Bokeh jest dobry, ale tylko wtedy kiedy potrafi się go ze smakiem pokazać. Fatalne są zdjęcia portretowe, gdzie jedynym celem fotografa jest pokazanie ostrego oka. Tak samo w mikrofotografii, większość poluje na pokazanie detalu owada czy innego żyjątka, choć pokazanie go w calości ostrego będzie dużo ciekawsze.
X
-
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Bezspornie.
Możesz jakoś szerzej na ten temat ? Chodzi o makro ?
Nie wiem o jakiej "większości" piszesz. Pomijając foty wywalonych gał muchy, które jednokrotnie chyba każdemu fanowi makro się przytrafiły.
Większość wojuje na co dzień o każdy milimetr GO, przymyka obiektywy do egipskich ciemności żeby z 1mm GO zrobić 2mm
, a to że często tego zwyczajnie nie da się zrobić to jeszcze nie powód żeby makrofotografów uważać za fanatyków płytkiej GO. Bujda na resorach.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
No fakt- przykry ale prawdziwy. Samo życie- point&shot
Ciekawe na ile pożyteczne dla wyGOdnickich jest użycie trybu A-DEP, przyznaję że nie używałem :-DKomentarz
-
Mnie też często razi zbyt mała GO w portretach i sam nie raz się na tym łapałem w swoich zdjęciach. Do tego trzeba chyba dorosnąć.Komentarz
-
A mnie często razi brak małej głębi. Zwłaszcza wśród "mistrzów" ślubnych zdjęć, którzy mają obiektywy w stylu 18-200. Ale zgadzam się, że parametry trzeba umiejętnie dobierać.Moje portfolio i blog: http://www.islight.pl
Możesz mnie także polubić: https://www.facebook.com/Fotografia.IsLightKomentarz
-
A tam wojujecie, za duża a to za mała. Nie trzeba przeginać ani w jedna ani w drugą. Na GO 1cm nić poza oczami jest ostre czy to dobrze ? Chyba nie bardzo (owszem to środek wyrazu przez który możemy widza nakierować co jest tematem głównym do detali dobra rzecz). Ale i GO 1-3m nie jest też takie super za dużo rzeczy zwraca uwagę widza. Za dużo ludzi mamy w GO i kogo chcemy przedstawić?
Jak stara zasada mówi im mniej elementów w kadrze tym lepiej. A że ludzkie oko wyłapuje twarze i woli widzieć przynajmniej cała twarz, to warto trochę przymknąć szkiełko by była ona widoczna. A przy okazji przymknięte szkło jest znacznie ostrzejsze w całym kadrze. To taki złoty środek MZ.Komentarz
-
Jak jest - jest naprawdę wygodny i skuteczny.W zasadzie - odszedł z nadejściem cyfry ale w analogu był b e z c e n n y :-).
Z tą nadmierną GO to chyba jest tak że jak człowiekowi brakowało sprzętu by to mieć - to jak wreszcie może - to nie znajduje ani umiaru ani rozsądku.
Prowadzi to do fotograficznych "wynaturzeń" w których często i oglądającym zaczyna brakować zdrowej oceny. Mała głębia to cholernie trudne narzędzie a wielokrotnie napotykamy zachwyty nad możliwościami obiektywu a nie jego (na konkretnym zdjęciu) zastosowaniem.
Mocno mnie kiedyś zbulwersowały zachwyty na "arthystycznym" forum prezentacyjnym, nad portretem zrobionym mocno jasną stałką gdzie ostrość była na czubku N O S A a reszta ginęła w pięknej GO.
Sztuka rozjechała się z techniką ;-)
Nie wspomnę o tym że większość widocznych problemów z AF to efekt zbyt płytkiej GO.Komentarz
-
Moje portfolio i blog: http://www.islight.pl
Możesz mnie także polubić: https://www.facebook.com/Fotografia.IsLightKomentarz
-
Wiesz, ja ostatnio oglądałem fotki ślubne znajomej które były robione L-kami,
i wydaje mi się że z moim S18-200 zrobił bym to wiele lepiej.
A fotki robił "ślubniak" ze stażem i super portfolio.
Pozdrówka!"Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"
50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."Komentarz
-
Przecież ja nie krytykuje szkieł tylko po prostu słabe zdjęcia. Można przegiąć w jedną i drugą stronę po prostu.Moje portfolio i blog: http://www.islight.pl
Możesz mnie także polubić: https://www.facebook.com/Fotografia.IsLightKomentarz
-
Może źle odebrałem Twoje przesłanie,
ale definitywnie odniosłeś się do rodzaju sprzętu.
Mnie z kolei często razi brak małej głębi, wśród "mistrzów" ślubnych zdjęć, którzy mają sprzęt High-end i obiektywy w stylu L lecz nie potrafią go wykorzystać.
Pozdrówka!"Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"
50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."Komentarz
-
A może to ich klienci nie chcą "nieostrych" zdjęć? Często spotykam się z oceną że zdjęcie nieostre bo przykładowo panna młoda ostra a pan młody obok już nie. Takie jest zdanie laików nie mających pojęcia o eLkach i innych duperelkach. Żeby jeszcze wiedzieli ile kasy trzeba było wydać na taki obiektyw który wyostrzy młodą a rozmyje młodego
Komentarz
-
Niestety młodzi też są zaskoczeni tym, co otrzymali
??:
Poza tym nie stawiali żadnych warunków - wybrali najlepszego "Pro" w okolicy analizując różne portfolio
i zaufali jego wskazówkom podczas sesji.
Największa żenada jest na fotkach plenerowych.
Pomijając kwestie GO, to w tym ostatnim przypadku jest jeszcze kupa "śmieci" w kadrze,
które wystarczyło wykadrować, wystemplować...
Braki w kadrowaniu (np. obcinanie głównych postaci z lewej, podczas gdy jest jeszcze mnóstwo "pustego" miejsca po prawej),
fotki "brudne" bo nie chciało się wyretuszować, itp., itd.
Ogólnie pozostał niesmak...
Weselisko było w Polsce, mieszkają i pracują w Irlandii więc nawet nie ma możliwości
powtórzenia pleneru w ramach reklamacji...
Pozdrówka!"Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"
50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."Komentarz
-
Komentarz
Komentarz