X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Paenka
    Uzależniony
    • 2008
    • 727

    #46
    robiłam zdjęcia na pogrzebie mojej prababci...bo mama kazała;/ nie byłam zadowolona i głupio mi było strasznie latać z tym aparatem ..
    jednak w kościele rzeczywiście ciemno było....dlatego tu coś jasnego i wysokie ISO konieczne
    podczas mszy odradzam robić zdjęcia...z szacunku dla zmarłego i żałobników.

    Doradziłabym tylko tele i oddalić się od pogrzebu...tuż przed końcem mszy dyskretnie wymknąć się z kościoła...można sfotografować wychodzących z kościoła żałobników idących za trumną...
    Na cmenatrzu również radzę z daleka operować zoomem. Pogrzeb jest głównie po to by pochować kogoś zmarłego a nie uwiecznić i pokazać jaki to piękny pogrzeb był, żeby te zdjęcia całą Polskę obiegły...to nie jest ślub.

    Z resztą mam te zdjęcia na dysku...od roku nie zajrzałam do tego folderu ani razu.....
    Ostatnio edytowany przez Paenka; 15691.
    Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

    TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

    Komentarz

    • m_o_b_y
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 1095

      #47
      Zamieszczone przez Vitez
      Pewnie juz wejde na OT ale tylko swoje zdanie przedstawie - jakby mnie ktos poprosil o zdjecia na pogrzebie to bym krtko odpowiedzial: NIE (pod koniec pazdziernika mialem pogrzeb dziadka, na szczescie nikt nie poprosil, za to mlody brat cioteczny pstrykal kompakcikiem klasy Premiere, blyskal lampa i mnie wnerwial ogolnie). Nawet szefowi/dyrektorowi .
      Dla mnie robienie zdjec to ma byc przyjemnosc a nie obowiazek. A z robienia zdjec na pogrzebie zadnej przyjemnosci nie mialbym.

      No i nasuwa się pytanie absolutnie podstawowe?
      Po co komu zdjęcia z pogrzebu ???
      m_o_b_y
      --------------------------------------------------------

      Komentarz

      • RyszardSwiderski
        Coś już napisał
        • 2008
        • 51

        #48
        Jak najbardziej zgadzam się z wypowiedziami mówiącymi, iż robienie zdjęć na pogrzebie to bez sens. Co ma być na fotach? Trumna, ludzie płaczący?? Na pogrzebie mojego dziadka koleś latał z kompaktem (analogiem jeszcze wtedy) i błyskał po trumnie i po ludziach... teraz babcia ma w szafce cały plik fotek trumny i dziadka w niej... Bez sensu nikt nie ma ochoty ich oglądać, wolę zdjęcia kiedy żył... gdzie jest uśmiechnięty... a nie...

        Komentarz

        • szybki-pl
          Bywalec
          • 2007
          • 130

          #49
          Takie zdjęcia to kwestia gustu i dobrego smaku. Z moich najbliższych pożegnałem w ciągu roku dziadka i tatę, nawet mi do głowy nie przyszło żeby robić zdjęcia mimo nacisku rodziny. I dzięki temu pamiętam ich jak wyglądali za życia-ale to moje odczucia. Jeśli chodzi o zlecenia to myślę że zrobiłbym to ale starając się nie wyróżniać za bardzo.

          Komentarz

          • m_o_b_y
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1095

            #50
            Zamieszczone przez szybki-pl
            Takie zdjęcia to kwestia gustu i dobrego smaku. Z moich najbliższych pożegnałem w ciągu roku dziadka i tatę, nawet mi do głowy nie przyszło żeby robić zdjęcia mimo nacisku rodziny. I dzięki temu pamiętam ich jak wyglądali za życia-ale to moje odczucia. Jeśli chodzi o zlecenia to myślę że zrobiłbym to ale starając się nie wyróżniać za bardzo.

            Na takie zlecenia, to raczej bym nie liczył, bo kto lubi oglądać trumny ???
            m_o_b_y
            --------------------------------------------------------

            Komentarz

            • ExploRa
              Początki nałogu
              • 2005
              • 336

              #51
              Zdziwił byś się... Trendy przywożone są najcześciej z targow z Niemiec i USA gdzie tzw. zakłady pogrzebowe oferuja m.in wykonanie fotografii oraz nakrecenie filmu z ceremonii pochówku. Z autopsji musze napisac, ze u mnie w miescie jest taki zaklad co to wszystko robi w pakiecie. Zdjecia glownie sa po to, aby rodzina mogla je ogladac przez net na specjalnie przygotowanej stronie www z dostepem na login.haslo. Osoby mieszkajace za granica chwala sobie taka usluge. To tak jakby byli tam na miejscu (w przenosni)... Moze i dziwactwo ale tak naprawde jest to biznes. Do tego jest fotograf i grafik w takim zakladzie, ktory przygotowuje fotografie np. do nagrobków itp. Wiec, jest to pewna nisza... Sa sluby, pogrzeby i podatki
              www.explora.pl

              Komentarz

              • Tezet-gdynia
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1283

                #52
                Ostatnio i na mnie to trafilo, pogrzeb dziadka no i padla propozycja zebym zrobil zdjecia, powiedzialem ze nie, poniewaz uwazam ze trzeba czlowiekowi dac odejsc w godnosci i spokoju. Zrobilem jedno jak juz trumna byla zamknieta a w tle na scianie kosciola wisi krzyz z napisem: Ojcze, miej go w swojej opiece...
                www.tomasz-lis.pl

                Komentarz

                • giltoniel
                  Coś już napisał
                  • 2008
                  • 97

                  #53
                  swego czasu pokazano mi cały album z pożegnania ze zmarłym przed pogrzebem. Najpierw każdy członek rodziny z osobna przy otwartej trumnie, potem parami czy trójkami, na koniec całą grupą. Nijak, żadną miarą nie potrafię zrozumieć PO CO komu takie zdjęcia? Za życia zmarłego nie było czasu zrobić sobie z nim zdjęcia? Dlatego to, co opisuje ExploRa już całkowicie wkracza moim zdaniem w rejony gwałtu na powadze śmierci i naruszenie intymności. Pogrzeb to nie ślub - na ślubie weselnicy emanują w większości przypadków radością, pozytywnymi emocjami. Żałobnicy za to przeżywają (znowu w większości przypadków) rozpacz, smutek - uczucia bardzo intymne, których raczej nie wystawia się na świecznik. Ok, jakaś część rodziny życzy sobie sesję z pogrzebu. Przypuszczam jednak, że pozostali uczestnicy nie chcieliby się znaleźć w kadrze w takich okolicznościach. I wreszcie: trafią w ręce zamawiających te zdjęcia i co dalej? Będą się rozkoszować, jaki piękny pogrzeb zorganizowali, a może analizować kto przyszedł, a kto nie? Nie osądzam, lecz pytam, bo nie rozumiem.
                  Ostatnio edytowany przez giltoniel; 19398.

                  Komentarz

                  • bundy
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 760

                    #54
                    Zupełnie nie rozumiem potrzeby uwieczniania pogrzebu na zdjęciach. A seryjne fotki kolejnych ludzi przy otwartej trumnie zakrawają na jakąś perwersję... To wygląda jak fotki dzieciaków z Mikołajem w przedszkolu - następny, następny... Istotą pamięci o zmarłych jest to co robili za życia i to co z nimi wspólnie przeżyliśmy. A co niby dokumentuje fota z pogrzebu? Jedynie przywołuje wspomnienie przykrego dnia i jego wydarzeń. Kiedy oglądam stare fotki i slajdy z dzieciństwa, gdzie jestem z moim ukochanym dziadkiem, to czuję się miło i cieszy mnie to, ale kiedy napotykam na zdjęcie z jego pogrzebu (niestety ktoś wpadł na ten genialny pomysł), to wszystko odwraca się o 180 stopni. Nie wiem czy też tak to widzicie, ale ja jestem zdecydowanie przeciwny robieniu "dokumentacji" z pogrzebu. Gdybym został poproszony o taką przysługę (nawet u obcych ludzi), to zdecydowanie bym odmówił.
                    1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                    Komentarz

                    • galekeg
                      Bywalec
                      • 2008
                      • 167

                      #55
                      Pogrzeb to "wydarzenie" wieloetapowe tak jak ślub czy komunia w każdym przypadku są momenty odpowiednie na wykonanie foty jak i sytuacje gdzie większość uczestników ma chęć rozszarpać "fotografa".
                      Kwestia odpowiedniego wyczucia chwili i dystansu .
                      SMENAZENITPRAKTICA(1 rok nikon)CANONCANON DIGITAL x2

                      Komentarz

                      • thedoc
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 328

                        #56
                        kiedyś zostalem zmuszony przez wlasną mamę do zrobienia zdjęć na pogrzebie ś.p. babci. na pytanie PO CO takie zdjęcia, otrzymałem odpowiedź że rodziny spotykają się w całości na chrzcinach,weselach i pogrzebach i trzeba mieć "pamiątkę". na szczęście była piękna sloneczna pogoda i nie było tak źle, wszystko zrobiłem 50mm.

                        Komentarz

                        • ExploRa
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 336

                          #57
                          Zamieszczone przez giltoniel
                          ...I wreszcie: trafią w ręce zamawiających te zdjęcia i co dalej? Będą się rozkoszować, jaki piękny pogrzeb zorganizowali, a może analizować kto przyszedł, a kto nie? Nie osądzam, lecz pytam, bo nie rozumiem.
                          Z tego co ogólnie ludzie mowia, wynika ze te fotki glownie po to zeby pokazac kto byl i jak to bylo z "pompą" zrobione... Zauwaz, ze po np. roku jest mozliwosc zorganizowania tzw. "wspominek" przez zaklad pogrzebowy, ktory dokonal pochowku. Gdzie glowna czescia sa wspomnienia z zycia (ze zbieral znaczki itp...) i z pogrzebu... To juz nawet w pakietach sprzedaja... Wiec jak widac, fotki sie przydaja. A ludzie za to placa i chca tego.... Amerykanski kicz project...hmmm
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                          Zamieszczone przez bundy
                          Zupełnie nie rozumiem potrzeby uwieczniania pogrzebu na zdjęciach....
                          Jezeli widziales serial "Sześć stóp pod ziemią", to tam niezle bylo pokazane po co sie picuje "body" aby potem to dobrze wygladalo na... Fotkach. Caly ten pic przylazl wlasnie z USA i widac, wiekszosc bierze w tym udzial i jeszcze dobrze za to placa. Wiesz, moze pogrzeb z Elvisem w tle, to kazdy by chcial miec z tego pamiatke ? Po prostu mozna jedno napisac - że jest "Straszno i śmieszno".
                          Ostatnio edytowany przez ExploRa; 1076. Powód: Automerged Doublepost
                          www.explora.pl

                          Komentarz

                          • JerzyC
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 103

                            #58
                            Znam fotografa (zawodowiec), który fotografuje tylko pogrzeby, ma na to monopol na centralnym cmentarzu. Robi to już kilkadziesiąt lat.
                            Jeżeli ludzie zamawiają na takie uroczystości fotografa to widocznie jest to dla nich bardzo ważne wydarzenie.

                            Komentarz

                            • Kinski
                              Początki nałogu
                              • 2007
                              • 273

                              #59
                              Zupełnie nie rozumiem potrzeby uwieczniania pogrzebu na zdjęciach.
                              Np.



                              Cóż z tego, że byli sławni i znani - śmierć jest taka sama...

                              Znam fotografa (zawodowiec), który fotografuje tylko pogrzeby, ma na to monopol na centralnym cmentarzu
                              Biorąc pod uwagę proporcję - pogrzebów jest więcej niż ślubów, więc...
                              Kto tam znów rusza prawą? Lewa! Lewa! Lewa!

                              Komentarz

                              • fazid_66
                                Bywalec
                                • 2008
                                • 120

                                #60
                                Zamieszczone przez ExploRa
                                Z autopsji musze napisac...
                                W tym wątku trzeba było raczej użyć słów "z własnego doświadczenia".
                                Beam me up Scotty. There's no intelligent life down here.

                                Komentarz

                                Pracuję...