X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • HakunaMatata
    Bywalec
    • 2014
    • 115

    #1

    Fotografowanie noworodka

    Witam, niedługo siostra rodzi. Poprosiła mnie o zrobienie zdjęć z chrztu oraz sesję noworodkową.

    Nie mam żadnego tele. Od dawna zamierzałem kupić Sigmę 70-200 2.8 albo Tamrona.

    Czy nadadzą się do fotografii niemowlęcej w domu? Uzyskam wystarczająco rozmyte tło? (sesja będzie w mieszkaniu więc za dużo miejsca nie ma)

    Który z nich da ładniejesz bokeh?

    I jeszcze jedno, po jakim czasie zabierać się za taką sesję? 4-6 tyg to za wcześnie?
  • aptur
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3837

    #2
    Odp: Fotografowanie noworodka

    Zamieszczone przez HakunaMatata
    Witam, niedługo siostra rodzi. Poprosiła mnie o zrobienie zdjęć z chrztu oraz sesję noworodkową.

    Nie mam żadnego tele.
    Po co ci tele do takiej sesji? Napisz jakie masz obiektywy i aparat.

    Komentarz

    • Wołek
      Coś już napisał
      • 2015
      • 62

      #3
      Odp: Fotografowanie noworodka

      Mi spokojnie wystarcza ogniskowa 50 mm na body z apsc. Przy niskiej wartości przysłony da radę w małych pomieszczeniach ładnie rozmyc tło.

      Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

      Komentarz

      • r_m
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 2418

        #4
        Odp: Fotografowanie noworodka

        Zamieszczone przez HakunaMatata
        Witam, niedługo siostra rodzi. Poprosiła mnie o zrobienie zdjęć z chrztu oraz sesję noworodkową.
        Spodziewałem się kolejnego pytania "czy można błyskać dzieciom?", a tu pytanie o obiektywy, niespodzianka

        Nie mam żadnego tele. Od dawna zamierzałem kupić Sigmę 70-200 2.8 albo Tamrona.

        Czy nadadzą się do fotografii niemowlęcej w domu? Uzyskam wystarczająco rozmyte tło? (sesja będzie w mieszkaniu więc za dużo miejsca nie ma)
        Jak masz mało miejsca, to się nie nadają.
        Prawdopodobnie masz niedaleko do jakiegoś sklepu z obiektywami, oszacuj sobie rozmiary noworodka, idź do sklepu, załóż na próbę jakiś zoom z tego zakresu, i sprawdź, z jakiej odległości możesz robić przedmiot wielkości noworodka. Ustaw 2.8 i zobacz, jaką masz głębię ostrości, choćby na liveview.
        Powinieneś być zadowolony z 50/1.4, 50/1.8, 85/1.8

        I jeszcze jedno, po jakim czasie zabierać się za taką sesję? 4-6 tyg to za wcześnie?
        Specjalistki od pakowania noworodków gdzie popadnie ( What the Duck : Photo ) mówią, że 10 dni to już jest za późno.
        Ostatnio edytowany przez r_m; 27495.

        Komentarz

        • adamm
          Bywalec
          • 2015
          • 129

          #5
          Odp: Fotografowanie noworodka

          hehe, ponieważ niedawno (w grudniu) zostałem tatą, to mogę się chyba coś wypowiedzieć w tym temacie.

          Osobiście to nie zgodziłem się na żadnego tego typu zdjęcia jak to trafnie w linku ujął r_m.

          Ale z "wiekiem" dziecka to chodzi głównie o to, że taki noworodek prawie cały czas śpi i budzi się tylko jak jest głodny, boli go brzuszek, ma pełną pieluchę lub jest mu zimno.

          Jeśli wyeliminujesz powyższe, masz modela lub modelkę które możesz układać do woli, wkładać do dowolnego wiadra czy innego tego tupu sprzętu.

          Dodatkowo, taki maluszek najbezpieczniej się czuje jak słyszy bicie serca mamusi a jeszcze jak czuje jej ciepło to już ma kumulację.
          Słyszałem że czasami robiąc sesję mama leży na podłodze/sofie itp. na mamie leży jakaś narzutka stanowiąca tło i dopiero na tym dzieciaczek.

          Zadbaj też aby w pomieszczeniu było ciepło i nie było żadnego przeciągu jeśli miałoby być częściowo bez ubranka.

          Odradzam zdjęcia dziecku płaczącemu. Nie wygląda to najlepiej.
          Canon 70D, EF-S 18-135 KIT, EF 100L 2.8 IS USM, YN600EX-RT, 1x400Ws, 2x300Ws

          Komentarz

          • Tom77
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 2874

            #6
            Odp: Fotografowanie noworodka

            Zamieszczone przez HakunaMatata
            Witam, niedługo siostra rodzi. Poprosiła mnie o zrobienie zdjęć z chrztu oraz sesję noworodkową.

            Nie mam żadnego tele. Od dawna zamierzałem kupić Sigmę 70-200 2.8 albo Tamrona.

            Czy nadadzą się do fotografii niemowlęcej w domu? Uzyskam wystarczająco rozmyte tło? (sesja będzie w mieszkaniu więc za dużo miejsca nie ma)

            Który z nich da ładniejesz bokeh?

            I jeszcze jedno, po jakim czasie zabierać się za taką sesję? 4-6 tyg to za wcześnie?
            Jaki masz aparat i obiektywy ?

            Komentarz

            • Piotrus117
              Bywalec
              • 2012
              • 109

              #7
              Odp: Fotografowanie noworodka

              Zamieszczone przez HakunaMatata
              Nie mam żadnego tele.
              I całe szczęście. No chyba, że mieszkacie po sąsiedzku i będziesz robił zdjęcia od siebie z domu.

              Zamieszczone przez HakunaMatata
              Który z nich da ładniejesz bokeh?
              To IMHO jest mało istotne. Liczy się maluch!

              Zamieszczone przez Tom77
              po jakim czasie zabierać się za taką sesję?
              Najlepiej pstrykać przy każdej okazji. Nie zawsze maluch chce współpracować kiedy my chcemy.

              Komentarz

              • zdebik
                Pełne uzależnienie
                • 2013
                • 4065

                #8
                Odp: Fotografowanie noworodka

                Na FF wszystko od 50-100mm jest ok. Dobrze tez sie sprawdza 24-70 (z tego co widzialem na youtubie).
                https://500px.com/Rafal_S

                Komentarz

                • HakunaMatata
                  Bywalec
                  • 2014
                  • 115

                  #9
                  Odp: Fotografowanie noworodka

                  Hej, dzięki za odpowiedzi
                  Posiadam Canon 50d, sigma 105macro z zepsutym af. Oraz sigma 17-50 2,8. Dotychczas mi wystarczały ale myślałem ze taki 70-200 doskonale się nada do zdjeć z chrztu, a i na 70mm do niemowlęcej ...

                  Komentarz

                  • r_m
                    Pełne uzależnienie
                    • 2009
                    • 2418

                    #10
                    Odp: Fotografowanie noworodka

                    Jak chcesz "poszaleć artystycznie" poszukaj jakiejś 50/1.4, nawet manuala (niemowlak nie ucieka, może ta Sigma macro Ci się przyda), a co do Twoich planów, to pewnie zdjęcia z chrztu będziesz robił 17-50 w szerszej okolicy - chyba, że ksiądz nie pozwala, i chciałeś robić "po partyzancku", gdzieś z daleka

                    Komentarz

                    • Mariusz_C
                      Uzależniony
                      • 2007
                      • 577

                      #11
                      Odp: Fotografowanie noworodka

                      Ja mam dzieci już parę lat i najlepiej na FF mi pasuje 50-tka 1,4 do niemowlaków i 35-tka do starszych bardziej mobilnych. 85-tka w pomieszczeniach już za długa dla mnie, a na cropie to całkiem długa. Do kościoła na chrzest to uważam że też 50-tka, więc na cropie coś koło 35.
                      A z tą lampą i błyskaniem, to już tu na forum było parę razy chyba. Niemowlakom nie szkodzi błyskanie.
                      Ostatnio edytowany przez Mariusz_C; 9775.
                      5d III; eos 5; EF15/2,8; 35L; 50/1,4; 85/1,8; 135L; 430ex; YN600ex; metz 58

                      Komentarz

                      • chrisNI
                        Bywalec
                        • 2013
                        • 173

                        #12
                        Odp: Fotografowanie noworodka

                        Przede wszystkim podstawowa rzeczá jest zapewnienie odpowiedniej temperatury, komfortowej dla niemowlaka. Dla roznegliżowanego malucha kilkudniowego obowiázkowo 27stC. W niższych temperaturach ciało dziecka reagujá I powstajá tzw. Cętki... Kto robił w takich warunkach to wie o czym mowa. Światło błyskowe nie może być bezpośrednio na modela tylko z odbicia , ja stosujé w razie potrzeby softboxy 60x40 ze światłem stałym ktòre emitujá ciepło przez co model ma odpowiednio komfortowo.

                        Komentarz

                        • zdebik
                          Pełne uzależnienie
                          • 2013
                          • 4065

                          #13
                          Odp: Fotografowanie noworodka

                          Przydaje sie tez tzw "white noise" dzieci lubia przy tym spac.
                          https://500px.com/Rafal_S

                          Komentarz

                          • Janusz_K
                            Bywalec
                            • 2011
                            • 205

                            #14
                            Odp: Fotografowanie noworodka

                            Przepraszam, czy te zdjęcia mają trafić na FB, będą prezentem (w formacie 10x15) dla babć, cioć, czy posłużą jako portfolio w rozszerzeniu biznesu. Dziwne pytanie? Wcale nie, w końcu trzeba wiedzieć, jakiej jakości oczekujemy. Bo różnica cenowa pomiędzy 50/1.4 i 50/1.8 jest dramatyczna, za to w niektórych zastosowaniach różnicę jakości bardzo łatwo zgubić.

                            Komentarz

                            • HakunaMatata
                              Bywalec
                              • 2014
                              • 115

                              #15
                              Odp: Fotografowanie noworodka

                              Panowie, bardziej dla rodziców niż na wystawę ale kto wie ?
                              Wszelkie rady sobie zapamiętam.
                              Jakoś ogniskowej 50 nigdy nie pasowała. Wiec raczej nie ma opcji żebym taką kupił. Myślałem ze jednak polecicie te 70 200, bo nie ukrywam ze marzył mi sie ten zakres ogniskowych. Ewentualnie myślałem o 85mm tylko czy warto jak mam 100mm.

                              Komentarz

                              Pracuję...