci tak ręce nie opadają. Jak masz możliwość to sprawdź. Wywołaj zdjęcie z 5D na 25,2M i zobaczysz różnicę. Ja wiem, że to jest interpolacja. Tylko algorytm chyba jest dobry. Zachęcam, sprawdź. Później krytykuj. A ja wyraźnie napisałem, że efekty są dość dobre. Proszę zważ na dwa słowa "efekty" i "dość".
                              W każdym razie tak robię materiał do wydruków na formacie A1. Mnie to odpowiada. A Tobie nie musi. ;-)

                              Komentarz

                              • Janusz Body
                                Moderator
                                • 2004
                                • 5757

                                #45
                                Zamieszczone przez JSK
                                ... Wywołaj zdjęcie z 5D na 25,2M i zobaczysz różnicę. Ja wiem, że to jest interpolacja. Tylko algorytm chyba jest dobry....
                                Hmmmmm.... hmmmmm... hmmmmmm
                                Plik wywołany w ten sposób do TIFFa z 5D bedzie miał 147484 Kiłobajty. To się trochę ciężko obrabia albo trza miec komputer klasy Cray

                                Chyba trochę prościej jest potraktować sprawe "normalnie" - plik z 5D i tak ma 74 Mb - poobrabiać go sobie wg. gustu a na koniec użyć "Stair Interpolation". Efekt bedzie taki sam - jeśli bedą różnice to niezauważalne. Oszczedzasz czas.

                                Janusz,
                                Old enough to know better - but I do it anyway.

                                Komentarz

                                Pracuję...