X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bogdan56_Ch
    Początki nałogu
    • 2007
    • 377

    #31
    Bokeh jest dobry, ale tylko wtedy kiedy potrafi się go ze smakiem pokazać. Fatalne są zdjęcia portretowe, gdzie jedynym celem fotografa jest pokazanie ostrego oka. Tak samo w mikrofotografii, większość poluje na pokazanie detalu owada czy innego żyjątka, choć pokazanie go w calości ostrego będzie dużo ciekawsze.

    Komentarz

    • kaindox
      Uzależniony
      • 2009
      • 598

      #32
      Zamieszczone przez Bogdan56_Ch
      Tak samo w mikrofotografii, większość poluje na pokazanie detalu owada czy innego żyjątka, choć pokazanie go w calości ostrego będzie dużo ciekawsze.
      Nie dla każdego i nie zawsze

      Komentarz

      • hekselman
        Uzależniony
        • 2005
        • 568

        #33
        Zamieszczone przez kaindox
        Nie dla każdego i nie zawsze
        Ale i faktem jest że łatwiej trafić "w punkt" na maxa otwartym szkłem i dorabiać do tego "ideologię" niż prawidłowo dobrać głębię dla całej sceny.

        Komentarz

        • tantal
          Początki nałogu
          • 2008
          • 404

          #34
          Zamieszczone przez Bogdan56_Ch
          Bokeh jest dobry, ale tylko wtedy kiedy potrafi się go ze smakiem pokazać. Fatalne są zdjęcia portretowe, gdzie jedynym celem fotografa jest pokazanie ostrego oka.
          Bezspornie.
          Zamieszczone przez Bogdan56_Ch
          Tak samo w mikrofotografii, większość poluje na pokazanie detalu owada czy innego żyjątka, choć pokazanie go w calości ostrego będzie dużo ciekawsze.
          Możesz jakoś szerzej na ten temat ? Chodzi o makro ?
          Nie wiem o jakiej "większości" piszesz. Pomijając foty wywalonych gał muchy, które jednokrotnie chyba każdemu fanowi makro się przytrafiły.
          Większość wojuje na co dzień o każdy milimetr GO, przymyka obiektywy do egipskich ciemności żeby z 1mm GO zrobić 2mm, a to że często tego zwyczajnie nie da się zrobić to jeszcze nie powód żeby makrofotografów uważać za fanatyków płytkiej GO. Bujda na resorach.
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Zamieszczone przez hekselman
          Ale i faktem jest że łatwiej trafić "w punkt" na maxa otwartym szkłem i dorabiać do tego "ideologię" niż prawidłowo dobrać głębię dla całej sceny.
          No fakt- przykry ale prawdziwy. Samo życie- point&shot
          Ciekawe na ile pożyteczne dla wyGOdnickich jest użycie trybu A-DEP, przyznaję że nie używałem :-D
          Ostatnio edytowany przez tantal; 15391. Powód: Automerged Doublepost

          Komentarz

          • filharmoniusz
            Bywalec
            • 2010
            • 155

            #35
            Mnie też często razi zbyt mała GO w portretach i sam nie raz się na tym łapałem w swoich zdjęciach. Do tego trzeba chyba dorosnąć.

            Komentarz

            • myslidar
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1010

              #36
              A mnie często razi brak małej głębi. Zwłaszcza wśród "mistrzów" ślubnych zdjęć, którzy mają obiektywy w stylu 18-200. Ale zgadzam się, że parametry trzeba umiejętnie dobierać.
              Moje portfolio i blog: http://www.islight.pl
              Możesz mnie także polubić: https://www.facebook.com/Fotografia.IsLight

              Komentarz

              • retter
                Początki nałogu
                • 2007
                • 432

                #37
                A tam wojujecie, za duża a to za mała. Nie trzeba przeginać ani w jedna ani w drugą. Na GO 1cm nić poza oczami jest ostre czy to dobrze ? Chyba nie bardzo (owszem to środek wyrazu przez który możemy widza nakierować co jest tematem głównym do detali dobra rzecz). Ale i GO 1-3m nie jest też takie super za dużo rzeczy zwraca uwagę widza. Za dużo ludzi mamy w GO i kogo chcemy przedstawić?

                Jak stara zasada mówi im mniej elementów w kadrze tym lepiej. A że ludzkie oko wyłapuje twarze i woli widzieć przynajmniej cała twarz, to warto trochę przymknąć szkiełko by była ona widoczna. A przy okazji przymknięte szkło jest znacznie ostrzejsze w całym kadrze. To taki złoty środek MZ.
                szukaczka http://maciejko.net/cbsearch/

                FaanBW

                Komentarz

                • hekselman
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 568

                  #38
                  Zamieszczone przez tantal
                  Ciekawe na ile pożyteczne dla wyGOdnickich jest użycie trybu A-DEP, przyznaję że nie używałem :-D
                  Jak jest - jest naprawdę wygodny i skuteczny.W zasadzie - odszedł z nadejściem cyfry ale w analogu był b e z c e n n y :-).
                  Z tą nadmierną GO to chyba jest tak że jak człowiekowi brakowało sprzętu by to mieć - to jak wreszcie może - to nie znajduje ani umiaru ani rozsądku.
                  Prowadzi to do fotograficznych "wynaturzeń" w których często i oglądającym zaczyna brakować zdrowej oceny. Mała głębia to cholernie trudne narzędzie a wielokrotnie napotykamy zachwyty nad możliwościami obiektywu a nie jego (na konkretnym zdjęciu) zastosowaniem.
                  Mocno mnie kiedyś zbulwersowały zachwyty na "arthystycznym" forum prezentacyjnym, nad portretem zrobionym mocno jasną stałką gdzie ostrość była na czubku N O S A a reszta ginęła w pięknej GO.
                  Sztuka rozjechała się z techniką ;-)
                  Nie wspomnę o tym że większość widocznych problemów z AF to efekt zbyt płytkiej GO.

                  Komentarz

                  • myslidar
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1010

                    #39
                    Zamieszczone przez hekselman
                    Nie wspomnę o tym że większość widocznych problemów z AF to efekt zbyt płytkiej GO.
                    Po to się płaci te tysiące, może nie dla samej płytkiej GO, ale dla światła.
                    Moje portfolio i blog: http://www.islight.pl
                    Możesz mnie także polubić: https://www.facebook.com/Fotografia.IsLight

                    Komentarz

                    • dziobolek
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2634

                      #40
                      Zamieszczone przez myslidar
                      A mnie często razi brak małej głębi. Zwłaszcza wśród "mistrzów" ślubnych zdjęć, którzy mają obiektywy w stylu 18-200. Ale zgadzam się, że parametry trzeba umiejętnie dobierać.
                      Wiesz, ja ostatnio oglądałem fotki ślubne znajomej które były robione L-kami,
                      i wydaje mi się że z moim S18-200 zrobił bym to wiele lepiej.
                      A fotki robił "ślubniak" ze stażem i super portfolio.

                      Pozdrówka!
                      "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                      Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                      50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                      tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                      Komentarz

                      • myslidar
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 1010

                        #41
                        Przecież ja nie krytykuje szkieł tylko po prostu słabe zdjęcia. Można przegiąć w jedną i drugą stronę po prostu.
                        Moje portfolio i blog: http://www.islight.pl
                        Możesz mnie także polubić: https://www.facebook.com/Fotografia.IsLight

                        Komentarz

                        • dziobolek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2634

                          #42
                          Zamieszczone przez myslidar
                          Przecież ja nie krytykuje szkieł tylko po prostu słabe zdjęcia. Można przegiąć w jedną i drugą stronę po prostu.
                          Może źle odebrałem Twoje przesłanie, ale definitywnie odniosłeś się do rodzaju sprzętu.

                          Mnie z kolei często razi brak małej głębi, wśród "mistrzów" ślubnych zdjęć, którzy mają sprzęt High-end i obiektywy w stylu L lecz nie potrafią go wykorzystać.

                          Pozdrówka!
                          "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                          Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                          50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                          tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                          Komentarz

                          • Przemek_PC
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2456

                            #43
                            A może to ich klienci nie chcą "nieostrych" zdjęć? Często spotykam się z oceną że zdjęcie nieostre bo przykładowo panna młoda ostra a pan młody obok już nie. Takie jest zdanie laików nie mających pojęcia o eLkach i innych duperelkach. Żeby jeszcze wiedzieli ile kasy trzeba było wydać na taki obiektyw który wyostrzy młodą a rozmyje młodego

                            Komentarz

                            • dziobolek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2634

                              #44
                              Zamieszczone przez Przemek_PC
                              A może to ich klienci nie chcą "nieostrych" zdjęć?
                              Niestety młodzi też są zaskoczeni tym, co otrzymali ??:
                              Poza tym nie stawiali żadnych warunków - wybrali najlepszego "Pro" w okolicy analizując różne portfolio
                              i zaufali jego wskazówkom podczas sesji.
                              Największa żenada jest na fotkach plenerowych.
                              Pomijając kwestie GO, to w tym ostatnim przypadku jest jeszcze kupa "śmieci" w kadrze,
                              które wystarczyło wykadrować, wystemplować...
                              Braki w kadrowaniu (np. obcinanie głównych postaci z lewej, podczas gdy jest jeszcze mnóstwo "pustego" miejsca po prawej),
                              fotki "brudne" bo nie chciało się wyretuszować, itp., itd.
                              Ogólnie pozostał niesmak...
                              Weselisko było w Polsce, mieszkają i pracują w Irlandii więc nawet nie ma możliwości
                              powtórzenia pleneru w ramach reklamacji...

                              Pozdrówka!
                              "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                              Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                              50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                              tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                              Komentarz

                              • Przemek_PC
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 2456

                                #45
                                Pytanie retoryczne, portfolio tego speca mocno odstawało na plus od tego co otrzymali?

                                Komentarz

                                Pracuję...