X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • trampek
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1546

    #31
    Pisalem juz o tym, ze nie ale wlasnie je podejrzewam . choc z drugiej strony to jest za slabe swiatlo.
    R5, R6,RF10-20, RF1535, RF2870, RF50L, RF85L, RF70200 2.8, M1 Max

    Komentarz

    • robgr85
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1719

      #32
      Zamieszczone przez trampek
      Pisalem juz o tym, ze nie ale wlasnie je podejrzewam . choc z drugiej strony to jest za slabe swiatlo.
      nie chodzi o to czy za słabe, tylko czy sprawdzałeś 'zero ambientu' z włączonym światłem modelującym. Jeśli tak to bardzo dziwne zjawisko...
      Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

      Komentarz

      • Wats0n
        Uzależniony
        • 2006
        • 996

        #33
        Zamieszczone przez robgr85
        nie chodzi o to czy za słabe, tylko czy sprawdzałeś 'zero ambientu' z włączonym światłem modelującym. Jeśli tak to bardzo dziwne zjawisko...
        Kombinujesz niepotrzebnie.
        Stosunek natężenia pilotów do błysku jest taki, że nie mają one najmniejszego wpływu (nawet przy założeniu, że nie gasną podczas błysku, a podejrzewam, że te gasły).

        MMM wyjaśnił kwestię, ja pozwoliłem sobie to narysować (ms paint rulez):


        Gdzie:
        3 piki czarne - natężenie pojedynczych błysków, opóźnionych względem siebie za sprawą lagów fotoceli.
        czerwone - sumaryczne natężenie światła uzyskane przez nałożenie intensywności poszczególnych błysków
        czerwona linia - na tym poziomie sumaryczne natężenie światła jest wielokrotnie dłuższe od błysku

        Myślę, że idea jest wyłożona przejrzyście.
        Tako rzecze Watson.

        /// //Galeria przejściowa

        Komentarz

        • robgr85
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1719

          #34
          Watson, rozumiem tą ideę. Poprostu to zdjęcie wygląda na doświetlane światłem ciągłym. Każda lampa ma czas błysku 1/2000 (jak napisał trampek, pewnie sprawdzone w instrukcji lamp). IMHO biorąc pod uwagę każde opuźniene, otrzymujemy czas naświetlania błyskowego 3/2000s. Jeśli byłyby to błyski wyzwolone co 1/500s to zdjęcie nie byłoby rozmazane, a widzielibyśmy trzy wyraźnie zarysowane kontury reki chłopca. Szkoda że nie ma dostępu do zdjęcia w pełnej rozdzielczości, na miniaturze wygląda mi to na światło ciągłe.

          Jeśli lampy studyjne trampka nie przygasają przed zdjęciem, to wykonałbym jeszcze raz zdjęcie poruszającego się przedmiotu przy wyłączonym świetle modelującym. Test zaproponowany w odp 24 brzmi bardzo rozsądnie.
          Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
          Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

          Komentarz

          • pjakusz
            Początki nałogu
            • 2006
            • 269

            #35
            Zamieszczone przez Slider
            pjakusz; rączka dziecka jest poruszona, nie widzisz?!:grin:
            Taa, teraz widze - tylko wczoraj zupelnie inne zdjecie bylo podczepione, chyba z powodu poznej pory mialem omamy

            Komentarz

            • Veene2
              Bywalec
              • 2006
              • 184

              #36
              Zgadzam sie z robgr85 - to musza byc piloty od lamp. Jesli masz ustawiony czas na 1/125 to po wyzwoleniu blysku od razu zalaczaja sie piloty i nastepuje doswietlenie reki chlopaka. Czyli sprobuj bez lamp modelujacych (chociaz nie wiem, jak bedziesz lapal ostrosc ) albo sprobuj z tym kabelkiem - moze bedzie mniejszy lag w odpalaniu lamp.

              Komentarz

              • Wats0n
                Uzależniony
                • 2006
                • 996

                #37
                U mnie jak pisałem było podobnie.
                Światło zasane przy zadanych parametrach ekspozycji (f/14, ISO 100, 1/200s) generowało obraz porównywalny z założonym dekielkiem. Ale:

                A tutaj na powiększeniu:

                Rozmazał się fragment a) poruszający najszybciej, a zarazem b) oświetlony z dwóch stron. Bliżej mi do modelu lagów
                Tako rzecze Watson.

                /// //Galeria przejściowa

                Komentarz

                • robgr85
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 1719

                  #38
                  mozliwe, ale gdyby była to wina 'lagów' (zakładając poprawnie działającą lampę z czasem wygasania błysku np 1/1000s lub 1/2000s jak w przypadku lamp trampka), czy efekt nie byłby bardziej podobny do takiego zdjęcia (wiem że tutaj czasy i inna częstotliwość błysku):

                  Strobist: 580's left and right set to stroboscopic mode.



                  Czy w przypadku trzech błysków 1/2000s na matrycy powinna być zarejestrowna 'ciągłość' ruchu?

                  Pozdrawiam
                  Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
                  Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                  Komentarz

                  • Wats0n
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 996

                    #39
                    Zamieszczone przez robgr85
                    Czy w przypadku trzech błysków 1/2000s powinna być zarejestrowna 'ciągłość' ruchu zarejestrowanego przez matrycę?
                    Zwróć uwagę na poziomą, czerwoną linię na moim wykresie
                    Zakładam, że w tym problem.
                    Ponadto - nie wiem jak Trampek, ale ja korzystam z totalnego shitu, którego nazwanie lampami jest poważnym nadużyciem, więc sądzę, że piki na wykresie powinny być znacznie bardziej rozlazłe. Ale wzięło mnie na testy, mam parę pomysłow, dziś wieczorem zapodam nowe wykresy, tym razem na podstawie rzeczywistych pomiarów.
                    Tako rzecze Watson.

                    /// //Galeria przejściowa

                    Komentarz

                    • robgr85
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1719

                      #40
                      Ja wykorzystuję lampy w których błysk trwa tak długo, jak napisał producent w manualu.

                      Jeśli Trampek także korzysta z 'shitu' to radziłbym zmniejszyć moc lamp i odpowiednio skorygować przysłonę/ISO itp. Generalnie jest tak, że czas trwania błysku (wygasania lampy/'piki') wzrasta wraz z podkręcaniem mocy. Może ten czas 1/2000s był mierzony przez producenta dla ustawienia na np 1/4 mocy.

                      Pozdrawiam,
                      Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
                      Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                      Komentarz

                      • analogforever
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 675

                        #41
                        Zamieszczone przez trampek
                        O parametrach pisalem wyzej.
                        PRzy 1s tez powninno byc nieporuszone. Przeciez to sa podstawy fotografii studyjnej...

                        A pomiar swiatla co ma do tego, sam piszesz ze dobrze naswietlone...

                        "ze masz wstępnie nastawione 1/125" - jak to sobie wyobrazasz????
                        Napisz skąd Ci wyszły takie dane ekspozycji (iso 100,1/125,f9) ? to zdjęcie jest jedank niedoświetlone moim zdaniem.

                        W dawnych lustrzankach analogowych synchroniazacja z lampą była np na 1/30s i obiekty fotografowane także się ruszały ,a zdjęcia nie miały takich efektów.Dlatego mniemam że to zdjęcie nie było wykonane na czasie 1/125s.

                        Aparat wyzwoli lampę przy każdym nastawionym czasie,jeśli zdjęcie było hipotetycznie zrobione przy czasie np 1/20 s (tak dla mnie to wygląda) i jest jeszcze niedoświetlone to znaczy że wyzwalanie bezprzewodowe jest uszkodzone,wystarczy że jest opóżnienie 1/30 s ,którego na oko nie zobaczysz.
                        Ostatnio edytowany przez analogforever; 19663.
                        T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

                        Komentarz

                        • Slider
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 1052

                          #42
                          Zamieszczone przez pjakusz
                          Taa, teraz widze - tylko wczoraj zupelnie inne zdjecie bylo podczepione, chyba z powodu poznej pory mialem omamy
                          W sumie mój komentarz także odnosił się do tamtego zdjęcia, bo miałem na mysli rączkę dziecka w brzuchu ciężarnej kobiety przez przypadek zgrało się to ze zdjęciem ,ktore trampek wstawił potem.

                          Zamieszczone przez robgr85
                          mozliwe, ale gdyby była to wina 'lagów' (zakładając poprawnie działającą lampę z czasem wygasania błysku np 1/1000s lub 1/2000s jak w przypadku lamp trampka), czy efekt nie byłby bardziej podobny do takiego zdjęcia (wiem że tutaj czasy i inna częstotliwość błysku):
                          Właśnie przez to, że lagi były odpowiednio niewielkie, a chłopak tylko lekko ruszył ręką, martyca zarejestrowała coś, co nazywany nieostrością. Zauważ, że sukienka dziewczynki na Twoim zdjęciu tez przypomina coś takiego, bo nałożylo się na nią kilka obrazów w różnych położeniach.

                          Na temat lagów nie trzeba się duzo rozwodzić. Mozna zrobić fotki testowe z jedną lampą i czasem 1/2000s i założę się, że poruszenia nie bedzie. To bardzo wpasowuje się do teorii, wykresów i zdjęć studyjnych Wats0na

                          Komentarz

                          • Kolaj
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 3293

                            #43
                            Po pierwsze, teoria opisana w skrócie przez MMM ma ręce i nogi. Czas od "pobudzenia" fotoceli światłem do uruchomienia błysku może być całkiem spory. W efekcie możemy otrzymać efekt stroboskopowy, który może przypominać poruszenie.

                            Po drugie, proponuję obejście problemu polegające na wyzwalaniu wszystkich lamp studyjnych przez fotocelę za pomocą lampy błyskowej na sankach, ustawionej na niewielką moc (np. 1/32). Wówczas, o ile czas reakcji wszystkich fotocel będzie zbliżony, wszystkie lampy studyjne powinny błysnąć w tym samym lub zbliżonym czasie. W każdym razie rozjazd powinien być znacznie mniejszy.

                            Komentarz

                            • analogforever
                              Uzależniony
                              • 2008
                              • 675

                              #44
                              Zamieszczone przez Kolaj
                              Po pierwsze, teoria opisana w skrócie przez MMM ma ręce i nogi. Czas od "pobudzenia" fotoceli światłem do uruchomienia błysku może być całkiem spory. W efekcie możemy otrzymać efekt stroboskopowy, który może przypominać poruszenie.

                              Po drugie, proponuję obejście problemu polegające na wyzwalaniu wszystkich lamp studyjnych przez fotocelę za pomocą lampy błyskowej na sankach, ustawionej na niewielką moc (np. 1/32). Wówczas, o ile czas reakcji wszystkich fotocel będzie zbliżony, wszystkie lampy studyjne powinny błysnąć w tym samym lub zbliżonym czasie. W każdym razie rozjazd powinien być znacznie mniejszy.
                              czas 1/125 s jest wystarczającym czasem do zamrożenia tego kadru ,i moim skromnym zdaniem nie ma znaczenia ile błysków nastąpiło w w tym czasie .To najwyżej objawi sie jako niedoświetlenie lub prześwietlenie ale nie takie poruszenie.Jest jeszcze jedna możliwość że był użyty długi obiektyw.
                              T90 ,Pentax Z-20 , 2 powiekszalniki,procesor Jobo i cała szafa optyki

                              Komentarz

                              • Wats0n
                                Uzależniony
                                • 2006
                                • 996

                                #45
                                Zamieszczone przez Kolaj
                                Po drugie, proponuję obejście problemu polegające na wyzwalaniu wszystkich lamp studyjnych przez fotocelę za pomocą lampy błyskowej na sankach, ustawionej na niewielką moc (np. 1/32). Wówczas, o ile czas reakcji wszystkich fotocel będzie zbliżony, wszystkie lampy studyjne powinny błysnąć w tym samym lub zbliżonym czasie. W każdym razie rozjazd powinien być znacznie mniejszy.
                                Efekt takiego działania masz na moim zdjęciu z szalikiem
                                Tako rzecze Watson.

                                /// //Galeria przejściowa

                                Komentarz

                                Pracuję...